26-05-2019 15:38
Ostatnie miesiące na Anatolii nie należą do spokojnych. Niepokoje o podłożu rasowym w pasie bawełny i kukurydzy, odbudowa band rabunkowych (a nawet pewnych oddziałów partyzanckich) w pasie pionierów (środkowa Anatolia) oraz tygiel kulturowy w pasie nordackim. Jedynie mocno zbialenizowany pas industrialny jest miejscem w którym można spacerować bez rewolweru.
Policja Krajowa po zeszłorocznych i zimowych kryzysach RB wciąż nie powróciła do pełni formy, zwłaszcza na terytorium Anatolii. Wojsko nie zostało upoważnione do szerszych akcji (w związku z tym, że Anatolia nie jest już protektoratem). Wszystko to przyczyniło się do poważnych niepokojów.
Parstwo Venomanii od lat było miejscem spokojnym. Niedawno i tutaj doszło do wydarzeń zagrażających bezpieczeństwu publicznemu. Przedwczoraj doszło do strzelaniny pomiędzy Afroanatolijczykami a pracownikami rolnymi pochodzenia wenedyjskiego.
Wydarzenia te skłaniają mnie do zaproponowania utworzenia paramilitarnej Samoobrony Anatolijskiej, która we współpracy z Policją zaprowadzi ponownie porządek w tych stronach.
Policja Krajowa po zeszłorocznych i zimowych kryzysach RB wciąż nie powróciła do pełni formy, zwłaszcza na terytorium Anatolii. Wojsko nie zostało upoważnione do szerszych akcji (w związku z tym, że Anatolia nie jest już protektoratem). Wszystko to przyczyniło się do poważnych niepokojów.
Parstwo Venomanii od lat było miejscem spokojnym. Niedawno i tutaj doszło do wydarzeń zagrażających bezpieczeństwu publicznemu. Przedwczoraj doszło do strzelaniny pomiędzy Afroanatolijczykami a pracownikami rolnymi pochodzenia wenedyjskiego.
Wydarzenia te skłaniają mnie do zaproponowania utworzenia paramilitarnej Samoobrony Anatolijskiej, która we współpracy z Policją zaprowadzi ponownie porządek w tych stronach.


