01-06-2020 18:09
O typologii przywództwa.
Karl von Schwarzengrau.
[1]Encyklopedia Polityczna, tom 1; Adam Wielomski, Jacek Bartyzel; hasło „autorytaryzm”.
Karl von Schwarzengrau.
Przewodnim tematem trzeciego numeru „Acta Microsophica” jest przywództwo i przywódcy. W codziennym użyciu, termin „przywództwo” jest często używane naprzemiennie ze słowem „władza”. W mojej opinii, przywództwo jest formą władzy, ale nie jest pojęciem równoznacznym. Dlatego też na początku, chciałbym wskazać różnice między tymi dwoma hasłami.
Według MacGregora Burnsa, różnica polega na tym, iż sprawowanie władzy opiera się na podejmowaniu decyzji i realizacji celów niezależnie od tego, czy są one zbieżne z decyzjami i celami podwładnych. Z kolei przywództwo – na realizacji zamierzeń wspólnych dla realizacji celów wspólnych dla przywódcy i zwolenników poprzez mobilizację wszystkich dostępnych środków, a a następnie urzeczywistnienie wspólnych celów.
Władza wywodzi się z przymusu i istnieje, ponieważ jest narzucona przez obowiązujące normy oraz upoważnia rządzącego do wydawania rozkazów i żądania posłuchu. Przywództwo natomiast bazuje na nawiązywaniu kontaktu przez przywódcę ze zwolennikami i zabieganie o ich poparcie. Z tego wynika też, że władza nie gwarantuje autorytetu, a przywództwo można określić skutkiem posiadanego autorytetu i przeświadczenia zbiorowości o słuszności przywództwa.
W poprzednich dwóch artykułach poruszałem tematy polityki jako zjawiska, legitymizacji oraz grup i roli jednostki. W obu tekstach pojawił się wątek przywództwa. W mikronacjach potencjalny przywódca nie dysponuje zasobami, jakimi może dysponować w świecie realnym. Jedynym istotnym zasobem sprawiającym, że przywódca posiada szeroką podmiotowość polityczną jest coś, co można nazwać charakterem. To dzięki niemu zdobywa zwolenników, ponieważ sam może realizować pewne cele, a zarazem zdobywa zwolenników, którym umożliwia realizację ich celów, zachowując przy tym symbiozę.
W świecie realnym jest mnóstwo typologii przywództwa z czego dwie (jedna Webera, druga Wildawsky'ego) są znane szerzej i stanowią wręcz elementarz dla każdego kto interesuje się naukami politycznymi. Myślałem długo czy da się przełożyć te dwie typologie na świat mikronacji, lecz ostatecznie, postanowiłem opracować własną typologię bazując na tych dwóch.
Przywództwo autokratyczno – patriarchalne – ten typ przywództwa zawiera w sobie przywództwo charyzmatyczne (Weber) oraz fatalistyczne/autorytarne i zhierarchizowany kolektywizm (Wildawsky). Polega ono na tzw. Ojcach Narodu, którzy „pełnią wartę” nad zachowaniem własnej wizji porządku i górowaniu przywódców nad resztą. Ten typ przywództwa nie musi występować tylko w reżimach autorytarnych (w tym w monarchiach), ale również w demokratycznych, które przechodzą przez kryzys aktywnościowy/demograficzny, lub zwyczajnie jedna lub wąska grupa kilku osób w świetle działań wyrabia sobie pozycję istoty boskiej. Charakteryzuje się ciągłością oraz niewielkimi lub brakiem ograniczeń. Przykładami, gdzie panuje ten typ przywództwa są Państwo Suderlandzkie czy Republika Bialeńska.
Przywództwo demoliberalne – ten typ przywództwa z kolei nawiązuje do przywództwa legalnego (Weber) oraz indywidualistycznego lub egalitarnego (Wildawsky). Opiera się na wierze w prawo i uznaniu obowiązujących norm zamiast podporządkowywaniu się woli osób będących wyżej w hierarchii. Rozróżnienie na indywidualizm i egalitaryzm jest zależne od sytuacji demograficznej i aktywności. W przypadku sprawnie funkcjonującego państwa, sytuacji gdzie nie ma wakatów, a potrzeby poszczególnych jednostek są realizowane, należy mówić o przywództwie demoliberalnym indywidualistycznym. Zawierane są nieformalne umowy między przywódcą, a zwolennikami na czas określony i dotyczą symbiotycznej realizacji celów bez zakłóceń. Przywództwo egalitarne pojawia się w momentach kryzysu i jego podstawowym założeniem jest solidaryzm mający na celu przetrzymanie trudnych chwil w nadziei, że uda się utrzymać panujący ład. Można by uczynić ten typ przywództwa jako pośredni, jednak nie zdecydowałem się na to. Według mnie, nie ma odwrotu od przywództwa autokratyczno – patriarchalnego, ponieważ osłabienie pozycji czy eliminowanie Ojców Narodu doprowadzi do nagłego upadku państwa. Z kolei upadek przywództwa demoliberalnego wytwarza Ojców Narodu jeśli tacy nie występują i jest efektem niewydolności istniejącego ładu. Przywództwo demoliberalne charakteryzuje się niewielką brakiem ciągłości oraz ograniczeniami. W przypadku indywidualistycznego ciągłość niemalże nie istnieje oraz są liczne ograniczenia. W przypadku egalitarnego może wytworzyć się ciągłość i stopniowe zanikanie ograniczeń. Przykładami państw, gdzie występuje przywództwo demoliberalne są Federacja Nordacka (indywidualistyczne), Królestwo Dreamlandu, czy Księstwo Sarmacji (egalitarne).
Na koniec artykułu chciałbym poruszyć kwestię „wiosny autorytaryzmów” (lub jesieni demokracji, jak kto woli). W Europie taki proces miał miejsce w dwudziestoleciu międzywojennym i był wynikiem międzynarodowego kryzysu gospodarczego, wyniszczającą 4-letnią wojną i zagrożeniem komunistycznym. W mikroświecie od pewnego czasu również istnieje kryzys międzynarodowy – lecz nie gospodarczy, a demograficzny. Powoduje on zanik aktywności i potrzebę obejmowania nowych funkcji państwowych przez niewielką grupę osób. To powoduje, że wśród pozostających działających ludzi, zanika rywalizacja, a te osoby stają się atrakcyjnymi wspólnikami, bo tylko poprzez współpracę będzie można coś osiągnąć. W związku z tym nawet najwięksi wrogowie autorytaryzmu, którzy pozostaną przy działalności sami zbudują autorytaryzm. Jeśli mikronacje będą istniały przez następną dekadę, to możliwe, iż w całym mikroświecie zapanują reżimy autorytarne.
Cytując profesora Jacka Bartyzela o powodach powstania autorytaryzmu w XX wieku -„Okolicznością specyfikującą autorytaryzm XX-wieczny jest jego sytuacja wyjściowa: stan anomii państwa demoliberalnego, powstałego w wyniku szeregu rewolucji, przewrotów i spisków tajnych towarzystw; upadek monarchii po 1918; niezdolność demokracji parlamentarnych do wytworzenia trwałej większości, zagrożenie rewolucją komunistyczną i najazdem bolszewickim. W tym kontekście rządy autorytarne można określić jako próbę powstrzymania powrotu „rozstrojonego” organizmu politycznego do przedspołecznego stanu natury (w rozumieniu T. Hobbesa), czyli walki „wszystkich przeciw wszystkim”; autorytaryzm jest poniekąd modelem krytycznym demokratycznej republiki, która w sytuacji kryzysu wewnętrznego lub zewnętrznego musi „powołać szefa” zdolnego ocalić państwo.”[1], można znaleźć wiele analogii od obecnej sytuacji mikronacji:
a) Pogłębiający się stan anomii państw i społeczeństw wynikający z kryzysu demograficznego;
b) Zagrożenie powrotem do „stanu natury” (czyli upadku państwa);
c) Potrzeba wzięcia ciężaru działania na kilku stanowiskach przez jedną, dwie lub trzy osoby (powoływanie „szefa” lub „szefów”).
Przywództwo autokratyczno – patriarchalne stanie się coraz popularniejsze w mikroświecie, ponieważ w reżimach demokratycznych będzie coraz więcej wakatów (nawet na istotnych stanowiskach) jak i coraz mniejszego pola do aktywności. Następnie pełniący jakieś funkcje będą odchodzić od prawa, ponieważ będzie dla nich zbyt komplikujące sprawowanie pełnionych obowiązków. Co doprowadzi do zmiany reżimu, porzucenia ograniczeń i powstania hierarchii dzielącej mikronautów na zwykłe osoby działające i nietykalnych „Ojców Narodu”.
[1]Encyklopedia Polityczna, tom 1; Adam Wielomski, Jacek Bartyzel; hasło „autorytaryzm”.

