<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Republiki Bialeńskiej - Odlotowe Opowieści]]></title>
		<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/</link>
		<description><![CDATA[Forum Republiki Bialeńskiej - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum]]></description>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 22:55:25 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Słupy Herkulesa]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1336</link>
			<pubDate>Wed, 12 Feb 2020 02:17:27 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1336</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-family: Verdana;" class="mycode_font">Dnia 4 lutego 2020 roku, o godzinie 2 w nocy, wraz z pozostałymi uczestnikami misji wyruszyliśmy w podróż autokarem na lotnisko w Wolnogradzie. Dotarliśmy tam w doskonałych humorach i zgodnie z planem przez godzinę oczekiwaliśmy na samolot, który zabrać nas miał do Anatolii, a konkretnie do miejsca zwanego Słupami Herkulesa. Według obliczeń mieszka tam ponad 4 mln. mieszkańców, jest więc największym skupiskiem ludzkim na przestrzeni wielu tysięcy kilometrów. Miasto niezmiennie zachwyca krajobrazem dzięki swojemu położeniu, otoczone jest bowiem górami z jednej a  morzem z drugiej strony.  Po wylądowaniu w godzinach wieczornych, na podróżnych czekał podstawiony  mikrobus, którym udaliśmy się do hotelu. Był nim nowoczesny, dobrze wyposażony obiekt usytuowany w samym centrum miasta. Resztę dnia odpoczywaliśmy, ponieważ nazajutrz mieliśmy zwiedzać fabrykę komponentów metalowych. W tym miejscu pozwolę sobie dodać, że część naszej grupy stanowili producenci maszyn rolniczych, dla których była to wręcz nieoceniona okazja do przyjrzenia się z bliska procesowi produkcji jak również nawiązania współpracy biznesowej. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od spotkania z kierownictwem zakładu, podczas którego zaprezentowany został tematyczny film pokazowy, następnie każdy z nas opowiedział w kilku zdaniach o swojej firmie. W trakcie rozmów zostaliśmy poczęstowani lokalną herbatą, w której bardzo się rozsmakowałem. Po wyjściu z gabinetu przeszliśmy na halę produkcyjną, po drodze oglądając jeszcze laboratorium. Na koniec zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, po czym pojechaliśmy na wizytę studyjną w organizacji pomagającej nawiązywać kontakty biznesowe. Późnym popołudniem wróciliśmy z powrotem do hotelu i mieliśmy czas wolny. Z samego rana spotkaliśmy się na śniadaniu, po którym uczestniczyliśmy w targach międzynarodowych. Odbyły się one na terenie gigantycznego budynku, przygotowanym na przyjęcie kilkunastu tysięcy gości. Oprócz zwiedzania stoisk wystawienniczych naszym celem były przede wszystkim spotkania B2B z przedstawicielami różnych firm. Części z nas, w tym mnie udało się zawrzeć kontrakty handlowe. Do hotelu wróciliśmy o godzinie osiemnastej, aby niedługo potem, wyjść wspólnie pozwiedzać miasto. Następnego dnia tradycyjnie już spotkaliśmy się na śniadaniu, po którym zaplanowano transfer do Izby Gospodarczej. Zwiedziliśmy również miejscową fabrykę marynat. Po niej wróciliśmy jeszcze na trwające targi, aby następnie dla odmiany pojechać, zwiedzić pozostałości antycznego miasta. Była to przede wszystkim wspaniała lekcja historii, którą na długo zachowam w swojej pamięci. Po tej ekscytującej przygodzie wróciliśmy do hotelu, gdyż nazajutrz mieliśmy zaplanowany powrót do Wolnogradu.  <br />
</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-family: Verdana;" class="mycode_font">Dnia 4 lutego 2020 roku, o godzinie 2 w nocy, wraz z pozostałymi uczestnikami misji wyruszyliśmy w podróż autokarem na lotnisko w Wolnogradzie. Dotarliśmy tam w doskonałych humorach i zgodnie z planem przez godzinę oczekiwaliśmy na samolot, który zabrać nas miał do Anatolii, a konkretnie do miejsca zwanego Słupami Herkulesa. Według obliczeń mieszka tam ponad 4 mln. mieszkańców, jest więc największym skupiskiem ludzkim na przestrzeni wielu tysięcy kilometrów. Miasto niezmiennie zachwyca krajobrazem dzięki swojemu położeniu, otoczone jest bowiem górami z jednej a  morzem z drugiej strony.  Po wylądowaniu w godzinach wieczornych, na podróżnych czekał podstawiony  mikrobus, którym udaliśmy się do hotelu. Był nim nowoczesny, dobrze wyposażony obiekt usytuowany w samym centrum miasta. Resztę dnia odpoczywaliśmy, ponieważ nazajutrz mieliśmy zwiedzać fabrykę komponentów metalowych. W tym miejscu pozwolę sobie dodać, że część naszej grupy stanowili producenci maszyn rolniczych, dla których była to wręcz nieoceniona okazja do przyjrzenia się z bliska procesowi produkcji jak również nawiązania współpracy biznesowej. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od spotkania z kierownictwem zakładu, podczas którego zaprezentowany został tematyczny film pokazowy, następnie każdy z nas opowiedział w kilku zdaniach o swojej firmie. W trakcie rozmów zostaliśmy poczęstowani lokalną herbatą, w której bardzo się rozsmakowałem. Po wyjściu z gabinetu przeszliśmy na halę produkcyjną, po drodze oglądając jeszcze laboratorium. Na koniec zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, po czym pojechaliśmy na wizytę studyjną w organizacji pomagającej nawiązywać kontakty biznesowe. Późnym popołudniem wróciliśmy z powrotem do hotelu i mieliśmy czas wolny. Z samego rana spotkaliśmy się na śniadaniu, po którym uczestniczyliśmy w targach międzynarodowych. Odbyły się one na terenie gigantycznego budynku, przygotowanym na przyjęcie kilkunastu tysięcy gości. Oprócz zwiedzania stoisk wystawienniczych naszym celem były przede wszystkim spotkania B2B z przedstawicielami różnych firm. Części z nas, w tym mnie udało się zawrzeć kontrakty handlowe. Do hotelu wróciliśmy o godzinie osiemnastej, aby niedługo potem, wyjść wspólnie pozwiedzać miasto. Następnego dnia tradycyjnie już spotkaliśmy się na śniadaniu, po którym zaplanowano transfer do Izby Gospodarczej. Zwiedziliśmy również miejscową fabrykę marynat. Po niej wróciliśmy jeszcze na trwające targi, aby następnie dla odmiany pojechać, zwiedzić pozostałości antycznego miasta. Była to przede wszystkim wspaniała lekcja historii, którą na długo zachowam w swojej pamięci. Po tej ekscytującej przygodzie wróciliśmy do hotelu, gdyż nazajutrz mieliśmy zaplanowany powrót do Wolnogradu.  <br />
</span>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>