https://bialenia.sarmacja.org/spolecznos...ght=Pollin
Takie ustalenia zostały poczynione. Może Ronon w wolnej chwili powie więcej.
Bądźmy poważni. Pollin jest w pełni znany, jesteśmy rozwiniętą cywilizacją. Może w jakiejś samundyjskiej albo szyickiej wiosce są jeszcze jakieś kontrowersje w sprawie na przykład kształtu Polliny i bajki o nieznanych lądach... Ale nie radzę dawać im wiary.
19-05-2019 19:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-05-2019 19:01 przez Ronon Dex.)
Cytat:https://bialenia.sarmacja.org/spolecznos...ght=Pollin
Takie ustalenia zostały poczynione. Może Ronon w wolnej chwili powie więcej.
Co więcej to nawet zacząłem wrzucać to na naszą stronę
Mapa V-układu słonecznego
Tylko jeszcze tego nie widać... bo po pierwsze Bajtuś jest jeden i jest zajęty aktualnie przy Wojskach Lądowych, a po drugie dodatkowe detale (widoki planet i księżyców z różnej perspektywy) są w misjach naszych sond kosmicznych.To były trzy misje:
https://bialenia.sarmacja.org/stareforum...628.0.html
https://bialenia.sarmacja.org/stareforum...629.0.html
https://bialenia.sarmacja.org/stareforum...704.0.html
Mam to wszystko skopiowane... tylko po prostu fizycznie nie zdążyłem tego na stronę wrzucić. Równolegle dłubię kilka rzeczy, a w tygodniu to za bardzo czasu nie mam (taka praca). Ale pojawi się... v-kosmos, nasz "Korpus kosmiczny" i historia naszych działań w v-kosmosie. Po prostu trochę cierpliwości...
Jak napisałem na wstępie i kiedyś na forum - część została wzięta z Mikropedii, część to ustalenia innych mikronacji np. Czerwona Planeta wzięła się od Wandystanu, a Cidaris to efekt działań NUPIA (czy Apaczowa... nie pamiętam). Sama Belgraida to też NUPIA/Apaczowo (Księżyca to już moje pomysły). Resztą dorobiłem sam i może nie jest to układ który miałby specjalnie sens w realu, a w końcu nie jesteśmy w realu - chodziło o jakieś ciekawe miejsca, które w przyszłości można by wykorzystać.
Natomiast niespecjalnie przejąłem się Pollinem... ot jego rolę gra po prostu w moich wizualizacjach realowa Ziemia, tyle że przy robieniu screenów kombinowałem tak by nie było zbyt wyraźnie widać zarysu kontynentów.
Generalnie to wygląda to wszystko tak, że nawet co o wyglądu Pollinu nie ma jakiejś zgody czy uniwersalnej mapy. Gdy tworzyliśmy Bialenię to używałem map Pel Nandera.
Jaka jest średnica gwiazdy?
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB
Nie ja umieściłem Austro-Węgry na równoleżniku. Wszystkie dane pochodzą z mapy wykonanej w 2014 r. przez KIK (Dreamland) - link. Co więcej, siatka kartograficzna została ustalona mocą konwencji w sprawie międzynarodowej standaryzacji kartograficznej z 2014 r., którą się kierowałem. Proszę zresztą spojrzeć na linkowaną mapę i zakres miar kątowych - obejmuje ona trochę ponad ćwiartkę Pollinu. Jeżeli doliczymy do tego dołożone tereny z późniejszych map (choćby NUPIĘ) i założymy, że lądy nie zmieniły swoich wymiarów, to nadal "nieokreślona" pozostaje ponad połowa planety. Mówiłem o tym, że Pollin pozostaje w większości nieznany - i to właśnie miałem na myśli. Ponad połowa globu nie ma swoich map i nikt nie rości pretensji do tych obszarów - a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Encyklopedię pana Ronona znam i w oparciu o podane tam dane wyliczyłem 3 lata temu jednostkę długości - kilometr suderlandzki - link. Aczkolwiek w podanych przez Pana materiałach nie ma informacji o tym co znajduje się po drugiej stronie Pollinu.
Zainteresowanych tematem i dyskusją zapraszam na suderlandzkie forum, do tematu, w którym prezentowałem globus wirtualnego świata. Wszelkie uwagi proszę zamieszczać właśnie tam, wykorzystam je przy tworzeniu wersji właściwej. Jednakże nadal uważam, że rozkład lądów jest poprawny - proszę przyjrzeć się wymienionym przeze mnie źródłom.
Cytat:Jaka jest średnica gwiazdy?
Przyznam, że opisu V-Słońca wtedy nie zrobiłem... dzięki za spostrzeżenie, trzeba to będzie uzupełnić. Jest to gwiazda tej samej kategorii co realowe Słońce, a więc wielkość będzie podobna, no może być np. 10-20% większa, ale nie więcej.
> Takie ustalenia zostały poczynione.
„ustalenia”
Ja wiem że w mikronacjach słowo kreuje rzeczywistość, a zaprzeczanie słowu to polityka ignorancji, ale nie nazywajmy „ustaleniami” czegoś, kto sobie coś po prostu napisał bez uwzględniania wcześniejszej tradycji i, errrrrr… ustaleń.
> Czerwona Planeta wzięła się od Wandystanu
Obawiam się że w Wandystanie, Mars miał być tą samą skalistą planetą która znajduje się w Układzie Słonecznym między Ziemią a Jowiszem, ale że mnie nie było podczas jego eksploracji, nie będę się upierała.
> Wszystkie dane pochodzą z mapy wykonanej w 2014 r. przez KIK (Dreamland)
Czy jak ja narysuję mapę mikroświata w której zaznaczę sobie równik od lewego górnego rogu do prawego dolnego z zakrętasem na środku, to towarzysz też tak naniesie to na kulę?
> Co więcej, siatka kartograficzna została ustalona mocą konwencji w sprawie międzynarodowej standaryzacji kartograficznej z 2014 r.
Ech, wittyzm.
Swoją drogą, Wandystan tej konwencji nigdy nie podpisał właśnie ze względu na tą nieszczęsną siatkę, która próbuje bezsensownie kopiować tzw. real i została wymyślona przez osobniki które nie mają za grosz imaginacji.
Cytat:Encyklopedię pana Ronona znam i w oparciu o podane tam dane wyliczyłem 3 lata temu jednostkę długości - kilometr suderlandzki - link. Aczkolwiek w podanych przez Pana materiałach nie ma informacji o tym co znajduje się po drugiej stronie Pollinu.
Nie przypominam sobie bym tworzył jakąś Encyklopedię... jeżeli coś tam jest "mojego" to zapewne byłem po prostu cytowany lub wykorzystano jakies moje pomysły z forum RB
Co do wielkości Bialenii i miar długości to gdy tworzyłem mapę Bialenii to oparłem się na wyliczeniach dokonanych z mapy Pel Nandera (wtedy innej całościowej chyba nie było), potem gdy z nim rozmawiałem to okazało się, że byliśmy prawie zgodni - drobne różnice wynikały z zaokrągleń bo jego mapa była całościowa i przeliczenie pikseli na kilometry wyszły mniej więcej... ale dużej różnicy nie było.
Co do jednostek miar to też nie ma zgodności, a więc niespecjalnie się tym przejmuję.
> Ja wiem że w mikronacjach słowo kreuje rzeczywistość, a zaprzeczanie słowu to polityka ignorancji, ale nie nazywajmy „ustaleniami” czegoś, kto sobie coś po prostu napisał bez uwzględniania wcześniejszej tradycji i, errrrrr… ustaleń.
To może warto wreszcie ustalić coś wspólnie (na podstawie dotychczasowych osiągnięć, jeśli będzie to możliwe) i się tego trzymać. To jakiś żart™, że po 20 latach mikroświat nie ma nawet spójnej mapy.
Praktyka jest obecnie taka, że każde państwo żyje sobie w swoim świecie, ma nawet swoje mapy i swój kosmos (te które w ogóle próbują to uporządkować). Może od razu ustalmy, że każdy żyje sobie w swoim mikroświecie, który nie ma nic wspólnego z innymi?
19-05-2019 19:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-05-2019 20:01 przez Ronon Dex.)
Cytat:Obawiam się że w Wandystanie, Mars miał być tą samą skalistą planetą która znajduje się w Układzie Słonecznym między Ziemią a Jowiszem, ale że mnie nie było podczas jego eksploracji, nie będę się upierała.
Chyba nie do końca... ja kombinowałem ten V-Kosmos to z kimś w Wandystanu na temat tej planety rozmawiałem - tam nawet jakąś bazę mieliście. Warunki miały być trudne, ale zdatne do życia. Nie pamiętam jednak z kim i kto o tej bazie pisał. Ale gdzieś to mieliście opisane w zarysach.
Cytat:Ech, wittyzm.
Swoją drogą, Wandystan tej konwencji nigdy nie podpisał właśnie ze względu na tą nieszczęsną siatkę, która próbuje bezsensownie kopiować tzw. real i została wymyślona przez osobniki które nie mają za grosz imaginacji.
O ile pamiętam to ja też skończyłem z nimi gadać, gdy upierali się przy swoich "jedynie słusznych" wielkościach,które sobie sami wymyślili i które nie były zgodne z tym co wcześniej wynikało z dawniejszych map. Nie mieliśmy najmniejszego zamiaru u nas "stawiać wszystkiego na głowie" tylko dlatego, że ktoś sobie wydumał to co mu pasowało do swojej wizji.
Mamy własną siatkę topograficzną - która powstała na bazie danych z dawnych map Pel Nandera, bo to one były najbardziej rozpowszechnione gdy tworzyliśmy RB.
Cytat:Praktyka jest obecnie taka, że każde państwo żyje sobie w swoim świecie, ma nawet swoje mapy i swój kosmos (te które w ogóle próbują to uporządkować). Może od razu ustalmy, że każdy żyje sobie w swoim mikroświecie, który nie ma nic wspólnego z innymi?
I nijak tej praktyki nie zmienisz... to może nie warto się tym przejmować. Nie wierzę by się można było w tej materii porozumieć, bo zawsze dla kogoś oznaczałoby to "postawienie jego kraju na głowie". Ja tam bym się tym nie przejmował - w v-świecie jest dużo miejsca po prostu na umowność.
> Może od razu ustalmy, że każdy żyje sobie w swoim mikroświecie, który nie ma nic wspólnego z innymi?
Dałiusz Dłążkiewicz oraz Piotr Paweł de Zayum lubią to.
> Chyba nie do końca... ja kombinowałem ten V-Kosmos to z kimś w Wandystanu na temat tej planety rozmawiałem
No dlatego pisałam – upierała się na temat tamtego nie będę.
> i które nie były zgodne z tym co wcześniej wynikało z dawniejszych map
TBF, na różnych wcześniejszych mapach były zupełnie różne siatki, bo każdy sobie ustalał wszystko tak jak se chciał. To do tego jeszcze doszła wittoza która ustaliła sobie wszystko jak dr Witt chciał.
Może to mój oczywisty bias narodowościowy, ale do mnie wandejskie podejście wymyślone przez tow. Pupkę i oparte na założeniach że mapa mikroświata to nie żadne odwzorowanie rzeczywistości, tylko sama rzeczywistość, najbardziej przemawia.
|