O tym kraju słyszałem już dawno, bo jego założycielem był jeden z sarmackich zadymiarzy. Wtedy nowy twór był traktowany raczej niepoważnie, teraz widzę, że pod względem wyglądu forum, pewnego profesjonalizmu idzie to w dobrą stronę.
Z tą emeryturą to jest jak z zapowiadaniem definitywnego zakończenia z mikronacjami, no chciałoby się, ale ciężko. Zresztą w przypadku rotryjskim słowo "emerytura" brzmi jak groźba, bo nie będzie już komu rządzić. W końcu starego grzyba musi zastąpić stary grzyb...