23-05-2019 20:02
Zapewniam Pana, że równe i okrągłe zero
|
Wieści z zagranicy
|
|
23-05-2019 20:02
Zapewniam Pana, że równe i okrągłe zero
23-05-2019 22:04
https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic...053#p78053
Czyżby JE Daniel von Witt wracał do aktywności? Byłoby lepiej niż świetnie, to niezwykle zasłużony działacz, którego szczyt politycznej kariery zbiegł się akurat ze szczytem rozwoju Bialenii. Może i teraz jednocześnie wrócimy na szczyt?
27-05-2019 10:03
http://suderland.y0.pl/showthread.php?tid=3284
Trzecie urodziny Suderlandu, złożyłem gratulacje i życzenia. Trzy lata w dzisiejszym mikroświecie to niezły wynik, zwłaszcza w tak dobrej aktywności. A Wy co sądzicie o Suderlandzie?
28-05-2019 12:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2019 12:23 przez Ferdynand Dugosz.)
To może ja tak wetnę się pod życzenia, by nieco polepszyć zarówno własny wizerunek, jak i ogólnie Suderlandu.
Cytat:15-05-2019 23:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2019 23:18 przez Polyna.)(coś cytowanie u was nie działa, więc użyję metody kopiuj-wklej) Naprawdę szkoda, że nikt wcześniej mnie nie poinformował o zaistniałej tu rozmowie. Zwłaszcza, że dotyczyła ona bezpośrednio mnie i moich słów. Szkoda również, że nikt potem nie poinformował tutaj również o moich późniejszych słowach, w których odwołałem "zarzuty", zachowując przy tym jednak sceptycyzm do tego sokoła millennium. Sprawa ta jest po części osobista, jako że z pewnych powodów za grosz nie mam szacunku do narracji obywateli Federacji. Jeszcze niedawno miałem próbkę tego, jak to się u nich odbywa. Po krótkiej rozmowie z Panem Kardaczem uznałem, że błędnie go oceniłem przez pryzmat reszty narodu i rzeczywiście nieco więcej jest w tym narracji, niż sądziłem. Chociaż nie zaprzeczę, że miałem też trochę "buldup", jak to Pani Polyna określiła. I nadal jestem sceptycznie nastawiony do tego, że zyskujący popularność na arenie międzynarodowej kraj tworzy sobie międzygwiezdne sokoły millennium. Ale nie będę się już na ten temat więcej wypowiadał, bo obiecałem zarówno sobie, jak i Panu Kardaczowi, że z krytyką poczekam do rzeczywistych działań. Drugą sprawą jest ta mapa. Przez cały ten czas, kiedy tworzyłem agencje kosmiczne, stosowałem się do map Pana Dexa. Jest to chyba najbardziej znana mi persona, która zajmowała się astronomią w mikroświecie i czuję spory szacunek zarówno do niego, jak i jego pracy. Przez co bardzo się ucieszyłem, gdy postanowił w ostatnim czasie wrócić do działalności. Nie wiem, jak odebrane zostały moje działania, ale przez większość czasu starałem się trzymać bialeńskich badań. No ale nadszedł moment, kiedy zapragnąłem wrzucić to wszystko do symulatora i dziwne rzeczy się zadziały. W tym miejscu przepraszam również. Niedawno udało mi się dokopać do dawnej mapy i odkryłem, że niektóre błędy pojawiły się z mojej winy. Jak pamiętam, symulacje te robiłem o bardzo późnych godzinach, przez co wprowadziłem kilka statystyk błędnie. Co nie zmienia faktu jednak, że nie wszystko w modelu Pana Dexa było idealnie. A to księżyc był za blisko, a to planeta za duża, a to występowanie życia na lodowej pustyni (serio, na Cidaris jest za zimno). Albo drugi księżyc. Wszystko to nie sprawiałoby problemu, gdybyśmy stosowali tylko czystą narrację. Ale mamy przecież różne gry i symulatory. Więc dlaczego z nich nie korzystać? No a gdy z nich korzystam, to się różne dziwne rzeczy dzieją. I ostatecznie doszedłem do wniosku, że im realistyczniej, tym lepiej. Planowałem ponownie wrzucić wszystkie te parametry od BAK, a następnie poprawić te rzeczy, które ewidentnie przeszkadzają w całości. Nadal zresztą to planuje, wezmę jednak te nieco zaktualizowane, które się ostatnio pojawiły. Cytat:19-05-2019 20:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-05-2019 20:01 przez Ronon Dex.) Naprawdę nie chcę wywracać wszystkiego do góry nogami, a tylko skorygować dane. Przecież wszystkie planety i księżyce (no może poza jednym) pozostaną na swoich miejscach. Zresztą nie uważa Pan, że realistyczne też może być ciekawe? A może nawet ciekawsze, bo jeśli kiedyś gdzieś przyjdzie ktoś, kto się będzie na tym znał, to będzie mógł stworzyć opisać naprawdę wiele ciekawych odkryć i spostrzeżeń. I nie będą one w żadnej mierze wzięte z kapelusza.
28-05-2019 13:17
22 marca: "Biorąc pod uwagę wszystko powyższe uważam jednak, że z obecnymi władzami negocjacje i rozmowy nie są możliwe, co podparłem przykładami i dowodami. Sugeruję Bialeńczykom wybór poważnych władz, dla własnego dobra. Zdaję sobie sprawę, że oświadczenie takie jest ingerencją w sprawy wewnętrzne, ale jednocześnie zdawać sobie sprawę muszą wszyscy, że jeżeli jednak chcemy się dogadać, potrzebujemy ogarniętych partnerów do rozmów."
26 maja: http://prawo.sarmacja.org/akt,10936.html Niech ktoś przerobi mema "Assad must go" na "Swarzewski must go". MSPANC, Swarzewski bez Sarmacji jest jak Korwin bez Hitlera. xD
@Ferdynand Długosz... na szybko bo z telefonu.
Życie na Cidaris i jej położenie to dzieło Apaczowa/Nupia - tworząc mapę nie chciałem naruszać ustaleń tych "co przede mną". Oczywiście ten układ jest nierealistyczny... Jak go wstawiałem do Orbitera 2010 (teraz nie mam bo mam już wersję 2016) - to taki realistyczny symulator kosmiczny to musiałem po prostu "oszukać program" (masy powpisywałem "z sufitu" by działałol. Był stworzony tak by można było prowadzić narrację i miał zachować to co inni wcześniej opisywali. Czy można poprawić dane - myślę, że można bo to niewiele zmieni. Natomiast trzeba zachować kwestie Czerwonej Planety i Cidaris - w ramach uszanowania działań tych "co przed nami". Belgraida też "już była"... dorobiłem tylko księżyce. Brak realizmu w v-świece nie przeszkadza, wiele rzeczy jest tutaj nierealistyczne. Stąd te zdatne do życia księżyce warto zachować - były stworzone dla ewentualnej narracji i się jeszcze mogą przydać. To trochę tak jak w filmach Sci-Fi - tam też układy są nierealistyczne, często coś przeczy fizyce i nikomu to nie przeszkada... bo chodzi o fabułę. Podobnie jest w v-świecie... nadmierny realizm potrafi narobić więcej złego niż dobrego. Masz nierealistycznie glob nadający się do życia to możesz tam polecieć i coś wykombinować.
28-05-2019 16:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2019 16:22 przez Ferdynand Dugosz.)
Wie Pan, ja nie przeczę, że na takich księżycach mogłoby być życie. Ale są pewne podstawowe prawa fizyki, których chyba wypadałoby się trzymać, już nawet nie patrząc na symulacje (przynajmniej w mojej klimat i tak leży). Tam jest po prostu za zimno. Księżyce różną atmosfere mogą mieć, ale jeśli znajdują się dwa razy dalej od słońca, niż ziemia, to raczej trudno przełknąć fakt, że kwitnie tam zielony raj. Jak się sprawa ma z kolonią na Cidaris i tamtejszą fabryką "okrętów wojennych"? Cóż... Nawet Pan Apacze po rozmowie ze mną uznał, że określenie "kolonizacja" to stwierdzenie na wyrost, a raczej kosmicznej marynarki wojennej Apaczowa już nie ma, bo nie ma nawet Apaczowa. I to jest właśnie to. Po co prowadzić narrację z udziałem tej fabryki, skoro dosłownie nikt już nie wie, po co ona istnieje. Nie negowałbym tego, czy chociażby tej wandystańskiej kolonii na Marsie, ale to jest zwyczajnie bezużyteczne. Praca dawno zapomniana. Przez nikogo nie eksplorowana. Pańskiej mapy przykładowo używa się do dzisiaj, ale czy ktoś w ogóle myśli o koloniach na Cidaris, czy Marsie? Nie. Jestem chyba jedną z niewielu osób w ogóle świadomych o tym (a przynajmniej do niedawna). Natknąłem się na to przypadkiem, eksplorując stare artykuły z micropedii.
Więc czy jestem za usunięciem takich rzeczy z naszego uniwersum? Nie do końca. W takim przypadku chciałbym poszukać raczej rozwiązania pośrodku. Mianowicie przemilczeć pewne fakty, jak rajski ogród na Cidaris. Zaś taką fabrykę np., czy kolonie pozostawić przynajmniej na pamiątkę. Jako ruiny. Bo nie twierdzę, że takie coś powinno całkowicie zniknąć. Może pozostać, opuszczone jednak, tak jak to ma miejsce w rzeczywistości. Ponieważ nie uważam, by uczciwe było, by po dziesięciu latach ciszy nagle spod marsjańskich skał wyskoczyli komuniści i zaczęli wypędzać, bo to ich terytorium. Takie budynki mogą być ciekawym reliktem przeszłości. Opuszczone kolonie w kosmosie, założone przez nieistniejące już państwa. Krytykując to głównie mi chodziło o fakt, że pewne mikronacje mogą wykorzystać takie zapiski w Micropedii. Stwierdzić nagle, że wandystańska kolonia na Marsie nadal działa i ostrzelała w dodatku nowych kolonistów. Na tym polegałyby te zmiany. Bo nie może być, że jakiś kraj przywłaszcza sobie planetę tylko z powodu jakiejś nieopisywanej od dziesięciu lat kolonii. I to jest prawda, że parę rzeczy chciałbym usunąć. Zawsze się takie znajdą. Jestem jednak skłonny do tego, by łączyć przeszłość z przyszłością w spójną, narracyjną całość. Dopisać końcówki tych historii, które brzmiałyby zazwyczaj "Placówka została opuszczona. Zapadła w niej głucha cisza, a planeta znów musiała czekać na nowych mieszkańców.".
28-05-2019 16:35
Ferdynandzie... Dalej z telefonu...
Co do Cidaris to ja przecież pewien kompromis osiągnąłem - planetę pozostawiłem bardzo zimną, ale zdatną do życia. Zobacz jak ona "w mojej wersji" wygląda... jest praktycznie cała poryta śniegiem i lodem. Księżyce zdatne do życia na orbitacj gazowych gigantów to przetransponowane wprost ze Sci-Fi - tak by było ciekawiej i nadawało się do fabularyzacji. Skoro w fantastyce potrafią to "wytłumaczyć", to i w v-świecie się da. A tak zapytam... używasz może Orbitera? Darmowy jest i ciekawy... Może spródujemy wspólnie poprawić ten v-kosmos. Poszuka się tych addonów, z których składałem ten v-kosmos i nieco inaczej to trochę poukładać? W tym programie łatwo się współpracuje w takich kwestiach, bo configi to pliki robione windowsowym notatnikiem - łatwo się nimi wymieniać, bo można to robić nawet wklejając tekst do PW. Może też otworzymy sobie na te dysputy odrębny temat?
28-05-2019 16:54
Właśnie takie Cidaris chciałbym zobaczyć. Problem w tym, że Pana od czterech lat nie było w sumie już nie wiedziałem, która z wersji tej planety jest uznawana.
Ja bardzo chętnie podyskutuję na ten temat, czy wejdę w jakąś współpracę. W zasadzie całą agencje w Suderlandzie prowadzę z myślą o tym, by kiedyś doprowadzić do projektów, w które zaangażowanych jest wiele krajów. Raczej nie zaszkodzi, by ugruntować ten bialeński model układu słonecznego. Orbitera zaś nie używam. Nie słyszałem w ogóle o takim. Symulowałem to w Universe Sandbox 2, jako że był to pierwszy program, jaki przyszedł mi w ogóle do głowy. No ale myślę, że nie zaszkodzi mi się przerzucić. Zwłaszcza, że US2 mnie troszkę irytuje.
28-05-2019 16:59
Czy dobrze rozumiem, czy szykuje się współpraca Federacyjno-Bialeńsko-Suderlandzka w sprawie kosmosu, jego badań i rozwoju?
Ponadto sam byłbym zainteresowany, ale uczestnicząc jako kosmonauta w takim projekcie. Ponadto czy będziecie robić obserwatoria, tak jak to było wcześniej(W Ardemii, były obserwatoria które prowadził Dugosz)?
Leszek Ebe-Grüner.
-Organizator MW GT AK -Kierowca Rajdowy Klubu Koriben Automobilë Sammën -Prezes Xorphia Automobile Racing Club -Dyrektor Red Star Car Corporation -Syn Heinza Wernera-Grünera -Miłośnik Edelweisskich Serów |