![]() |
|
Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-6.html) +--- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-41.html) +---- Dział: Kadencje archiwalne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-43.html) +----- Dział: Zgromadzenie Ludowe V kadencji (Parlament Republiki Bialeńskiej XXX kadencji) (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-168.html) +----- Wątek: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej (/thread-7993.html) Strony:
1
2
|
Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 18.07.2017 Wysoka Izbo! Chciałbym przedłożyć Wysokiej Izbie projekt naszej nowej ustawy zasadniczej. Pozwolę sobie odstąpić od uzasadniania projektu, ponieważ pojawił się on już na Forum Obywatelskim, gdzie wielokrotnie przedstawiałem argumentację proponowanych zmian. Sam projekt wypracowany został po długiej debacie odnośnie nowej Konstytucji, którą zapoczątkował nasz Prezydent Ametyst jeszcze w kwietniu. Chciałbym z tego miejsca zwrócić się również do Posłów Zgromadzenia z prośbą o zagłosowanie za projektem lub wstrzymanie się od głosu, jeśli ktoś nie jest do końca przekonany. Jak wspomniałem, projekt został wypracowany po długiej debacie, był zaprezentowany publicznie, a wiele osób poparło założenia Konstytucji. Pozwólmy mu "przejść" do referendum, tak, aby cały Naród, a nie kilku parlamentarzystów, zadecydował, czy tak ważna ustawa zasadnicza powinna zostać przyjęta. Jako że Maciej nie loguje się od ponad 2 dni, pozwolę sobie jako Wicemarszałek ogłosić debatę w zastępstwie za niego - wstępnie 3 doby, ponieważ dyskusja trwała już w innym miejscu forum. Oczywiście z możliwością przedłużenia. Ponieważ jestem autorem projektu, zachęcam wszystkich wątpiących do zadawania pytań. W związku z wagą projektu upoważniam każdego obywatela Bialenii do zabierania głosu w dyskusji. I jeszcze w kwestii różnić pomiędzy tym projektem, a projektem wcześniej zaprezentowanym - zmieniłem nieco brzmienie art. 1, w taki sposób: "Symbole Republiki, to jest jej godło, hymn i flagę, określa odrębna ustawa". Myślę, że nie trzeba dodawać do Konsty flagi, godła i hymnu. Cytat: RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Iwan Pietrow - 19.07.2017 Szanowni Zgromadzeni! Swoje wątpliwości ws. powyższego projektu przedstawiłem już na Forum Obywatelskim. Zachęcam do zapoznania się z nimi. Chciałbym również zaapelować do posłów, aby dwa razy zastanowili się nad tym, jaki głos oddać. Na szali jest przyszłość naszej Ojczyzny. Decydujcie mądrze! RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Ametyst Faradobus - 19.07.2017 Przepraszam bardzo, Panie Marszałku, ale ja bez żadnego trybu. Na wstępie muszę zaznaczyć, że mam nadzieję, iż przewidujemy możliwość wprowadzania poprawek, bo wybór między białym i czarnym i to w ciągu trzech dni to nie jest właściwa droga. Sam projekt jest bardzo przejrzysty i takiej konstytucji nam dzisiaj potrzeba. Już jakiś czas temu mówiłem o tym, że prawo powinno być bardziej przejrzyste, że wieża Babel, jakim jest nasz system prawny stwarza duże niewygody zarówno dla rządzących, jak i dla rządzonych. Projekt ojca Tadeusza jest odpowiedzią na ten problem. Mam też nadzieję, że zmiany konstytucyjne będą okazją do drobnej rewizji obowiązujących ustaw przy okazji weryfikacji ich zgodności z nową ustawą zasadniczą. Dobry pomysłem jest też wyróżnienie ustaw specjalnych, jako swoistego buforu prawnego stojącego między konstytucją i innymi ustawami. Jeżeli chodzi o kwestię kluczową, a więc zmianę systemu prezydenckiego na parlamentarny, to napawa mnie ona niepokojem. Mówiłem już, że nie chodzi bynajmniej o to, że moja pozycja jako prezydenta będzie wówczas słabsza. Raz, że nie mam w rękach reelekcji, a w przypadku moich dalszych rządów na pewno będę miał mniej czasu, niż w ciągu ostatnich tygodni. Oczywiście w tej sytuacji moje rządy byłyby bardziej kolektywne. Tym, co przede wszystkim budzi mój niepokój jest brak łączności pomiędzy ministerstwami, a prezydentem. Czy zmiana tak radykalna na pewno będzie słuszna? Wyobraźmy sobie, że jeden z ministrów, na przykład szef dyplomacji, jak to bywa w mikronacjach znika albo po prostu nie wykonuje swoich obowiązków. Sytuacja wymaga, by ktoś przejął jego obowiązki, logika sugeruje prezydenta. Proponowane rozwiązanie nie odpowiada jednak na ten problem. Ponadto musimy zastanowić się co by było, gdyby kandydatów na ministrów po prostu nie było. Zapewniam, że jest to możliwe i prawdopodobne. Minimum to moi zdaniem przyznanie prezydentowi prawa do pełnienia obowiązków ministra w szczególnych przypadkach. Myślę jednak, że faktyczna likwidacja kolegialnego gabinetu grozi tym, iż każdy jego członek będzie prowadził politykę zgodną tylko i wyłącznie z własnym widzimisie, dlatego też nadal uważam, że o obsadzaniu funkcji rządowych powinien co najmniej współdecydować prezydent. Jeżeli zdecydujemy się na wprowadzenie systemu parlamentarnego, a jest to niewątpliwie propozycja ciekawa i warta rozważenia przez nas i przez cały Naród, to zamiast zmiany radykalnej proponowałbym powoływanie konduktora przez Parlament z koniecznością uzyskania votum zaufania przez jego ministrów. Wybory prezydenckie są dziś chyba najważniejszym okresem w życiu politycznym Bialenii, ale może faktycznie zainteresowanie społeczne przeniesie się na wybory parlamentarne. Muszę też odnieść się do nowej roli prezydenta, który zgodnie z przedstawionym projektem ma być przewodniczącym Parlamentu. Nie przewiduje się jednak kogoś, kto mógłby go zastępować. W takiej sytuacji w przypadku nieodpowiedzialności lub po prostu absencji prezydenta nie może zebrać się Parlament, a bez Parlamentu nie można nic zmienić. Plan minimum to stwierdzenie, że w takim przypadku Parlamentowi przewodniczy np. najstarszy poseł albo określony minister. Alternatywa to wiceprezydent, a zarazem szef kancelarii. Nie mam zastrzeżeń co do rozdziału III, a w rozdziale IV zawarłbym artykuł mówiący o konieczności weryfikacji zgodności obowiązujących dotychczas aktów prawa z nową konstytucją. Po raz kolejny dziękuję o. Tadeuszowi za wysiłek i stworzenie podstawy, nad którą możemy dyskutować. Pod koniec debaty sformułuję proponowane przeze mnie poprawki. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 19.07.2017 (19.07.2017, 10:19:53)Ametyst Faradobus napisał(a): Przepraszam bardzo, Panie Marszałku, ale ja bez żadnego trybu. To był oczywiście tryb sprostowania. (19.07.2017, 10:19:53)Ametyst Faradobus napisał(a): Na wstępie muszę zaznaczyć, że mam nadzieję, iż przewidujemy możliwość wprowadzania poprawek, bo wybór między białym i czarnym i to w ciągu trzech dni to nie jest właściwa droga. Potraktuję to jako pytanie retoryczne. Mamy 3 dni na wprowadzenie poprawek, z możliwością przedłużenia.(19.07.2017, 10:19:53)Ametyst Faradobus napisał(a): Tym, co przede wszystkim budzi mój niepokój jest brak łączności pomiędzy ministerstwami, a prezydentem. Czy zmiana tak radykalna na pewno będzie słuszna? Wyobraźmy sobie, że jeden z ministrów, na przykład szef dyplomacji, jak to bywa w mikronacjach znika albo po prostu nie wykonuje swoich obowiązków. Sytuacja wymaga, by ktoś przejął jego obowiązki, logika sugeruje prezydenta. Proponowane rozwiązanie nie odpowiada jednak na ten problem. Ponadto musimy zastanowić się co by było, gdyby kandydatów na ministrów po prostu nie było. Zapewniam, że jest to możliwe i prawdopodobne. Minimum to moi zdaniem przyznanie prezydentowi prawa do pełnienia obowiązków ministra w szczególnych przypadkach. Pisałem o tym podczas debaty nad projektem na Forum Obywatelskim. W razie nieaktywności ministra wciąż działać będzie ministerstwo. Prezydent również powinien móc przejąć takie obowiązki, więc nanoszę poprawkę do art. 13 projektu właściwego. (19.07.2017, 10:19:53)Ametyst Faradobus napisał(a): Myślę jednak, że faktyczna likwidacja kolegialnego gabinetu grozi tym, iż każdy jego członek będzie prowadził politykę zgodną tylko i wyłącznie z własnym widzimisie, dlatego też nadal uważam, że o obsadzaniu funkcji rządowych powinien co najmniej współdecydować prezydent. Nie grozi nam to. Kierunki polityki ustalane będą przez Parlament, który jedną uchwałą będzie mógł ukrócić niekorzystne działania ministra. (19.07.2017, 10:19:53)Ametyst Faradobus napisał(a): Muszę też odnieść się do nowej roli prezydenta, który zgodnie z przedstawionym projektem ma być przewodniczącym Parlamentu. Nie przewiduje się jednak kogoś, kto mógłby go zastępować. W takiej sytuacji w przypadku nieodpowiedzialności lub po prostu absencji prezydenta nie może zebrać się Parlament, a bez Parlamentu nie można nic zmienić. Plan minimum to stwierdzenie, że w takim przypadku Parlamentowi przewodniczy np. najstarszy poseł albo określony minister. Alternatywa to wiceprezydent, a zarazem szef kancelarii. Tutaj również nanoszę zmiany, niech art. 12 to reguluje. ![]() (19.07.2017, 10:19:53)Ametyst Faradobus napisał(a): w rozdziale IV zawarłbym artykuł mówiący o konieczności weryfikacji zgodności obowiązujących dotychczas aktów prawa z nową konstytucją Art. 21 można w ten sposób traktować, jest ogólniejszy - ma szerszy zasięg niż sama weryfikacja, bo obejmuje też nowelizację. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Maciej Kamiński - 19.07.2017 A ja tam się wciąż boję tych zmian, chociaż trizondalizacja jako argument trochę ten strach mi obniża. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 19.07.2017 Zmiany są duże (choć moim zdaniem i zdaniem wielu osób dobre), dlatego proponuję w ramach kompromisu zawarcie takiego przepisu w projekcie: Cytat:Po upływie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej Konstytucji zobowiązuje się Prezydenta Republiki Bialeńskiej do rozpisania referendum w sprawie dalszego jej obowiązywania. W razie wyrażenia przez obywateli zgody na dalsze obowiązywanie Konstytucji, pozostaje ona aktem prawa powszechnie obowiązującym bez daty wygaśnięcia. W przypadku odrzucenia przez obywateli Konstytucji, przestaje ona obowiązywać po upływie 7 dni od momentu ogłoszenia wyników referendum, a powszechnie obowiązującą ustawą zasadniczą staje się uchwalona przez Parlament Republiki Bialeńskiej Tymczasowa Ustawa Konstytucyjna. W razie odrzucenia Konstytucji w referendum zobowiązuje się także Parlament do opracowania nowej Konstytucji Republiki Bialeńskiej. Uważam, że okres ten będzie wystarczający, aby przekonać się, czy nowe rozwiązania zdają egzamin. Przeprowadzenie referendum będzie obligatoryjne, więc po 3 miesiącach będzie możliwość poznania woli Narodu. Jeśli obywatele nową Konstę wtedy odrzucą, będziemy mogli przyjąć nową - i tak musimy to zrobić, nie ma wątpliwości, że aktualna nie jest doskonała. W międzyczasie zrobimy nowelki ustaw - to dobrze. Podczas debaty postanowiliśmy, że ustawa zasadnicza powinna być minimalistycznym fundamentem, a podział ustaw na zwykłe i specjalne to dobry pomysł. Zatem zmiany ustaw nie stoją na przeszkodzie dopisywaniu do projektu przepisu zaprezentowanego wyżej. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Maciej Kamiński - 19.07.2017 Czemu Prezydenta, a nie Marszałka? Skoro to obligatoryjne tak czy siak, to po co bawić się w pośrednika? A wróć. Ten fragment przegapiłem. Nie było pytania. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 19.07.2017 No właśnie. W ogóle uważam, że połączenie Prezydenta i Marszałka to dobry pomysł. Samo bycie Marszałkiem to tylko obowiązki, więc nie ma chętnych. A Prezydent ma też inne przywileje, także to kierowanie Parlamentem, BU itd. nie będzie aż tak na nim ciążyć. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Frederick Hufflepuff - 19.07.2017 W kwestii dyskusji nad projektem nowej Konstytucji Republiki, nadal mam głębokie wątpliwości co do idei reformy ustroju państwa i co do zagadnień, które starał się i stara się tłumaczyć poseł de Medici y Zep. Jako konserwatysta z krwi i kości, którego niełatwo przekonać do jakichkolwiek, choćby najmniejszych zmian, obawiam się rozmycia odpowiedzialności w ministerstwach przy zatrudnieniu w każdym z nich kilku osób, małej aktywności i małej ilości pracy w resortach oraz braku zainteresowania działalnością ministerialną, braku kontroli Prezydenta nad całościowym biegiem zdarzeń i rozwojem w kraju, niemożności szybkiej reakcji parlamentarzystów na problemy wewnętrzne w organach państwa, wreszcie - poważnego zachwiania, zaburzenia równowagi ustrojowej, którą przecież wypracowaliśmy sobie przez te kilka lat. Sprawy, które poruszam, nie są niczym oczywistym i pewnym, wszak po wejściu w życie Konstytucji może to wyglądać inaczej, bardzo pozytywnie, ale jednocześnie te sprawy nie są odległymi i ich nie można wykluczyć. Taka reforma ustrojowa i konstytucyjna, przekierowanie sterów państwa na inny kurs to ogromne ryzyko i powinniśmy o tym pamiętać! RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Ametyst Faradobus - 20.07.2017 Aby nie być gołosłownym przygotowałem minimalistyczną wersję poprawek, które łagodzą radykalny zakres zmian. W ten sposób Wysoka Izba zyska możliwość wyboru pomiędzy dwiema opcjami. Pierwsza zmiana dotyczy trybu powoływania ministrów - proponuję, by byli oni wyznaczani przez Prezydenta, ale powoływani przez Parlament i przed nim odpowiedzialni. Pozwoli to zachować głowie państwa rolę realnego kierownika polityki państwa. Owszem, Parlament może w każdej chwili odwołać ministra lub zmienić jego decyzję, ale mam obawy, że praktyka pokaże zupełnie coś innego. Sugeruję też, aby ministrowie nie tylko w szczególnych wypadkach mogli być powoływani spoza grona Posłów. Cytat:Artykuł 14. Druga zmiana zastępuję ministerstwa komitetami. Sądzę, że jeżeli mają mieć one formę kolegialną i grupować obywateli uważających się za ekspertów to ministerstwo (utożsamiane z samą tylko osobą ministra) pasuje tu tak sobie. Dodatkowo proponuję, aby Prezydent mógł samodzielnie powołać szefa swojej kancelarii, bo nie wyobrażam sobie, aby pozbawić go możliwości samodzielnego wyboru najbliższego współpracownika. Proponuję też powołanie Komitetu Ministrów, jako formy kolektywnych obrad wszystkich ministrów. Cytat:Artykuł 15. Poza tym ciekawa jest propozycja ojca Tadeusza, aby przetestować nową Konstytucję. Sugeruję jednak zastosować w referendum większość kwalifikowaną 2/3 głosów. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 20.07.2017 Prezydencie, uważam poprawki za naprawdę dobre rozwiązanie. Już teraz deklaruję pełne ich poparcie. Myślę, że dopiszę je do projektu właściwego - dzięki temu wypracujemy naprawdę kompromisową Konstytucję. Jedyne moje zastrzeżenie - proponuję coś takiego: "Posłowie na wniosek Prezydenta lub z własnej inicjatywy dokonują powołania ministrów". (20.07.2017, 11:45:44)Ametyst Faradobus napisał(a): Poza tym ciekawa jest propozycja ojca Tadeusza, aby przetestować nową Konstytucję. Sugeruję jednak zastosować w referendum większość kwalifikowaną 2/3 głosów. Nie jestem matematykiem w żadnym razie, ale wydaje mi się, że taka opcja umożliwia rozdzielenie się głosów w taki sposób, że ani jedna, ani druga opcja nie zdobędzie 2/3 (np. 60% i 40%). Wtedy nie do końca byłoby wiadomo, co z Konstą zrobić. Zwykła większość to uniemożliwia, bo są znikome szanse na równy podział głosów. Przy okazji, chciałbym jeszcze zaproponować dodatkowy artykuł w przepisach końcowych: Cytat:W momencie wejścia w życie niniejszej Konstytucji wygasza się kadencję urzędującego Prezydenta Republiki Bialeńskiej oraz wyznacza się go na pełniącego obowiązki Prezydenta do czasu wyboru następcy. Zobowiązuje się także uprawniony organ do przeprowadzania niezwłocznie wyborów do Parlamentu Republiki Bialeńskiej, a kadencję urzędującego Zgromadzenia Ludowego wygasza się w momencie wejścia w życie obwieszczenia ogłaszającego wyniki przeprowadzonych wyborów parlamentarnych. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Ametyst Faradobus - 20.07.2017 Chodzi mi o to, aby o tak poważnej sprawie jak przyjęcie Konstytucji nie decydowała minimalna, a wyraźna większość. Co do ostatniej propozycji to jest to do zaakceptowania, chociaż kadencja Kwaśniewskiego nie wygasła w 1997 roku, dzięki czemu mógł on zapisać się w historii jako drugi z największych przywódców III RP. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 20.07.2017 Chciałbym wygasić kadencję, bo będzie różnica w czasie ich trwania według starych i nowych przepisów. Tak będzie najprościej. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 20.07.2017 Naniosłem wszystko na projekt. Jeszcze pytanie do Ametysta - jakie uprawnienia powinien mieć według Ciebie Komitet Ministrów? Skoro Parlament o wszystkim decyduje, to będzie chyba organ tak bezwartościowy, jak realowa Rada Gabinetowa. Może dopiszemy chociaż coś w stylu, że pełni funkcje doradcze i opiniotwórcze dla Parlamentu w sprawach związanych z władzą wykonawczą. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Ametyst Faradobus - 20.07.2017 Po prostu chodzi mi o to, aby Prezydent miał możliwość zwołania na obrady wszystkich ministrów w celu zapewnienia dialogu pomiędzy nimi. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 20.07.2017 Przyjąłem do wiadomości! RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 21.07.2017 Czy nikt nie ma nic do dodania? Jeśli nie, myślę, że nie trzeba czekać do wpół do północy i rozpocząć głosowanie. @"Maciej Kamiński".
RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Hewret von Thorn - 21.07.2017 Ja to myślałem tak, że po prostu nie ma ministerstw, a każdy z posłów przypisuje sobie zadanie/kompetencje, którymi by chciał się zająć (jak to w realowym sejmie posłowie przyporządkowują się danym komisjom). Plus do tego indywidualne kadencje. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Tadeusz Krasnodębski - 21.07.2017 (21.07.2017, 16:39:46)Hewret Faradobus napisał(a): Ja to myślałem tak, że po prostu nie ma ministerstw, a każdy z posłów przypisuje sobie zadanie/kompetencje, którymi by chciał się zająć (jak to w realowym sejmie posłowie przyporządkowują się danym komisjom). W sumie proponowane rozwiązania są dość podobne, tylko mają szerszy zasięg - nie ograniczają się tylko do Posłów. No i umożliwiają pracę w jednym Komitecie wielu osobom. W grupie zawsze lepiej. ![]() (21.07.2017, 16:39:46)Hewret Faradobus napisał(a): Plus do tego indywidualne kadencje. Okropny zamęt i problemy, jakby nikt się nie zgłosił albo w razie rezygnacji. Pomysł fajny, ale nie na tę chwilę, tak myślę. RE: Projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej - Maciej Kamiński - 21.07.2017 Tak dla sprawdzenia - są łącznie trzy zgłoszone poprawki do przegłosowania, a reszta została naniesiona na oryginalny projekt, tak? |