• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybór nazwy Anatolii
#1
POCHODZENIE INFORMACJI: https://bialenia.sarmacja.org/spolecznos...d-628.html
TREŚĆ INFORMACJI: 

Cytat:ANDRZEJ SWARZEWSKI: Obecnie Valhalla Wschodnia (czy też Nowa Sclavinia) ma nazwę nie-bialeńską, która nawiązuje konkretnie do danych epizodycznych państw historycznych, które rościły sobie prawa do tych ziem.
Myślę, że w związku z naszą wojskowo-geograficzną misją powinniśmy wymyślić nową nazwę dla tej wyspy.

Ale wolałbym bez nazwy typu Bialenia Wschodnia, Nowa Bialenia itp.

Zgłaszajcie swoje propozycje.
Może np. po prostu Anatol-Insel (wyspa wschodnia), choć wolałbym jakąś sensowniejszą nazwę.

BALTAZAR DOSTOJEWSKI: Wyspa Schodnio-Wiejska

KONSTANTY JERZY MICHALSKI: Okej. Tak więc proponuje, jako że Teutoni przywędrowali z Valhalli, to proponuje Valhalę Sclavińską. Dlatego iż, sądzę że znajdziemy tam Sclavinów (Słowian) i Teutonów. [Obrazek: smile.png] [Obrazek: smile.png][Obrazek: smile.png]

ANDRZEJ SWARZEWSKI: Ale ta nazwa wciąż daleka jest od bialeńskości albo chociaż neutralności. Nie możemy dawać nazwy, która wskazywałaby na przynależność państwową do kraju innego niż Bialenia.

MACIEJ KAMIŃSKI: Proponuję nazwę "Ziemia Wschodnia" lub coś w ten deseń. Nowa Bialenia to określenie zarezerwowane przez epopeję (której to drugą księgę po naprawdę topornych pracach do weekendu skończę), i wedle Bialenian Geographic, tak winniśmy określać Białogórę.

ANDRZEJ SWARZEWSKI: No lepsze to niż nazwy sugerujące nie-bialeńskość wyspy, ale dwuczłonowa nazwa wciąż odbiega od ideału.

Może po prostu Anatolia?

RONON DEX: I sumie moim zdaniem pasuje - proste i niewydumane, "wpadające w ucho".

MACIEJ KAMIŃSKI: Jeśli ma być jednoczłonowa, to proponuję nazwę Hohia - skoro wschodnią częścią Bialenii pływali na południe Teutonowie, to nazwa podkreślająca górzystość lądu na południowym wschodzie winna brzmieć teutońsko. Ale Anatolia to też dobry pomysł.

ANDRZEJ SWARZEWSKI: No to też dobry pomysł. Czyli co, robimy jakąś ankietę?

RONON DEX: Zróbmy... zdecydujmy o nazwie i zgłaszaj Andrzeju w v-świecie objęcie przez nas tego obpp.

MACIEJ KAMIŃSKI: Najlepiej edytuj (albo którykolwiek global) po prostu temat i ją wstaw. Tylko - bierzemy wszystkie podane opcje, czy tylko te dwie ostatnie?

ANDRZEJ SWARZEWSKI: Nie wiem. Jak dla mnie te pozostałe nie mają sensu.

JAN SAPIEHA: Moja propozycja to Bialenia

ANDRZEJ SWARZEWSKI: Ale jak mogą być dwie Bialenie?

JAN SAPIEHA: To będzie najlepsza opcja ewentualnie doda się człony Wschodnia-Zachodnia czy Większa-Mniejsza dla rozróżnienia.

RONON DEX: W nawiązaniu do Shoutboxa - na szybko logo Anatolii, do wrzucenia na nowy dział. Jakby nazwa wyszła inna to zawsze tekst zmienię...

MACIEJ KAMIŃSKI: Widzę, że przyjęła się nazwa Anatolia. To, żeby był porządek i sprawy pozostały domknięte, proponuję przyjąć, iż zaproponowana przeze mnie "Hohia" to określenie z głębokiej starożytności (coś jak Aenigia - a dziś mówimy Finlandia), które wyszło z czasem z użycia.

ANDRZEJ SWARZEWSKI: Ok, pasuje mi taki układ.



OPIS INFORMACJI: Dyskusja z 3 kwietnia (ostatnie dwa posty z 5 kwietnia) 2014 r. na temat wyboru nazwy nowoprzejętej wyspy, dzisiejszej Anatolii. Można zwrócić uwagę na duże znaczenie, podobnie jak w czasach obecnych, konsultacji społecznych. Warto zająć się badaniem historii Anatolii, nie tylko w okresie jej funkcjonowania pod tą nazwą, ale również z czasów Nowej Sclavinii i Valhalli (na tyle, na ile to możliwe).
#2
AndrzejSwarzewski napisał(a):Razem z Marszałkiem Bialenii Krzysztofem hrabią Razorblade postanowiliśmy przeprowadzić misję wojskowo-geograficzną na terenie obszaru bez przynależności państwowej znanego dawniej jako Nowa Sclavinia.

Nasi naukowcy zajmą się opisywaniem geografii i przyrody wyspy, natomiast nasze wojsko będzie ochraniać te pokojowe misje, mieszkańców wyspy, a także jej terytorium.

Nie jest to równoznaczne z aneksją wyspy, jednakże wyspa ta stanie się niemożliwa dla przejęcie przez inne państwa przez okres naszej misji.

Ronon Dex velKrzysztof Razorblade napisał(a):Misja jest w trakcie przygotowań do wyruszenia. Wyruszy niebawem.

Jednak zastanowiłbym się nad formalnym przejęciem tego obpp - tak dla porządku, dla ochrony przed nieprzewidzianym i aby uniknąć ewentualnych kontrowersji czy scysji. Misja zostanie wysłana, sprawy będą się toczyły na sposób odkrywczo-kolonizacyjny, ale proponuję jednak ogłosić oficjalnie przejęcie tego terenu w v-świecie.

AndrzejSwarzewski napisał(a):Można utworzyć Wojskowo-Kolonizatorski Protektorat Wyspy (...).
Kropki wstawiłem, bo nie wiem jak po naszemu nazwać tą wyspę.
WKPW(.) byłby terytorium zależnym od Bialenii, aczkolwiek nie częścią naszego kraju. Proponuję, żeby wojsko tym bezpośrednio kierowało, bowiem regionów już na samej Bialenii mamy tyle, że nie wszystkie są aktywnie prowadzone.

Ronon Dex vel Krzysztof Razorblade napisał(a):OK może być "terytorium zależne" pod protektoratem Republiki Bialeńskiej, po prostu chodzi o to by oficjalnie ogłosić gdzie trzeba, że przejmujemy kontrolę na obpp, aby nie było problemu. A co nazwy... to może to dobry czas by po prostu zapytać jak ją nazwać? Może ktoś ma jakieś pomysły - bo jak mam kiepską wyobraźnię mnie przyszła do głowy tylko Bialenia Południowa lub Wschodnia, albo zostawić dotychczasową nazwę geograficzną wyspy, a potem się zobaczy...

Wojsko się tym zajmie, zresztą może powołam też po prostu Bialeńskie Towarzystwo Geograficzne? Chciałbym uniknąć aby misja była operacją typowo wojskową - muszę tam trochę cywili dać, w końcu nie jesteśmy jakimś państwem zmilitaryzowanym. Wojsko będzie budować bazę, wesprze misję geograficzną logistycznie (przewóz sprzętu i pojazdów, zaopatrzenie ciężkimi śmigłowcami) oraz będzie stanowić pewnego rodzaju zabezpieczenie w razie czego. Ale nie będzie siedziało geografom na głowie i łaziło z karabinami. Od bezpośredniej ochrony naukowców będą po prostu ochroniarze. Wojsko wesprze w razie potrzeby... miejmy nadzieję, że nie będzie to konieczne.

Nie chcemy też wywrzeć złego wrażenia na ewentualnej ludności, pozostałej tam może po poprzedniej państwowości. Lepiej zacząć od kontaktów przyjaznych i handlowych niż pakować tam od razu transportery z wojskiem. Ochrona będzie miała trochę sprzętu (do samoobrony ekspedycji)... ale bez przesady nie będziemy tam wjeżdżali od razu z czołgami, a pierwsza baza powstanie gdzieś na wybrzeżu i będzie niewielka, bardziej logistyczna niż bojowa.

Ronon Dex velKrzysztof Razorblade napisał(a):Z ostatniej chwili!!!

Bialeńska misja geograficzna właśnie wylądowała na "nowym lądzie"...

Pierwsi wylądowali logistycy misji, którzy mają zapewnić bytowanie i zaopatrzenie ekipy badawczej.

W skład ekipy wchodzą geografowie i naukowcy oraz grupa kartografów posiadająca pojazdy-laboratoria do wykonywania map (demobil z armii) reprezentuje Bialeńskie Biuro Kartograficzne.

W ekipie jest też grupa medyków dwoma terenowymi pojazdami sanitarnymi.

Bezpośrednią ochronę stanowią kontraktowi pracownicy firmy RazorShield - są to świetnie wyszkoleni byli żołnierze bialeńskiej armii i byli funkcjonariusze policji, którzy dysponując odpowiednim sprzętem mają zapewnić bezpieczeństwo pracy ekipie naukowej.

Przepraszam za kiepską jakość zdjęć, ale otrzymałem je na szybko łączem radiowym od jednego z członków ekspedycji...

Ekipa przenocuje na plaży, a jutro wyruszy wgłąb lądu - relacja będzie już w odrębnym temacie.

Niestety nie zachowały się załączniki... Sad

AndrzejSwarzewski napisał(a):Świetnie. Smile Cieszę się, że misja ruszyła i są chętni do działania. Smile

Dodam, że wyspa ta nie jest bezludna i całkowicie zacofana. W prawdzie jest znacznie słabiej zaludniona od nas (pomimo znacznie większego terytorium ma mniej ludzi), jednakże żyją tam ludzie tacy sami jak my. Wink

Jeszcze w czasach Dżamahiriji prowadziliśmy walki z tzw. Nową Sclavinią, która już wtedy była obszarem bez przynależności państwowej. Oczywiście przedwojenne Królestwo Bialenii w czasach swojej potęgi także docierało do tej wyspy (po wymyśleniu nazwy trzeba będzie spisać historię).
W Dżamahiriji uznaliśmy, że kraj ten znajduje się w stanie chaosu, szeregu wojen domowych i barbarzyństwa. Myślę, że można uznać, że wojny tam się skończyły dzięki misjom przeprowadzanym przez Dżamahiriję (choć oczywiście istnieją tam pewne klany i organizacje terrorystyczne, które będziemy zwalczać).

Na jaką liczbę ustalimy liczbę ludności tego obszaru? Myślę, że można uznać, że mieszka tam głównie ludność bialeńska i valhallijska, a także sclavińska, arabska i teutońska. To by pasowało do zarysu historii.

Ronon Dex vel Krzysztof Razorblade napisał(a):Zobaczymy ilu tych ludzi tam jest... daj badaczom się wykazać, dopiero wylądowali.  :wink:

Może przyjąć, że tej ludności jest tam niewiele, że opisywany przez Ciebie chaos, wojny domowe i "barbarzyństwo" doprowadziły do opuszczenia lądu przez większość mieszkańców i będziemy odkrywać oraz nawiązywać kontakty z niewielkimi miejscowościami czy osadami, będziemy badać ruiny dawnej świetności i nieść tam z czasem cywilizację bialeńską.

Maciej Kamiński napisał(a):Co do narodowości, to zgadzam się jak najbardziej. Natomiast przyznać rację muszę też Krzysiowi - w takich warunkach, jakie tam panowały, większość mieszkańców się raczej wyniosła. Liczba ludności nie powinna przekraczać (w optymistycznym wariancie), bo ja wiem, 10-12 milionów osób?

AndrzejSwarzewski napisał(a):No myślę, że to 10 milionów będzie odpowiednią liczbą ze względu na te wojny i góry na dużej części kraju.


Warto zauważyć, że w powyższym wycinku dyskusji z początku kwietnia 2014 padła nazwa Wojskowo-Kolonizacyjny Protektorat Wyspy [Anatolii] oraz określono wstępnie liczebność tamtejszej ludności... patrz temat dotyczący ustalenia stanu zaludnienia Anatolii.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości