• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Do czego można wykorzystać i na co przerobić stary czołg - współcześnie.
#1
> Natomiast T-55 to proponowałbym przebudować na jakieś wozy techniczne czy maszyny inżynieryjne, bo jako czołg to już się do niczego nie nadaje.

Oj, polemizowałbym. "Baletnice" wciąż dają czadu w trakcie różnych konfliktów zbrojnych na całym świecie. Ok, może do najnowszych nie należą i w starciu z nowszymi maszynami raczej nie mają żadnych szans, ale wciąż, biorąc pod uwagę charakter współczesnych konfliktów, to świetnie sprawdzają się w roli mobilnego wsparcia piechoty.

Ja bardzo chętnie na ten temat podyskutuję... Może tę i kolejne odpowiedzi (oczywiście, jeśli chcesz o tym rozmawiać) przenieśmy do innego miejsca, żeby nie zaśmiecać wątku naszych zacnych gości?
#2
Iwan Pietrow napisał(a):Oj, polemizowałbym. "Baletnice" wciąż dają czadu w trakcie różnych konfliktów zbrojnych na całym świecie. Ok, może do najnowszych nie należą i w starciu z nowszymi maszynami raczej nie mają żadnych szans, ale wciąż, biorąc pod uwagę charakter współczesnych konfliktów, to świetnie sprawdzają się w roli mobilnego wsparcia piechoty.
Oj się już od dawna nie sprawdzają... chyba, że po drugiej strony jeździ też coś równie przestarzałego, o co już bardzo trudno.

Wóz klasy T-55 nie ma szans z żadnym czołgiem... chyba, że podobnie starym i przestarzałym, w zasadzie nie ma szans nawet w walce z lżejszymi wozami bojowymi. Nawet do wsparcia piechoty się nie nadaje... no chyba, że piechota przeciwnika lata ze sprzętem góra z początku lat 60-tych.

PS. Rozdzieliłem temat...
#3
Może przenieśmy wątek do Wydziału Wojskowego? To by było dobre miejsce do takich rozważań i eksperymentów.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości