Forum Republiki Bialeńskiej
Konstytuanta 2016 - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+--- Wątek: Konstytuanta 2016 (/thread-6616.html)

Strony: 1 2


Konstytuanta 2016 - Hewret von Thorn - 15.10.2016

Słuchajcie,

Jak ktoś niedawno wskazał, potrzebne jest ujednolicenie Konstytucji, jeśli chodzi o przepisy.
Az racji dodatkowego kryzysu sięgającej w historii "bialeńskiej wiosny", proponowałbym zwołanie (nieoficjalnie) konstytuanty, aby dążyć do odnowy politycznej i prawnej Republiki Bialeńskiej. Zbyt dużo się rozpisywać nie będę, kto śledzi na bieżąco sytuację w Parlamencie oraz przegląda wokandy Sądu Ludowego wie, na czym stoi Republika. W sumie aż się ciśnie powiedzieć słynne gomułkowskie słowa: "staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy krok naprzód".

Co mam na myśli?

Widziałbym to w postaci budowy nowego porządku politycznego. Jesteśmy w takim momencie, gdzie możemy zdecydować co poczynić dalej. Możemy "zaniechać" obecny stan prawny i w miejsce obecnej Republiki Bialeńskiej powołać "II Republikę Bialeńską", uchwalając nową konstytucję wraz z niektórymi nowymi ustawami (przede wszystkim należałoby rozdzielić przepisy dotyczące legislacji od konstytucji, potrzebna będzie takie ustawa o administracji rządowej oraz o funkcjonowaniu Parlamentu Republiki Bialeńskiej). Niektórzy wskazują reformę Sądu Ludowego, ale tutaj myślę, że jeszcze w pełni nie sprawdziliśmy tego systemu. Póki co, to widzimy lenistwo Alberta.

Potrzebna byłaby opinia prywatna Andrzeja, Eddarda, Tadeusza, Alberta, Seweryna, Karola M. oraz innych bardziej zaangażowanych w te klocki.

Jakbym widział fundamenty prawne II Republiki Bialeńskiej?

Ogłosić więcej, niż jedną ustawę zasadniczą, tj.:
- Ustawa zasadnicza funkcjonowania życia politycznego i społecznego II Republiki Bialeńskiej, w niej wyszczególnić:
* prawa i obowiązki Suwerena (Narodu),
* ogólne założenia demokracji w Republice Bialeńskiej,
* określenie trójpodziału władzy oraz zasady incompatibilitas,
* porządek prawny,
* zasady ustroju sądowego,
* prawa i obowiązki obywatela wobec Republiki,
* zasady zmiany ustaw zasadniczych,

- Ustawa zasadnicza o funkcjonowaniu urzędu głowy państwa II Republiki Bialeńskiej, w niej wyszczególnić:
* uprawnienia i obowiązki głowy państwa,
* zasady wybierania głowy państwa,
* stany wyjątkowe,
* ogólne przepisy o Rządzie - resztę definiować ma ustawa o administracji publicznej.

- Ustawa zasadnicza o funkcjonowaniu organu reprezentującego II Republiki Bialeńskiej, w niej wyszczególnić:
* przepisy legislacyjne,
* zasady funkcjonowania Parlamentu Republiki Bialeńskiej,
* zasady funkcjonowania funkcji Marszałka Parlamentu,
* zasady życia poselskiego (koła, komisje poselskie, etc.).

Taki ogólny zarys, bez wstępnego projektu.

Taka moja koncepcja, takie moje przemyślenia.
Czekam na opinie.




Odp: Konstytuanta 2016 - AndrzejSwarzewski - 15.10.2016

Hmm, ale czy powoływanie II Republiki Bialeńskiej jest potrzebne? Rozumiem ideę, ale myślę, że możemy obecną Republikę naprawić.
Nowa (bez zbędnego pierdololo, ale za to zastępująca wiele niepotrzebnych ustaw, jak to kiedyś Kristian zaproponował) Konstytucja, nowy układ z Hasselandem i Brodrią (proponuję osobne), napisanie najważniejszych ustaw od nowa. Bez pośpiechu, warto poczekać na opinie ekspertów nawet, gdyby miało to przedłużyć proces sanacji kraju. Musimy w końcu stworzyć dobry i stabilny system prawny. Obywatele muszą wiedzieć, jakie jest prawo. Owszem, nieznajomość nie jest usprawiedliwieniem, ale czy możemy wymagać, żeby wszyscy zapoznawali się z ciągłym majstrowaniem przy systemie prawnym? Nie ma miesiąca bez reform, do nawet w miarę dobrych ustaw dodaje się jakieś nowe, niepasujące pomysły. Czasem można coś zmienić, zreformować, ale nie ciągle. Dlatego stwórzmy we współpracy z profesjonalistami dobre prawo, żebyśmy mogli na dłuższy czas zamknąć ten temat i zająć się inną działalnością.


Odp: Konstytuanta 2016 - Tadeusz Krasnodębski - 16.10.2016

A mnie podoba się pomysł II RB i reorganizacji prawa, które rzeczywiście jest pogmatwane. Tylko uważam, że ustawa zasadnicza powinna być jedna - ale np. bardziej ogólnikowa, z odnośnikami "szczegóły określa ustawa".


Odp: Konstytuanta 2016 - Fiodor Swirydiuk - 16.10.2016

(16.10.2016, 00:47:42)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): A mnie podoba się pomysł II RB i reorganizacji prawa, które rzeczywiście jest pogmatwane. Tylko uważam, że ustawa zasadnicza powinna być jedna - ale np. bardziej ogólnikowa, z odnośnikami "szczegóły określa ustawa".
A potem zdziwienie, że znalezienie dobrej, aktualnej ustawy jest cholernie ciężkie. Wolę, żeby wszystko było w konstytucji (oprócz traktatów i kodeksu karnego).


Odp: Konstytuanta 2016 - Tadeusz Krasnodębski - 16.10.2016

Żeby nowelizacje były trudne do przeprowadzenia? Brawo Fiodor. Przecież zmiana konstytucji jest bardziej skomplikowana niż zmiana ustaw.

A żeby łatwiej było coś znaleźć, można zrobić listę aktualnych ustaw z odnośnikami.


Odp: Konstytuanta 2016 - AndrzejSwarzewski - 16.10.2016

Lekko abstrahując od tematu, czy musimy z góry zakładać, że będziemy dalej co chwilę coś zmieniać? Może powinniśmy zakończyć okres ciągłych reform, a zacząć okres prosperity?


Odp: Konstytuanta 2016 - Maciej Kamiński - 16.10.2016

(16.10.2016, 13:27:08)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Lekko abstrahując od tematu, czy musimy z góry zakładać, że będziemy dalej co chwilę coś zmieniać? Może powinniśmy zakończyć okres ciągłych reform, a zacząć okres prosperity?
I co niby będziemy podczas tej prosperity robić?


Odp: Konstytuanta 2016 - Fiodor Swirydiuk - 16.10.2016

(16.10.2016, 13:45:01)Maciej Kamiński link napisał(a): I co niby będziemy podczas tej prosperity robić?
A chociażby rozwijać kulturę.


Odp: Konstytuanta 2016 - AndrzejSwarzewski - 16.10.2016

A to nie mamy co robić, poza zabawą w wirtualny sejm i ciągłym poprawianiem tego samego? A kultura, historia, promocja, polityka zagraniczna, gospodarka?


Odp: Konstytuanta 2016 - Eddard Noqtern - 16.10.2016

Ostatnio rozmawiałem z JKM Piotrem Pawłem, czym jest Bialenia. Doszliśmy do tego, że RB żyje praktycznie tylko wyborami i wprowadzaniem nowych ustaw.

Pomysł Hewreta na pewno przyczyniłby się do tego, że przez najbliższe miesiące, może rok pisalibyśmy nowe dziesiątki, setki ustaw, tysiące poprawek i dziesiątki tysięcy zmian do nich. Na pewno nie nudziliby się wszyscy fani ciągłych zmian legislacyjnych, poprawek no i posłowie mieliby sporo pracy. No i wreszcie marszałek miałby się czym zająć. No, a obywatele - powinni się ze wszystkim zapoznać, a najlepiej nauczyć na pamięć. Bo potem bardzo łatwo się pomylić.

A zastanawialiście się kiedyś co jest z regionami Bialenii? Dlaczego wszystkie nowe pomysły upadają? Nikomu nie chce bawić się w regiony? A może po prostu nikt się w nie nie angażuje. Nic nikogo do zaangażowania się w nie nie zachęca. A tak właściwie to po co one komu? Rzesza Bialeńska - no, to tylko przykry obowiązek Brodria? Sztuczna, do likwidacji. Hasseland? Tylko by się rządził i przejmował władzę. Tfu!

A dyplomacja? Mamy przecież MSZ. Są też ambasadorowie. Ci nawet od czasu, do czasu napiszą raport. Bo właściwie po co mają to robić, skoro i tak wszystkie potrzebne informacje o zagranicy mamy w "Wieściach". Zawsze są tak rozbudowane i merytoryczne... OPM? Organizacje międzynarodowe? Po co to komu? Tylko przeszkadza. Zbędna biurokracja i śmieć... SPR? Po co do tego dołączać? Przecież to wcale nie działa... A poza tym przecież jest MUP. Tyle starczy. Widać nie ma większego zapotrzebowania.

Gazeta wBialenii? Fajnie, że była. Może trochę propagandowa, ale zawsze się czytało. Trochę szkoda, że już jej nie ma, ale po co nam ona skoro lepiej napisać nową ustawę? Zawsze można na planetę umieścić nasz biuletyn ustaw. To by był dopiero pokaz siły. A to, że WBialenii nie działa to wina Hufflepuffa, który nic nie robi. Wziąłby się wreszcie do pracy. A po co nam inne gazety? Ja się dziennikarstwem nie interesuję i nie mam po co nowej zakładać.

A te wszystkie konkursiki? Nie mam po co ich organizować. Kiedyś to były wielkie, fajne. Kiedyś to mi się chciało? A teraz... Za mało w nich uczestników, żeby brać udział. A i tak bym nie wygrał, bo zawsze wygrywa ten sam. Zawsze tylko jakieś pisanie wierszy, czy opowiadań. Nie stać ich na nic więcej?


Odp: Konstytuanta 2016 - AndrzejSwarzewski - 16.10.2016

No to wydaje mi się, że doszliśmy osobno do podobnych wniosków. Powinniśmy wyjść poza politykę i zacząć robić coś więcej. Ale nie dziw się Eddardzie, że ludziom nie chce się rozwijać regionów, pisać jakichś dłuższych opracowań (np. historii jakiejś miejscowości), czy raportów, skoro nikomu nie chce się tego czytać. Powodzeniem cieszą się "Wieści z zagranicy", może jeszcze jakieś ogólne wątki i flejmy (a jak są to flejmy parlamentarne, to nawet bardzo!). Jakieś narracyjne opowiadania, czy nawet debaty na konkretne tematy (np. o edukacji, gdzie kilka zdań napisał tylko Hewret) są pomijane.
Dlatego ja proponuję stworzyć nowe, profesjonalne i trudne do zmienienia prawo (wszystko ważne do konstytucji), zlikwidować parlament (władza ustawodawcza w ręce Zgromadzenia Ludowego), a może też przedłużyć kadencję prezydencką. Wówczas, jeśli ktoś będzie chciał działać w Bialenii, to będzie musiał zająć się czymś merytorycznym.


Odp: Konstytuanta 2016 - Maciej Kamiński - 16.10.2016

(16.10.2016, 15:31:49)AndrzejSwarzewski link napisał(a): A to nie mamy co robić, poza zabawą w wirtualny sejm i ciągłym poprawianiem tego samego? A kultura, historia, promocja, polityka zagraniczna, gospodarka?
To wszystko, przyznajmy się sami przed sobą, były sprawy jak dotąd poboczne. No, może z wyjątkiem kultury... przez pierwsze trzy i pół miesiąca. Sugeruję wpierw zrobić coś z tym, a dopiero potem odcinać nam jedyną stuprocentowo pewną kroplówkę aktywności. Chyba, że chcemy skończyć jak te trupy na południe od nas (odjąwszy jedynie RON i okresowo Trizo), gdzie nikomu się nic nie chce, bo... nikomu innemu się nic nie chce, a jak już się chce i się zrobi, to reakcją innych jest kliknięcie w "oznacz wątki jako przeczytane". Serio. Po czorta komu "merytoryczna aktywność", jeżeli jej poziom wyniesie zero? Ja naprawdę rozumiem, że są treści niezbyt pożądane, ale bez przesadyzmu. Wywalamy Parlament (naszą główną markę i wyróżnik), wywalamy wszystkie ustawy, wszyscy (ha, ha, ha, jasne) wiedzą o co chodzi, bo chodzi może z pięć dokumentów do przeczytania - i co potem? Ale tak konkretnie. Bo fajnie jest mieć państwo na poziomie, ale nie państwo z poziomą kreską na wykresie obrazującym aktywność. Wiem, ze cyferki znaczenia nie mają - ale ruch już ma!


Odp: Konstytuanta 2016 - Hewret von Thorn - 16.10.2016

(16.10.2016, 15:56:31)Eddard Noqtern link napisał(a): Są też ambasadorowie. Ci nawet od czasu, do czasu napiszą raport. Bo właściwie po co mają to robić

No właśnie, to ambasadorowie powinni pisać niuanse z Sarmacji. No i to Nasi ambasadorowie w innych państwach powinni informować o wydarzeniach u Nas.
(16.10.2016, 16:13:08)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Dlatego ja proponuję stworzyć nowe, profesjonalne i trudne do zmienienia prawo (wszystko ważne do konstytucji), zlikwidować parlament (władza ustawodawcza w ręce Zgromadzenia Ludowego), a może też przedłużyć kadencję prezydencką. Wówczas, jeśli ktoś będzie chciał działać w Bialenii, to będzie musiał zająć się czymś merytorycznym.

Można i tak zrobić, tylko żebyśmy nie skończyli jak Trizondal dzisiaj.


Odp: Konstytuanta 2016 - Frederick Hufflepuff - 16.10.2016

Pomysł stworzenia systemu prawnego w Bialenii od nowa nie jest zbyt dobry. Całkowicie zgadzam się z Eddardem, który w swojej wypowiedzi poruszył i zauważył chyba wszystkie aspekty problemów Republiki. W naszym kraju nie ma nowych inicjatyw kulturalnych, gospodarczych, społecznych i historycznych. Coraz mniej mówimy o kwestiach teoretycznie nieistotnych i pobocznych, a tak naprawdę nader priorytetowych i niezbędnych. Swego czasu prowadziłem obrady Komisji Edukacji Narodowej - wspólnymi siłami z jej członkami opracowałem dwa wykazy podręczników do szkół licealnych. Taka rzecz przyniosła kilkanaście dni aktywności, ale gdyby nie ona, życie koncentrowałoby się tylko na ustawach, dokumentach i formalnościach. Brakuje nam nie flejmów i ciągłych prowokacji, przeobrażających się w poważne ataki, a odrobiny luzu wynikającego z zajmowania się tematami przyjemnymi, interesującymi.


Odp: Konstytuanta 2016 - Fiodor Swirydiuk - 16.10.2016

(16.10.2016, 17:30:40)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Brakuje nam nie flejmów i ciągłych prowokacji, przeobrażających się w poważne ataki, a odrobiny luzu wynikającego z zajmowania się tematami przyjemnymi, interesującymi.
Bialenia to maszyna napędzana flejmami. Chcesz, aby aktywność się podniosła? Szkaluj.


Odp: Konstytuanta 2016 - Eddard Noqtern - 16.10.2016

(16.10.2016, 16:13:08)AndrzejSwarzewski link napisał(a): skoro nikomu nie chce się tego czytać

Czy masz jakiś pomysł lub propozycje jak to zmienić? Jak zainteresować ludzi życiem regionów?

(16.10.2016, 16:13:08)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Dlatego ja proponuję stworzyć nowe, profesjonalne i trudne do zmienienia prawo

Znowu? Czy naprawdę nie moglibyśmy trochę przestać skupiać się i zajmować tylko i wyłącznie prawem?
(16.10.2016, 16:13:08)AndrzejSwarzewski link napisał(a): zlikwidować parlament

Tutaj akurat się nie zgodzę - potrzebne są zmiany, ale nie aż tak radykalne.


Odp: Konstytuanta 2016 - Iwan Pietrow - 16.10.2016

Moim zdaniem ciągła potrzeba modyfikowania prawa wryła się trwale w świadomość większości mieszkańców Bialenii. I teraz należy się zastanowić, kiedy, tak naprawdę, tworzenie aktów prawnych i praca parlamentu stały się głównymi motorami napędowymi aktywności w naszym kraju? Myślę, że nastąpiło to po uchwaleniu Konstytucji stworzonej przez Hewreta. Był to przełomowy akt prawny w RB, prezentujący sobą nieco wyższy poziom od poprzednich tworów z czasów, kiedy Bialenia stawała się poważanym v-państwem. Ale należy tutaj zaznaczyć, że wraz z nową Konstytucją, wytworzyła się potrzeba podnoszenia poziomu jakości bialeńskiego prawodawstwa. Była to słuszna idea i jak najbardziej przyniosła ona korzyści krajowi, ale w pewnym momencie ten jakościowy postęp zatrzymał się. Od tamtego czasu prawo modyfikowane jest dla samej modyfikacji.

Teraz znowu padł pomysł napisania nowego, jeszcze lepszego prawa. Przynajmniej w opinii autora. Moim zdaniem nie przyniesie to Bialenii dużych korzyści. Owszem, zapewnimy sobie, jak już wspomnieli moi przedmówcy, stałą aktywność na kolejne dwa miesiące, ale znowu, będzie ona skupiać się wyłącznie na tworzeniu prawa.

Wydaje mi się, że miarą silnej mikronacji nie jest wyłącznie dobre prawodawstwo, ale także kultura, rozwój regionów i pomysłowość obywateli. Tego obecnie nie ma. Kiedy codziennie loguję się na forum Bialenii, to odczuwam najzwyklejsze znudzenie. Bo to nie jest tak, że ludzie, którzy tu działają, nie są pomysłowi. Wręcz przeciwnie - jesteśmy grupą inteligentnych i kreatywnych osób. Jednakże te pozytywne cechy są, jakby to nie zabrzmiało, zabijane przez system, który skupiony jest wyłącznie na parlamencie i prawie. Ludziom nie chce się działać w takiej mikronacji, w której ciekawe pomysły i inicjatywy nie budzą sobą jakiegokolwiek zainteresowania...


Odp: Konstytuanta 2016 - Hewret von Thorn - 16.10.2016

Dobra, zmiany prawne zostawmy na bok (ale i tak przygotuję ustawę o administracji publicznej w randze ustawy, huehuehue...)

Czekamy na wyrok SL.

Btw. zostało 60 postów do 60000 postów na forum. Big Grin


Odp: Konstytuanta 2016 - Hewret von Thorn - 17.10.2016

Myślę, że [member=333]Tadeusz Krasnodębski[/member] mógłby się zająć dawno obiecanym rozruszaniem BLP (Bialeńskiej List Przebojów).


Odp: Konstytuanta 2016 - Tadeusz Krasnodębski - 17.10.2016

Na aktywizację lenn i regionów też mam kilka pomysłów: wszystko w swoim czasie.