• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Powstań, Ajmurstański ludu Eesti
#31
Iwanogród to jakieś 50-60 km przed Broskwą. Stolicę też zajmujecie?
#32
Nie, bo Broskwa jest w rękach komunistów.
#33
Broskwa już zajęta przez sowietów. Dynamicznie się zmieniają granice, więc rozumiem że trudno się połapać kto jest kim i co posiada.
[Obrazek: pod.png]
/ <3 / Voxland i Westland

#34
Status starć: Bitwa Morska o Ajmurstan zakończona zwycięstwem, wróg został rozgromiony, niedobitki uczynione jeńcami wojennymi, a flota przejęta. Za to w Iwanogrodzie poszło znacznie gorzej - po niekończącej się wymianie strzałów Eestińczycy zdecydowali się na śmiałe natarcie, które zakończyło się kompletnym fiaskiem i trzeba było się wycofać.
Natomiast przechwycona flota płynie - razem z zaprzyjaźnionymi piratami i dwoma kiriańskimi pkrętai wojennymi - Do Lizawietowa, aby stoczyć prawdopodobnie największą bitwę morską w trakcie trwania Wojen Klonów.
#35
W związku z pewnym zaburzeniem komunikacyjnym, PKA "Schwarzengrau" prosi dzielny lud Eestii o pozwolenie na założenie kwatery w Chałtyjsku. Baza ta umożliwi nam operowanie i atakowanie Gramanii z północy.
#36
Sztab Generalny Walczącej Republiki Eesti udziela pozwolenia i poucza, że zamiast Gramanii warto zaatakować Garmanię  Tongue
#37
Siły Ludowego Korpusu Autonomicznego Krzyżowców ruszyły w kierunku Lizawetowa z zamiarem opanowania miasta. Żołnierzom polecono nie podejmować agresywnych działań względem ludności cywilnej. Przejście przez większą część miasta odbyło się pokojowo, Korpus zatrzymał się dopiero w okolicach portu morskiego, w którym stacjonuje pewna ilość marynarzy garmańskich. Obszar ten otoczono, a oddział wroga zawezwano do poddania się.
August de la Sparasan de Harlin
Przybysz z Insulii
#38
Wiadomości z frontu: Iwanogród za drugim podejściem zdobyty, Grzegorz Stonoga i Aleksander Czerepach schwytani i jako jeńcy wojenni przywiezieni do Ajmurstanu, Garmania się generalnie poddaje, Wojny Klonów wygrane.
#39
Wiadomości z Lizawietowa: miasto opanowane, obrońcy portu skapitulowali i na rozkaz dowódcy pozwolono im odejść wolno.
August de la Sparasan de Harlin
Przybysz z Insulii
#40
Veljo Päts, przywódca Eestiñczyków właśnie miał się kłaść do łóżka aby rozpocząć proces leczenia kaca po ostrej imprezie wojskowej, ale do jego tymczasowych kwater w zdobytym Iwanogrodzie wszedł asystent, informując o winkulijskich wojskach przedzierającyych się od południa przez terytoria Garmanii, aby wspomóc Walczącą Republikę w jej wojence. Uśmiechnął się pod nosem dyktując już telegram z podziękowaniami, myśląc o tym, jak wielu sojuszników Eesti zyskało. A wystarczyło przebudzić lud Ajmurstanu.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości