• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
O pracy w parlamencie
#1
W parlamencie prezydent Swarzewski przedstawił dość ciekawy projekt ustawy ws sprawowania urzędów państwowych.

Zgadzam się prawie ze wszystkim, z wyjątkiem sprawowania urzędu ambadadora.
Obecnie mikroswiata jest zbyt mały aby mikronacje posiadały obywateli z jednym obywatelstwem. 

W Bialenii prawdopodobnie jest to tylko Andrzej i Ronon, no i może Bartek. 

Więc kto będzie pełnił wszystkie te urzędy?
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
carewicz brodryjski 
Grand Lisendorff 
Admirał MW SZ RB 
 Prezes BZS
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
[Obrazek: AG106.png]
#2
Niemniej jednak ciężko jest reprezentować skutecznie państwo X w państwie Y, gdy jest się też obywatelem państwa Z i ślubowało dbanie o jego interesy.
Kto będzie pełnił te urzędy, nie wiem. I tak prezydent przeważnie sam załatwia wszystkie kwestie międzynarodowe.

Nie tylko ja, Ronon i Bartłomiej, ale też Akrypa, Ali, Janek i Karol. Do niedawna też Ametyst, ale próbuje odbudować ZSKHiW.
#3
W sumie mam mieszane uczucia... W drodze indywidualnych decyzji dopuściłbym bycie ambasadorem w kraju, w którym ma się obywatelstwo. Jednak faktycznie nie popieram sytuacji gdy np. ambadadorem w państwie X jest obywatel państwa Y... np. Sarmacji. Jakieś granice być powinny.
#4
Odkopuję temat. Wink
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...32#pid7632
Lepszego Przewodniczącego na pewno nie znajdziemy. A czasowo na pewno dasz radę, bo co to za robota zarządzać i kończyć debaty i głosowania.
#5
Nie musisz odkopywać... czekałem spokojnie na jakiś głos posłów. Planowałem dzisiaj do końca dnia sprawę zakończyć.
#6
Gratuluję Parlamentowi podjęcia mądrej decyzji ws. Paktu Obronnego z Królestwem Dreamlandu. Wkrótce MSZ będzie miało kolejny traktat do ratyfikacji. Więc ofensywa dyplomatyczna trwa. II Szczyt RPN pewnie też nie obędzie się bez jakiejś umowy, choćby o wspólnej mapie Nordaty.
#7
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...53#pid8553
Popieram projekt. Eksperyment nie wypalił i raczej nie będziemy go już powtarzać w takiej formie. Podział Bialenii na dwie części, Dżamahiriję (ortodoksyjnie kaddafistowską, islamską, socjalistyczną, rewolucyjną) i Rzeszę (szlachecką, wielokulturową, pompatyczną). Od teraz jak ktoś będzie chciał mieć swój region, to niech przejmie któryś z istniejących (o ile Rzesza ma obecnie dobrego Lwa, to Dżamahirija czeka na swojego katechona), ew. zrobi przewrót w jakiejś części Dżamahiriji lub utworzy wolne miasto w ramach Rzeszy.
#8
> Eksperyment nie wypalił i raczej nie będziemy go już powtarzać w takiej formie.

Weźcie te całe wyspy przyłączcie do Rajchu i dajcie Kamilowi w lenno. Tak to wszystko nie będzie nikomu przeszkadzać, a Kamil będzie mógł sobie tam być nieaktywny ad morthensenum defecatum.
#9
Wolałbym żeby był tam ktoś jednak aktywny. W głowie mam pomysł z narysowaniem tam konturu S*******, ustawieniem paru kukieł i naciśnieciem atomowego guzika. A potem niech lokalne dzieci w przerwie od pszyry łapią biorą do buzi tropikalny biały śnieg. Oh wait, to nie brzmi dobrze...



#10
Tylko trzeba to koniecznie nazwać Strefą Zdemilitaryzowaną.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości