Nieprawdą jest to, że FN przechodzi obecnie okres nadregulacji. Jest wręcz przeciwnie.
Po całkowicie martwej kadencji nadeszła aktywizacja parlamentaryzmu w Federacji. Parlament w składzie 5 posłów - największym od powstania kraju - wziął się do pracy i efektywnie pracuje nad naprawą naszego systemu prawnego i próbowaniu nowych rozwiązań.
Najpierw Ustawa o Instytucie Pracy, która wprowadziła do FN wypłaty za aktywność. Każdemu obywatelowi płaci się określoną w ustawie sumę pieniędzy, która jest zależna od tego, jaki próg aktywności osiągnięto. W mojej opinii projekt jest pierwszy krokiem ku odblokowaniu obiegu rena. Jest to pierwsze stałe źródło dochodów obywateli, państwo nie będzie zmuszone podejmować pojedynczych działań, aby zasilić konta obywateli.
Ustawa o Usunięciu Dystryktu Federalnego, powstała przy okazji debaty na temat przeniesienia stolicy. Dystrykt Federalny było to wydzielone terytorium niezależne od reszty prowincji, które obejmowało teren stolicy i jego okolic. Dystrykt został utworzony już rok temu i nie wykształciła się w nim odrębna kultura i narracja, był dosłownie martwy poza tym, że organizowano tam od czasu do czasu jakieś uroczystości. Obywatele debatowali nad tym, czy nie lepiej byłoby znieść bezpłciową stolicę i martwy region, ustanawiając 3 stolice w 3 prowincjach, czy spróbować ożywić jakoś obecną stolicę. Po konsultacjach z obywatelami Parlament jednogłośnie zadecydował o nieprzenoszeniu stolicy przy jednoczesnym zniesieniu Dystryktu Federalnego. Zostało miasto, ale bez otaczającego je regionu. Teraz zadaniem naszego Prezydenta Henryka Wespucciego jest pobudzenie życia w stolicy.
Następnie Ustawa o Budżecie Centralnym i poprawki do Ustawy o Gospodarce. Tworzenie Budżetu Centralnego podczas gdy finansami zarządza już Minister Finansów poprzez Skarb Państwa jest rzeczywiście zbędną regulacją i nadprodukcją prawa. Jednak wielce prawdopodobne jest to, że ustawa zostanie odrzucona przez Parlament po komentarzu Prezydenta i moim. Natomiast poprawki do Ustawy o Gospodarce są właśnie likwidacją zbędnych regulacji. Poprawki te znacznie uproszczają metodę obliczania maksymalnej ilości renów możliwej do wyemitowania w okresie czasu, powiązując ją z liczbą postów napisanych na forum, co jest bardzo łatwe do obliczenia.
Ustawa o Wizach Turystycznych to wymysł posła Leszka Roskoharda-Wespucciego, który nie spotkał się z absolutnie żadnymi pozytywnymi opiniami obywateli. Przewiduje on nagradzanie turystów za aktywność, wprowadzenie ruchu wizowego i zbędnej biurokracji związanej z nim. Aktualnie trwa głosowanie, jestem przekonany, że ustawa zostanie odrzucona.
Ustawa o Językach Pomocniczych jest to projekt poprawek do Konstytucji, które usuwają z niej zbędny i nieaktualny zapis o językach pomocniczych. Na jego podstawie języki pomocnicze zostaną zniesione w centrali, ale będą dalej mogły obowiązywać na szczeblu prowincjonalnym. Ustawa ta pozbywa się szkodliwych przepisów z aktu zasadniczego.
Ustawa o Nordackiej Agencji Kosmicznej reguluje zasady działania tejże agencji, która została powołana już dawno, ale jest nieaktywna. Jej projekt został złożony już kilka miesięcy temu, ale z powodu nieaktywności parlamentu został poddany debacie dopiero teraz. Ma on stanowić przede wszystkim pomoc dla pracowników tej instytucji, więc czekamy na opinie obywateli zainteresowanych działalnością astronomiczną.
Nie jest prawdą, że FN przechodzi okres nadregulacji, nie uchwalamy też żadnych absurdalnych ustaw, a jako nowy Marszałek Parlamentu dopilnuję, aby była to najbardziej produktywna i efektywna kadencja w historii. Parlament podejmuje tylko takie ustawy, które zwalczają nadmiar biurokracji, które znoszą wadliwe przepisy, które ułatwiają codzienne życie obywateli i prace urzędników. Jest to kadencja istotnie naprawcza i deregulacyjna, wygląda przeciwnie niż Państwo myślą, że wygląda. To, że jeden czy dwóch posłów zaproponowało absurdalnych projekt ustawy, nie oznacza, że Parlament uchwala zbędne regulacje. Nasza Izba jednogłośnie podejmuje kroki ku zmniejszeniu reglacji. Jako Marszałek i obywatel jestem zmuszony sprostować informację jakie tu padły i dbać o dobre imię Parlamentu FN i samej Federacji Nordackiej.
Ale się rozpisałem...
To nie jest tak, że się jakoś przejąłem tym, po prostu dawno nie pisałem żadnego dłuższego posta w mikronacjach