19-12-2021 19:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2021 19:30 przez Ametyst Faradobus.)
W związku z planami utworzenia nowego samorządu w miejsce Dżamahiriji ustaliliśmy, że samorządy pierwszego rzędu będą powoływane na mocy osobnych ustaw. W tym duchu przygotowałem wstępny projekt nowej ustawy o Rzeszy. Jest to dobra okazja, aby skorygować kilka niekonsekwencji i powtórzeń, które wkradły się do obecnej ustawy samorządowej. Jednocześnie chciałbym zaproponować kilka zmian:
1. Sejm Rzeszy uzyska możliwość powołania Lwa na czas nieokreślony. Część mieszkańców Rzeszy apeluje o to już od jakiegoś czasu, a ja jeśli będzie wola zdecydowanej większości członków Sejmu jestem gotów taką decyzję zaakceptować.
2. Proponuję ograniczenie członków Sejmu do plenipotentów oraz tych szlachciców, którzy posiadają w Rzeszy lenna (a nie, jak obecnie, do wszystkich posiadaczy folwarków). Ewentualnie możemy też zastanowić się nad ograniczeniem się do osób posiadających obywatelstwo RB, ale osobiście byłbym przeciwnikiem takiego rozwiązania. Nawet w Polsce w wyborach samorządowych może zagłosować (i chyba nawet kandydować) człowiek bez obywatelstwa RP. Zresztą ja sam zacząłem swoją działalność w Bialenii właśnie od lenna, a dopiero później wystąpiłem o obywatelstwo.
A oto sam projekt:
Cytat:Artykuł 1.
1. Rzesza Bialeńska, zwana także Kolosalnym Związkiem Obszarników, jest regionem autonomicznym – wspólnotą samorządową Republiki Bialeńskiej pierwszego rzędu funkcjonującą na terenie Polesia, Pomorza, Oceanii, Półwyspu Lisewskiego i Anatolii.
2. Granice Rzeszy Bialeńskiej określa załącznik do niniejszej Ustawy.
Artykuł 2.
Na terytorium Rzeszy Bialeńskiej obowiązują wszystkie akty normatywne powszechnie obowiązujące na terenie Republiki Bialeńskiej, a także akty normatywne wydane przez właściwe organy samorządowe.
Artykuł 3.
1. Władza ustawodawcza w Rzeszy Bialeńskiej należy do Sejmu Rzeszy Bialeńskiej, w którego skład wchodzą lennicy, rozumiani jako osoby, które otrzymały od Prezydenta Republiki Bialeńskiej tytuły lenne oraz zarządzają lennami, a także przedstawiciele wolnych miast zwani dalej plenipotentnami.
2. Sejm Rzeszy Bialeńskiej samodzielnie ustala tryb swoich prac z zastrzeżeniem, że jego posiedzenia, zwołane przez Lwa Wolnogradu, powinny odbywać się co najmniej raz na dwa miesiące lub ekstraordynaryjnie zwołane przez co najmniej dwóch posiadaczy folwarków. W wyjątkowych przypadkach Lew Wolnogradu ma prawo stwierdzić brak konieczności zwoływania sesji zwyczajnej.
3. Sejm Rzeszy Bialeńskiej podejmuje wszystkie decyzje zwykłą większością głosów. Waga głosu lennika jest równa liczbie wszystkich posiadanych przez niego folwarków. Waga głosów plenipotentów każdego spośród wolnych miast równa jest piętnastokrotności liczby zameldowanych w nim mieszkańców.
Artykuł 4.
1. Najwyższym urzędnikiem Rzeszy Bialeńskiej, zarządcą i plenipotentem Wolnogradu oraz przewodniczącym Sejmu Rzeszy Bialeńskiej jest Lew Wolnogradu.
2. Lew Wolnogradu wybierany jest na sześciomiesięczną kadencję przez Sejm Rzeszy Bialeńskiej. Sejm Rzeszy Bialeńskiej ma również prawo powołać Lwa Wolnogradu na czas nieokreślony. Sejm Rzeszy Bialeńskiej może odwołać Lwa Wolnogradu na wniosek każdego posiadacza folwarków większością 2/3 głosów oddanych w czasie głosowania.
3. Po zakończeniu kadencji dotychczasowy Lew Wolnogradu pełni swoje obowiązki i przewodniczy obradom Sejmu Rzeszy Bialeńskiej do chwili wyboru następcy, o ile Prezydent Republiki Bialeńskiej nie postanowi inaczej. Dotychczasowy Lew Wolnogradu nie pełni swoich obowiązków w przypadku, gdy zostanie odwołany lub zrzeknie się urzędu.
4. W przypadku wakatu na stanowisku Lwa Wolnogradu lub nierozpatrzenia wniosku, którego adresatem jest ten organ w terminie 3 dni od daty wpłynięcia jego obowiązki pełni Prezydent Republiki Bialeńskiej lub wyznaczona przez niego osoba jako Wikariusz Rzeszy Bialeńskiej.
5. Lew Wolnogradu zwołuje kolejne sesje i posiedzenia Sejmu Rzeszy Bialeńskiej. Lew Wolnogradu publikuje uchwały w imieniu Sejmu Rzeszy Bialeńskiej.
6. Kadencja obecnego Lwa Wolnogradu wygaśnie sześć miesięcy od momentu objęcia przez niego urzędu.
Artykuł 5.
W chwili wejścia w życie niniejszej Ustawy tracą zastosowanie te przepisy Ustawy Parlamentu Republiki Bialeńskiej o utworzenie Kolosalnego Związku Obszarników z terenów Polesia, Pomorza, Oceanii, Półwyspu Lisewskiego i Anatoliio nazwie Rzesza Bialeńska oraz o utworzeniu Związku Regionalnych Komitetów Ludowych z terenów Dżamahiriji Bengazilijskiej, Autonomii Jahołdajewszyzny i Ajszaburgii o nazwie Dżamahiriji Bialeńskiej z dnia 11 maja 2019 r., które odnoszą się do funkcjonowania Rzeszy Bialeńskiej.
Artykuł 6.
Ustawa wchodzi w życie w momencie publikacji.
Bardzo liczę na uwagi naszych prawników (@"Salvador Estela Sonnero" @"Karol Medycejski" @"Iwan Pietrow" @"Hewret z Gerwenu")
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
(19-12-2021 19:19)Ametyst Faradobus napisał(a): W związku z planami utworzenia nowego samorządu w miejsce Dżamahiriji ustaliliśmy Tempo zabójcze, nawet doba nie minęła, a np. ja mimo szczerych chęci nie miałem czasu, by się szerzej wypowiedzieć... Ale skoro już ustaliliście.
Tytuł wątku (i ustawy?) nieprzypadkowo nawiązuje do legislacji w tempie zabójczym.
Miałem chwilę to napisałem, ale jak podkreślam: to jest szkic, pewnie sporo można tu poprawić. Wrzucam od razu, aby było więcej czasu na korekty.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Aha, przeczytałem ustawę i odnosi się do samej Rzeszy, więc cofam ten sęk.
Cytat:1. Sejm Rzeszy uzyska możliwość powołania Lwa na czas nieokreślony. Część mieszkańców Rzeszy apeluje o to już od jakiegoś czasu, a ja jeśli będzie wola zdecydowanej większości członków Sejmu jestem gotów taką decyzję zaakceptować.
To, że Bialenia jest de facto prywatnym folwarkiem kilku osób nie oznacza jeszcze, że musi być nim de iure. Wydaje mi się, że dążymy właśnie do tego, żeby przestała nim być. Ale może się mylę?
Cytat:2. Proponuję ograniczenie członków Sejmu do plenipotentów oraz tych szlachciców, którzy posiadają w Rzeszy lenna (a nie, jak obecnie, do wszystkich posiadaczy folwarków). Ewentualnie możemy też zastanowić się nad ograniczeniem się do osób posiadających obywatelstwo RB, ale osobiście byłbym przeciwnikiem takiego rozwiązania. Nawet w Polsce w wyborach samorządowych może zagłosować (i chyba nawet kandydować) człowiek bez obywatelstwa RP. Zresztą ja sam zacząłem swoją działalność w Bialenii właśnie od lenna, a dopiero później wystąpiłem o obywatelstwo.
Jestem za ograniczeniem się do lenników, ale niekoniecznie tylko lenników-obywateli. Lenno uzyskać może każdy, wystarczy jeden wniosek.
(19-12-2021 20:29)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Jestem za ograniczeniem się do lenników, ale niekoniecznie tylko lenników-obywateli. Lenno uzyskać może każdy, wystarczy jeden wniosek. No tak... tylko, że wtedy mamy też pewną liczbę lenników "na sztukę". Lenno formalnie jest, ale nic w nim nie ma. Z drugiej strony Ametyst ostatnio przejmuje pod zarząd nieaktywne lenna, a część się na bieżąco likwiduje. To nie powinno być to problemem.
(19-12-2021 20:29)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): To, że Bialenia jest de facto prywatnym folwarkiem kilku osób nie oznacza jeszcze, że musi być nim de iure. Wydaje mi się, że dążymy właśnie do tego, żeby przestała nim być. Ale może się mylę? Nie oszukujmy się... wybory Lwa są od dawna fikcją. Czasem nawet zapominamy, że trzeba je zrobić, lub przypominamy sobie o tym w ostatniej chwili. Kadencyjnośc jest zbędna. W razie czego Lwa można przecież odwołać.
19-12-2021 20:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2021 20:45 przez Ametyst Faradobus.)
Jedynym człowiekiem bez lenna, który bierze udział w pracach Sejmu jest Bajtuś. Nie wiem, czy jest szansa aby takich ludzi było więcej (bo rozumiem, że nie każdy może chcieć się w lenna bawić)?
Z wyborami to mi jest bez różnicy. Poza tym nieoficjalnie postanowiłem sobie, że ewentualny wybór na czas nieokreślony przyjmę tylko w razie jednogłośnego przyjęcia takiej uchwały. Niemniej nie upieram się, mogę wykreślić. Ostatnie wybory były fajne, bo były okazją do podsumowania mojej kadencji i do zastanowienia się nad przyszłością Rzeszy. Może faktycznie to by za bardzo stworzyło wrażenie betonowania Republiki?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Oj, to dopiero w święta do tego usiądę, jak jedzenie da (czyli mnie nie pokona).
Przepraszam, ale pominąłem powiadomienie, a że dalej jestem jak dziecko we mgle na tym forum, to dotarłem dopiero teraz. Przepisy pokroju art. 5 to zmora dla prawników, ale jak znajdę chęci, to siądę do tego.
art.3 ust.1 napisał(a): a także przedstawiciele wolnych miast zwani dalej plenipotentami.
Literóweczka + musiałbym zajrzeć do aktów, do których ustawa odsyła. Póki co, nie wiem ile jest tych wolnych miast i jak wygląda obsada. Słowo "przedstawiciel" może też oznaczać dowolną osobę, która identyfikuje się z danym miastem — niezależnie od tego, czy pełni jakąś funkcję (czy nim zarządza).
art. 3 ust.2 napisał(a): Sejm Rzeszy Bialeńskiej samodzielnie ustala tryb swoich prac z zastrzeżeniem, że jego posiedzenia, zwołane przez Lwa Wolnogradu, powinny odbywać się co najmniej raz na dwa miesiące lub ekstraordynaryjnie zwołane przez co najmniej dwóch posiadaczy folwarków. W wyjątkowych przypadkach Lew Wolnogradu ma prawo stwierdzić brak konieczności zwoływania sesji zwyczajnej.
Jako pragmatyk, sugeruję odpuszczenie sobie terminów istniejących "dla zasady". Sejm najlepiej zwoływać jak jest potrzeba i są chęci, bo nie ma potrzeby, żebyśmy się zmuszali do czegoś lub odrabiali pańszczyznę. Jeśli zależałoby to ode mnie, to Sejm zwyczajny byłby sejmem, na którym obradowałoby się spokojnie, a Sejm ekstraordynaryjny mógłby pracować szybciej (skrócenie terminów na debatę, głosowanie) i zwoływany by był w celu poprawy jakiegoś karygodnego bubla prawnego, czy też dla potrzeby szybkiej reformy. Można by też było włączyć do Sejmów elementy narracyjne.
art. 4 ust.2 napisał(a): 2. Lew Wolnogradu wybierany jest na sześciomiesięczną kadencję przez Sejm Rzeszy Bialeńskiej. Sejm Rzeszy Bialeńskiej ma również prawo powołać wybrać Lwa Wolnogradu na czas nieokreślony. Sejm Rzeszy Bialeńskiej może odwołać Lwa Wolnogradu na wniosek każdego posiadacza folwarków większością 2/3 głosów oddanych w czasie głosowania.
Rozumiem intencje, ale brak konsekwencji. Przy tej konstrukcji to albo 6 miesięcy albo czas nieokreślony. Zwrócę też uwagę, że powołanie =/ wybór. Z powołaniem mamy do czynienia, gdy ktoś w drodze swojej własnej decyzji (nie chodzi o administracyjną, tylko o zaplanowanie wykonania konkretnej czynności/działania, przyjęcia określonego postepowania) powierza komuś stanowisko. Jeśli obsadzenie urzędu uzależnione jest od głosowania, to mamy wybory. Niby to nie przeszkadza, ale może na przyszłość ...
Gdzieś się pojawiał postulat, żeby Lew Wolnogradu był wybierany na czas nieokreślony, jeśli uzyska 100 % głosów. Przepis mógłby brzmieć tak:
Lew Wolnogradu wybierany jest na sześciomiesięczną kadencję, chyba że był jedynym kandydatem lub każdy z biorących udział w głosowaniu poparł jego kandydaturę — wówczas wybierany jest na czas nieokreślony.
art. 4 ust.4 napisał(a): W przypadku wakatu na stanowisku Lwa Wolnogradu, jego urlopu lub nierozpatrzenia skierowanego doń wniosku w terminie 3 dni od jego wpłynięcia, jego obowiązki pełni Prezydent Republiki Bialeńskiej lub wyznaczona przez niego osoba jako Wikariusz Rzeszy Bialeńskiej.
A urlop Lwa? Dodałem poprawkę do treści.
art. 4 ust.6 napisał(a): Kadencja obecnego Lwa Wolnogradu wygaśnie po upływie sześciu miesięcy od momentu objęcia przez niego urzędu.
Jak wyżej, chociaż jako nowy obywatel wolałbym datę dzienną.
(—) Salvador Estela Sonnero
(23-12-2021 10:23)Salvador Estela Sonnero napisał(a): Literóweczka + musiałbym zajrzeć do aktów, do których ustawa odsyła. Póki co, nie wiem ile jest tych wolnych miast i jak wygląda obsada. Słowo "przedstawiciel" może też oznaczać dowolną osobę, która identyfikuje się z danym miastem — niezależnie od tego, czy pełni jakąś funkcję (czy nim zarządza).
Może zapisanie nazwy Plenipotent z wielkiej litery będzie jakimś rozwiązaniem? Stanie się wówczas jasne, że chodzi o konkretną funkcję, a nie o dowolnego przedstawiciela.
(23-12-2021 10:23)Salvador Estela Sonnero napisał(a): Lew Wolnogradu wybierany jest na sześciomiesięczną kadencję, chyba że był jedynym kandydatem lub każdy z biorących udział w głosowaniu poparł jego kandydaturę — wówczas wybierany jest na czas nieokreślony.
No tak, niemniej wciąż pojawiają się kontrowersje wokół tej możliwości - ja się upierał nie będę, możemy pozostać przy kadencji sześciomiesięcznej.
(23-12-2021 10:23)Salvador Estela Sonnero napisał(a): Jak wyżej, chociaż jako nowy obywatel wolałbym datę dzienną.
Tylko, że ta data dzienna będzie za każdym razem inna. Jeszcze jakiś czas temu zaprzysiężenie prezydenta Polski zawsze wypadało 23 grudnia, a po 2010 roku w wyniku przyspieszonych wyborów zaczęto je organizować w sierpniu.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Cytat:Może zapisanie nazwy Plenipotent z wielkiej litery będzie jakimś rozwiązaniem? Stanie się wówczas jasne, że chodzi o konkretną funkcję, a nie o dowolnego przedstawiciela.
Wystarczy stwierdzić, że chodzi Plenipotentem jest włodarz danego miasta i wsio.
Cytat:No tak, niemniej wciąż pojawiają się kontrowersje wokół tej możliwości - ja się upierał nie będę, możemy pozostać przy kadencji sześciomiesięcznej.
Dlatego przepisy mogą być elastyczne. Sejm Rzeszy może też przed właściwym wyborem przyjąć na ile wybiera się Lwa.
Cytat:Tylko, że ta data dzienna będzie za każdym razem inna. Jeszcze jakiś czas temu zaprzysiężenie prezydenta Polski zawsze wypadało 23 grudnia, a po 2010 roku w wyniku przyspieszonych wyborów zaczęto je organizować w sierpniu.
Cytat: Kadencja obecnego Lwa Wolnogradu wygaśnie sześć miesięcy od momentu objęcia przez niego urzędu.
Nie ma to większego znaczenia dla przytoczonego problemu. Dla celów porządkowych, w przypadku wejścia ustawy w życie, proponuję określić kadencję Towarzysza Lwa co do dnia albo zdecydować się na ponowne wybory - gdzie można by już było rozpatrzyć sprawę "kadencyjności".
(—) Salvador Estela Sonnero
|