• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wątek organizacyjny
#1
Wątek ten służyć będzie do omawiania wszelkich technicznych aspektów brodryjskiej wojny domowej, np. gdy jeden z uczestników uzna, że drugi fabularnie odleciał i stworzył sytuację, która w rzeczywistości, uwzględniając różne czynniki obiektywne, nie miałaby możliwości powstać.

Tutaj też będą zamieszczane dodatkowe informacje dotyczące wojny, np. będą publikowane mapy, oraz prowadzone dyskusje na temat ewentualnego wprowadzenia mechanik urozmaicających naszą grę fabularną.
#2
Spaniały pomysł, warto by go jeszcze podpiąć.

Ja ze swojej strony wrzucam mapkę terenów, które proponuję uznać za faktycznie podporządkowane na ten moment władzom Ordy Wewnętrznej: http://vonthorn.sarmacja.org/galeria/arc..._34_43.png
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
Mam przyjemność zaprezentować pierwszą, roboczą mapę z serii "Brodria w ogniu". Będę ją aktualizować w zależności od tego, co będzie działo się na froncie i kto będzie brać udział w konflikcie. 

Mapa oryginalnie jest w formacie 6000x6000 pikseli, więc można ją powiększyć otwierając w oddzielnym oknie.

[Obrazek: 98_17_01_23_10_16_24.png]
#4
To pozwolę sobie może tak zadać tylko jedno z pytań pierwszych, ale niezbyt wydaje mi się, że BFSRR jest aż tak słabymi oddziałami, jak może się wydawać. Fakt faktem, doświadczenie Armii Robotniczo-Chłopskiej może być w sumie niezbyt najlepsze, gdyż składa się w większości z ludzi pracy, choć warto mieć na uwadze sprowadzony sprzęt z Republiki Socjalistycznej Czesnoradu, czy też zaopatrzenie, o którym jak najbardziej jest wspomniane podczas fabuły.
#5
Rozumiem i nie kwestionuję tego, że oddziały BFSRR mogą być szkolone przez doświadczonych zagranicznych żołnierzy, mieć wysoką motywację, itd. co przekłada się na ich  zdolności bojowe. Ja bym jednak uwzględnił bardziej potencjalną ilość żołnierzy w polu, którzy mogą walczyć. BFSRR powstała na terenach raczej słabo zaludnionych, gdzie przed wojną domową zsyłani byli komuniści i inne osoby niewygodne dla władzy carskiej. Wnioskuję z tego, że jej zdolności prowadzenia operacji ofensywnych mogą ograniczyć się tylko do 1 kierunku, zaś w przypadku pozostałych miejsc ograniczać się do biernej obrony.
#6
Tak na marginesie - dobrym rozwiązaniem będzie opisanie wojsk wykorzystywanych przez stronę konfliktu, przynajmniej w minimalnym stopniu, np. w zakresie liczebności i wykorzystywanego uzbrojenia. Ja na dniach planuję zabrać się za opisywanie struktur CSZ.
#7
(17-01-2023 23:00)Iwan Pietrow napisał(a): Rozumiem i nie kwestionuję tego, że oddziały BFSRR mogą być szkolone przez doświadczonych zagranicznych żołnierzy, mieć wysoką motywację, itd. co przekłada się na ich  zdolności bojowe. Ja bym jednak uwzględnił bardziej potencjalną ilość żołnierzy w polu, którzy mogą walczyć. BFSRR powstała na terenach raczej słabo zaludnionych, gdzie przed wojną domową zsyłani byli komuniści i inne osoby niewygodne dla władzy carskiej. Wnioskuję z tego, że jej zdolności prowadzenia operacji ofensywnych mogą ograniczyć się tylko do 1 kierunku, zaś w przypadku pozostałych miejsc ograniczać się do biernej obrony.

Oczywiście warto w sumie mieć też na uwadze, że pewnie w jakimś stopniu mieszkali już tam inni ludzie, nie tylko zesłani. Aczkolwiek fakt faktem, że populacja BFSRR jest znacznie mniejsza od Brodryjskiej, więc tutaj Towarzysz ma rację. Tylko chciałbym też zwrócić uwagę, że narracja o natarciu jest otwarta i nie został podany jej wynik, gdyż uznałem, że dobrym rozwiązaniem byłaby reakcja z drugiej strony. Poza tym, nie podawałem również ilości samych tych wojsk, aczkolwiek z góry i tak zakładałem, że jest mniejsza od Armii maszerującej na Gornyj. Poza tym, że stwierdzenia takie jak "blokując im potencjalną ucieczkę", w cale nie muszą akurat pożądanego rezultatu odnieść. Choć nie ukrywam, że poza ilością ludzi, bardzo ważna jest też sama strategia, bo z jednej strony można mieć mniejszą armię, ale strategicznie można odnieść zwycięstwo (tak historycznie, to przykładowo lisowczycy odnosili taki sukces).

Poza tym tak na marginesie, bo może było to wiadome, bądź też nie. Jednakże z takich trochę organizacyjnych kwestii, ilość strzałek na mapach wysyłanych przeze mnie akurat nie odzwierciedla oddziałów i jest to element czysto tylko dekoracyjny, przedstawiający jedynie zmianę frontu. Aczkolwiek z Towarzyszem, którym sporządzam plany ataków, mogę następnym razem zwracać uwagę na ich ilość.

(18-01-2023 09:45)Iwan Pietrow napisał(a): Tak na marginesie - dobrym rozwiązaniem będzie opisanie wojsk wykorzystywanych przez stronę konfliktu, przynajmniej w minimalnym stopniu, np. w zakresie liczebności i wykorzystywanego uzbrojenia. Ja na dniach planuję zabrać się za opisywanie struktur CSZ.

Dobrze, aczkolwiek myśli może Towarzysz, aby to zrobić jakoś w osobnym może wątku, zatytułowany np: "Siły Zbrojne"? Bo kiedy na naszych obecnych wątkach publikujemy kwestie takie czysto związane z ruchami wojsk, działalnością regionów itd. To mogą te informacje gdzieś potem zapodziać się w wszystkich wysyłanych wiadomościach. A tak przynajmniej, w jednym miejscu możnaby zobaczyć stosowane wojsko każdego z regionów i je spokojnie porównać.
#8
Wojska etnarchatu Nowej Ordy były częściowo opracowywane przez Ronona. Oczywiście wiele kwestii wymaga dookreślenia i uaktualnienia. Niestety nie jestem pewien, czy w ciągu najbliższego półtora tygodnia dam radę napisać coś dłuższego ze względu na zamieszanie zw. z r-sesją. Dlatego wybaczcie moje mniejsze zaangażowanie w tym okresie, nie wynika ono z utraty zainteresowania. Wszystko nadrobię, jak będę miał więcej czasu i wolną głowę.
#9
(18-01-2023 13:03)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): zamieszanie zw. z r-sesją

Zapominam czasem, że takie rzeczy istnieją.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#10
Tylko że wojska Nowej Ordy trochę nie pasują czasowo do wojny domowej w Brodrii. Fabularnie wojna toczy się pewnie gdzieś w okolicy lat 10 i 20 XX w.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości