• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tworzenie bazy wojskowej w Secesyjnej Republice Westland
#1
W związku z faktem, że bialeńskie Zakłady Lotnicze „Ronon Air Tech” oraz Zakłady Zbrojeniowe „Ronon Arms” (przy udziale produkcji „LisTruck”) wyposażyły siły lotnicze oraz wojska lądowe Secesyjnej Republiki Westland w sprzęt – to zgodnie z umową zawartą z władzami tego kraju, zapłatą za te dostawy jest możliwość utworzenia i utrzymywania na terenie tego kraju bazy wojskowej Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.

W związku z faktem, że Secesyjna Republika Westland leży w głębi lądu i nie ma dostępu do morza, naturalnym wyborem jest baza lotnicza z odpowiednim zapleczem oraz ograniczenie sił lądowych do jednostki zabezpieczającej bazę pod względem obrony przeciwlotniczej oraz wzmocnionego batalionu zmechanizowanego, w celu ochrony bazy i jej infrastruktury.

Z tego samego powodu trzeba będzie zlecić budowę bazy lokalnym firmom w Westlandzie, bo nie opłaca się targać tam sprzętu budowlanego, i w ogóle to mało ekonomiczne, bo trzeba by to zrobić albo drogą lotniczą, albo długą drogą lądową… Przy budowie bazy w Leocji nie było problemu, bo wszystko można było przetransportować drogą morską. Tutaj zdecydujemy się na budowę przez „lokalsów” pod nadzorem naszych specjalistów.

Zapewne zapłacimy za to jakimś sprzętem – np. dostarczymy władzom Westlandu jakiś samolot rządowy.

Na obecnym etapie trzeba w uzgodnieniu z Nowakiem znaleźć dobrą lokalizacje pod bazę… tutaj czekam na propozycję (wstępnie padła) i trzeba dokonać pewnych uzgodnień.

W bazie powinno stacjonować miesane skrzydło lotnicze, podobnie jak w przypadku bazy w Palatynacie Leocji, tyle że zadania będą nieco odmienne. Na pewno będą potrzebne tankowce powietrzne oraz parę samolotów transportowych o dużym zasięgu.

W komponencie bojowym dwie eskadry samolotów myśliwskich wielozadaniowych F-2C lub myśliwsko-szturmowych F-5A. Warto je uzupełnić o jakieś maszyny uderzeniowe np. eskadrę bombowców B-10B (takich samych jakie dostarczyliśmy do Secesyjnej Republiki Westland).

Szczegóły będą opracowywane wkrótce, najpierw trzeba rozwiązać kwestię lokalizacji i budowy bazy...
#2
Kiedyś w ZSKHiW wybuchł spór o tworzenie baz Przymusowych Młodzieżowych Oddziałów Budzimira (PMOB, taka nasza armia poborowa złożona z półgłówków) na terenie Aralii - regionu, który był wcześniej niepodległym państwem i miał spore ambicje autonomiczne. Aby zrobić przywódcom aralskim na złość to Budzimir nie dość, że te bazy budował to jeszcze nazywał je wspaniałymi nazwami takimi jak "Okupacja" albo "Kolonia".

Tak mi się przypomniało a propos kolonizowania świata przy pomocy baz.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
[Obrazek: unknown.png]








Także, proponuję ze swojej strony na 2 potencjalne miejsca do zbudowania bazy. Pierwsze z nich to teren mniej więcej środkowy w SRW, na granicy z ZKRM. lub trochę bardziej na lewo wysunięty punkt ulokowany już na granicy Południowego Kentucky. Druga propozycja to ulokowanie bazy na terenach Taskasu. Jest to strategiczny punkt jednak najmniej rozwinięty gospodarczo.

