• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Projekt "Hanza"
#1
Drodzy przedstawiciele lenn (jeżeli tacy się zgłoszą),
Ostatnio doszło do sytuacji w której lenna na terytorium Rzeszy Bialeńskiej były zawieszane/likwidowane, ponieważ ich właściciele przestawali być aktywni, dlatego ostatnio myślałem nad związkiem lenn, czymś na wzór Ligi Hanzeatyckiej. Co prawda realowa Hanza była ligą kupiecką, w trylogii Metro Głuchowskiego natomiast kontrolowała stacje na linii okrężnej, które zapewniały kontrolę praktycznie nad całym metrem, a tutaj? Czemu by nie utworzyć Unii Hanzeatyckiej, która byłaby związkiem niezależnych lenn, które w razie nieaktywności danego właściciela przechodziłyby pod władanie Prezydenta Unii? Ewentualnie członkowie rady Hanzeatyckiej mogą zadecydować o przyłączeniu lenna do własności ziemskich innego członka, tudzież do domeny Prezydenta. 

Prezydent Unii wybierany byłby spośród lenn członkowskich, mógłby być on odpowiedzialny za aktywizację regionów etc. Co o tym sądzicie? Smile 
[Obrazek: FlYScNM.png]
#2
Ależ mamy taką organizację - nazywa się Rzesza Bialeńska i jest dokładnie wspólnotą lenników oraz miast. Ma ona prezydenta - jestem nim ja, ale noszę tytuł Lwa Wolnogradu (swoją drogą można by też powołać nowego Miecznika). Problem polega na tym, że w zgodzie z obecnym planem nie da się przejąć zarządu nad lennem bez zgody lennika (może ktoś mnie poprawi). Można natomiast przekształcać te lenna w wolne miasta, ale nawet obecne nie cieszą się u nas zainteresowaniem. Można też zawczasu podpisać sobie pełnomocnictwa na wypadek nagłego zniknięcia - wówczas zarząd nad danym lennem przejmowałaby wyznaczona osoba w przypadku np spadnięcia obywatela do kategorii nieaktywnych.

Najprościej jednak będzie zmienić prawo w ten sposób, że w takim wypadku Lew będzie mógł samodzielnie, ewentualnie za zgodą Prezydenta Republiki, objąć kuratelę nad lennem.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
Pomysł współpracy między lennami jest bardzo ciekawy. Z tym, że tak jak zauważył Ametyst, wszyscy lennicy razem zrzeszeni są w Rzeszy Bialeńskiej. Moim zdaniem nie ma sensu dublowania instytucji. Ale myślę, że ciekawe byłyby związki lenn. Mogłyby opierać się na handlu, ale też na więzach rodzinnych, na współpracy gwardii, na sąsiedztwie, itd.
#4
Cóż, rzeczywiście macie rację, w takim razie można byłoby zmienić założenia na te o których mówił Andrzej. Handel między lennami mógłby być czymś ciekawym, a poza tym mógłby generować trochę aktywności właśnie tu w lennach, same gwardie lenne mogłyby oczywiście fabularnie rozwijać się i poznawać poszczególne jednostki spośród Gwardii Rzeszy i nie tylko.
[Obrazek: FlYScNM.png]
#5
No i to jest dobra myśl. Możemy zebrać się na jedną lub kilka dyskusji tematycznych na Sejmie Rzeszy. W ogóle fajnie by było stworzyć jakiś prosty system handlu między lennami i wolnymi miastami, gdzie każde lenno mogłoby np produkować jakieś swoje specyficzne dobro.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości