Proszę uzbroić się w cierpliwość, wnioski z pewnością zostaną rozpatrzone pozytywne.
Tymczasem nie musi Pan czekać na obywatelstwo, by rozpocząć działalność w Bialenii. Nie-obywatele mogą uczestniczyć w życiu kraju. Ja ze swojej strony zachęcam do rozejrzeniu się (poza działami wojskowymi, na które już z pewnością Pan trafił) po Uniwersytecie Bialeńskim (to jedna z najlepszych uczelni w mikroświecie, w bibliotece zgromadziliśmy cenne zbiory; niestety studiów wojskowych obecnie nie prowadzimy, bo Marszałek Wielki Ronon Dex zawiesił działalność w kraju, ale zapraszam na studia historyczne, mamy dobrą kadrę) oraz Zielonym Kościele (bialeńskim związek wyznaniowy nawiązujący do Islamu, ale rozumianego mało ortodoksyjnie).