Nadszedł dzień oficjalnego zakończenia obrad III sesji Sejmu Rzeszy Bialeńskiej. Przed południem lennicy i delegaci wolnych miast, a także goście i gapie zgromadzili się na sali obrad Domu Lewskiego w Wolnogradzie. Po jakimś czasie na sali pojawili się Miecznik Portu Arthurberga niosący Miecz Rzeszy i podążający za nim Lew Wolnogradu, który miał wygłosić słowo podsumowujące.
Wysoki Sejmie,
Wielmożni Lennicy i Czcigodni Plenipotenci Wolnych Miast,
nadszedł czas podsumowania prac tej sesji Sejmu Rzeszy, która powoli przechodzi do historii. Jest to też momentu podziękowań i miłych słów, które niewątpliwie jestem Wam winien. Stosując tu dziś muszę stwierdzić, że przez ostatni miesiąc z hakiem dokonaliśmy wiele dobrego. Nasz tutaj pobyt niewątpliwie można nazwać owocnym.
Do owoców tej sesji niewątpliwie można zaliczyć mniej lub bardziej formalne decyzje, takie jak akceptacja zestawy symboli mojego urzędu, wybór nowego Miecznika Rzeszy, a także pewne ustalenia co do granic poszczególnych lenn. Najbardziej znacząca jest, rzecz jasna, ustawa na mocy której de facto powstanie Gwardia Rzeszy - nasze zbrojne ramię, którego znaczenie rośnie w obliczu niespokojniej wciąż sytuacji w Dżamahirji. Ustawa to, ma się rozumieć, dopiero kamień węgielny dzieła, w które mam nadzieję zaangażuje się wielu spośród Was, do czego zachęcam.
Słowa uznania kieruję do tych z Was, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w prace trzeciej sesji. Wierzę głęboki, że jej owoce będą pożytkiem dla nas wszystkich, dla Rzeszy i dla całej Republiki. Wspomniałem niedawno, że pewną tradycją chciałbym uczynić nagradzanie najbardziej aktywnych sejmujących na zakończenie każdej sesji. Na chwilę obecną nie dysponuję jeszcze takimi kompetencjami, stąd pozwalam sobie skierować apel do Prezydenta Republiki, aby w trakcie gali rocznicowej miał na uwadze zaangażowanie wielu z Was w rozwój naszego związku samorządowego.
Wysoki Sejmie,
raz jeszcze dziękuję za wspólną pracę życząc wszystkim powodzenia. Trzecią sesję Sejmu Rzeszy Bialeńskiej uznaję za zamkniętą!