Tymczasem opozycja chce najwidoczniej przegrać i wybory do Senatu. Jak myślicie, ile PiS będzie miał senatorów w następnej kadencji, ~90?
Sama zresztą chyba oddam w wyborach do Senatu nieważny głos, bo w moim okręgu na pewno „opozycja” wystawi jakąś POjebską KOnserwę. R.I.P. Polska.
Biorąc pod uwagę, że w wyborach do Senatu nie ma drugich tur, taki front ludowy ma sens. Oczywiście wiele zależy od tego, kto zostanie wystawiony.
> Oczywiście wiele zależy od tego, kto zostanie wystawiony.
Tymczasem wsród kandydatów dostaniemy prawie KOnserwy, w tym takie osoby jak Wadim Tyszkiewicz (korwinista-lite), Kazimierz Ujazdowski (pisowiec-lite) czy Zygmunt Frankiewicz (ten od orania tramwajów). W takim razie ode mnie leci głos nieważny.
U mnie Rybicki, więc pewnie też poleci głos pusty lub na jakiegoś egzotycznego kandydata, jeśli się pojawi. Ale ja mogę sobie na to pozwolić, w moim okręgu PiS jest bez szans. W mniej pewnych okręgach mimo wszystko apeluję o głosowanie za kandydatami opozycji. Wszyscy są lepsi od sanatorów.
Ja w Krakowie prawie mam dylemat, bo Lewica wystawia dosyć sensownego Gdulę, który mi rekompensuje to że przepchnęli też tę całą Pawłowską, ale Koalicja o dziwo zdecydowała się na Kowala, którego osobiście szanuję i uważam za element kompromisowy. Natomiast wystawienie przez PiS Wasserman z Krakowa jest dowodem na to, że nic się o tym mieście nie nauczyli poza tym, że na Wawelu jest katedra i cmentarz. xD
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
> Natomiast wystawienie przez PiS Wasserman z Krakowa jest dowodem na to, że nic się o tym mieście nie nauczyli poza tym, że na Wawelu jest katedra i cmentarz. xD
Nie no, jeszcze wiedzą że na Wawelu jest zimny Lech.
Cytat:Ale ja mogę sobie na to pozwolić, w moim okręgu PiS jest bez szans. W mniej pewnych okręgach mimo wszystko apeluję o głosowanie za kandydatami opozycji. Wszyscy są lepsi od sanatorów.
U mnie zwykle PiS przegrywa... ale z rozsądku nie warto "kusić losu". Mało się interesowałem kto tam u mnie personalnie startuje i z jakiej partii (o polskiej klasie politycznej mam ogólnie zdanie niepochlebne - bez względu na barwy klubowe, choć są "źli i gorsi"), zapewne z rozsądku zagłosuję po prostu na kandydata, który będzie miał największe szanse na wygranie z kandydatem PiS.
Do Sejmu nie wiem... nie ma żadnych szans by PiS nie rządził kolejne cztery lata... to się jeszcze zastanowię, bo tutaj w sumie nie ma wielkiego znaczenia na jakie ugrupowanie się zagłosuje (byle nie na takie, które nie ma szans na wejście do Sejmu), wygrać się z PiS niestety nie da, można tylko zmniejszyć ich liczbę mandatów... no i pewnie utrzymać (tylko) prestiżowo to, że w moim województwie nigdy jeszcze nie wygrali... tutaj znowu rozsądek nakazuje głosować na tych, którzy lokalnie mogą ich pokonać - ale w skali kraju to bez znaczenia (to ma znaczenie w wyborach samorządowych).
Cytat:Do Sejmu nie wiem... nie ma żadnych szans by PiS nie rządził kolejne cztery lata... to się jeszcze zastanowię, bo tutaj w sumie nie ma wielkiego znaczenia na jakie ugrupowanie się zagłosuje (byle nie na takie, które nie ma szans na wejście do Sejmu), wygrać się z PiS niestety nie da, można tylko zmniejszyć ich liczbę mandatów... no i pewnie utrzymać (tylko) prestiżowo to, że w moim województwie nigdy jeszcze nie wygrali... tutaj znowu rozsądek nakazuje głosować na tych, którzy lokalnie mogą ich pokonać - ale w skali kraju to bez znaczenia (to ma znaczenie w wyborach samorządowych).
Uniemożliwić samodzielne rządy parlamentarne jednej partii to obecnie jedyne możliwe wyjście i najlepsze... Niestety PiS przez swe rozdawnictwo hamuje gospodarkę Polski (tak, PKB rośnie, ale nie jest on jedynym wyznacznikiem, a jednym z wielu), opozycja praktycznie w Polsce nie istnieje, a tuż za rogiem czai się kolejny światowy kryzys tak jak w 2008 roku (Argentyna po raz kolejny bankrutem, kiepskie wskaźniki gospodarcze i zapaść demograficzna w Japonii, obligacje krótkoterminowe stały się bardziej opłacalne niż długoterminowe w USA, spadek eksportu i zaleganie produktów w magazynach w Niemczech).
Cytat:Uniemożliwić samodzielne rządy parlamentarne jednej partii to obecnie jedyne możliwe wyjście i najlepsze...
Niestety to nierealne... Przez rozdawnictwo bez opamiętania kupili sobie już tyle głosów, że (brrrrr...) czekają nas kolejne 4 lata ich samodzielnych rządów. Nie ma się co łudzić, że będzie inaczej.
Najważniejsze, żeby nie mogli zmienić Konstytucji.
|