28-06-2023 19:49
Wraz z ogłoszeniem niepodległości Nan Di i proklamowaniem Cesarstwa nastąpić muszą zmiany w siłach zbrojnych - Siły Samoobrony Nan Di zostały przemianowane na Wielką Armię Cesarską (Wěidà de dìguó jūnduì).
Na skutek uzyskania niepodległości, przemian ustrojowych oraz sytuacji zewnętrznej będzie trzeba dokonać wielu zmian. Dotychczas Siły Samoobrony Nan Di stanowiły niejako uzupełnienie Sił Zbrojnych Brodrii oraz miały ograniczenia ilościowe na mocy porozumień zawartych z Carem Brodrii. Z chwilą uzyskania niepodległości przesłało to obowiązywać... a jednocześnie Niebiański Cesarz stwierdził, że nasz kraj ma przykładać sporą wagę do kwestii militarnych.
Dotychczasowe Sił Samoobrony opierały się na około 200 tysiącach żołnierzy oraz 6 dywizjach Lądowych Sił Samoobrony, które były zgrupowane w pięciu okręgach wojskowych (w centralnym/stołecznym były dwie dywizje) oraz jednej samodzielnej brygadzie piechoty górskiej. Nowa sytuacja (zmiany graniczne, napięta sytuacja na kontynencie) powoduje, że trzeba dokonać kilku zmian, w tym nowego podziału na okręgi wojskowe oraz pewnej rozbudowy wszystkich rodzajów wojsk.
Nowy podział zostanie ograniczony do czterech okręgów wojskowych, a w każdym będzie stacjonował 2-dywizyjny korpus zmechanizowany. Zwiększymy więc liczbę dywizji zmechanizowanych do ośmiu oraz rozbudujemy jednostki wsparcia i logistyki na szczeblach korpusów. Docelowo liczebność wojsk lądowych będzie oscylowała na poziomie około 200 tysięcy żołnierzy (tyle co wcześniej całość Sił Samoobrony), a całość Armii Cesarskiej (wraz z Marynarka Wojenną i Siłami Powietrznymi) wzrośnie do nieco ponad 300 tysięcy ludzi. Przy 50-milionowej populacji na jest to ani specjalnie dużo, ani mało... Znana nam wszystkim Republika Bialeńska posiadała przy około 50-55 milionowej populacji również około 300 tys. żołnierzy. Przy czym zamierzamy posiadać też trochę formacji rezerwowych i paramilitarnych, co w sumie dałoby około 400 tys. ludzi "pod bronią".
Oczywiście tak wielka restrukturyzacja musi nastąpić etapami... w pierwszej kolejności należy przywrócić pełną zdolność bojową dywizjom, które brały udział w niedawnych walkach. Co prawda nie poniosły specjalnie dużych strat w ludziach i sprzęcie, bo sukcesy Nowej Ordy w dużej mierze były spowodowane po prostu chaosem na terenie Nan Di spowodowanym nieobecnością władz terytorium. Brak odpowiedniego dowództwa i dezorientacja żołnierzy sytuacją braku przywódcy i niewiadoma co do perspektyw kraju - powodował nie zawsze konieczne ustępowanie przed znacznie słabszymi siła niedawnego przeciwnika oraz często niechętnym, a nawet wrogim stosunkiem ludności miejscowej. Po prostu wielu mieszkańców północy poczuło się bardziej związanych z ludami Nowej Ordy i Chanem Swarzewskim niż Protektoratem Nan Di.
Tak czy inaczej jednostki dotychczas walczące zostały zluzowane przez dywizje, które w walkach nie brały udziału i skierowano je na tyły w celu odzyskania pełnej zdolności bojowej oraz koniecznej modernizacji/wymiany sprzętu.
Na pierwszy ogień poszło jednak umundurowanie... Nowa sytuacja i nowa symbolika wymusiła pewne zmiany. Przy okazji dokonuje się też znacząca modernizacja zarówno mundurów, jak i oporządzenie i wyposażenia żołnierzy. Niebiański Cesarz zażyczył sobie bowiem by Wielka Armia Cesarska była na wskroś nowoczesnymi siłami zbrojnymi. Także w zakresie umundurowania...
Jest to o tyle łatwe, że Nan Di (niczym realowe Chiny) miały od zawsze potężny przemysł tekstylny. Wymiana tych elementów żołnierskiego wyposażenia nastąpi więc niezwłocznie. W dniu dzisiejszym zaprezentowano Niebiańskiemu Cesarzowi nowe wzory mundurów i nowe elementy oporządzenie i wyposażenia. Będzie one produkowane w dwóch odmianach - podstawowej oraz pustynnej:
6. Umundurowanie i oporządzenie żołnierza - członka załogi pojazdu. W tym przypadku jest to jednoczęściowy kombinezon, który jest uzupełniony lekką, krótką kamizelką balistyczną. Jednak w przypadku takich żołnierzy przewidywane jest też działanie bez kamizelki balistycznej, a tylko przy użyciu prostej kamizelki taktycznej czy wręcz tylko z pasem taktycznym i kaburą umieszczaną na piersi (wszystko zależy od wykonywanych zadań i pełnionej funkcji).
Oczywiście możliwości, elementów i zestawów jest więcej - w dniu dzisiejszym to tylko prezentacja (dla Niebiańskiego Cesarza oraz publiczności) przed rozpoczęciem produkcji. Pewnemu wyjaśnieniu może wymagać umieszczenie flagi na rękawach, która wydaje się w niektórych miejscach być "odwrócona"... ale to jest zamierzone.
Przyjęto zasadę, że "przód" flagi jest przy drzewcu (w przypadku flagi na rękawie oczywiście domyślnym). Flagi wiesza się w taki sposób, że drzewce/maszt jest z lewej strony. W związku z tym flaga na prawym rękawie jest odwrócona, bo widziana niejako "z drugiej strony drzewca".
Zupełnie odrębną kwestią jest uzbrojenie, a przede wszystkim pojazdy bojowe Cesarskiej Armii.
Walki graniczne pokazały, że choć nasze wozy bojowe były dotychczas dość nowoczesne to jednak pewne kwestie problemowe się pojawiły. Nasze czołgi są dość szybki i zwrotne oraz mają całkiem przyzwoite uzbrojenie, ale ochrona pancerna staje się powoli niewystarczająca, a systemy kierowanie ogniem również nie są już na najwyższym poziomie. Niektóre pojazdy bywały niszczone PPK starszej generacji, a przeżywalność załóg trafionych pojazdów nie była wystarczająca. W związku z tym należy przyjąć do uzbrojenia czołg o większej masie, lepiej opancerzony (oraz inaczej rozplanowany konstrukcyjnie) i z nowocześniejszymi SKO.
Opracowanie nowego czołgu od podstaw zajmuje dużo czasu, a tego możemy nie mieć wobec napiętej sytuacji na kontynencie. Na szczęście Nan Di ma silne związki z dawnymi przedsiębiorstwami zbrojeniowymi Ronona Dex.
Zakłady Przemysłu Zbrojeniowego Yakutari nawiązały więc ścisłą współpracę z inżynierami Ronon Arms oraz otrzymały pełna dokumentację produkowanych tam pojazdów. Szczęśliwie się złożyło, że całkiem niedawno Ronon Arms otrzymał kontrakt na budową pojazdów bojowych dla Fenocji, która jednak dość szybko zniknęła z map mikroświata. Jednak rodzina pojazdów oparta na wcześniejszym projekcie czołgu RA MBT-10 realizowanym dla Leocji i ciężkim transporterze opancerzonym na jego podwoziu RA HAPC-10 była już gotowa...
Można było przejąć pełną dokumentację produkcyjną, jak i niewielką serię pojazdów już wyprodukowanych. Od czasu gdy MBT-10 był produkowany dla Palatynatu Leocji nastąpiła jego spora modernizacja... w zasadzie zachowano układ konstrukcyjny oraz ogólny kształt pojazdu. Wewnątrz nastąpiły znaczące zmiany... przede wszystkim zastosowano automat ładujący (15 strz./min) i wyeliminowano czwartego członka załogi (ładowniczego) oraz zastosowano nowocześniejsze SKO. Zmianom uległ też pancerz, który teraz jest kombinowany i odporny (czołowo) na trafienia armat czołgowych starszej generacji oraz starszych lub lżejszych PPK. Sam układ pojazdu z silnikiem z przodu dodatkowo chroni załogę podczas trafienia w pancerz czołowy (większość trafień czołgów), a do tego umożliwia stworzenie w tyłu dodatkowego przedziału ładunkowego. Można w nim przewozić dodatkową amunicję (zwiększając znacznie jej zapas w czołgu) lub mieć własny desant piechoty. W czołgu MBT-10 były tam 4 miejsca dla dodatkowych żołnierzy. Jednak podczas modernizacji pojazdu kadłub został nieco wydłużony, a jednocześnie eliminacja ładowniczego zmniejszyła nieco dolną część wieży. W efekcie czołg może teraz zabierać aż 6 żołnierzy desantu. Przy tej ilości (spieszeni żołnierze współczesnej drużyny zmechanizowanej to właśnie 6-7 ludzi, bo pozostałych trzech zostaje w BWP i jest jego załogą) te nowe czołgu w ogóle mogą działać bez większego wsparcia dodatkowej piechoty, bo 6 żołnierzy jest w stanie ochronić czołg przed zagrożeniami. Uzbrojeniem głównym jest nowoczesna armata 120 mm, a pomocniczym dwa karabiny maszynowe - jeden sprzężony z armatą, a drugi (wkm) w zdalnie sterowanym stanowisku na stropie wieży. Dodatkowo pojazd ma zamontowany moździerz 60 mm (obsługiwany z wnętrza wieży), który może strzelać zarówno pociskami odłamkowymi, jak służyć do oświetlania pola walki lub stawiana zasłon dymnych (inna sprawa, że czołg ma tez typowe wyrzutnie pocisków dymnych).
W efekcie Armia Cesarska otrzymuje bardzo nowoczesny i silnie opancerzony czołg o masie 65-70 ton (w zależności od zamontowania lub nie dodatkowego opancerzenia) i prędkości po drodze ok. 65 km/h.
Na bazie tego udanego podwozia zbudowano również inne pojazdy bojowe:
1/ Ciężki transporter opancerzony - przy masie 62 ton, ze względu na brak wieży czołgowej jego pancerz jest nawet nieco bardziej odporny niż czołgu bazowego. Wynika to z faktu, że zwiększono znacznie pancerz stropu... narażony na trafienia niektórymi typami PPK oraz w przypadku walk w terenie zurbanizowanym. Uzbrojenie to wkm i automatyczny granatnik w sterowanej odległościowo wieżyczce, a ilość zabieranego desantu to 8 żołnierzy.
2. Pojazd techniczno-inżynieryjny (transporter z lemieszem, żurawiem oraz specjalistycznym wyposażeniem).
3. Samobieżna haubicoarmata 155 mm.
4. Samobieżny zestaw przeciwlotniczy (2 działka 35 mm i 8 wyrzutni pocisków kierowanych bliskiego zasięgu).
5. Samobieżna wyrzutnia artyleryjskich pocisków rakietowych (12 x 230 mm).
Oczywiście Cesarska Armia potrzebuje też innych pojazdów bojowych np. kołowych... i tutaj znowu sięgamy do produkcji RA i typowej serii pojazdów produkowanych swego czasu w Bialenii. Jednak zmianom ulegną wieże, bo rezygnujemy z wozów wsparcia ogniowego z armatami większego kalibru i samobieżnego moździerza 120. Mają to być pojazdy do innych celów (w Bialenii służyły w batalionach zmechanizowanych), a więc potrzebuje nico innego uzbrojenia i wyposażenia. W zasadzie do produkcji trafi tylko kołowy BWP, transporter opancerzony, wóz wsparcia z moździerzem 60 mm oraz opancerzona sanitarka.
