• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
BILMMPZKRMPK - wątek główny
#21
Problem zapewne nie jest waszej winy, spokojnie!
To moja komórka już tak ma, że zawsze jak jest coś ważnego to nie chce działać.
#22
Joahim-von-R napisał(a):Nie wiem jak wygląda ten pomysł na Układ Planetarny (kolejne gówno co się nie chce na telefonie odpalić), ale chcę zauważyć, że wygląd Układu Planetarnego ustalono już dawno temu.
No i z tego co widzę, jak najbardziej jest to kontynuacja tego co swego czasu opracowałem. Tak jak ja, tworząc swego czasu nasz układ v-słoneczny korzystałem z tego co było już wcześniej ustalone (choć były to strzępy informacji) i starałem się to zebrać do kupy oraz uzupełnić, tak obecnie jak widzę jest to kontynuacja tych moich działań.

Joahim-von-R napisał(a):Nawet gdzieś na tym forum go Ronon wrzucał (ale jestem leniem i nie poszukam).

Dzieki temu, że całość bialeńskich programów kosmicznych przeszła pod kontrolę wojska, to nie trzeba specjalnie szukać - akurat to jest w "Biurze analiz" Korpusu Kosmicznego SZ RB.

Joahim-von-R napisał(a):Oj przydałoby się w końcu zrobić tą konferencję na temat v-kosmosu...
Przydało by się, co zresztą zbiega się w czasie z moimi próbami przywrócenia kwestii wizualnych oraz kontynuacji działań w v-kosmosie. Wykorzystanie programu Orbiter (z konieczności w starszej wersji z 2010) daje możliwość zrobienia strony wizualnej obiektów, które w wirtualnej przestrzeni nie są płaskie - można je oglądać z każdej strony itd.

Sam układ planetarny należałoby uzupełnić o mniejsze obiekty, bo przecież planety i ich satelity to nie wszystko - można "odkrywać" np. co większe planetoidy czy obiekty nazwane w obecnej realowej nauce "planetami karłowatymi".
#23
>No i z tego co widzę, jak najbardziej jest to kontynuacja tego co swego czasu opracowałem. Tak jak ja, tworząc swego czasu nasz układ v-słoneczny korzystałem z tego co było już wcześniej ustalone (choć były to strzępy informacji) i starałem się to zebrać do kupy oraz uzupełnić, tak obecnie jak widzę jest to kontynuacja tych moich działań.

A to przepraszam, nie widziałem.

>Sam układ planetarny należałoby uzupełnić o mniejsze obiekty, bo przecież planety i ich satelity to nie wszystko - można "odkrywać" np. co większe planetoidy czy obiekty nazwane w obecnej realowej nauce "planetami karłowatymi".

No takie coś by się przydało. A może nawet jakiś Mikronacyjny Obłok Oorta?
#24
Joahim-von-R napisał(a):No takie coś by się przydało. A może nawet jakiś Mikronacyjny Obłok Oorta?
Na chwilę obecną odtwarzam w Orbiterze nasz układ planetarny... Powstał 5 lat temu i muszę to skompilować od początku, bo w między czasie miałem dwie wymiany komputerów.

Nasz układ tworzyłem poprzez wykorzystanie różnych dodatków... co teraz wymaga ponownego ściągnięcia i przejrzenia około 30 dodatków do Orbitera przedstawiających fikcyjne układu planetarne czy różne dodatkowe planety i księżyce. To czasochłonna robota, ale muszę przyznać, że ku mojemu zaskoczeniu udało się odnaleźć już kilka potrzebnych elementów...

W tej chwili już odtworzyłem część układu czyli dodałem drugi księżyc Pollinu, jest Czerwona Planeta (choć te dwa małe księżyce wymaga jeszcze "podrasowania"), jest już ponownie Cidaris z Księżycem Alexis oraz odtworzyłem Belgraidę i jej księżyce. Reszta sukcesywnie będzie odtwarzana (jak znajdę tamte elementy by to było identyczne z tym co ustaliłem już wcześniej)... ale najważniejsze, że mamy to co najbliżej Pollinu, a więc będzie można zacząć wyprawy i budowę baz orbitalnych.

W ich trakcie będzie się "odkrywać" kolejne, mniejsze obiekty układu v-słonecznego. Co więcej... nic nie stoi na przeszkodzie by odkryć poza orbita Mortuusa kolejną planetę. Można też zrobić jakąś wyprawę do jakiegoś najbliższego układu planetarnego - można go stworzyć, w tym przypadku o tyle łatwiej, że nie trzeba mozolnie szukać tego co już było i odtwarzać, ale można go po prostu zbudować dowolnie. W zasadzie narracyjny kontakt z inną cywilizacją też jest do wykorzystania, w razie ciekawego pomysłu.
#25
Jeśli chodzi o konferencję to można by w ten sposób rozkręcić Wydział Nauk Ścisłych UB.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#26
W sumie to też jedną z kwestii jaką można by ustalić mogłoby też być jaka jest według nas odległość do np. Micry (dla nie wiedzących- planeta na której leżą głównie anglojęzyczne mikronacje. Coś à la Polin.).
#27
Joahim-von-R napisał(a):W sumie to też jedną z kwestii jaką można by ustalić mogłoby też być jaka jest według nas odległość do np. Micry
Można np. uznać, że jest to najbliższy nas układ planetarny czyli powiedzmy ok. 4 lata świetne. Co zresztą ma niewielkie znaczenie, bo i tak czas w przypadkach podróży "znacznie przyspiesza", zresztą nie tylko kosmicznych - w przypadku rejsów morskich też raczej nie czekamy kilka dni jak statek dopłynie, ale wystarcza nam dzień czy czasem dwa.

Ciekawsze byłoby sprawdzenie czy oni tam opisali swój układ planetarny i jakoś go z grubsza zwizualizować...

Inna sprawa, że skoro kinematografia Sci-Fi sobie radzi z podróżami międzygwiezdnymi to my możemy sobie z tym poradzić. Myślałem nad tym trochę i skoro aby nie przeginać z rozwojem techniki (byłaby niekompatybilna zbytnio z tym co mamy na powierzchni) to zawsze pozostają rozwiązania w stylu odkrycia czegoś z "innej cywilizacji"... w sumie to statek "Pradawnych" z SGU mam w zanadrzu... jest nawet ładnie zrobiony, z promami itp. Big Grin
#28
>Ciekawsze byłoby sprawdzenie czy oni tam opisali swój układ planetarny i jakoś go z grubsza zwizualizować...

Jestem prawie pewien, że gdzieś go opisali. W wolnej chwili poszperam po internetach i znajdę.

EDIT: zajęło mi to 4 minuty.
https://micras.org/wiki/index.php?title=...rid_Model)
https://hub.mn/forum/viewforum.php?f=11
#29
Całkiem fajnie to zrobili... zainspirowali mnie. No, ale na to potrzeba czasu, bo pewnie u nich nie robiła to jedna osoba. Niestety mój angielski jest wojskowo-barowy (na misjach sobie radziłem, ale tam niewiele trzeba pisać... już łatwiej mi cyrylicą idzie), ale jakby ktoś chciał to mogę ilustrować, jak znajdzie się chętny do nawiązania komunikacji z nimi.
#30
>No, ale na to potrzeba czasu, bo pewnie u nich nie robiła to jedna osoba.

No zapewne nie.

Ale kto wie? Może i nam, polskim mikronautom uda się kiedyś stworzyć rozbudowany układ słoneczny (i ustalić raz na zawsze jak on wygląda).




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości