• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowy Ab'Dorst
#1
Miasto Rzeszy Nowy Ab'Dorst

[Obrazek: 85_03_12_20_9_58_00.jpeg]

Nowy Ab'Dorst to druga z wielkich metropolii południowej Bialenii i największe miasto Półwyspu Południowego. Jest to tradycyjna i gospodarcza stolica Pomorza oraz jeden z głównych portów morskich naszego państwa. Przed 2013 rokiem był to formalnie związek czterech mniejszych, ale ściśle ze sobą związanych miejscowości: Osóbki, Srebrzyńska, Wyszogrodu i Styrty. Wkrótce po proklamowaniu Republiki połączono je administracyjnie, a nowe miasto w myśl powstańczej tradycji nazwano obecną nazwą, w nawiązaniu do jednego z historycznych ośrodków Teutonii. Miejscową zatokę przemianowano na Zatokę Zdobywców. Dawne miejscowości składowe zostały przekształcone w dzielnice.

[Obrazek: 85_03_12_20_9_58_14.jpeg]

Plac Powstania - główna pętla komunikacyjna Wyszogrodu

Nowy Ab'Dorst to ważny punkt komunikacyjny, a przede wszystkim wielki port złożony z kilkudziesięciu basenów. Cumują tu wielkie statki pasażerskie oraz olbrzymie tankowce i kontenerowce, co jednak nie pozostaje bez wpływu na ekosystem zatoki, ale nie można mieć ciastka i zjeść ciastka, a w Republice Bialeńskiej jest jeszcze dużo ładnej wody. Za to miejscowe zamtuzy słyną dobrą sławą wśród marynarzy z całego świata. W zachodniej części portu znajduje się strefa wojskowa w postaci Punktu Bazowania Marynarki Wojennej, który wkrótce ma zostać przekazany Gwardii Rzeszy Bialeńskiej. Z kolei niedaleko od wschodniej granicy aglomeracji zlokalizowano port lotniczy.

[Obrazek: 85_03_12_20_10_07_46.jpeg]

Jeden z basenów portowych

Podobnie jak w przypadku Nowej Auttery również w Nowym Ab'Dorst także dominuje nowa architektura i wielkie osiedla mieszkaniowe: największy rozwój terytorialny i demograficzny (wzrost liczby mieszkańców z 800 tysięcy w 2013 roku do półtora miliona obecnie) miasta przypadł na ostatnie lata. Mimo to centrum każdej z czterech tradycyjnych dzielnic odznacza się indywidualnym charakterem i ciekawą architekturą: jedne słyną z wysokiej przestępczości, inne z bazarów, a jeszcze inne przyciągają turystów. W przeciwieństwie do innych miast nadmorskich Nowy Ab'Dorst nie jest typowym kurortem, ale jednocześnie posiada międzynarodowy i wielokulturowy charakter. Zamieszkują tu Bialeńczycy, Teutończycy i Arabowie, a do tego należy doliczyć licznych przyjezdnych.

[Obrazek: 85_03_12_20_9_58_25.jpeg]

Pałac Królewski w Srebrzyńsku - dawna letnia rezydencja władców Bialenii
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#2
[Obrazek: 85_05_03_21_8_07_17.png]

Nowy Ab'Dorst jest jednym z kilku miast Republiki Bialeńskiej posiadających własne metro. Była to inwestycja konieczna z uwagi na wielosegmentową strukturę miasta i duże odległości pomiędzy poszczególnymi jego częściami. Jego budowa została ukończona rok po proklamowaniu Republiki. Wraz z utworzeniem Rzeszy Bialeńskiej w jej obecnym kształcie metro przeszło pod zarząd jej władz. Docelowo ma się stać częścią Kolei Rzeszy.

[Obrazek: 85_05_03_21_8_08_22.png]

Ab'dorstska kolejka podziemna składa się z dwóch linii: czerwonej (numer 1) i niebieskiej (numer 2). Pierwsza liczy dziewięć stacji, a druga osiem przy czym jedna stacja (Plac Patrona - Centrum) jest miejscem, w którym przecinają się obydwie linie. Łączna liczba stacji wynosi zatem  szesnaście. Przy wszystkich stacjach końcowych znajdują się zajezdnie: po jednej mniejszej i jednej większej. Statystycznie z każdej stacji w każdym kierunku pociąg odjeżdża co dziesięć minut. Szacuje się, że z dobrodziejstwa jakim jest metro korzysta regularnie około czterdziestu procent mieszkańców metropolii, a dziewięćdziesiąt procent podróżuje w ten sposób co najmniej raz w miesiącu.

[Obrazek: obraz.png]

Wagony metra na stacji "Wyszogród - Północ"

Wszystkie stacje metra są małymi dziełami sztuki. W przypadku linii czerwonej nawiązano do socjalistycznego empiru i upamiętniono różne wydarzenia z historii Bialenii. Z kolei linia niebieska ma charakter nieco bardziej nowoczesny - motywem przewodnim są osiągnięcia krajowej gospodarki. Wszystkie same w sobie są atrakcja turystyczną. Dla wielu mieszkańców pomorskiej prowincji przejażdżka metrem (najczęściej po wszystkich stacjach) jest obowiązkowym punktem wycieczki do wielkiego miasta.

[Obrazek: 85_05_03_21_8_06_56.jpeg]

Plac Patrona - centralna i największa stacja w miejscu przecięcia obydwu linii

[Obrazek: obraz.png]

Stacja końcowa linii czerwonej o znamiennej nazwie "Koniec Świata"
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
Wizyta Konduktorsko-Lewska
z okazji drugiej rocznicy ustanowienia Rzeszy Bialeńskiej

W dniu wczorajszym Prezydent Republiki i Lew Wolnogradu w towarzystwie członków kierownictwa państwa oraz dygnitarzy Rzeszy wyruszył koleją do Nowego Ab’Dorst, nieoficjalnej stolicy Pomorza. O poranku przybył na tamtejszy Dworzec Główny, gdzie odbyła się uroczystość oficjalnego otwarcia Kolei Południowej, która to inwestycja połączyła wiele miejscowości na terenie Pomorza, części Oceanii oraz ziem położonych nieco bardziej na północ. Ceremonia jest częścią uroczystości upamiętniających drugą rocznicę powołania do życia Drugiej Rzeszy oraz Dżamahiriji. 

[Obrazek: 85_01_05_21_7_03_14.png]

Po wygłoszeniu przemówienia, w którym podkreślił liczne zalety rozwoju Kolei Rzeszy, Konduktor spotkał się z osobami zaangażowanymi w budowę Kolei Południowej i wręczył im odznaczenia z okazji dzisiejszej rocznicy. Później osobiście wszedł do pociągu i jako pierwszy pasażer odbył podróż do Nowej Auttery, gdzie również przemawiał, udzielał wskazówek na miejscu i wręczał nagrody, a następnie samolotem udał się do Wolnogradu w celu przewodniczenia obchodom.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#4
Stacja "Szpital Psychiatryczny" będzie z pewnością najciekawszym punktem postapokaliptycznego Ab'Dorst.

[Obrazek: d2vsbfx-90822e67-d3a6-494f-9130-aea76d5b...3wnY8K1C04]

Cytat:(...)Tuna urodził się już po bombardowaniach. Jego świat ograniczony był stacjami Osóbka-Zachód i Galeria Pomerania. Kilka razy był na powierzchni, ale nigdy nie zbliżał się do stacji Szpital Psychiatryczny. Na warty za Galerią wystawiano tylko najlepszych żołnierzy Dżamahiriji Linii Zachodniej. Nie zostało ich wielu, ponieważ większość była jednocześnie stalkerami. (...)
#5
AndrzejSwarzewski napisał(a):Stacja "Szpital Psychiatryczny" będzie z pewnością najciekawszym punktem postapokaliptycznego Ab'Dorst.
No wiesz... "Metro" miało być na "terenie skażonym", w sumie po to powstał, ale nam dawno... dawno temu zdechło. Reaktywujemy?
#6
A jak wygląda sytuacja w Bałdaraszu? Nie jest jeszcze odkażony?
Dżamahirija, z tego co widzę, nie jest szczególnie aktywna, więc chyba nikomu nie będzie przeszkadzało, jeśli mutanty powróciłyby do Jahołdy? Tongue

EDIT: Moglibyśmy w sumie pójść w trochę innym kierunku niż poprzednio. Wtedy to "Metro" było całkiem oderwane od rzeczywistości, nawet wymyślaliśmy sobie nowe personalia. Teraz może to być po prostu strefa skażona (ale już trochę mniej niż kilka lat temu) do której nie można (legalnie) podróżować, ani się z niej wydostać. Ale kto bogatemu zabroni, można przekupić służby. Wink
#7
AndrzejSwarzewski napisał(a):Dżamahirija, z tego co widzę, nie jest szczególnie aktywna, więc chyba nikomu nie będzie przeszkadzało, jeśli mutanty powróciłyby do Jahołdy? [Obrazek: tongue.png]
Dżamahirija to trup... w sumie był takowym od początku - z perspektywy czasu uważam to za poroniony pomysł. Jednak postaram się to jakoś aktywować.... czyli jakaś gwardia regionalna, jakiś przemysł (siermiężny i prymitywny bo "socjalistyczny).

AndrzejSwarzewski napisał(a):]Moglibyśmy w sumie pójść w trochę innym kierunku niż poprzednio. Wtedy to "Metro" było całkiem oderwane od rzeczywistości, nawet wymyślaliśmy sobie nowe personalia. Teraz może to być po prostu strefa skażona (ale już trochę mniej niż kilka lat temu) do której nie można (legalnie) podróżować, ani się z niej wydostać. Ale kto bogatemu zabroni, można przekupić służby.
W sumie narracja strefy skażonej, gdzie nie ma władzy, gdzie życie toczy się "swoim trybem", jest całkiem OK.
#8
Sam pomysł takiego arabsko-socjalistycznego regionu był dobry, gorzej z wykonaniem. Ja nawet kiedyś chciałem tam trochę podziałać, ale nieaktywność tamtejszych władz mnie zniechęciła. Skoro teraz Ty będziesz przewodził Dżamahiriji, to może spróbuję jeszcze raz. Wink
#9
AndrzejSwarzewski napisał(a):Skoro teraz Ty będziesz przewodził Dżamahiriji, to może spróbuję jeszcze raz. [Obrazek: wink.png]
No to serdecznie zapraszam... Przydałby się ktoś by LKD w ogóle mógł działać, bo "komitet" musi liczyć w sumie minimum dwie osoby. Ponadto interesujemy się w działaniach mikronacyjnych nieco innymi kwestiami to byśmy się uzupełniali...
#10
Bardzo polecam tego typu działalność.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości