Wczoraj w godzinach wieczornych Prezydent Republiki pojawił się na masowym wiecu z udziałem milionów mieszkańców Bengazi, którzy po raz pierwszy od dawna mogli na własne oczy zobaczyć Konduktora, zadać mu pytania i pozdrowić z okazji uzyskania nominacji. Lider Nacji mówił o stabilności, powrocie do normalności, wstawaniu z kolan podkreślając, że już za kilka dni odbędą się wyjątkowe wybory albowiem po raz pierwszy od dawna również ludzie z Dżamahiriji będą mieli możliwość bezpiecznego oddania głosu. Do późnego wieczora rozmawiał indywidualnie i kolektywnie z rozentuzjazmowanymi obywatelami, a przed pójściem spać ukazał się jeszcze w oknie gmachu Ludowego Komitetu Dżamahiriji prowadząc dialog z zebranymi.
![[Obrazek: Saint-Nazaire.jpg]](https://northafricapost.com/wp-content/uploads/2013/03/Saint-Nazaire.jpg)
![[Obrazek: dOb5o7CNh6U5WNmM-lrGUCHNMfDqlS8NxYZTHsYz...WAoY8Gv73c]](https://lh3.googleusercontent.com/proxy/dOb5o7CNh6U5WNmM-lrGUCHNMfDqlS8NxYZTHsYzKHJXsCfYT_RFkVGY5YKFdNzJX4hOgyrbFowIhaIcbDbBrNIsQeBgDGjpXsQ5sm0dmWAoY8Gv73c)
Drugi dzień wizyty rozpoczął się od przelotu helikoptera prezydenckiego do Mesjano, gdzie poza tradycyjnym spotkaniem z mieszkańcami Prezydent Republiki wizytował odbudowywaną aktualnie słynną stocznię noszącą imię Pierwszego Maja. Udzieliwszy wskazówek na miejscu Szef Państwa podkreślił, że wielkie dzieło odbudowy słynnego zakładu stanowi świadectwo potężnej mocy - widoczny znak odrodzenia życia gospodarczego i społecznego północy kraju. Na koniec dokonał historycznego aktu nadania odznaczenia państwowemu kolektywowi - stocznia została zbiorowym kawalerem Orderu Patrona Republiki, którego wizerunek ma prawo umieścić w swoim logo.
![[Obrazek: 3_21_03_20_6_03_50.png]](http://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/gallery/3_21_03_20_6_03_50.png)
Po wizycie w Mesjano Prezydent Republiki drogą lądową udał się na północ, w stronę Jeziorna, gdzie znajduje się Zamek Konduktorski - opuszczona dotąd rezydencja liderów Bialenii. Po drodze wielokrotnie spontanicznie zatrzymywał się w wioskach, których mieszkańcy traktując Konduktora jak własnego ojca ziemskiego zwierzali mu się ze swoich trosk, donosili na urzędników i przekazywali głos prostego ludu. W Militarewie, dawniej jednej z głównych baz bialeńskiej armii, Profesor Generał Faradobus spotkał się z członkami odradzanej Ludowej Gwardii Dżamahiriji oraz ich rodzinami. Dotarłszy do Zamku, który obecnie znajduje się w stanie zapuszczonym, polecił jego odbudowę w duchu bialeńskiego republikanizmu tak, aby kolejni prezydenci mogli częściej przebywać w tej części kraju. Postanowił także spędzić nocleg w przyzamkowych ogrodach, gdzie rozbito tradycyjne obozowisko.