Mam propozycję...
Tworzymy jakąś formę Gwardii Ludowej DB... nazwa wybrana przez władze DB. W sumie każda do zaakceptowania byle nie było w nazwie "armia", "siły zbrojne" czy "wojsko" - bo te nazwy są zarezerwowane dla naszych narodowych sił zbrojnych.
Zrobię to "technicznie"... a potem możemy narracyjnie mieć nawet "zimną wojnę", jakieś incydenty z gwardiami lennymi, może nawet ktoś, komuś czasem coś zestrzeli itp. Taka narracja wpisująca się do planowanego komiksu lotniczego.
Moim zdaniem zasady dla takiej gwardii DB powinny być następujące:
1/ Liczebność to suma możliwości wg tytułu osób zaangażowanych w DB.
2/ Możliwości sprzętowe zgodne z najwyższym tytułem osoby zaangażowanej w DB.
Gdybyście weszli w klimat to Andrzej ma III Świat - demobil z lat 40-tych, my z Thomasem też koniec lat 40-tych, a Wy np. też demobil jak Andrzej - to możnaby tej narracji i komiksu trochę zrobić. Ku zwiększonej aktywności i ku wspólnej zabawie. Ja ogarnę techniczne kwestie po obu stronach, a sam scenariusz i dialogi to nasze wspólne dzieło.
Zobowiązuję się do stworzenia oznaczeń wg woli DB oraz pomalowanie odpowiednich do klimatu maszyn. Oczami wyobraźni widzę już incydenty pomiędzy samolotami Razorna i Lusensorffu, a maszynami "arabskich komuchów" z DB. Klimaty zimnowojenne... powokacje, starcia bo ktoś komuś granicę naruszył itd. "Mustang" lub "Airacobra" Razorna czy "Foka" Lusensorffu w powietrznej walce np. z Ławoczkinem DB... i takie klimaty. Potem "oświadczenia", zaprzeczenia, wzajemnego oskarżenia etc.
Tworzymy jakąś formę Gwardii Ludowej DB... nazwa wybrana przez władze DB. W sumie każda do zaakceptowania byle nie było w nazwie "armia", "siły zbrojne" czy "wojsko" - bo te nazwy są zarezerwowane dla naszych narodowych sił zbrojnych.
Zrobię to "technicznie"... a potem możemy narracyjnie mieć nawet "zimną wojnę", jakieś incydenty z gwardiami lennymi, może nawet ktoś, komuś czasem coś zestrzeli itp. Taka narracja wpisująca się do planowanego komiksu lotniczego.
Moim zdaniem zasady dla takiej gwardii DB powinny być następujące:
1/ Liczebność to suma możliwości wg tytułu osób zaangażowanych w DB.
2/ Możliwości sprzętowe zgodne z najwyższym tytułem osoby zaangażowanej w DB.
Gdybyście weszli w klimat to Andrzej ma III Świat - demobil z lat 40-tych, my z Thomasem też koniec lat 40-tych, a Wy np. też demobil jak Andrzej - to możnaby tej narracji i komiksu trochę zrobić. Ku zwiększonej aktywności i ku wspólnej zabawie. Ja ogarnę techniczne kwestie po obu stronach, a sam scenariusz i dialogi to nasze wspólne dzieło.
Zobowiązuję się do stworzenia oznaczeń wg woli DB oraz pomalowanie odpowiednich do klimatu maszyn. Oczami wyobraźni widzę już incydenty pomiędzy samolotami Razorna i Lusensorffu, a maszynami "arabskich komuchów" z DB. Klimaty zimnowojenne... powokacje, starcia bo ktoś komuś granicę naruszył itd. "Mustang" lub "Airacobra" Razorna czy "Foka" Lusensorffu w powietrznej walce np. z Ławoczkinem DB... i takie klimaty. Potem "oświadczenia", zaprzeczenia, wzajemnego oskarżenia etc.


![[Obrazek: 4cDRjiL.png]](https://i.imgur.com/4cDRjiL.png)
![[Obrazek: LTKpxil.png]](https://i.imgur.com/LTKpxil.png)
![[Obrazek: MWEqegD.png]](https://i.imgur.com/MWEqegD.png)
![[Obrazek: bBUnPEw.png]](https://i.imgur.com/bBUnPEw.png)