• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Logistyka i nie tylko... temat dedykowany ZSKHiW.
#21
Jeśli chodzi o nazewnictwo to najpewniej wyprodukujemy je w toku dyskusji w ZSKHiW, a jeśli nikt nie będzie miał pomysłów to podejmę sam decyzję.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#22
VII. Obrona przeciwlotnicza.

1/

W przypadku nowoczesnych związków taktycznych proponuję samobieżne zestawy przeciwlotnicze – artyleryjsko-rakietowe. Dwa takie zestawy są ofercie AKBM i są oznaczone jako AZM-2 i AZM-3 i są to realowe, chińskie PGZ-95 i PGZ-09.

Pierwszy zestaw (AZM-2) jest umieszczony na podwoziu transportera YW531H czyli wykorzystuje to samo podwozie do transporter/bojowy wóz piechoty AFV-3 . Jest uzbrojony w 4 działka 25 mm oraz 4 wyrzutnie kierowanych pocisków rakietowych (o naprowadzaniu termicznym), bliskiego zasięgu.

[Obrazek: f9EfUpf.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 22,5 t
- prędkość: 55 km/h (szosa)
- zasięg: 450 km
- załoga: 3

Uzbrojenie:
- 4 x 25 mm armata automatyczna
- 4 x wyrzutnie pocisków kierowanych bliskiego zasięgu


Drugi zestaw (AZM-3) wykorzystuje to samo podwozie co samobieżna armatohaubica AGM-2 i jest uzbrojony w 2 działka 35 mm oraz 4 wyrzutnie kierowanych pocisków rakietowych (o naprowadzaniu termicznym), bliskiego zasięgu (choć o zasięgu większym niż stosowane w AZM-3).

[Obrazek: l6wcLo0.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 22,5 t
- prędkość: 55 km/h (szosa)
- zasięg: 450 km
- załoga: 3

Uzbrojenie:
- 4 x 25 mm armata automatyczna
- 4 x wyrzutnie pocisków kierowanych bliskiego zasięgu


Można przyjąć jeden z tych pojazdów, albo oba i wtedy np. w baterii przeciwlotniczej brygady może być jeden pluton (4 zestawy plot) pojazdów z działkami mniejszego kalibru i jeden z działkami większego kalibru. Można też zrobić jakiś pluton przeciwlotniczy na szczeblu batalionu i w przypadku jednostem pancerno/zmechanizowanych może mieć zestawy z działkami 25 mm, a na szczeblu brygady zestawy z działkami większego kalibru.

2/

Jako sprzęt starszej generacji, który już jest w wyposażeniu armii ZSKHiW proponuję odpowiedniki realowych ZSU-23-4 oraz SA-13. Ten pierwszy jest jeszcze spotykany w Siłach Zbrojnych RB (choć już jako zmodernizowany i tylko w OT) – oznaczone jako SAAG-2M-23.

W tym przypadku proponuję tak jak było to w ZSRR/Rosji przed wprowadzeniem i rozpowszechnieniem artyleryjsko-rakietowych zestawów Tunguska czyli w baterii/kompanii przeciwlotniczej jeden pluton ma ZSU-23-4, a drugi SA-13 (po 4 wozy).

[Obrazek: YiXZ8cr.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 14 t
- prędkość: 44 km/h (szosa)
- zasięg: 450 km
- załoga: 4

Uzbrojenie:
- 4 x 23 mm armata automatyczna

[Obrazek: AzKyVIR.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 12,3 t
- prędkość: 61 km/h (szosa)
- zasięg: 500 km
- załoga: 3

Uzbrojenie:
- 4 x wyrzutnia przeciwlotniczych pocisków kierowanych

3/

Jako pojazd towarzyszący obrony przeciwlotniczej dla jednostek nowoczesnych, kołowych to oczywiście proponuję AMM-1 czyli realowy odpowiednik chińskiego HQ-7.

[Obrazek: Q9zkBPc.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 8 t
- prędkość: 95 km/h (szosa)
- zasięg: 550 km
- załoga: 3

Uzbrojenie:
- 4 x wyrzutnie pocisków kierowanych bliskiego zasięgu

Problem jest co dać dla jednostek OT itp. czyli sprzęt, który już był wcześniej... jednostkom "na kołach" nie dasz gąsienicowych, bo ideą takich jednostek jest szybkie poruszanie się, a więc można dać albo działko ustawione wprost "na pace" ciężarówki, ale kołowy pojazd z wyrzutniami rakiet plot. Tutaj propozycją może być 9K31 na podwoziu BRDM-2.

[Obrazek: iNstUME.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 7 t
- prędkość: 100 km/h (szosa)
- zasięg: 750 km
- załoga: 3

Uzbrojenie:
- 4 x wyrzutnie pocisków kierowanych bliskiego zasięgu

Gdybyś zdecydował się na coś takiego to można w tych jednostkach wprowadzić także rozpoznawcze pojazdy tego typu i ich przeciwpancerne odmiany.

[Obrazek: 8jlNVWG.png]

[Obrazek: WOAaJzy.png]

Podstawowe dane taktyczno-techniczne:
- masa bojowa: 7 t
- prędkość: 100 km/h (szosa)
- zasięg: 750 km
- załoga: 3-4

Uzbrojenie:
- 14,5 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy
- 7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z wkm

Uzbrojenie w wersji niszczyciala czołgów:
- 5 x wyrzutnia PPK


VIII. Transport

1/

W przypadku transportu i samochodu ciężarowo-terenowego uznałbym, że pewna ilość pojazdów już w armii ZSKHiW jest i moim zdaniem mogę to być realowe URAŁ-4320 czyli pojazdy oznaczone w SZ RB jako UVM-2-66. Brakujące można dokupić w AKBM (tam są jako ASC-1).

W zasadzie jeżeli pojazd tej klasy się sprawdza to nie warto wymieniać na inne, szczególnie że to dobry sprzęt. Może niezbyt wyrafinowany, ale wytrzymały i prosty w naprawach polowych. W realu jest produkowany do dzisiaj, a przynajmniej do niedawna jeszcze był.

Pojazd może mieć wiele wariantów, typowe skrzyniowe czy autocysterny. Można zabudować na nim wyrzutnię artyleryjskich pocisków rakietowych czy dla jakiś formacji tyłowych ustawić na „pace” działko przeciwlotnicze… nawet w naszej realowej „super nowoczesnej” armii do niedawna tak to potrafiło funkcjonować (głowy nie dam, czy gdzieś jeszcze jakiś ersatz tego typu nie pozostał).

[Obrazek: 5QTECe3.png]

[Obrazek: cTNaLYP.png]

[Obrazek: z4qGibZ.png]

[Obrazek: KdodMOB.png]

[Obrazek: sO217LQ.png]

Część jest też w innych, bardziej dopasowanym kolorach

[Obrazek: MFGRWE0.png]

[Obrazek: BLnYEBS.png]

[Obrazek: 3eCG4am.png]

[Obrazek: JEyrC7g.png]

[Obrazek: yVjccY4.png]

[Obrazek: RFAyEMg.png]

Ewentualnie taki...

[Obrazek: OZyLE2h.png]

Pojazd trzyosiowy – 6×6
– masa własna – 8 t
– ładowność – 4,5 t
– prędkość max – 75 km/h

2/

Dodatkowo w mniejszej ilości dwa typu samochodów ciężarowych. Jeden ciężki pojazd terenowy, a drugi średni samochód ciężarowo-terenowy – o gorszych własnościach jazdy w terenie, ale o większej ładowności niż UVM-2-66 i bardziej ekonomiczny. Pojazd do typowych przewozów logistycznych na wyższym szczeblu, gdzie nie występuje z zasady potrzeba poruszania się w ciężkim terenie, Tutaj propozycją jest oznaczony w SZ RB jako UVM-3-66 realowy Kamaz.

[Obrazek: p6uEvb3.png]

[Obrazek: Kvik2rC.png]

Pojazd trzyosiowy – 6×6
– masa własna – 7,5 t
– ładowność – 8 t (szosa) i 6 t (teren)
– prędkość max – 85 km/h


Jako pojazd ciężki, terenowy – proponuję UVH-1 czyli realowy Kraz-255. Pojazd jest stary, a więc można uznać, że był w użyciu już od dawna… w sumie nie trzeba go dużo, w zasadzie tylko do holowania ciężkich dział w stylu M-46. Co prawda UVM-2-66 też sobie poradzi, ale będzie to na granicy jego możliwości.

[Obrazek: DRHSysy.png]

Pojazd trzyosiowy – 6×6
– masa własna – 12 t
– ładowność – 7,5 t
– prędkość max – 71 km/h

3/

Samochody terenowe... jako takie ogólnego przeznaczenia proponuję to co w SZ RB mieliśmy kiedyś (teraz bywają w gwardiach) i co nazwaliśmy ULM-1. Jest to realowy UAZ-469 i mógłby być w armii ZSKHiW od dawna. W sumie mam do tego pojazdu sentyment, miałem z nim do czynienia w armii długi czas i nigdy nie zawodził. Jak dla mnie to taki sprzęt jak w przypadku broni strzeleckiej karabionek AK i jego klony, tylko w dziedzinie pojazdów. Proste, niezawodne - choć raczej o niezbyt wyszukanych osiągach. W realu, nawet w trudnych warunkach utrzymywał to w sprawności szeregowy zasadniczej służby, nie potrzebowało to wyspecjalizowanych warsztatów, nie ma w tym grama elektroniki itd. Ale sprawdzało się w polu, choć komfort jazdy był żaden, a osiągi słabe. Można to też wykorzystać jako nośniki lekkiego uzbrojenia np. w rozpoznaniu.

[Obrazek: RS5zNod.png]

[Obrazek: i8PFodw.png]

[Obrazek: p4wblN5.png]

[Obrazek: gcfxS2m.png]

Też się inne odcienie niektórych znajdą...

[Obrazek: 4dKfu73.png]

[Obrazek: cOyLqcd.png]

Czy taki...

[Obrazek: DHoxBvn.png]

Pojazd dwuosiowy – 4×4
– masa własna – 1,6 t
– ładowność – 0,6 t
– prędkość max – 100 km/h

Natomiast dla jednostek nowoczesnych to już taki "chiński Hammer" czyli EQ2050, w AKBM nazwany fabrycznie AST-3. Pojazd nadający się tez dla jednostek rozpoznawczych...

[Obrazek: pUdZYDm.png]

[Obrazek: RBvgzmn.png]

[Obrazek: jFd2Or1.png]

Pojazd dwuosiowy – 4×4
– masa własna – 3,25 t
– ładowność – 1 t
– prędkość max – 115 km/h

Postaram się jeszcze dzisiaj lub jutro (przed sobotnim wyjazdem) wrzucić kilka propozycji i uwag organizacyjnych...
#23
Bardzo się dla mnie podoba.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#24
No to masz bazę do projektów...

Jak będziesz ustalał liczebności, np. kompanii to pamiętaj o pewnych rzeczach:


1. Drużyny liczą tyle ludzi ile ma pojemność pojazd np. BWP. Jeżeli ma 3 + 7 to drużyna liczy maksymalnie 10 żołnierzy, z tego 7 ulega spieszeniu. Jednak przyjmując po 3 pojazdy nie masz dodatkowego miejsca dla jakiegoś dowództwa czyli musisz dowódcę umieścić w jednym z wozów. Tym samym drużyna liczy już tylko 9 żołnierzy. Ponieważ w plutonie przyda się strzelec wyborowy i jakiś medyk (sanitariusz) to możesz to zrobić w ten sposób, że są 3 drużyny po 9 ludzi oraz dowódca plutonu, strzelec wyborowy oraz sanitariusz (dwóch ostatnich rozmieszcza się w pojazdach 2 i 3 drużyny, a dowódca jeździ z 1 druzyną.). W takim układzie dowódcą jednego z BWP (2 lub 3 drużyny) jest zastępca dowócy plutonu i on się nie spiesza, dowodzi trzema pojazdami.

2. Planując kompanię czołgów pamiętaj, że w drużynie dowodzenia musisz przewidzieć zapasowego dowódcę czołgu. Ponieważ dowódca komopanii jest dowódca swojego czołgu tylko w walce. Normalnie będzie używał samochodu terenowego, bo przecież nie będzie np. jeździł do batalionu (dowództwo którego może być oddalone o pare kilometrów) czołgiem, tylko tym samochodem terenowym. W tym czasie jego czołg musi mieć kompletną załogę... na "w razie czego", ale też jeżeli dowódca czołgu w dłuższego przemarszu nie jedzie swoim wozem - kierowca czołgu niewiele widzi (nawet przy otwartym włazie pole widzienia jest ograniczone), w dużej mierze bazuje na wskazówkach dowódcy czołgu. 

Niego problemu nie ma w kompanii zmechanizowanej... bo dowódca komoani po prostu zamienia się miejscem z dowódcą wozu pierwszej drużyny.

Tym samym jeżeli kompania zmechanizowana ma 90 ludzi w trzech plutonach (po 30), to dodatkow będzie miała jeszcze szefa kompanii, technika kompanii oraz kierowcę samochodu terenowego i dwóch kierowców samochodów ciężarowo-terenowych (jak wcześniej wspomniałem przy tam małych komoaniach dwie ciężarówki wystarczą... reszta logistyki na szczeblu wyższym). Dodatkowo przydało by się jeszcze dwóch żołnierzy (pomocnik szefa, i pomocnik technika)... oni poruszają się w ciężarówkach. Jeżeli nawet szef i technik nie mogą w danym momencie korzystać z samochodu terenowego dowództwa kompanii, to w kabinach tych ciężarówek i tak są trzy miejsca.

Tym samym kompania zmechanizowana (na BWP) będzie miała 96 ludzi, a kompania czołgów 37 ludzi.

Podobne kwestie trzeba uwzględniać wszędzie tam, gdzie dowódca szczebla kompanii jest dowódcą jakiegoś pojazdu bojowego, który to nie ma "swojego dowódcy" (jak BWP) - musi być zapasowy dowódca wozu, który dowódcę zastąpi gdy ten w wozie nie jest obecny.
#25
Ale tylko jeden taki zapasowy dowódca na kompanię?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#26
Ametyst Faradobus napisał(a):Ale tylko jeden taki zapasowy dowódca na kompanię?
Tak... kompania licząca 10 wozów z zasady będzie dzałała razem. No chyba, że czołgi zostaną przydzielone do poszczególnych kompanii zmechanizowanych, ale wtedy takim wzmocninym pododdziałem dowodzi dowódca zmechu (bo czołgi pełnią rolę wsparcia) i to ona "bywa w batalionie". W przypadku kompanii bialeńskiej, która ma 18 czołgów i cztery plutony istnieje podział na dwie "półkompanie", i są dwa czołgi w dowództwie (d-cy i jego zastępcy), w takim przypadku moze dwóch zapasowych dowódców. U ciebie nie ma takiej potrzeby... tylko dowódca kompanii ewentualnie udaje się "wyżej". Dowódcy plutonów do dowódcy kompanii mają na tyle blisko, że nie muszą - a jeżeli zachodzi konieczność rozmieszczenia plutonó na większej przestrzeni to w razie potrzeby dowódca komoanii "objeżdża" swoje plutony w terenie (wtedy samochodem terenowym, a w jego czołgu jest w tym czasie "zapasowy"), a nie ściąga się dowódców plutonów.
#27
I jeszcze jedna uwaga... masz tylko trzy drużyny i nie masz drużyny wsparcia. Musisz więc mieć km-y na amunicję karabinową na poziomie drużyn, bo nie masz takiego "luksusu" jak SZ RB gdzie drużyny zmech mogą mieć tylko karabinki maszynowe (na amunicję pośrednią), ale po dwa i to zasilane taśmowo. Poniewaz jednak masz sprzęt "wschód" i "China" to akurat możesz dać w drużynie jeden ukm i jeden kbkm, bo kbkm-y rosyjskie i chińskie niewiele różnią się od karabinków... tyle co nieco dłuższa i cięższa lufa oraz dwójnóg i bardziej pojemny magazynek. Natomiast chiński ukm i rosyjski ukm (w sumie sa podobne) to jedne z lżejszych ukm-ów na świecie (PKM ma raptem 7,5 kg) i to Ciebie ratuje. I tak Twoi żołnierze będą dość mocno obciążeni... ale przy takich małych strukturach musisz to zaakceptować, bo nic nie poradzisz.
#28
Czyli krótko mówiąc radzisz mi zacząć od stworzenia modelu kompanii czołgów i kompanii zmechanizowanej?

Ja generalnie planowałem, aby na tym etapie stworzyć modele do poziomu kompanii (to znaczy z podaniem plutonów, liczby żołnierzy oraz sprzętu dla całej kompanii, ale póki co bez omawiania struktury poszczególbych plutonów i drużyn). Już po stworzeniu modeli i powołaniu do życia wszystkich planowanych jednostek (dywizji, brygad) opracowałbym bardziej szczegółowe struktury - już z uwzględnieniem poszczególnych plutonów.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#29
Generalnie tworzenie struktur nalezy zaczać od dołu... w sensie struktur szczegółowych. Najpierw zaplanować ogólnie kwestie związków operacyjnych i taktycznych (ilość, ogólna struktura), a potem zaczynając "od dołu" czyli od drużyny, plutonu, kompanii pracować nad szczegółami. Idąc coraz wyżej.
#30
No dobra, zatem potrwa to dłużej niż się spodziewałem, ale nie od razu Nowodom zbudowano.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości