• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zwód Praw Kardynalnych
#11
Jeśli tak się rozwiązuje problemy w Bialenii Swarzewskiego, to winszuję.

Od zawsze Bialenia chciała zniszczyć Brodrię. Za każdym razem, kiedy odradzały się w Brodrii legalne rządy, to w Bialenii powstawało nielegalne stronnictwo brodryjskie. O dziwo, za każdym razem w tym czasie w Bialenii aktywny był Andrzej Swarzewski. Wniosek nasuwa się sam - Andrzej Swarzewski nienawidzi Brodrii i chce ją zniszczyć.
#12
Tak było, nie zmyślasz
#13
Nie zmyślam, a Andrzej Swarzewski to wielki nieprzyjaciel niepodległej Brodrii.
#14
Największy. Brodriożerca, wróg Brodrii nr 1, świnia orwellowska, żyd i mason. Ja rozumiem potrzebę nakręcenia sztucznego sporu (i miałem świadomość, że w końcu uznasz, że najlepiej stworzyć spór z Bialenią dla ożywienia Brodrii, stąd m.in. mój sceptycyzm dla idei odbudowy stowarzyszenia), ale robienie ze mnie wroga Brodrii jest o tyle mało wiarygodne, że z Republiką Brodryjską próbowałem współpracować, jeszcze zanim się znudziliście. Nie wróżę więc sukcesu takiej narracji.
#15
Od kiedy działam w Brodrii (a działam w niej długo), nie pamiętam, żebyś kiedykolwiek chciał współpracować z jej legalnymi władzami. Zawsze jątrzyłeś i działałeś na szkodę rozwoju Brodrii.
#16
Współpracowałem z Adamem Aleksandrem, współpracowałem z Mikołajem Patrykiem, współpracowałem z Aleksandrą. Byłem współtwórcą Związku Bialenii i Brodrii. Z czasów najnowszych, proponowałem Republice Brodryjskiej członkostwo w Radzie Państw Nordaty, proponowałem także współpracę narracyjną (na propozycję regionów partnerskich nawet nie raczyłeś odpisać). Fakty są takie, że bez Bialenii już nikt nie pamiętałby o Brodrii.
Jeśli ktoś jątrzy, to Ty. Jesteś nieaktywny, nie masz pomysłu na rozwój Brodrii, a gdy tylko ktoś inny chce się nią zająć, to się budzisz i w tym przeszkadzasz. Mi jest zupełnie obojętne kto będzie rządził w Brodrii, ale Ty traktujesz ją jak swój folwark i blokujesz jej rozwój. Brodria nie jest Twoją własnością, inni też mają prawo do tego projektu.
#17
Andrzej Swarzewski, zbrodniarz Nordacki, gwałcił małe Brodrie.
Zrób mu świństwo i nie głosuj na jego reelekcje.

A jeśli chodzi o Brodrie to problemem zawsze było to, że wszyscy Brodryjczycy chcieli by Brodria była ale tylko:
a) jeśli ta osoba sama będzie Carem - jakieś 70-90% populacji.
b) będzie w niej inny ustrój na który zgodzi się tylko ona.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



#18
I jednocześnie wielokrotnie przewodziłeś nielegalnym stronnictwom brdoryjskim - co w tym momencie robisz.

Brodria ma swoje legalne władze i nikt nie ma prawa do podważania tego porządku. Jeżeli rzeczywiście Ty, jak i inni, chcieli rozwoju Brodrii, to mogliby o tym rozwoju rozmawiać z legalnymi władzami, a nie tworzyć własne, niemające podstawy prawnej, zgrupowania działające na bialeńskim forum.

Zatem zapraszam Brodryjczyków do kontaktu. Jeżeli chcecie, aby Brodria się rozwijała to odrzućcie bajki Swarzewskiego o dobrej Bialenii i zwróćcie się w stronę legalnych brodryjskich władz.
#19
Nikomu w kwestii Brodrii nie przewodzę, jedynie nie utrudniam.
A skąd się bierze legalność tych władz? Na podstawie skończonych kadencji? Ciągłości nie ma nikt, ani z Brodrię carską, ani tym bardziej Brodrią Grutina. Legitymacji charyzmatycznej z resztą też.
Skończmy tę bezsensowną kłótnię. Jan jest synem Mikołaja Patryka, tak samo jak Ty (a on nigdy się rodu nie wyrzekł). Jeśli uznał, że dobro Brodrii wymaga od niego przyjęcia korony, to widocznie tak było. Jestem przekonany, że nie odmówi nikomu rozmowy o Brodrii i jest gotowy do kompromisu. Bialenia nie stoi po żadnej ze stron i życzy Brodrii powodzenia. Ja osobiście (nie jako prezydent RB) muszę jednak zauważyć, że czarno widzę porozumienie innych Brodryjczyków z Tobą, skoro Twoje zachowanie wskazuje na to, że domagasz się władzy. Gdybyś w związku z tym przekonaniem ciągnął Brodrię do przodu, to sytuacja byłaby inna, ale od dłuższego czasu nic takiego nie ma miejsca. Widzę raczej wielkie roszczenia w związku z zasługami sprzed lat. Zasługi są z pewnością argumentem za pięknym pomnikiem, ale już nie za ciągłym ustępowaniem Tobie.
#20
Legalność bierze się z ostatnich wyborów. Tutaj, na tym forum, a nie z uznania Andrzeja Swarzewskiego - http://repbro.cba.pl/showthread.php?tid=...178#pid178

Zgodnie z powyższym „uznanie” przez Jana, że powinien zostać carem, nie oznacza, że nim ot tak, bez żadnej legitymacji, zostać może. No chyba, że zostanie carem swojego lenna, to wtedy nie będę miał nic przeciwko.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości