• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
O Siedmiogrodzie
#1
Music 
Oto mój pierwszy krótki wykład o Republice Ludowej Siedmiogrodu.

https://app.box.com/s/fd2tqyfput3vl3w5nv8ib9k5qyml464y
Ajatollah Ali ibn Abi Talib
#2
Bardzo dobry wykład Ajatollahu. Mam nadzieję, że na uniwersytecie pojawi się więcej takich materiałów. Ja chętnie bym poruszył temat Batawii, gdzie w jako pierwszej mikronacji zostałem władcą, a zarazem bardzo się zaaklimatyzowałem i temat Brodrii, która po upadku Batawii została moim domem. Smile
[Obrazek: FlYScNM.png]
#3
A dziękuję Big Grin, nasz ukochany prezydent zaproponował mi wykład i pomyślałem by go nagrać.
W sumie to lepsze niż radio dla 1 słuchacza Big Grin, a przyjemność taka sama.
Ajatollah Ali ibn Abi Talib
#4
Świetny wykład, bardzo się cieszę, że zgodziłeś się go wygłosić. Joahim chciał poznać historię Siedmiogrodu i pomyślałem, że nikt nie przedstawi jej lepiej niż czołowy działacz w tym państwie.
Jakbyś miał czas na wygłoszenie wykładu o innych państwach w których działałeś (najbardziej interesuje mnie SiB i Victoria), to bialeńska nauka byłaby bardzo wdzięczna. 
To samo dotyczy Piotra. O Batawii coraz mniej osób pamięta, mi już praktycznie zatarł się jej obraz (praktycznie pamiętam tylko Twoje spiny z Saszą na przemian z wielką przyjaźnią Wink ). Gdybyś wygłosił wykład i przedstawił wszystko, co pamiętasz, to pamięć o Batawii przetrwałaby znacznie dłużej.
#5
Swoją drogą jak pamiętam dobrze to ta wojna z Wurstlandią była o tyle śmiszna, że oni jej nie uznali xD czujecie wchodzą Niemcy w 39' a rząd w Warszawie mówi, że nie uznaje tej wojny xD.
Myślałem by w ramach UB coś ponagrywać czasem Big Grin.
Ajatollah Ali ibn Abi Talib
#6
To musiało być ciekawe, znając charakter JKW Vilandera. Big Grin Szkoda, że wtedy nie bawiłem na Nordacie, tylko użerałem się z Sarmatami.
Jak słuchałem Twojego wykładu, to stwierdziłem, że Bialenia ma wiele wspólnego z Siedmiogrodem. Chociaż pod względem kadrowym tylko Ty łączysz oba państwa, to pewna ciągłość cywilizacyjna jest dostrzegalna. Sądzę, że z kolei Victoria miała więcej wspólnego z tą wizją Bialenii, którą forsował Hewret? Czy mam rację?
#7
Victoria skupiała dużo osób z wielu stron, była bardzo neutralna i w sumie to tak gdyby wizja Hewreta została zrealizowana może byśmy mieli Victorię II ale czy to dobrze czy nie tego nie ma jak ocenić. Wiadomo jedno, że odradzanie państw jest słabe, nigdy nie wychodzi. Co do SRS bo niestety ale w SiB nie byłem, byłem tylko w SRS to o tym mogę się wypowiedzieć i w sumie gdyby nie brak militaryzmu w Bialenii to było by blisko Tongue do SRS.
Ajatollah Ali ibn Abi Talib
#8
Cytat:Swoją drogą jak pamiętam dobrze to ta wojna z Wurstlandią była o tyle śmiszna, że oni jej nie uznali xD czujecie wchodzą Niemcy w 39' a rząd w Warszawie mówi, że nie uznaje tej wojny xD.
Właśnie dlatego nie da się prowadzić wojen w mikroświecie...

Aby w takim "wirtualnym środowisku" przeprowadzić wojnę to obie strony musiałyby ją chcieć i do tego funkcjonować na tyle zgodnie, aby wykonywać sensowne ruchy z uwzględnieniem potencjału przeciwnika. Do tego te ruchy musiałyby się odbywać ze wzajemnym uzgodnieniem i z poszanowaniem prawa i czasu na ruch przeciwnika. Po czym zgodnie trzebaby ustalić jakie są skutki takiego ruchu.

Generalnie obie strony musiałyby być bardzo zgodne i dobrze się dogadywać... co powoduje, że wojna pomiędzy takimi v-krajami nie następuje, bo takowych się raczej nie toczy pomiędzy zaprzyjaźnionymi krajami.
#9
Wyjątkiem od tej reguły jest wojna Państwa Ardemskiego z Królestwem Suderlandu. Jednak ciężko sobie wyobrazić, by jakieś aktywniejsze państwo zgodziło się na utratę tak dużej części swojego terytorium. Bardziej możliwa byłaby "wojna hybrydowa", czyli walka obcą armią na obcym terytorium (obpp nie brakuje). Ale i do tego byłoby potrzebne porozumienie pomiędzy obiema stronami.
#10
Silnik... mikronacje na forach nie mogą robić wielu rzeczy jak gospodarka czy właśnie wojny. Aby było jeszcze ciekawiej dziś sprzątałem w szafkach i znalazłem stary iBook G5 (Apple na PowerPC) działał, miałem tam zainstalowane Kadu (taka wersja GG dla Linuxów) i w zakładce była "Sprawa Wurstlandi" i tam 3 osoby trzymałem. Ktoś nawet z Rotrii był dostępny teraz jak patrzyłem.
Ajatollah Ali ibn Abi Talib




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości