• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zmiana składu Zgromadzenia - konsultacje
#1
Szanowni Obywatele,

Już w kilku miejscach taka kwestia się pojawiała, ale zanim napiszę projekt, chciałbym zapytać Obywateli o zdanie poprzez konsultacje. Otóż, proponuję zmianę sposobu zasiadania w Zgromadzeniu Narodowym. W dalszym ciągu będzie mógł w nim zasiąść każdy Obywatel, ale najpierw trzeba będzie się zapisać. Będzie też możliwość samodzielnego wypisania się. Rozważam też, żeby wypisywać z ZN obywateli, który notorycznie nie głosują (ale gdyby chcieli się ponownie zapisać, to będą oczywiście mogli).

Podobnie funkcjonuje to w Dreamlandzie: https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic.php?t=11376
#2
Moim zdaniem jest to dobry pomysł, zresztą już wcześniej w jakimś temacie o tym rozmawialiśmy. W obecnej sytuacji, gdy mamy państwa stowarzyszone na Forum i ich obywatele stają się często również naszymi obywatelami jest to dobry kierunek. Nie każdy musi być zainteresowany bialeńskim życiem politycznym, ale może być naszym aktywnym obywatelem w innych kwestiach. Jeżeli nie ma chęci głosować to niepotrzebnie jest liczony do kworum, czekamy na niego z zakończeniem głosowań itd.

Wyrażenie woli uczestnictwa w ZN moim zdaniem rozwiązuje problem. Kto chce uczestniczy, kto nie chce nie uczestniczy. Przy okazji rozwiązuje to tez problemy w przypadku gdy nasz aktywny obywatel z jakiś przyczyn (realowych) przez jakiś czas nie może być zbyt aktywnym. Ja tak mam jak np. wyjeżdżam na 2-tygodnie urlopu. Wtedy mógłbym napisać w ZN na na ten czas nie uczestniczę w głosowaniach i nikt na mnie z tym nie czeka, nie liczy mnie do kworum itd. Obecnie muszę prosić by mi ktoś via PW linkował głosowania, bo chce być w tej sprawie w porządku wobec innych. Ale lepiej byłoby bym mógł się na te 2 tygodnie "wypisać" i nie robić innym problemu, bo mi zdarzało jakieś głosowania przeoczyć.
#3
Co do usuwania to trzeba się zastanowić nad tym, po ilu głosowaniach by to mogło nastąpić. Jedno czy dwa opuścić może każdy (z przyczyn realnych na przykład), więc sugerowałbym 3 albo 4.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#4
To po co było wprowadzanie kategorii nie- i aktywnych obywateli? Może zamiast robić kolejne niepotrzebne zmiany dla zmian poprawmy najpierw obecny system, przykładowo zmieniając kryteria kwalifikacji do właściwej grupy.



#5
Najprościej będzie nie rozróżniać obywateli na kategorie, zlikwidować kworum a ZN udostępnić dla chętnych i nikogo nie usuwać jak nie będzie głosował. Przy braku kworum nie będzie żadnego problemu. Tylko przy ważnych zmianach należałoby obowiązkowo wyznaczać relatywnie długie terminy, żeby można było spokojnie zaznajomić się z projektem i zagłosować. Nie trzeba się będzie tłumaczyć, zgłaszać urlopów etc.
(—) Salvador Estela Sonnero
#6
(24-12-2021 10:40)Karol Medycejski napisał(a): To po co było wprowadzanie kategorii nie- i aktywnych obywateli?
Głownie dlatego. że byliście przeciwni (Ty również) odebraniu obywatelstwa Akrypowi, po tym jak minął ustawy okres nielogowania się na Forum. Zaczęliście marudzić na temat tego odbierania obywatelstw - po 30-dniowym nielogowaniu się na Forum. Trzeba było w jakiś sposób rozwiązać problem z brakiem kworum w głosowaniach, skoro niektórzy tutaj mieli parcie na utrzymywanie "martwych dusz". Musiałem coś wymyślić by system funkcjonował i wtedy był to dobry pomysł, sprawdził się w praktyce - problem zniknął, a jednocześnie możemy sobie mieć wielu obywateli, skoro dla niektórych jest to wyznacznik... czegoś tam.

Teraz sytuacja uległa nieco zmianie, bo mamy obywateli pochodzących z państw stowarzyszonych oraz osoby nie interesujące się życiem politycznym. Trzeba się dostosować do aktualnej sytuacji. Choć oczywiście równie dobrze można zmienić definiowanie Obywatela i Aktywnego Obywatela - czyli po pierwsze deklaracja bycia tym "aktywnym", a po drugie cofanie tego statusu także w sytuacji uporczywej absencji w głosowaniach. Ale to już tylko kwestie techniczne, prowadzące do tego samego.
#7
(24-12-2021 10:51)Salvador Estela Sonnero napisał(a): Najprościej będzie nie rozróżniać obywateli na kategorie, zlikwidować kworum
Takie wyjście ma też minusy, bo można założyć "przepychanie ustaw" w okresach, w których typowo wielu ludzi ma mniejszą aktywność (np. sezon urlopowy).
#8
To było raczej pytanie retoryczne, bo znam i pamiętam uzasadnienie dla wprowadzenia tego systemu. Jak widać błędem było nadawanie obywatelstwa bialeńskiego w specjalnym trybie mieszkańcom państw stowarzyszonych (błąd, który zresztą już kiedyś popełniono). I teraz, aby uratować sytuację, proponuje się kolejną rewolucję, zamiast poprawki do systemu. Jak już faktycznie wprowadzać drastyczne zmiany, to wywalmy to kworum.



#9
Tryb wcale nie był taki specjalny. Normalne zasady uzyskania obywatelstwa też są całkowicie proste. Wpisanie tej kwestii do traktatów miało charakter raczej propagandowy (demonstracja przyjaźni) niż faktyczny.
Niemniej, nie każdy obywatel musi mieć ochotę uczestniczenia w polityce, niezależnie od swojego pochodzenia "etnicznego". Moja propozycja zmierza do tego, by stanowieniem prawa zajmowali się ci, którzy chcą w tym procesie uczestniczyć. Nie jest to rewolucja, ani próba ratowania sytuacji.
#10
Rewolucja, Andrzeju, nie musi być tylko w znaczeniu materialnym, ale może być także w formalnym. Skutek, który chcemy de facto osiągnąć, a zatem tymczasowe wyłączenie osób nieobecnych lub niezaangażowanych, można łatwo uzyskać poprawiając ustawę i wykorzystując już istniejące instytucje. Nie wiem skąd u was przekonanie, że wprowadzanie zmian musi wiązać się z rozmachem i kolejną poprawką do konstytucji? Na pewno nie świadczy to dobrze o jakości państwa i prawa.







Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości