• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
A. Ordyński, Późna nordacka wiosna
#1
Prelekcja wygłoszona 7 lutego 2020 r. na IV Szczycie Rady Państw Nordaty w Bengazi.
Wczoraj i dziś wstawiłem do biblioteki to, o czym sobie przypomniałem, a czego jeszcze w BUBiRIiPI nie ma. Póki co bez komentarza, ale planuję w bliżej nieokreślonej przyszłości krytycznie (niekoniecznie tylko negatywnie, ale obiektywnie zgodnie z moim obecnym spojrzeniem) odnieść się do tego, co pisałem jakiś czas temu. Rozrachunkowi z pannordatyzmem planuję poświęcić jeden z wykładów z będącego w fazie planowania drugiego cyklu wykładów z mikrozofii.

Cytat:Szanowni Państwo,
Stało się już tradycją, że na każdym kolejnym szczycie staram się wygłosić krótką prelekcję na temat naszego kontynentu. Nie inaczej będzie tym razem, gdy nordackich i nie tylko dyplomatów gości Bengazi, bialeńskie centrum kaddafizmu i kultury arabskiej. Dziś chciałbym kontynuować swoje historiozoficzne rozważania z wystąpienia "Dlaczego lato nie nadchodzi?" sprzed dziewięciu miesięcy. Czas zastanowić się, co udało się w tym czasie zmienić, a co pozostało takie samo.
Jak było w kwietniu?
Dla leniwych przypomnę pokrótce, jakie tezy wówczas postawiłem. Nordata w mikroświecie jest tym samym, co Wschód w geografii sakralnej. Nieustannie przeżywa swoje wiosny i renesansy, nie może natomiast osiągnąć lata (dojrzałości, pełni). Nordatę tworzyła wówczas odbudowująca się Bialenia, rozkwitająca Federacja Nordacka oraz wstająca z grobu Brodria. Uznałem Suderland za kraj kulturowej „globalnej Nordaty”. Stwierdziłem, że jedną z przyczyn wiecznej młodości Nordaty jest maska rewolucjonistów i entuzjastów nowości, którą przywdziewa wielu z nas. Inną jest brak zasad gry. Postulowałem, że nadejdście Theros (grecka personifikacja lata) może zostać utorowane przez katechonów (odpowiedzialnych przywódców państwowych), wiernych obywateli oraz ludzi z czystą kartą. Nordata nie powinna przy tym stracić własnej tożsamości, lecz doprowadzić ją do rozkwitu. Dalej powinna być antytezą sakralnego Zachodu (jesieni, dekadencji).
Jak jest dziś?
Bialenia w dalszym ciągu spokojnie się rozwija. Udało się nam bez paniki przetrwać drobne kryzysy aktywności. Co wyjątkowe w naszej historii, od marca nie miał miejsce żaden kryzys polityczny, nikt również nie rzucił obywatelstwem. Jedynym problemem, który stoi na drodze do uznania, że już ma miejsce rozkwit jest niewielka liczba zaangażowanych obywateli. Inaczej jest w Federacji Nordackiej. Kraj ten wbrew krytykom i wieszczom upadku ma się dobrze, zyskuje międzynarodową pozycję, stopniowo zachodzi proces etnogenezy. Niestety dość często pojawiają się poważne kryzysy polityczne, a ostatnio nawet samobójstwo prezydenta Harlina. Trzecim członkiem RPN jest Magnifikat, mały kraj, który jednak za sprawą prezydenta Operara wiele wnosi do życia naszego kontynentu. Sprawdziła się moja intuicja odnośnie bliskości Suderlandu do Nordaty, od czasu obalenia Dmowskiego trwają procesy integracyjne, zaniknęła też wcześniejsza nieufność. Suderland jest stabilny wewnętrznie i pomimo dość niskiej aktywności, jest ona na wysokim pułapie merytoryczności. Sytuację można porównać do tej w Bialenii. Jest dobrze, ale za mało. Niewiele natomiast zmienił się status Brodrii, kraj ten nie odżył, chociaż co jakiś czas podejmowane są próby.
Omawiając obecną sytuację Kontynentu Północnego trzeba osobny akapit poświęcić Radzie Państw Nordaty. Krytycy Nordaty, gdyby stać ich było na uczciwość, musieliby przyznać, że w ramach naszego kontynentu prowadzona jest najaktywniejsza polityka międzynarodowa. To już czwarty szczyt, wybierzemy podczas niego trzeciego Sekretarza Generalnego, nie można więc dłużej stosować argumentu o chwilowości naszej inicjatywy. A dopiero się rozkręcamy, pomysłów jest coraz więcej. Już teraz najwięcej impulsów we wszystkich kierunkach wypływa z naszego kontynentu, a jeżeli będziemy kontynuować pracę, tendencja ta będzie się nasilać. W styczniu zarówno Bialenia, jak i Federacja Nordacka były aktywniejsze od Sarmacji. O znaczeniu Rady świadczy też udział w naszym szczycie przedstawicieli szanowanych państw niezwiązanych bezpośrednio z kontynentem: Dreamlandu, Rotrii i Leocji.
Atrofia lub Pleroma
Nie chcę jednak popadać w przesadny optymizm, bo ten byłby wciąż nieuzasadniony. Kryzysy polityczne w Federacji Nordackiej oraz kryzysy motywacji we wszystkich państwach mogą powstrzymać nadejście nordackiego lata i znów pogrążyć nas w chaosie na długie miesiące i lata. Zakładając jednak, że nie damy się skłócić, ani nie przestaniemy pracować, czeka na nas jeszcze jedno groźne wyzwanie. Staniemy przed alternatywą: atrofia lub Pleroma. Termin atrofii oznacza zanik, uwiąd. Sugeruję użycie tego pojęcia w kontekście zanikania idei stojącej za mikroświatem, a także stopniowego zamierania kolejnych elementów tworzonej przez nas rzeczywistości. Zaś Pleroma wywodzi się z religioznawstwa i w gnostycyzmie oznacza pełnię boskiego bytu. Dokonuję więc sekularyzacji tego pojęcia, i proponuję oznaczać nim pełnię bytu mikroświata, realizację pełnego potencjału naszej rzeczywistości. Durkheim dowodził, że grupy ludzkie czczą swoją kolektywność w formie religijnych kultów, co być może usprawiedliwia niniejszą immanentyzację eschatonu.  
Strzeżmy się Spenglera
Oswald Spengler twierdził, że cywilizacja jest ostatnim etapem kultury. Uznał, że zwiastunami rychłego kryzysu jest standaryzacja i masowość, rosnąca wszechwładza ośrodków centralnych, zanik więzi społecznych i następująca wraz z nim alienacja. Zawczasu powinniśmy przemyśleć, co zrobić, aby ustrzec się błędów przez które nordackie lato może szybko ustąpić miejsca dekadenckiej jesieni.
Znalezienia balansu pomiędzy niebezpiecznym fermentem, a stabilizacją grożącą nudą jest trudne. Niejedno państwo już upadło przez utratę tej równowagi. To ryzyko istnieje i będzie istniało, tak jak zawsze będą dobrzy i źli przywódcy. Siłą Nordaty jest to, że nie jest monolitem, ani strukturalnym, ani politycznym, kulturowym, czy społecznym. Gdy jedno nordackie państwo zbliża się do atrofii, inne może z kolei zmierzać do Pleromy i  udzielić sojusznikowi trochę swojego blasku. Za jakiś czas role się odwrócą. W przeszłości pojawiały się, również w Bialenii, idee jedności nordackiej. W rzeczywistości jednak jest to ryzyko na które nie możemy sobie pozwolić. Dzięki bliskiej współpracy w ramach Rady możemy osiągać prawie wszystkie korzyści, które odnieślibyśmy przez połączenie, przy jednoczesnym braku towarzyszących zjednoczeniu zagrożeń. Standaryzacja w ramach Rady powinna dotyczyć tylko absolutnych podstaw idei mikronacyjnych, takich jak choćby sprzeciw wobec kloningu, poza nimi jednak zostawiając szeroki pluralizm.

Gdzie jest Theros?
Przechodząc do podsumowania, uważam, że lato na Nordacie jeszcze nie nadeszło, ale jesteśmy bliżej, niż w czasie publikacji kwietniowej prelekcji. Już zawczasu powinniśmy zastanowić się, co zrobić, aby stan Pleromy trwał jak najdłużej, a nie był tylko krótkim przesileniem, po którym staniemy się identyczni ze starym Mikroświatem. Mówiąc o starym Mikroświecie, którego przedstawiciele dość licznie zawitali na Szczyt, nie chcę wskazywać go jako przykładu absolutnego zła. Pod wpływem nordackich impulsów cywilizacyjnych poszczególne państwa będą mogły przeżyć swoją drugą młodość, służąc nam jednocześnie swoją historią jako drogowskazem. Nadzieją na drugą wiosną w „starym Mikroświecie” jest Leocja, która stara się nie powtórzyć sarmackich błędów, a także reformatorskie idee w Dreamlandzie i innych krajach. Wciąż jednak to Nordata dzierży palmę pierwszeństwa w awangardzie.
Liczę na to, że IV Szczyt ostatecznie przekona Theros, by osiedlić się na Kontynencie Północy.
#2
Tak sobie myślę nad tym ewentualnym uporządkowaniem UB... A może by nam wystarczyła jedna aula do wykładów i jedna biblioteka do gromadzenia publikacji?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
No w zasadzie można. Nie ukazuje się u nas aż tyle prac i wykładów, żeby to było nie do ogarnięcia. A docelowo i tak biblioteka powinna zostać przeniesiona na stronę główną.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości