<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Republiki Bialeńskiej - Katedra Historii i Kultury Rotrii]]></title>
		<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/</link>
		<description><![CDATA[Forum Republiki Bialeńskiej - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum]]></description>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 15:33:26 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Mikołaj Dreder - nowy Albert Orański?]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1389</link>
			<pubDate>Mon, 02 Mar 2020 11:12:54 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1389</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Szanowni Państwo,</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kochani moi!</span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Króciuteńki wstęp</span></div>
<br />
Na wstępie swojego niezbyt długiego wykładu (raczej zachęty do dyskusji) chciałbym postawić hipotezę o następującej treści: Mikołaj Dreder jest nowym Albertem Orańskim. Oznacza to, że uczeń dorównał swojemu mistrzowi. Przemawia za tym wiele argumentów. Postaram się omówić je po kolei.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dreder uczniem Orańskiego</span></div>
<br />
Dlaczego uznałem, że Mikołaj Dreder jest uczniem Alberta Orańskiego? Otóż sam do tego się poniekąd przyznał. Zobaczmy wypowiedź z jego pamiętnika:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">Albert Orański był niezwykle ambitny, a najwyższe miejsce w jego hierarchii ambicji i celi miała władza w Państwie Kościelnym. Tak też Albert postanowił wykorzystać okazję i poszukiwał sojuszników w niestabilnej Rotrii. Pierwszym z nich został, znany mu od dłuższego czasu, Prymas Niderlandów Mikołaj Dreder</span></span></span></blockquote>
<br />
Tak rzeczywiście było. Mikołaj Dreder był bardzo lojalny wobec Alberta Orańskiego, który rozpoczął rządy w Rotrii po tzw. Rewolucji Październikowej w 2014 r. Nie opuścił Państwa Kościelnego i jako kardynał z nominacji marionetkowego Kosmy Medycejskiego (Klemens III) wiernie służył. Nagrodą było wyniesienie do godności antypatriarchy Benedykta I w Rotrii na skarlandzkim, a potem niderlandzkim forum.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Dreder nigdy nie przyłączył się do rodu Orańskich, a był przecież w przeszłości w rodzinie Medyceuszy-Zepów. Jednak zawsze starał się opowiadać jako przeciwnik rodzin w Rotrii, co pozwalało mu umiejętnie lawirować między wpływowymi osobami.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dreder odwraca się od Orańskiego</span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Dreder odwrócił się od Alberta Orańskiego dopiero po ponownym powrocie do Państwa Kościelnego. Nie spodobała mu się wizja sprawowania rządów przez Piusa VI. Nie wiadomo czy wtedy już utworzył stronnictwo z obecnym Piusem Marią de Medici i Aureliem Medyceuszem. Chyba nie, bo ten ostatni był wtedy dość "świeżym" mikronautą. W każdym razie Dreder poparł reformy Sylwestra I dotyczące skrócenia pontyfikatu Patriarchy Rotrii, bo sam chciał wstąpić na Złoty Tron. Gdy wstąpił jako Pius Leon I, emerytował Alberta Orańskiego i Ksawerego van Berdena. Była to iście mistrzowska zagrywka, niczym wprowadzenie 80 lat jako granicy czynnego prawa wyborczego w konklawe przez realnego Pawła VI. Pozbył się swoich przeciwników. Dzieła opanowania kolegium dokonał przez usunięcie nieaktywnego Orjona Surmy i mianowania równie nieaktywnego, ale wiernego Andreasa Salzy jako kardynała honorowego.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dreder = Orański 2.0</span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Dreder słusznie został określony przez swego ulubieńca Piusa Marię de Medici jako monarchofaszysta. Jego charakterystyka była trafna. Dreder rządzi autorytarnie, kształtuje politykę Rotrii według swojej wizji. Tak samo, jak Orański, nie zważa na żadną krytykę. Nie słucha niczyich rad. Otoczył się wianuszkiem oddanych osób - w przypadku Orańskiego byli to Surma, Wilhelm Orański, a także wcześniej Karol Wawrzyniec Medycejski-Zep. Dreder zaś kontroluje Aurelia Medycejskiego, Andreasa Salzę. Wpatrzeni w niego są również Pius Maria de Medici oraz nowy ulubieniec (do momentu większej ilości nauki na studiach) - Sieniawski.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Orańskiemu nie były obce brudne sztuczki. Drederowi również. Nie przestrzega on tajemnicy konklawe - w trakcie wyboru Klemensa IV pisał do mnie na GG o taktyce zablokowania kandydatury Wilhelma Orańskiego. Po moim wczorajszym odejściu próbował zaś przekupić moich potomków, aby porzucili nazwisko. Dreder chce mieć pełną kontrolę nad Rotrią. Starał się uratować aktywnego i dobrego jako Ekonoma Maurycego, to dał mu kapelusz kardynalski. Ale w celu zachowania większość w kolegium mianował równocześnie Sieniawskiego, który będzie skakał, jak mu Dreder czy Pius Maria de Medici zagrają. Chyba, że odejdzie z nadmiaru nauki, jak nie raz czynił.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Nominacje <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">in pectore</span>? Kardynałami zostaną Taddeo i Adalbertus Hipogriffowie pod warunkiem, że będą wiernie służyć Drederowi i aprobować jego wizję rozwoju Rotrii. Wizja ta się nie zmieni. Albert Orański zabetonował Państwo Kościelne na bodajże dwa lata. Dreder uczyni to samo. </div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Równie krótkie zakończenie</span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Nie jestem nieobiektywny. Wizja Dredera jest ciekawa i sprawdza się. Rotria jest aktywna, dużo się dzieje. Dopóki nie przyjdzie wypalenie, wszystko będzie się kręcić. Wydaje mi się tylko, że upadnie system gospodarczy, jeżeli Maurycy nie powróci. Chociażby nawet i źle się działo w Państwie Kościelnym, to Dreder nadal będzie twierdził, że czyni słusznie. Jest nowym Albertem Orańskim, przekonanym o swojej nieomylności i niesłuchającym rad innych. Historia zatoczyła koło.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">A co Wy, drodzy słuchacze o tym myślicie?</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">EDIT: Moje niedopatrzenie. Kapelusz Surmie odebrał Sylwester I, na jego prośbę. Przynajmniej taka jest oficjalna wersja.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Szanowni Państwo,</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kochani moi!</span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Króciuteńki wstęp</span></div>
<br />
Na wstępie swojego niezbyt długiego wykładu (raczej zachęty do dyskusji) chciałbym postawić hipotezę o następującej treści: Mikołaj Dreder jest nowym Albertem Orańskim. Oznacza to, że uczeń dorównał swojemu mistrzowi. Przemawia za tym wiele argumentów. Postaram się omówić je po kolei.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dreder uczniem Orańskiego</span></div>
<br />
Dlaczego uznałem, że Mikołaj Dreder jest uczniem Alberta Orańskiego? Otóż sam do tego się poniekąd przyznał. Zobaczmy wypowiedź z jego pamiętnika:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">Albert Orański był niezwykle ambitny, a najwyższe miejsce w jego hierarchii ambicji i celi miała władza w Państwie Kościelnym. Tak też Albert postanowił wykorzystać okazję i poszukiwał sojuszników w niestabilnej Rotrii. Pierwszym z nich został, znany mu od dłuższego czasu, Prymas Niderlandów Mikołaj Dreder</span></span></span></blockquote>
<br />
Tak rzeczywiście było. Mikołaj Dreder był bardzo lojalny wobec Alberta Orańskiego, który rozpoczął rządy w Rotrii po tzw. Rewolucji Październikowej w 2014 r. Nie opuścił Państwa Kościelnego i jako kardynał z nominacji marionetkowego Kosmy Medycejskiego (Klemens III) wiernie służył. Nagrodą było wyniesienie do godności antypatriarchy Benedykta I w Rotrii na skarlandzkim, a potem niderlandzkim forum.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Dreder nigdy nie przyłączył się do rodu Orańskich, a był przecież w przeszłości w rodzinie Medyceuszy-Zepów. Jednak zawsze starał się opowiadać jako przeciwnik rodzin w Rotrii, co pozwalało mu umiejętnie lawirować między wpływowymi osobami.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dreder odwraca się od Orańskiego</span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Dreder odwrócił się od Alberta Orańskiego dopiero po ponownym powrocie do Państwa Kościelnego. Nie spodobała mu się wizja sprawowania rządów przez Piusa VI. Nie wiadomo czy wtedy już utworzył stronnictwo z obecnym Piusem Marią de Medici i Aureliem Medyceuszem. Chyba nie, bo ten ostatni był wtedy dość "świeżym" mikronautą. W każdym razie Dreder poparł reformy Sylwestra I dotyczące skrócenia pontyfikatu Patriarchy Rotrii, bo sam chciał wstąpić na Złoty Tron. Gdy wstąpił jako Pius Leon I, emerytował Alberta Orańskiego i Ksawerego van Berdena. Była to iście mistrzowska zagrywka, niczym wprowadzenie 80 lat jako granicy czynnego prawa wyborczego w konklawe przez realnego Pawła VI. Pozbył się swoich przeciwników. Dzieła opanowania kolegium dokonał przez usunięcie nieaktywnego Orjona Surmy i mianowania równie nieaktywnego, ale wiernego Andreasa Salzy jako kardynała honorowego.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dreder = Orański 2.0</span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Dreder słusznie został określony przez swego ulubieńca Piusa Marię de Medici jako monarchofaszysta. Jego charakterystyka była trafna. Dreder rządzi autorytarnie, kształtuje politykę Rotrii według swojej wizji. Tak samo, jak Orański, nie zważa na żadną krytykę. Nie słucha niczyich rad. Otoczył się wianuszkiem oddanych osób - w przypadku Orańskiego byli to Surma, Wilhelm Orański, a także wcześniej Karol Wawrzyniec Medycejski-Zep. Dreder zaś kontroluje Aurelia Medycejskiego, Andreasa Salzę. Wpatrzeni w niego są również Pius Maria de Medici oraz nowy ulubieniec (do momentu większej ilości nauki na studiach) - Sieniawski.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Orańskiemu nie były obce brudne sztuczki. Drederowi również. Nie przestrzega on tajemnicy konklawe - w trakcie wyboru Klemensa IV pisał do mnie na GG o taktyce zablokowania kandydatury Wilhelma Orańskiego. Po moim wczorajszym odejściu próbował zaś przekupić moich potomków, aby porzucili nazwisko. Dreder chce mieć pełną kontrolę nad Rotrią. Starał się uratować aktywnego i dobrego jako Ekonoma Maurycego, to dał mu kapelusz kardynalski. Ale w celu zachowania większość w kolegium mianował równocześnie Sieniawskiego, który będzie skakał, jak mu Dreder czy Pius Maria de Medici zagrają. Chyba, że odejdzie z nadmiaru nauki, jak nie raz czynił.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Nominacje <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">in pectore</span>? Kardynałami zostaną Taddeo i Adalbertus Hipogriffowie pod warunkiem, że będą wiernie służyć Drederowi i aprobować jego wizję rozwoju Rotrii. Wizja ta się nie zmieni. Albert Orański zabetonował Państwo Kościelne na bodajże dwa lata. Dreder uczyni to samo. </div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Równie krótkie zakończenie</span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Nie jestem nieobiektywny. Wizja Dredera jest ciekawa i sprawdza się. Rotria jest aktywna, dużo się dzieje. Dopóki nie przyjdzie wypalenie, wszystko będzie się kręcić. Wydaje mi się tylko, że upadnie system gospodarczy, jeżeli Maurycy nie powróci. Chociażby nawet i źle się działo w Państwie Kościelnym, to Dreder nadal będzie twierdził, że czyni słusznie. Jest nowym Albertem Orańskim, przekonanym o swojej nieomylności i niesłuchającym rad innych. Historia zatoczyła koło.</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">A co Wy, drodzy słuchacze o tym myślicie?</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">EDIT: Moje niedopatrzenie. Kapelusz Surmie odebrał Sylwester I, na jego prośbę. Przynajmniej taka jest oficjalna wersja.</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Historia Kościoła Ekumenicznego]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1223</link>
			<pubDate>Mon, 06 Jan 2020 15:58:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1223</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">doc. dr net. Michelangelo kardynał Piccolomini</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Katedra Historii i Kultury Rotrii</span></span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">I. Wprowadzenie</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Koleżanki i koledzy,</span></span></span></span><br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">drodzy słuchacze!</span></span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">W swoim pierwszym wykładzie pragnę ponownie pochylić się nad historią Kościoła Ekumenicznego - można by rzec jednego z wielu moich efemerycznych tworów, które spłodziłem w opozycji do Kościoła Rotryjskiego. Częściowo wykład ten oparty jest na wykładzie stworzonym w moim poprzednim wcieleniu. Nie martwcie się jednak, gdyż nie jest on autoplagiatem. Postaram się przedstawić wam o wiele więcej niż napisałem poprzednio. Dlaczego ponownie sięgam do tak mało znaczącego epizodu? Chciałbym na jego przykładzie pokazać, dlaczego żadnemu z wyznań pozarotryjskich nie udaje się dłużej przetrwać. </span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Stawiam hipotezę, że Kościół Ekumeniczny osiągnął pośredni sukces w porównaniu z poprzednimi wyznaniami, które starałem się założyć, aczkolwiek jego znaczenie w mikroświecie było mniejsze niż utworzenie Kościoła Mazdaistycznego w Republice Bialeńskiej. </span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">II. Geneza i cele Kościoła Ekumenicznego (oficjalnie)</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Kościół Ekumeniczny został założony 23 marca 2018 r. przez rotryjskiego biskupa Severina Castiglioniego w Meribie na terytorium Nowego Wienisławowa. Można wyróżnić trzy przyczyny powstania nowego związku wyznaniowego. Większość z nich, a w zasadzie przyczyny oficjalne, opisane zostały w dwóch pierwszych listach apostolskich Patriarchy Linusa.<br />
<br />
1. Bezpośrednią przyczyną był pogłębiający się konflikt między Jego Ekscelencją Severinem Castiglionim a Patriarchą Rotrii Piusem VI, który skutkował odebraniem godności kardynalskiej w dniu 22 marca 2018 r. Pius VI nie potrafił zaakceptować faktu kierowania nową mikronacją przez Castiglioniego. Sam biskup zaś miał dość przymykania oczu na grzechy, które trapiły najwyższych dostojników Kościoła Rotryjskiego. Zawłaszczyli oni Kościół niczym prywatny folwark.<br />
<br />
2. Upadek wartości w Kościele Rotryjskim stanowił kolejną przyczynę powołania nowego Kościoła. Jak napisał Patriarcha Linus w Liście Apostolskim "Bluźniercza obrzydliwość na miejscu świętym", w Kościele Rotryjskim nie liczyły się cnoty chrześcijańskie, ale wartości ludzkie, grzeszne. Dominowała wszechpotężna żądza władzy, zaszczytów, gromadzenia bogactw i majątków. Brakowało wzajemnej współpracy, wszelkie kontakty międzyludzkie oparte były na szantażu, strachu, pogardzie i każdorazowym udowadnianiu swojej wyższości. W obłędzie tyranii, szpiegostwa, przekupstwa, zdrad, pychy i donosicielstwa oraz notorycznego łamania prawa nie było miejsca na głoszenie wartości chrześcijańskich.<br />
<br />
3. Ponadto należy zauważyć, że powtórna elekcja Alberta Orańskiego w styczniu 2018 r. odbyła się z naruszeniem prawa, a więc jego wybór powinien być uznany za nieważny. Elekcja była ustawiona już wcześniej, a konklawe stanowiło fikcję, sztucznie podtrzymywaną dla rozbudzenia emocji wiernych. Jego Ekscelencja Castiglioni nie mógł znieść tego wypaczenia tradycji konklawe oraz pozostałych grzechów trapiących Rotrię.<br />
<br />
4. Trzecią, lecz najważniejszą przyczyną erygowania Kościoła Ekumenicznego była chęć swobodnego głoszenia nauki oraz wartości wspólnych dla chrześcijaństwa niezależnie od jego nurtów, co nie jest możliwe w Kościele Rotryjskim, posiadającym sztywną doktrynę. Dzięki temu głównemu założeniu Kościoła Ekumenicznego każdy chrześcijanin w mikroświecie może znaleźć odpowiednie miejsce dla siebie w danej wspólnocie. Kościół Ekumeniczny oparty na ustroju synodalnym gwarantuje bowiem swobodę oraz możliwość demokratycznego rozstrzygania kwestii dotyczących związku wyznaniowego. Czegoś takiego zawsze biskup Severino Castiglioni gorąco pragnął.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">III. Prawdziwe przyczyny powstania Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Oczywiście powyższe przyczyny częściowo były prawdziwe. Wskazane w listach apostolskich Linusa I przywary, które gnębiły Kościół Rotryjski rzeczywiście występowały, niemniej prawdziwą przyczyną schizmy było moje rozczarowanie (jako Severina Castiglioniego), że po raz kolejny nie zostałem wybrany Biskupem Rotrii. Czułem rozgoryczenie, iż pomimo mojej aktywności w Kościele Rotryjskim nie mogę zyskać poparcia Kolegium Kardynalskiego ze względu na zdecydowany sprzeciw Alberta Orańskiego. To Piusa VI uważałem wówczas za swojego arcywroga.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Tym samym potwierdza się teza, że najpoważniejszą przyczyną schizm w mikroświecie, oprócz braku zgodności co do kształtu Kościoła (jak chociażby w związku z reformami Patriarchy Celestyna I), jest walka o władzę i chęć posiadania najwyższych zaszczytów. Schizmy powstają wtedy, jak ambitni duchowni są powstrzymywani przez pozostałych w realizacji własnych planów. Wówczas nie wytrzymują i tworzą własne odłamy, aby - jak powiedział kiedyś Carlos Lorenzo de Medici y Zep - nasycić się choć trochę blaskiem Złotego Tronu. Nie jest to jednak to samo.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Muszę także przyznać, że grzechy trapiące wówczas Rotrię trapiły również i mnie. Sam dążyłem do zaszczytów, spiskowałem, knułem i nie liczyłem się z dobrem Rotrii. Także i w tym wykładzie raz jeszcze za to serdecznie przepraszam.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Za przyczynę utworzenia Kościoła Ekumenicznego można uznać sprzeciw Patriarchy Piusa VI wobec ogłoszenia się przez kardynała Severina Castligioniego władcą nowopowstałego państwa. Zdaniem Biskupa Rotrii na takie zachowanie wbrew wiedzy i woli Patriarchy nie mógł pozwolić sobie kardynał. Pius VI nakazał likwidację Nowego Wienisławowa, na co nie zgodziłem się jako Castiglioni.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IV. Historia Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">W krótkiej historii istnienia Kościoła Ekumenicznego wyróżnić możemy dwa okresy: nowowienisławowski oraz bialeński.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">1. Okres nowowienisławowski trwał od 23 marca 2018 r. do 22 kwietnia 2018 r. Stolicą Kościoła była wówczas diecezja Meriba w Nowym Wienisławowie. W tym czasie Kościół dzielił się na cztery jednostki administracyjne – diecezję Meriba (na jej czele Patriarcha Linus – biskup Severino Castiglioni), diecezję wolnogradzką w Republice Bialeńskiej (na jej czele biskup Aurelio Castiglioni), diecezję warszawską w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (na jej czele Patriarcha Linus – biskup Severino Castiglioni) oraz Kościół Prawosławny Brodrii (Kościół lokalny, na jego czele Metropolita Cyryl – biskup Tomasz Dostojewski). Oprócz wymienionych biskupów duchownym tego okresu był również ksiądz Aleksander Dostojewski. W okresie nowowienisławowskim odbyła się I sesja zwyczajna Synodu Powszechnego, na której zaakceptowano rytuał nominacji prezbiteriatu oraz episkopatu. W tym czasie zastanawiano się nad połączeniem organów Nowego Wienisławowa z organami Kościoła. Ostatecznie do tego doszło, jednakże na krótko. Pod wpływem odejścia z Kościoła Ekumenicznego oraz powrotem na łono Kościoła Rotryjskiego biskupa Aureliusza Castiglioniego, Patriarcha Linus ogłosił likwidację Kościoła Ekumenicznego, a Kościołowi Prawosławnemu Brodrii przyznał autokefalię. Nowe Wienisławowo również przestało istnieć.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Okres nowowienisławowski zakończył się z powodu braku zainteresowania wyspiarską mikronacją przez pozostałych mikronautów, którzy wraz ze mną jako Castiglionim mieli ją tworzyć. Odszedł ode mnie mój ówczesny syn, który wrócił do Rotrii. Tomasz Dostojewski zaś chciał z Nowego Wienisławowa stworzyć nową Rotrię. Ja nie widziałem takiej potrzeby, wiedziałem bowiem, że już Państwo Kościelne Piza się nie sprawdziło. Po raz kolejny poczułem ogromne zniechęcenie</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">2. Okres bialeński trwał od 28 kwietnia 2018 r. do bodajże początku czerwca 2019 r. Rozpoczął się wówczas, gdy po kilku dniach tułaczki jako episcopus vagans biskup Severino Castiglioni wrócił do opuszczonej przez byłego syna diecezji wolnogradzkiej Kościoła Ekumenicznego i objął ją we władanie. Dnia 28 kwietnia 2018 r. ogłosił wskrzeszenie Kościoła Ekumenicznego oraz opublikował nieco zmodyfikowany Akt Węgielny. Patriarcha Linus stwierdził, że jego idea wciąż jest żywa i ma szansę osiągnąć sukces w mikroświecie oraz pomóc v-chrześcijanom w rozwoju swojej wiary. Podkreślił jednak, że nie będzie ewangelizował w tych krajach, które tej ewangelizacji nie chcą. Nową stolicą Kościoła stała się archidiecezja wolnogradzka. Chęć zostania duchownym wyraził Hewret von Thorn, który 30 kwietnia 2018 r. został diakonem. Zaś 4 maja 2018 r. Kościół Prawosławny Brodrii ponownie został włączony jako Kościół lokalny we wspólnotę Kościoła Ekumenicznego. 6 maja 2018 r. rozpoczęła się II sesja Synodu Powszechnego. Jego Świątobliwość rozpoczął dodatkowo tworzenie bazy wykładowej w nowopowstałym Wyższym Seminarium Duchownym. Arcybiskup Wolnogradu stworzył ponadto ryt wolnogradzki agapy oraz pogrzebu. Severino Castiglioni próbował też stworzyć struktury Kościoła Ekumenicznego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (diecezja warszawska), jednakże napotykał tam zdecydowany sprzeciw ze strony wyznawców rotryzmu, jak i małe zainteresowanie pozostałych mieszkańców tego kraju. Historia Kościoła Ekumenicznego skończyła się wraz z samospaleniem Severina Castiglioniego (Patriarchy Linusa I) na znak protestu przeciwko wyśmiewaniu się z niego i jego wyznania. Było to związane z utworzeniem przez Karola Medycejskiego Kościoła Informatycznego i ogłoszenia się przez Medycejskiego Patriarchą Linuxem.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">V. Charakterystyka Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Kościół Ekumeniczny charakteryzował się uproszczoną strukturą, wzorowaną na protestantyzmie. W jego skład wchodzili diakoni, prezbiterzy i biskupi. Na jego czele stał arcybiskup wybierany z pośród wszystkich biskupów na trzymiesięczną kadencję zwany Patriarchą Kościoła. Pomimo występowania figury Patriarchy, większość decyzji podejmowana była na sesjach Synodu. Patriarcha miał pełnię władzy wyłącznie w okresie międzysesyjnym. Administracyjnie Kościół dzielił się na diecezje i archidiecezje. Te zaś na parafie. Występowała możliwość nadania archidiecezji bądź diecezji autokefalii, a więc jeszcze dalszej autonomii.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Istotą Kościoła Ekumenicznego miało być jego otwarcie na każdy nurt chrześcijaństwa. Poszczególne jednostki administracyjne mogły odwzorowywać dowolny z nich. Każdy członek Kościoła Ekumenicznego miał jedynie akceptować poniższe prawdy wiary wyrażone w jego Katechizmie oraz ryt ceremonii Kościoła.</span></span></div>
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #333333;" class="mycode_color">I. Elementy wyróżniające chrześcijaństwo od innych religii</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">1. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Jezus jest wcieleniem Boga.</span> Nikt nie wie jak, jednak to sam Bóg stał się w pełni człowiekiem, by pokazać nam, jak to uczynić.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">2. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Jezus-Bóg umarł, aby znów zmartwychwstać</span>, by dzielić z nami, nawet obecnie, nie tylko zwycięstwo nad śmiercią, ale również boskie ożywienie: chwałę.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">3. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Chociaż nasz świat materialny i życie są niewyrażalnie cenne, to nie są one ani wartościowe ani wieczne tak jak nasza dusza — iskra Boża w nas.</span> Tak więc, gdy duch walczy w nas z materią, chcemy, by duch zwyciężał — przynajmniej chcemy tego.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">4. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Otwarcie okazujemy naszą chrześcijańską wiarę w cotygodniowym posiłku</span>, w którym Chrystus jest prawdziwie obecny, oraz w służebno-uzdrawiającej wspólnocie. Teraz Jezus nie ma fizycznych rąk ani serca za wyjątkiem naszych rąk i naszych serc. Jesteśmy Chrystusem na ziemi.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Podstawami chrześcijaństwa są zatem: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wcielenie; zmartwychwstanie, prymat ducha w nas; oddająca cześć Bogu, służebna wspólnota.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Prezbiter lub biskup Kościoła Ekumenicznego winien te prawdy wiary akceptować, żyć według nich oraz ich nauczać we wspólnocie, do której jest posłany. Jeśli się nie akceptuje tych podstaw wiary, to można być doskonałym człowiekiem, moralną potęgą, ale nie chrześcijaninem - a przez to na mocy Kanonu I Aktu Węgielnego nie można być członkiem Kościoła Ekumenicznego. Ponadto winien pamiętać, że Kościół jest otwarty na odzwierciedlanie wszystkich nurtów chrześcijaństwa, które powstały w ciągu dziejów.</span></span></div></blockquote>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">W moim odczuciu dość dużą zaletą Kościoła Ekumenicznego były jego uproszczone w porównaniu do Kościoła Rotryjskiego ceremonie. Nie wymagały udziału wielu osób oraz były krótkie, a więc możliwe do szybkiego odbycia na forum. Kościół Ekumeniczny starał się w swojej liturgii naśladować mix protestantyzmu z katolicyzmem „novus ordo” w wersji „wesołych Mszy Świętych dla dzieci”. Ten ryt bialeński miał zapewnić większe zainteresowanie Kościołem, aczkolwiek tak się nie stało. Duchownych KE nie obowiązywał celibat, mogli także swobodnie pełnić wszystkie funkcje państwowe bez pytania o zgodę Patriarchę.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">VI. Rola Kościoła Ekumenicznego w mikroświecie</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Kościół Ekumeniczny nie odegrał znaczącej roli w mikroświecie. Jego utworzenie nie zaszkodziło w żaden sposób Państwu Kościelnemu Rotria. Największym ciosem dla Kościoła Rotryjskiego było początkowo odejście obiecującego kapłana Aurelia Bentiniego, aczkolwiek dość szybko powrócił on na łono Kościoła – Matki i oddał się pokucie, a  następnie - można by rzecz, że w nagrodę - został wyniesiony do godności biskupa rotryjskiego. </span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Samo Nowe Wienisławowo okazało się porażką i oprócz mnie jako Castiglioniego i kilku brodryjczyków (Nowe Wienisławowo nazwać można było Brodrią bis) nikt się nim nie zainteresował. Kościół Ekumeniczny dość prężnie działał też i we wspomnianej Brodrii, lecz dość często występowały spięcia na linii Tomasz Dostojewski – Severino Castiglioni oraz nieporozumienia związane z charakterem wyznania. Sam biskup Dostojewski był człowiekiem impulsywnym i przykładowo decydował się na odejście od Kościoła Ekumenicznego, by po kilku dniach do niego powrócić.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Struktury Kościoła Ekumenicznego nie zostały ciepło przyjęte w Rzeczypospolitej Obojga Narodów – odnoszono się do niego wręcz wrogo. Zdaje się, że wynikało to z faktu, iż ówczesnym władcą RON był wnuk Alberta Orańskiego - Maurycy. Pomimo tego niektórzy mieszkańcy RON wyrazili chęć utworzenia wspólnoty na wzór kalwinizmu. Plany te spaliły na panewce.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Mieszkańcy Republiki Bialeńskiej są z reguły raczej niechętni wobec wyznań v-chrześcijańskich. Kościół Ekumeniczny średnio ich zainteresował. Republika Bialeńska to kraj wolności, więc KE mógł w niej działać, lecz nie posiadał za dużo wiernych. Wkrótce Patriarcha Linus stał się obiektem kpin ze strony Karola Medycejskiego i w związku z tym samospalił się, kończąc istnienie swojego avatara w postaci Severina Castiglioniego, i kończąc jednocześnie istnienie samego Kościoła Ekumenicznego. Warto dodać, że w Republice Bialeńskiej jako biskup prężnie działał Aurelio Castiglioni (Bentini) zanim powrócił na łono Kościoła Rotryjskiego.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Pomimo powyższych faktów mogę zaryzykować stwierdzenie, że Kościół Ekumeniczny odegrał większą rolę od poprzednich moich związków wyznaniowych – Kościoła Ewangeliczno-Apostolskiego, który działał w Bialenii i w Skarlandzie oraz  Państwa Kościelnego Piza – klononancji utworzonej w opozycji do Państwa Kościelnego Rotria. Jego tworzeniem zainteresowała się większa liczba mikronautów – Bentini, Dostojewscy, Hewret von Thorn. Swoje struktury posiadał w kilku państwach – Nowym Wienisławowie, Republice Bialeńskiej, Brodrii i RON. Stworzyłem dla niego akt węgielny, katechizm oraz opracowałem księgi liturgiczne.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">VII. Dlaczego Kościół Ekumeniczny poniósł klęskę?</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Mogę postawić hipotezę, że Kościół Ekumeniczny poniósł klęskę dlatego, iż był za mało oryginalny. Eklektyczne, a przez to bezpłciowe wyznanie oparte na nienawiści względem Rotrii to za mało, by na dłużej zainteresować mikronautów. Wiele osób nie wiedziało czym Kościół Ekumeniczny ma być – przykładowo biskup Tomasz Dostojewski uważał, że wraz z Nowym Wienisławowem winien być nową Rotrią. Pomysł ten nie podobał się mnie jako Castiglioniemu, gdyż posiadałem wizję Kościoła Ponadnarodowego.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Poza tym Kościół Rotryjski posiada swoją tradycję i oddanych mu wyznawców. Bardzo trudno jest ich od niego oderwać. Zaszczyty w małym Kościele nie wystarczą, aby skusić duchownych do porzucenia Rotrii. Ścieżka duchownego jest też dedykowana nie wszystkim mikronautom ze względu na jej specyfikę. Ci, którzy jej pragną, wolą wybrać dobrze znany Kościół Rotryjski, niż nowy Kościół.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Ostatnią przyczyną upadku Kościoła Ekumenicznego była moja największa wada – słomiany zapał i brak cierpliwości. Być może za mało czasu i wysiłku poświęciłem swojej inicjatywie. Poddałem się, gdy przyszły pierwsze problemy, a także wykazałem się za małą odpornością w przypadku wyśmiewania ze strony Patriarchy Kościoła Informatycznego Linuxa.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Dużo większy sukces odniósł Kościół Mazdaistyczny – moje ostatnie (i naprawdę ostatnie) v-wyznanie, które stworzyłem. O nim poświęcę następny wykład. Ten właśnie kończę i proszę o dyskusję. Być może moje wnioski nie są trafne albo o czymś zapomniałem. Dlatego też proszę o dyskusję. Po jej zakończeniu uzupełnię powyższe rozważania.</span></span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">doc. dr net. Michelangelo kardynał Piccolomini</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Katedra Historii i Kultury Rotrii</span></span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Historia Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">I. Wprowadzenie</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Koleżanki i koledzy,</span></span></span></span><br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">drodzy słuchacze!</span></span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">W swoim pierwszym wykładzie pragnę ponownie pochylić się nad historią Kościoła Ekumenicznego - można by rzec jednego z wielu moich efemerycznych tworów, które spłodziłem w opozycji do Kościoła Rotryjskiego. Częściowo wykład ten oparty jest na wykładzie stworzonym w moim poprzednim wcieleniu. Nie martwcie się jednak, gdyż nie jest on autoplagiatem. Postaram się przedstawić wam o wiele więcej niż napisałem poprzednio. Dlaczego ponownie sięgam do tak mało znaczącego epizodu? Chciałbym na jego przykładzie pokazać, dlaczego żadnemu z wyznań pozarotryjskich nie udaje się dłużej przetrwać. </span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Stawiam hipotezę, że Kościół Ekumeniczny osiągnął pośredni sukces w porównaniu z poprzednimi wyznaniami, które starałem się założyć, aczkolwiek jego znaczenie w mikroświecie było mniejsze niż utworzenie Kościoła Mazdaistycznego w Republice Bialeńskiej. </span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">II. Geneza i cele Kościoła Ekumenicznego (oficjalnie)</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Kościół Ekumeniczny został założony 23 marca 2018 r. przez rotryjskiego biskupa Severina Castiglioniego w Meribie na terytorium Nowego Wienisławowa. Można wyróżnić trzy przyczyny powstania nowego związku wyznaniowego. Większość z nich, a w zasadzie przyczyny oficjalne, opisane zostały w dwóch pierwszych listach apostolskich Patriarchy Linusa.<br />
<br />
1. Bezpośrednią przyczyną był pogłębiający się konflikt między Jego Ekscelencją Severinem Castiglionim a Patriarchą Rotrii Piusem VI, który skutkował odebraniem godności kardynalskiej w dniu 22 marca 2018 r. Pius VI nie potrafił zaakceptować faktu kierowania nową mikronacją przez Castiglioniego. Sam biskup zaś miał dość przymykania oczu na grzechy, które trapiły najwyższych dostojników Kościoła Rotryjskiego. Zawłaszczyli oni Kościół niczym prywatny folwark.<br />
<br />
2. Upadek wartości w Kościele Rotryjskim stanowił kolejną przyczynę powołania nowego Kościoła. Jak napisał Patriarcha Linus w Liście Apostolskim "Bluźniercza obrzydliwość na miejscu świętym", w Kościele Rotryjskim nie liczyły się cnoty chrześcijańskie, ale wartości ludzkie, grzeszne. Dominowała wszechpotężna żądza władzy, zaszczytów, gromadzenia bogactw i majątków. Brakowało wzajemnej współpracy, wszelkie kontakty międzyludzkie oparte były na szantażu, strachu, pogardzie i każdorazowym udowadnianiu swojej wyższości. W obłędzie tyranii, szpiegostwa, przekupstwa, zdrad, pychy i donosicielstwa oraz notorycznego łamania prawa nie było miejsca na głoszenie wartości chrześcijańskich.<br />
<br />
3. Ponadto należy zauważyć, że powtórna elekcja Alberta Orańskiego w styczniu 2018 r. odbyła się z naruszeniem prawa, a więc jego wybór powinien być uznany za nieważny. Elekcja była ustawiona już wcześniej, a konklawe stanowiło fikcję, sztucznie podtrzymywaną dla rozbudzenia emocji wiernych. Jego Ekscelencja Castiglioni nie mógł znieść tego wypaczenia tradycji konklawe oraz pozostałych grzechów trapiących Rotrię.<br />
<br />
4. Trzecią, lecz najważniejszą przyczyną erygowania Kościoła Ekumenicznego była chęć swobodnego głoszenia nauki oraz wartości wspólnych dla chrześcijaństwa niezależnie od jego nurtów, co nie jest możliwe w Kościele Rotryjskim, posiadającym sztywną doktrynę. Dzięki temu głównemu założeniu Kościoła Ekumenicznego każdy chrześcijanin w mikroświecie może znaleźć odpowiednie miejsce dla siebie w danej wspólnocie. Kościół Ekumeniczny oparty na ustroju synodalnym gwarantuje bowiem swobodę oraz możliwość demokratycznego rozstrzygania kwestii dotyczących związku wyznaniowego. Czegoś takiego zawsze biskup Severino Castiglioni gorąco pragnął.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">III. Prawdziwe przyczyny powstania Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Oczywiście powyższe przyczyny częściowo były prawdziwe. Wskazane w listach apostolskich Linusa I przywary, które gnębiły Kościół Rotryjski rzeczywiście występowały, niemniej prawdziwą przyczyną schizmy było moje rozczarowanie (jako Severina Castiglioniego), że po raz kolejny nie zostałem wybrany Biskupem Rotrii. Czułem rozgoryczenie, iż pomimo mojej aktywności w Kościele Rotryjskim nie mogę zyskać poparcia Kolegium Kardynalskiego ze względu na zdecydowany sprzeciw Alberta Orańskiego. To Piusa VI uważałem wówczas za swojego arcywroga.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Tym samym potwierdza się teza, że najpoważniejszą przyczyną schizm w mikroświecie, oprócz braku zgodności co do kształtu Kościoła (jak chociażby w związku z reformami Patriarchy Celestyna I), jest walka o władzę i chęć posiadania najwyższych zaszczytów. Schizmy powstają wtedy, jak ambitni duchowni są powstrzymywani przez pozostałych w realizacji własnych planów. Wówczas nie wytrzymują i tworzą własne odłamy, aby - jak powiedział kiedyś Carlos Lorenzo de Medici y Zep - nasycić się choć trochę blaskiem Złotego Tronu. Nie jest to jednak to samo.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Muszę także przyznać, że grzechy trapiące wówczas Rotrię trapiły również i mnie. Sam dążyłem do zaszczytów, spiskowałem, knułem i nie liczyłem się z dobrem Rotrii. Także i w tym wykładzie raz jeszcze za to serdecznie przepraszam.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Za przyczynę utworzenia Kościoła Ekumenicznego można uznać sprzeciw Patriarchy Piusa VI wobec ogłoszenia się przez kardynała Severina Castligioniego władcą nowopowstałego państwa. Zdaniem Biskupa Rotrii na takie zachowanie wbrew wiedzy i woli Patriarchy nie mógł pozwolić sobie kardynał. Pius VI nakazał likwidację Nowego Wienisławowa, na co nie zgodziłem się jako Castiglioni.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">IV. Historia Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">W krótkiej historii istnienia Kościoła Ekumenicznego wyróżnić możemy dwa okresy: nowowienisławowski oraz bialeński.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">1. Okres nowowienisławowski trwał od 23 marca 2018 r. do 22 kwietnia 2018 r. Stolicą Kościoła była wówczas diecezja Meriba w Nowym Wienisławowie. W tym czasie Kościół dzielił się na cztery jednostki administracyjne – diecezję Meriba (na jej czele Patriarcha Linus – biskup Severino Castiglioni), diecezję wolnogradzką w Republice Bialeńskiej (na jej czele biskup Aurelio Castiglioni), diecezję warszawską w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (na jej czele Patriarcha Linus – biskup Severino Castiglioni) oraz Kościół Prawosławny Brodrii (Kościół lokalny, na jego czele Metropolita Cyryl – biskup Tomasz Dostojewski). Oprócz wymienionych biskupów duchownym tego okresu był również ksiądz Aleksander Dostojewski. W okresie nowowienisławowskim odbyła się I sesja zwyczajna Synodu Powszechnego, na której zaakceptowano rytuał nominacji prezbiteriatu oraz episkopatu. W tym czasie zastanawiano się nad połączeniem organów Nowego Wienisławowa z organami Kościoła. Ostatecznie do tego doszło, jednakże na krótko. Pod wpływem odejścia z Kościoła Ekumenicznego oraz powrotem na łono Kościoła Rotryjskiego biskupa Aureliusza Castiglioniego, Patriarcha Linus ogłosił likwidację Kościoła Ekumenicznego, a Kościołowi Prawosławnemu Brodrii przyznał autokefalię. Nowe Wienisławowo również przestało istnieć.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Okres nowowienisławowski zakończył się z powodu braku zainteresowania wyspiarską mikronacją przez pozostałych mikronautów, którzy wraz ze mną jako Castiglionim mieli ją tworzyć. Odszedł ode mnie mój ówczesny syn, który wrócił do Rotrii. Tomasz Dostojewski zaś chciał z Nowego Wienisławowa stworzyć nową Rotrię. Ja nie widziałem takiej potrzeby, wiedziałem bowiem, że już Państwo Kościelne Piza się nie sprawdziło. Po raz kolejny poczułem ogromne zniechęcenie</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">2. Okres bialeński trwał od 28 kwietnia 2018 r. do bodajże początku czerwca 2019 r. Rozpoczął się wówczas, gdy po kilku dniach tułaczki jako episcopus vagans biskup Severino Castiglioni wrócił do opuszczonej przez byłego syna diecezji wolnogradzkiej Kościoła Ekumenicznego i objął ją we władanie. Dnia 28 kwietnia 2018 r. ogłosił wskrzeszenie Kościoła Ekumenicznego oraz opublikował nieco zmodyfikowany Akt Węgielny. Patriarcha Linus stwierdził, że jego idea wciąż jest żywa i ma szansę osiągnąć sukces w mikroświecie oraz pomóc v-chrześcijanom w rozwoju swojej wiary. Podkreślił jednak, że nie będzie ewangelizował w tych krajach, które tej ewangelizacji nie chcą. Nową stolicą Kościoła stała się archidiecezja wolnogradzka. Chęć zostania duchownym wyraził Hewret von Thorn, który 30 kwietnia 2018 r. został diakonem. Zaś 4 maja 2018 r. Kościół Prawosławny Brodrii ponownie został włączony jako Kościół lokalny we wspólnotę Kościoła Ekumenicznego. 6 maja 2018 r. rozpoczęła się II sesja Synodu Powszechnego. Jego Świątobliwość rozpoczął dodatkowo tworzenie bazy wykładowej w nowopowstałym Wyższym Seminarium Duchownym. Arcybiskup Wolnogradu stworzył ponadto ryt wolnogradzki agapy oraz pogrzebu. Severino Castiglioni próbował też stworzyć struktury Kościoła Ekumenicznego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (diecezja warszawska), jednakże napotykał tam zdecydowany sprzeciw ze strony wyznawców rotryzmu, jak i małe zainteresowanie pozostałych mieszkańców tego kraju. Historia Kościoła Ekumenicznego skończyła się wraz z samospaleniem Severina Castiglioniego (Patriarchy Linusa I) na znak protestu przeciwko wyśmiewaniu się z niego i jego wyznania. Było to związane z utworzeniem przez Karola Medycejskiego Kościoła Informatycznego i ogłoszenia się przez Medycejskiego Patriarchą Linuxem.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">V. Charakterystyka Kościoła Ekumenicznego</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Kościół Ekumeniczny charakteryzował się uproszczoną strukturą, wzorowaną na protestantyzmie. W jego skład wchodzili diakoni, prezbiterzy i biskupi. Na jego czele stał arcybiskup wybierany z pośród wszystkich biskupów na trzymiesięczną kadencję zwany Patriarchą Kościoła. Pomimo występowania figury Patriarchy, większość decyzji podejmowana była na sesjach Synodu. Patriarcha miał pełnię władzy wyłącznie w okresie międzysesyjnym. Administracyjnie Kościół dzielił się na diecezje i archidiecezje. Te zaś na parafie. Występowała możliwość nadania archidiecezji bądź diecezji autokefalii, a więc jeszcze dalszej autonomii.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Istotą Kościoła Ekumenicznego miało być jego otwarcie na każdy nurt chrześcijaństwa. Poszczególne jednostki administracyjne mogły odwzorowywać dowolny z nich. Każdy członek Kościoła Ekumenicznego miał jedynie akceptować poniższe prawdy wiary wyrażone w jego Katechizmie oraz ryt ceremonii Kościoła.</span></span></div>
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #333333;" class="mycode_color">I. Elementy wyróżniające chrześcijaństwo od innych religii</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">1. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Jezus jest wcieleniem Boga.</span> Nikt nie wie jak, jednak to sam Bóg stał się w pełni człowiekiem, by pokazać nam, jak to uczynić.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">2. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Jezus-Bóg umarł, aby znów zmartwychwstać</span>, by dzielić z nami, nawet obecnie, nie tylko zwycięstwo nad śmiercią, ale również boskie ożywienie: chwałę.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">3. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Chociaż nasz świat materialny i życie są niewyrażalnie cenne, to nie są one ani wartościowe ani wieczne tak jak nasza dusza — iskra Boża w nas.</span> Tak więc, gdy duch walczy w nas z materią, chcemy, by duch zwyciężał — przynajmniej chcemy tego.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">4. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Otwarcie okazujemy naszą chrześcijańską wiarę w cotygodniowym posiłku</span>, w którym Chrystus jest prawdziwie obecny, oraz w służebno-uzdrawiającej wspólnocie. Teraz Jezus nie ma fizycznych rąk ani serca za wyjątkiem naszych rąk i naszych serc. Jesteśmy Chrystusem na ziemi.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Podstawami chrześcijaństwa są zatem: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wcielenie; zmartwychwstanie, prymat ducha w nas; oddająca cześć Bogu, służebna wspólnota.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Prezbiter lub biskup Kościoła Ekumenicznego winien te prawdy wiary akceptować, żyć według nich oraz ich nauczać we wspólnocie, do której jest posłany. Jeśli się nie akceptuje tych podstaw wiary, to można być doskonałym człowiekiem, moralną potęgą, ale nie chrześcijaninem - a przez to na mocy Kanonu I Aktu Węgielnego nie można być członkiem Kościoła Ekumenicznego. Ponadto winien pamiętać, że Kościół jest otwarty na odzwierciedlanie wszystkich nurtów chrześcijaństwa, które powstały w ciągu dziejów.</span></span></div></blockquote>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">W moim odczuciu dość dużą zaletą Kościoła Ekumenicznego były jego uproszczone w porównaniu do Kościoła Rotryjskiego ceremonie. Nie wymagały udziału wielu osób oraz były krótkie, a więc możliwe do szybkiego odbycia na forum. Kościół Ekumeniczny starał się w swojej liturgii naśladować mix protestantyzmu z katolicyzmem „novus ordo” w wersji „wesołych Mszy Świętych dla dzieci”. Ten ryt bialeński miał zapewnić większe zainteresowanie Kościołem, aczkolwiek tak się nie stało. Duchownych KE nie obowiązywał celibat, mogli także swobodnie pełnić wszystkie funkcje państwowe bez pytania o zgodę Patriarchę.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">VI. Rola Kościoła Ekumenicznego w mikroświecie</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Kościół Ekumeniczny nie odegrał znaczącej roli w mikroświecie. Jego utworzenie nie zaszkodziło w żaden sposób Państwu Kościelnemu Rotria. Największym ciosem dla Kościoła Rotryjskiego było początkowo odejście obiecującego kapłana Aurelia Bentiniego, aczkolwiek dość szybko powrócił on na łono Kościoła – Matki i oddał się pokucie, a  następnie - można by rzecz, że w nagrodę - został wyniesiony do godności biskupa rotryjskiego. </span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Samo Nowe Wienisławowo okazało się porażką i oprócz mnie jako Castiglioniego i kilku brodryjczyków (Nowe Wienisławowo nazwać można było Brodrią bis) nikt się nim nie zainteresował. Kościół Ekumeniczny dość prężnie działał też i we wspomnianej Brodrii, lecz dość często występowały spięcia na linii Tomasz Dostojewski – Severino Castiglioni oraz nieporozumienia związane z charakterem wyznania. Sam biskup Dostojewski był człowiekiem impulsywnym i przykładowo decydował się na odejście od Kościoła Ekumenicznego, by po kilku dniach do niego powrócić.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Struktury Kościoła Ekumenicznego nie zostały ciepło przyjęte w Rzeczypospolitej Obojga Narodów – odnoszono się do niego wręcz wrogo. Zdaje się, że wynikało to z faktu, iż ówczesnym władcą RON był wnuk Alberta Orańskiego - Maurycy. Pomimo tego niektórzy mieszkańcy RON wyrazili chęć utworzenia wspólnoty na wzór kalwinizmu. Plany te spaliły na panewce.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Mieszkańcy Republiki Bialeńskiej są z reguły raczej niechętni wobec wyznań v-chrześcijańskich. Kościół Ekumeniczny średnio ich zainteresował. Republika Bialeńska to kraj wolności, więc KE mógł w niej działać, lecz nie posiadał za dużo wiernych. Wkrótce Patriarcha Linus stał się obiektem kpin ze strony Karola Medycejskiego i w związku z tym samospalił się, kończąc istnienie swojego avatara w postaci Severina Castiglioniego, i kończąc jednocześnie istnienie samego Kościoła Ekumenicznego. Warto dodać, że w Republice Bialeńskiej jako biskup prężnie działał Aurelio Castiglioni (Bentini) zanim powrócił na łono Kościoła Rotryjskiego.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Pomimo powyższych faktów mogę zaryzykować stwierdzenie, że Kościół Ekumeniczny odegrał większą rolę od poprzednich moich związków wyznaniowych – Kościoła Ewangeliczno-Apostolskiego, który działał w Bialenii i w Skarlandzie oraz  Państwa Kościelnego Piza – klononancji utworzonej w opozycji do Państwa Kościelnego Rotria. Jego tworzeniem zainteresowała się większa liczba mikronautów – Bentini, Dostojewscy, Hewret von Thorn. Swoje struktury posiadał w kilku państwach – Nowym Wienisławowie, Republice Bialeńskiej, Brodrii i RON. Stworzyłem dla niego akt węgielny, katechizm oraz opracowałem księgi liturgiczne.</span></span></div>
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">VII. Dlaczego Kościół Ekumeniczny poniósł klęskę?</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Mogę postawić hipotezę, że Kościół Ekumeniczny poniósł klęskę dlatego, iż był za mało oryginalny. Eklektyczne, a przez to bezpłciowe wyznanie oparte na nienawiści względem Rotrii to za mało, by na dłużej zainteresować mikronautów. Wiele osób nie wiedziało czym Kościół Ekumeniczny ma być – przykładowo biskup Tomasz Dostojewski uważał, że wraz z Nowym Wienisławowem winien być nową Rotrią. Pomysł ten nie podobał się mnie jako Castiglioniemu, gdyż posiadałem wizję Kościoła Ponadnarodowego.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Poza tym Kościół Rotryjski posiada swoją tradycję i oddanych mu wyznawców. Bardzo trudno jest ich od niego oderwać. Zaszczyty w małym Kościele nie wystarczą, aby skusić duchownych do porzucenia Rotrii. Ścieżka duchownego jest też dedykowana nie wszystkim mikronautom ze względu na jej specyfikę. Ci, którzy jej pragną, wolą wybrać dobrze znany Kościół Rotryjski, niż nowy Kościół.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Ostatnią przyczyną upadku Kościoła Ekumenicznego była moja największa wada – słomiany zapał i brak cierpliwości. Być może za mało czasu i wysiłku poświęciłem swojej inicjatywie. Poddałem się, gdy przyszły pierwsze problemy, a także wykazałem się za małą odpornością w przypadku wyśmiewania ze strony Patriarchy Kościoła Informatycznego Linuxa.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Dużo większy sukces odniósł Kościół Mazdaistyczny – moje ostatnie (i naprawdę ostatnie) v-wyznanie, które stworzyłem. O nim poświęcę następny wykład. Ten właśnie kończę i proszę o dyskusję. Być może moje wnioski nie są trafne albo o czymś zapomniałem. Dlatego też proszę o dyskusję. Po jej zakończeniu uzupełnię powyższe rozważania.</span></span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>