Akrypa Ali Shariati napisał(a):Jakiś papierek bez znaczenia.
Pod tym "papierkiem bez znaczenia" widnieje Twój podpis. Takie traktaty mają znaczenie, bo choć wojny w mikroświecie można prowadzić tylko narracyjnie, to jednak oznacza to formalny sojusz między v-krajami.
Władimir Iljicz Grenin napisał(a):Otóż ma znaczenie. Skoro Republika Bialeńska ma sojusz z Suderlandem, powinna mieć na uwadze z kim ten kraj podpisuje umowy graniczne.
A niby dlaczego? Przecież Suderland to suwerenne państwo, może sobie podpisywać traktaty graniczne i kim chce i nic nam do tego. Dopiero gdyby ktoś bez ich zgody chciał oderwać ich terytoria to zaczyna funkcjonować kwestia traktatu.
Władimir Iljicz Grenin napisał(a):Dlatego ja zastanowiłbym się nad tym czyją władzę Bialenia uznaje.
W Związku Republik Brodryjskich jest 9 obywateli. W tzw. "republice brodrii" jeden troll.
Poważnemu państwu nie wypada tak się ośmieszać.
Ależ możesz się zastanawiać... warto sobie w toku tego "zastanawiania się" przypomnieć sobie genezę konfliktu pomiędzy naszymi krajami i powodów, dla których Brodria jest przez nas nieuznawana, pomimo tego, że początkowo zapowiadało się na współpracę. Powodem tego konfliktu było wysuwanie przez Waszego Ministra Spraw Zagranicznych całkowicie nieuzasadnionych roszczeń terytoriach wobec Bialenii.
Terenu, który jest bialeńskim lennem Iwana Pietrowa... dziwisz się, że zamierzamy bronić swoich terenów i naszych ludzi, którzy nimi zarządzają w imieniu Naszego Kraju?