Z innych pojazdów mamy w planach też wykorzystać podwozia dotychczas produkowanych czołgów i na ich bazie wyprodukować serię pojazdów bojowych w postaci bojowego wozu piechoty, samobieżnego zestawu przeciwlotniczego i opancerzonego pojazdu sanitarnego... zapewne zostaną przeznaczone dla jednostek rezerwowych...
... tam gdzie będą też wykorzystane dotychczasowe czołgi podstawowe i samobieżne armato-haubice.
Otwartą pozostaje jeszcze sprawa podstawowego bojowego wozu piechoty i tutaj otrzymaliśmy z Ronon Arms plany pojazdu, który był tam przygotowywany na eksport, a kiedy firma opuściła Republikę Bialeńską plany te zawieszono.
Podobna sytuacja jest z kołowym niszczycielem czołgów...
Kwestia pojazdów rozpoznawczych i transportowych jest jeszcze otwarta i zostanie przeanalizowana w najbliższym czasie.
Na skutek uzyskania niepodległości, przemian ustrojowych oraz sytuacji zewnętrznej będzie trzeba dokonać wielu zmian. Dotychczas Siły Samoobrony Nan Di stanowiły niejako uzupełnienie Sił Zbrojnych Brodrii oraz miały ograniczenia ilościowe na mocy porozumień zawartych z Carem Brodrii. Z chwilą uzyskania niepodległości przesłało to obowiązywać... a jednocześnie Niebiański Cesarz stwierdził, że nasz kraj ma przykładać sporą wagę do kwestii militarnych.
Dotychczasowe Sił Samoobrony opierały się na około 200 tysiącach żołnierzy oraz 6 dywizjach Lądowych Sił Samoobrony, które były zgrupowane w pięciu okręgach wojskowych (w centralnym/stołecznym były dwie dywizje) oraz jednej samodzielnej brygadzie piechoty górskiej. Nowa sytuacja (zmiany graniczne, napięta sytuacja na kontynencie) powoduje, że trzeba dokonać kilku zmian, w tym nowego podziału na okręgi wojskowe oraz pewnej rozbudowy wszystkich rodzajów wojsk.
Nowy podział zostanie ograniczony do czterech okręgów wojskowych, a w każdym będzie stacjonował 2-dywizyjny korpus zmechanizowany. Zwiększymy więc liczbę dywizji zmechanizowanych do ośmiu oraz rozbudujemy jednostki wsparcia i logistyki na szczeblach korpusów. Docelowo liczebność wojsk lądowych będzie oscylowała na poziomie około 200 tysięcy żołnierzy (tyle co wcześniej całość Sił Samoobrony), a całość Armii Cesarskiej (wraz z Marynarka Wojenną i Siłami Powietrznymi) wzrośnie do nieco ponad 300 tysięcy ludzi. Przy 50-milionowej populacji na jest to ani specjalnie dużo, ani mało... Znana nam wszystkim Republika Bialeńska posiadała przy około 50-55 milionowej populacji również około 300 tys. żołnierzy. Przy czym zamierzamy posiadać też trochę formacji rezerwowych i paramilitarnych, co w sumie dałoby około 400 tys. ludzi "pod bronią".
Oczywiście tak wielka restrukturyzacja musi nastąpić etapami... w pierwszej kolejności należy przywrócić pełną zdolność bojową dywizjom, które brały udział w niedawnych walkach. Co prawda nie poniosły specjalnie dużych strat w ludziach i sprzęcie, bo sukcesy Nowej Ordy w dużej mierze były spowodowane po prostu chaosem na terenie Nan Di spowodowanym nieobecnością władz terytorium. Brak odpowiedniego dowództwa i dezorientacja żołnierzy sytuacją braku przywódcy i niewiadoma co do perspektyw kraju - powodował nie zawsze konieczne ustępowanie przed znacznie słabszymi siła niedawnego przeciwnika oraz często niechętnym, a nawet wrogim stosunkiem ludności miejscowej. Po prostu wielu mieszkańców północy poczuło się bardziej związanych z ludami Nowej Ordy i Chanem Swarzewskim niż Protektoratem Nan Di.
Tak czy inaczej jednostki dotychczas walczące zostały zluzowane przez dywizje, które w walkach nie brały udziału i skierowano je na tyły w celu odzyskania pełnej zdolności bojowej oraz koniecznej modernizacji/wymiany sprzętu.
Na pierwszy ogień poszło jednak umundurowanie... Nowa sytuacja i nowa symbolika wymusiła pewne zmiany. Przy okazji dokonuje się też znacząca modernizacja zarówno mundurów, jak i oporządzenie i wyposażenia żołnierzy. Niebiański Cesarz zażyczył sobie bowiem by Wielka Armia Cesarska była na wskroś nowoczesnymi siłami zbrojnymi. Także w zakresie umundurowania...
Jest to o tyle łatwe, że Nan Di (niczym realowe Chiny) miały od zawsze potężny przemysł tekstylny. Wymiana tych elementów żołnierskiego wyposażenia nastąpi więc niezwłocznie. W dniu dzisiejszym zaprezentowano Niebiańskiemu Cesarzowi nowe wzory mundurów i nowe elementy oporządzenie i wyposażenia. Będzie one produkowane w dwóch odmianach - podstawowej oraz pustynnej:
1. Żołnierze prezentujący podstawowe umundurowanie... jak można zobaczyć zastosowano bluzę mundurową przeznaczoną do używania z kamizelką taktyczną/balistyczną oraz spodnie z ochraniaczami na kolana.
2 i 3. Żołnierze w kamizelkach balistycznych typu lekkiego, zapewniają ochronę głównie przed pociskami broni krótkiej oraz odłamkami. Są to elementy modułowe, pozwalające na odpowiednie "konstruowanie" za pomocą wymiennych kieszeni.
4 i 5. Żołnierze w typowej kamizelce bojowej o zwiększonej ochronie balistycznej (chroni przed amunicją pośrednią i karabinową). Kamizelka może być bardziej lub mniej rozbudowana... na zdjęciu 4 żołnierze mają ją w wersji krótszej i lżejszej (mniej modułów), stosowanej np. przy prowadzeniu pojazdów i obsłudze sprzętu (gdzie niektóre elementy po prostu by przeszkadzały w wykonywaniu podstawowych zadań). Natomiast na zdjęciu 5 - żołnierze w pełnej ochronie balistycznej, taka odmiana jest stosowana dla bezpośrednio walczących (spieszanych).
6. Umundurowanie i oporządzenie żołnierza - członka załogi pojazdu. W tym przypadku jest to jednoczęściowy kombinezon, który jest uzupełniony lekką, krótką kamizelką balistyczną. Jednak w przypadku takich żołnierzy przewidywane jest też działanie bez kamizelki balistycznej, a tylko przy użyciu prostej kamizelki taktycznej czy wręcz tylko z pasem taktycznym i kaburą umieszczaną na piersi (wszystko zależy od wykonywanych zadań i pełnionej funkcji).
Oczywiście możliwości, elementów i zestawów jest więcej - w dniu dzisiejszym to tylko prezentacja (dla Niebiańskiego Cesarza oraz publiczności) przed rozpoczęciem produkcji. Pewnemu wyjaśnieniu może wymagać umieszczenie flagi na rękawach, która wydaje się w niektórych miejscach być "odwrócona"... ale to jest zamierzone.
Przyjęto zasadę, że "przód" flagi jest przy drzewcu (w przypadku flagi na rękawie oczywiście domyślnym). Flagi wiesza się w taki sposób, że drzewce/maszt jest z lewej strony. W związku z tym flaga na prawym rękawie jest odwrócona, bo widziana niejako "z drugiej strony drzewca".
Zupełnie odrębną kwestią jest uzbrojenie, a przede wszystkim pojazdy bojowe Cesarskiej Armii.
Walki graniczne pokazały, że choć nasze wozy bojowe były dotychczas dość nowoczesne to jednak pewne kwestie problemowe się pojawiły. Nasze czołgi są dość szybki i zwrotne oraz mają całkiem przyzwoite uzbrojenie, ale ochrona pancerna staje się powoli niewystarczająca, a systemy kierowanie ogniem również nie są już na najwyższym poziomie. Niektóre pojazdy bywały niszczone PPK starszej generacji, a przeżywalność załóg trafionych pojazdów nie była wystarczająca. W związku z tym należy przyjąć do uzbrojenia czołg o większej masie, lepiej opancerzony (oraz inaczej rozplanowany konstrukcyjnie) i z nowocześniejszymi SKO.
Opracowanie nowego czołgu od podstaw zajmuje dużo czasu, a tego możemy nie mieć wobec napiętej sytuacji na kontynencie. Na szczęście Nan Di ma silne związki z dawnymi przedsiębiorstwami zbrojeniowymi Ronona Dex.
Zakłady Przemysłu Zbrojeniowego Yakutari nawiązały więc ścisłą współpracę z inżynierami Ronon Arms oraz otrzymały pełna dokumentację produkowanych tam pojazdów. Szczęśliwie się złożyło, że całkiem niedawno Ronon Arms otrzymał kontrakt na budową pojazdów bojowych dla Fenocji, która jednak dość szybko zniknęła z map mikroświata. Jednak rodzina pojazdów oparta na wcześniejszym projekcie czołgu RA MBT-10 realizowanym dla Leocji i ciężkim transporterze opancerzonym na jego podwoziu RA HAPC-10 była już gotowa...
Można było przejąć pełną dokumentację produkcyjną, jak i niewielką serię pojazdów już wyprodukowanych. Od czasu gdy MBT-10 był produkowany dla Palatynatu Leocji nastąpiła jego spora modernizacja... w zasadzie zachowano układ konstrukcyjny oraz ogólny kształt pojazdu. Wewnątrz nastąpiły znaczące zmiany... przede wszystkim zastosowano automat ładujący (15 strz./min) i wyeliminowano czwartego członka załogi (ładowniczego) oraz zastosowano nowocześniejsze SKO. Zmianom uległ też pancerz, który teraz jest kombinowany i odporny (czołowo) na trafienia armat czołgowych starszej generacji oraz starszych lub lżejszych PPK. Sam układ pojazdu z silnikiem z przodu dodatkowo chroni załogę podczas trafienia w pancerz czołowy (większość trafień czołgów), a do tego umożliwia stworzenie w tyłu dodatkowego przedziału ładunkowego. Można w nim przewozić dodatkową amunicję (zwiększając znacznie jej zapas w czołgu) lub mieć własny desant piechoty. W czołgu MBT-10 były tam 4 miejsca dla dodatkowych żołnierzy. Jednak podczas modernizacji pojazdu kadłub został nieco wydłużony, a jednocześnie eliminacja ładowniczego zmniejszyła nieco dolną część wieży. W efekcie czołg może teraz zabierać aż 6 żołnierzy desantu. Przy tej ilości (spieszeni żołnierze współczesnej drużyny zmechanizowanej to właśnie 6-7 ludzi, bo pozostałych trzech zostaje w BWP i jest jego załogą) te nowe czołgu w ogóle mogą działać bez większego wsparcia dodatkowej piechoty, bo 6 żołnierzy jest w stanie ochronić czołg przed zagrożeniami. Uzbrojeniem głównym jest nowoczesna armata 120 mm, a pomocniczym dwa karabiny maszynowe - jeden sprzężony z armatą, a drugi (wkm) w zdalnie sterowanym stanowisku na stropie wieży. Dodatkowo pojazd ma zamontowany moździerz 60 mm (obsługiwany z wnętrza wieży), który może strzelać zarówno pociskami odłamkowymi, jak służyć do oświetlania pola walki lub stawiana zasłon dymnych (inna sprawa, że czołg ma tez typowe wyrzutnie pocisków dymnych).
W efekcie Armia Cesarska otrzymuje bardzo nowoczesny i silnie opancerzony czołg o masie 65-70 ton (w zależności od zamontowania lub nie dodatkowego opancerzenia) i prędkości po drodze ok. 65 km/h.
Na bazie tego udanego podwozia zbudowano również inne pojazdy bojowe:
1/ Ciężki transporter opancerzony - przy masie 62 ton, ze względu na brak wieży czołgowej jego pancerz jest nawet nieco bardziej odporny niż czołgu bazowego. Wynika to z faktu, że zwiększono znacznie pancerz stropu... narażony na trafienia niektórymi typami PPK oraz w przypadku walk w terenie zurbanizowanym. Uzbrojenie to wkm i automatyczny granatnik w sterowanej odległościowo wieżyczce, a ilość zabieranego desantu to 8 żołnierzy.
2. Pojazd techniczno-inżynieryjny (transporter z lemieszem, żurawiem oraz specjalistycznym wyposażeniem).
3. Samobieżna haubicoarmata 155 mm.
4. Samobieżny zestaw przeciwlotniczy (2 działka 35 mm i 8 wyrzutni pocisków kierowanych bliskiego zasięgu).
5. Samobieżna wyrzutnia artyleryjskich pocisków rakietowych (12 x 230 mm).
Oczywiście Cesarska Armia potrzebuje też innych pojazdów bojowych np. kołowych... i tutaj znowu sięgamy do produkcji RA i typowej serii pojazdów produkowanych swego czasu w Bialenii. Jednak zmianom ulegną wieże, bo rezygnujemy z wozów wsparcia ogniowego z armatami większego kalibru i samobieżnego moździerza 120. Mają to być pojazdy do innych celów (w Bialenii służyły w batalionach zmechanizowanych), a więc potrzebuje nico innego uzbrojenia i wyposażenia. W zasadzie do produkcji trafi tylko kołowy BWP, transporter opancerzony, wóz wsparcia z moździerzem 60 mm oraz opancerzona sanitarka.
Z innych pojazdów mamy w planach też wykorzystać podwozia dotychczas produkowanych czołgów i na ich bazie wyprodukować serię pojazdów bojowych w postaci bojowego wozu piechoty, samobieżnego zestawu przeciwlotniczego i opancerzonego pojazdu sanitarnego... zapewne zostaną przeznaczone dla jednostek rezerwowych...
... tam gdzie będą też wykorzystane dotychczasowe czołgi podstawowe i samobieżne armato-haubice.
Otwartą pozostaje jeszcze sprawa podstawowego bojowego wozu piechoty i tutaj otrzymaliśmy z Ronon Arms plany pojazdu, który był tam przygotowywany na eksport, a kiedy firma opuściła Republikę Bialeńską plany te zawieszono.
Podobna sytuacja jest z kołowym niszczycielem czołgów...
Kwestia pojazdów rozpoznawczych i transportowych jest jeszcze otwarta i zostanie przeanalizowana w najbliższym czasie.

![[Obrazek: 100365773012205722_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205722_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205724_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205724_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205721_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205721_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205723_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205723_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205725_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205725_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205720_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205720_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205740_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205740_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691785_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691785_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691783_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691783_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691782_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691782_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691786_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691786_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691781_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691781_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691787_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691787_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691779_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691779_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691777_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691777_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691778_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691778_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691776_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691776_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691817_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691817_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691819_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691819_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691818_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691818_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691680_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691680_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691678_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691678_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691780_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691780_t.png)
![[Obrazek: 100183979914691808_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100183979914691808_t.png)

![[Obrazek: 100365773012205778_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205778_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205775.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205775.png)
![[Obrazek: 100365773012205781_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205781_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205782_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205782_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205788.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205788.png)
![[Obrazek: 100365773012205787_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205787_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205784_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205784_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205785_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205785_t.png)
![[Obrazek: 100365773012205786_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012205786_t.png)