(-) Aleksander Novak
[Obrazek: SR-WESTLAND.png][Obrazek: antipixel_zpviw.png]
#4
Zapisuję mapkę do swojej kolekcji map, fajna.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#5
AleksanderNovak napisał(a):Także, proponuję ze swojej strony na 2 potencjalne miejsca do zbudowania bazy. Pierwsze z nich to teren mniej więcej środkowy w SRW, na granicy z ZKRM. lub trochę bardziej na lewo wysunięty punkt ulokowany już na granicy Południowego Kentucky. Druga propozycja to ulokowanie bazy na terenach Taskasu. Jest to strategiczny punkt jednak najmniej rozwinięty gospodarczo.
Na chwilę obecną "bije się z myślami"... lokalizacja bliżej centrum kraju ma swoje plusy, ale ta druga lokalizacja w Taskas ma swoje zalety. Leży blisko Suderlandu, kraju z którym jesteśmy w sojuszu militarnym. Problemem Westlandu jest brak dostępu do morza, co powoduje że komunikacja musi być prowadzona drogą powietrzną lub lądową. Co prawda na razie od północy jest OBPP, ale nie wiadomo jak będzie w przyszłości. Jeżeli coś tam powstanie to będzie problem bo aby dolecieć do SRW trzeba będzie poruszać się przez czyjąś przestrzeń powietrzną... w tym przypadku najlepiej w przestrzeni sojusznika, bo nie ma problemu ze zgodą. Do tego Suderlend ma porty morskie, a więc kombinacja morsko-lądowa jest też możliwa, bo przecież sojusznik nie będzie robił problemów z tranzytem.

Inna sprawa, że w innych lokalizacjach powyższe też jest możliwe... tylko nieco odległość się zwiększa. Nie wiem jak to z perspektywy SRW wygląda... w końcu powstanie bazy wygeneruje też jakąś aktywność na forum SRW czyli może faktycznie w Taskas gdzie jak widzę "ruch" jest najmniejszy? Taskas jest najmniej rozwinięty gospodarczo... jak czytam - to fakt powstania tam naszej bazy może być pozytywem tego rozwoju. Przecież zaopatrzenie "życia codziennego" będzie pochodziło z rynku lokalnego, pewne czynności obsługowe też będą zlecane "lokalsom".
#6
Sytuacja w Taskasie wygląda następująco: lokacja jest bezpieczna i spokojna, kontrolowana przez pokojowe siły Indiańskie (przynajmniej tamtejsze). Niestety jakość infrastruktury jest niska, a teren jest mało zaludniony. Dominują tu gospodarstwa, i nie widać żadnych miast , jednak z niektórych doniesień wynika że istnieje tam Kramaszowo wybudowane w czasie okupacji tych ziem przez ZKRM, jest tam dosyć niebezpiecznie.

Baza w Taksasie ma swój strategiczny punkt ze względu na swoją pozycję z otaczającymi SRW krajami, szczególnie z ZKRM które SRW traktuje jako wroga z wiadomych przyczyn.
Więc myślę że to będzie właśnie miejsce na wybudowanie bazy.
(-) Aleksander Novak
[Obrazek: SR-WESTLAND.png][Obrazek: antipixel_zpviw.png]
#7
AleksanderNovak napisał(a):Sytuacja w Taskasie wygląda następująco: lokacja jest bezpieczna i spokojna, kontrolowana przez pokojowe siły Indiańskie (przynajmniej tamtejsze). Niestety jakość infrastruktury jest niska, a teren jest mało zaludniony. Dominują tu gospodarstwa, i nie widać żadnych miast , jednak z niektórych doniesień wynika że istnieje tam Kramaszowo wybudowane w czasie okupacji tych ziem przez ZKRM, jest tam dosyć niebezpiecznie.
Lokalizacja w terenie o niewielkiej infrastrukturze ma swoje plusy... mieszkańcom nie przeszkadzają hałaśliwe samoloty i można trenować loty na małych wysokościach.

To teraz pytanko... czy jest jakaś opracowana geografia tego rejonu czy można tutaj zastosować dowolność i np. przyjąć jakiś wizerunek istniejącej bazy lotniczej, co zdecydowanie ułatwiłoby wizualizację. Jeżeli nie opracowano wcześniej geografii tego rejonu to wtedy kwestia lasów czy jezior jest dowolna i zdecydowanie łatwiej i szybciej by się to wszystko zrobiło (też na forum SRW). Jeżeli kwestie geograficzne zostały już ustalone to poproszę o wskazanie miejsca, bym mógł bazę do nich dostosować.
#8
Jako PT ZKRM wyrażam głębokie zaniepokojenie faktem, iż chcecie budować swoje bazy wojskowe w państwie naszego tak blisko granicy z moim krajem. Nikt nie pytał, wiem, ale napiszę, bo co się będę.
#9
>blisko granicy z moim krajem
I o to chodzi stary.

Taskas z mapy satelitarnej wygląda tak, zaznaczyłem dużym kwadratem teren Taskasu a małym teren pod budowę bazy, a więc mamy tutaj teren pagórkowaty, lekko górzysty. Miejsce bazy wygląda na dolinę między dwoma głównymi górami. Teren wygląda na możliwie trochę zalesiony jednak nie ma większych jezior a przynajmniej na satelicie są tak małe że ich nie widać. I w dowolnym tamtym miejscu można budować bazę. 
[Obrazek: unknown.png]
(-) Aleksander Novak
[Obrazek: SR-WESTLAND.png][Obrazek: antipixel_zpviw.png]
#10
Kaspar Waksman napisał(a):Jako PT ZKRM wyrażam głębokie zaniepokojenie faktem, iż chcecie budować swoje bazy wojskowe w państwie naszego tak blisko granicy z moim krajem. Nikt nie pytał, wiem, ale napiszę, bo co się będę.
1. Lokalizację bazy wyznaczyły władze SRW, Bialenia otrzymała prawo do posiadania bazy wojskowej w tym kraju w zamian za dostawy sprzętu, ale to gospodarz wyznacza miejsce.

2. Nie przypominam sobie abyśmy byli w jakimś konflikcie lub sporze, a więc nie rozumiem obaw - zresztą to baza głownie lotnicza, a więc czy jest 100 km na południe czy na północ to w sumie nie ma znaczenia. Szczególnie, że zgodnie z planem będą tam stacjonowały samoloty dalekiego zasięgu.

3. Gdybyśmy mieli wobec Was jakieś niecne zamiary to akurat raczej nie lokalizowalibyśmy bazy blisko granicy, a w pewnym oddaleniu - z przyczyn chyba oczywistych. A skoro pomiędzy SRW, a Wami jest jakaś napięta sytuacja to chyba nawet lepiej, że ta baza tam będzie. W razie czego możemy podjąć się roli mediatora lub stworzyć linię rozgraniczenia, co tylko może zapobiec jakiemuś konfliktowi.

4. Coś mi się wydaje, że lokalizacja wskazana przez władze SRW wskazuje raczej na obawy z ich strony... nie wiem czy uzasadnione, ale najwyraźniej takowe istnieją.

AleksanderNovak napisał(a):Taskas z mapy satelitarnej wygląda tak, zaznaczyłem dużym kwadratem teren Taskasu a małym teren pod budowę bazy, a więc mamy tutaj teren pagórkowaty, lekko górzysty. Miejsce bazy wygląda na dolinę między dwoma głównymi górami. Teren wygląda na możliwie trochę zalesiony jednak nie ma większych jezior a przynajmniej na satelicie są tak małe że ich nie widać. I w dowolnym tamtym miejscu można budować bazę.

Mapa satelitarna jest na tyle niedokładna, że faktycznie jest duża swoboda w planowaniu detali... teren pagórkowaty, częściowo zalesiony jak najbardziej mi pasuje. Natomiast jeżeli chodzi o szczegóły to biorąc pod uwagę, że taka baza lotnicza wraz z przyległościami to raptem ze 20 km2, a nawet umieszczając okolice bazy nie będzie więcej jak 100 km2 - w przy skali mapki satelitarnej jest całkowita dowolność, bo obiekty np. jakieś jezioro itp. są na takiej mapie satelitarnej (w takiej skali) po prostu niewidoczne.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości