Przyjmijmy hipotetycznie, że na początek wybieramy sobie jakąś dużą rzekę, nad którą każdy z nas lokuje miasto. Każde z miast specjalizować się będzie w produkcji dowolnie wybranego produktu z branży spożywczej, przemysłowej bądź wydobywczej. Wytwarzana w ten sposób dla miasta A dzienna jednostka produkcyjna wygeneruje przychód pieniężny, wyłącznie gdy znajdzie się w posiadaniu miasta B,C lub D w liczbie dziesięciu jednostek produkcyjnych. Chodzi mi o to, żeby każdego dnia można było wymieniać między sobą wytwarzane dobra, gromadząc je a następnie upłynnianiając w rzeczywisty pieniądz. Nie ma natomiast znaczenia to skąd importujemy dobra do naszego miasta. Posiadając pięć jednostek produkcyjnych z jednego i pięć jednostek z drugiego miasta, i tak otrzymamy za nie gratyfikację pieniężną. W takim ujęciu, terminem miasto określone zostaną te ośrodki, które będą na siebie zarabiały.