Forum Republiki Bialeńskiej
Rekonstrukcja Gabinetu - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-6.html)
+--- Dział: Pałac Prezydencki (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-552.html)
+---- Dział: Gabinet Prezydenta (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-556.html)
+----- Dział: Komunikaty Kancelarii Prezydenta RB (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-409.html)
+----- Wątek: Rekonstrukcja Gabinetu (/thread-8792.html)

Strony: 1 2


Rekonstrukcja Gabinetu - Tadeusz Krasnodębski - 13.01.2018

[Obrazek: D5zvvsC.jpg]

Prezydent Krasnodębski pod osłoną nocy pojawił się w korytarzu Pałacu Prezydenckiego i skierował do Narodu Bialeńskiego orędzie. Liczne źródła, mniej lub bardziej oficjalne, od jakiegoś czasu spekulowały możliwość dokonania przez głowę państwa pewnych zmian w składzie rządu. Tej nocy plotki okazały się faktem.

Cytat:
Moi Kochani Bialeńczycy,

Za kilka dni upłynie drugi miesiąc mojej kadencji prezydenckiej. Wraz z Gabinetem, którego skład do dziś jest dla mnie powodem do dumy i radości, staraliśmy się uczynić wszystko, aby Narodowi Bialeńskiemu w Republice żyło się jak najlepiej. Wiele obietnic udało się spełnić, napotkaliśmy kilka problemów, pewnych kwestii wciąż nie ruszyliśmy. Ale w rządzie, jak w każdej innej grupie współpracowników, potrzeba czasem trochę świeżości; trochę zmian.

Od pewnego czasu nosiłem się z zamiarem dokonania zmian w składzie Gabinetu Prezydenta Republiki Bialeńskiej. Z kimś się żegnam, kogoś witam - ale w dużej mierze zmiany wprowadzam nie w personalnym obsadzeniu stanowisk, a raczej w podziale obowiązków.

Już od poniedziałku wejdą w życie stosowne postanowienia i rozporządzenia mające na celu reorganizację rządu. Po weekendzie z 4 resortów i dwóch kancelarii narodzą się dwa superministerstwa: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Oświecenia.

MSWiA, na czele którego stanie Wiceprezydent RB Antoni Kacper Burbon-Conti, zajmie się sprawami dotychczas zastrzeżonymi dla MSW. Ponadto pokieruje polityką gospodarczo-ekonomiczną, pewnymi elementami obronności i wojskowości, zajmie się robotą papierkową MSZ oraz przejmie ambasady. MSWiA stanie się resortem biurokratycznym - choć tak bardzo potrzebnym demokratycznemu państwu prawa.

Ministerstwem Oświecenia pokieruje Ametyst Faradobus. Połączy ono w sobie zadania dotychczasowych resortów: Kultury i Fabularyzacji, Promocji i Mediów Społecznościowych, Regionów, zajmie się narracją w Siłach Zbrojnych, Policji Krajowej i wszelkich innych jednostkach oraz instytucjach, jakie tej fabularyzacji mogą potrzebować.

W obu resortach zagości wielu Sekretarzy Stanu. To właśnie pomiędzy nich Ministrowie podzielą swoje kompetencje. Każdy Sekretarz zajmie się konkretnymi, wyselekcjonowanymi sprawami. Pieczę nad działalnością Sekretarzy Stanu sprawować będzie odpowiedni Minister. Zmiana wprowadzi hierarchiczność administracji rządowej: Prezydent -> Minister -> Sekretarze Stanu.

Sekretarzami powołani zostaną:
w MSWiA: Maciej Kamiński, Hewret Faradobus, Paweł Karol Medyceusz Zep.
w MO: Frederick Hufflepuff, Kamil Maciejewki, Mateusz Adam Sartoneskorsi.

Zmian należy także spodziewać się w organach siłowych. Ze stanowiskiem Marszałka SZ RB oraz Ministra Obrony Narodowej pożegna się Andrzej Swarzewski. Jego miejsce w wojsku obejmie Iwan Pietrow. Skupi się przede wszystkim na armii - nie zostanie powołany do żadnego z resortów. Jako członek Gabinetu z urzędu służył będzie niezobowiązującą, dobrą radą, pełniąc jednak służbę na poligonie.

Urząd Prezesa Policji Krajowej wkrótce opróżni się w związku z zakończeniem kadencji. Decyzja o obsadzeniu go nie została jednak jeszcze podjęta.

Kochani,

Rekonstrukcja rządu w pewien symboliczny sposób zamyka rozdział tego Gabinetu. Od poniedziałku rozpoczniemy ostatni miesiąc w Błękitnym Salonie - miesiąc realizacji ostatnich wyborczych obietnic, miesiąc podsumowań. Nie mogę jednak zapominać o dotychczasowym zaangażowaniu w sprawy rządowe. Dlatego też chciałbym uhonorować najaktywniejszych członków Gabinetu folwarkami.

5 folwarków nadaję Antoniemu Kacprowi Burbon-Conti. Po 4 folwarki: Ametystowi Faradobusowi, Maciejowi Kamińskiemu i Kamilowi Maciejewskiemu. 3 folwarki Frederickowi Hufflepuffowi. Po 2 folwarki: Eddardowi Noqternowi i Iwanowi Pietrowowi.

Po zakończonym przemówieniu Prezydent udał się do swojego gabinetu.



RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Hewret von Thorn - 13.01.2018

Hewret Faradobus, a kto to taki?


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Tadeusz Krasnodębski - 13.01.2018

O kurczę. Przyzwyczajenie.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Thomas von Lisendorff - 13.01.2018

superministerstwa ?
Hmmm....wg mnie normalne nazwy które już istniały w naszej historii, chyba nawet gdy ostatnio byłeś prezydentem.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Tadeusz Krasnodębski - 13.01.2018

(13.01.2018, 15:29:49)Thomas von Lisendorff napisał(a): superministerstwa

Pisząc "superministerstwo", mam po prostu na myśli resort o bardzo szerokich uprawnieniach. W oficjalnej nazwie tego członu super oczywiście nie ma. Wink


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Maciej Kamiński - 13.01.2018

I znowu psujesz zabawę, jak z El Presidente Les Obowiązkas.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Thomas von Lisendorff - 13.01.2018

Nie rozumiem.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Maciej Kamiński - 13.01.2018

Służę wyjaśnieniami:
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-7611-post-72993.html?highlight=les+obowi%C4%85zkas#pid72993
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-7611-post-75673.html?highlight=les+obowi%C4%85zkas#pid75673
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-7937.html


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Thomas von Lisendorff - 13.01.2018

Co rekonstrukcji rządu. Żadne konkretne ruchy po za zmiana Dowódcy Wojsk i zrobienie z Antoniego SUPER MINISTRA ( z tego co pamiętam był min. finansów i gospodarki plus teraz teka MSWiA ), któremu oczywiście Gratuluję.
Reszta zajmie się tym samym tylko z innymi nazwami funkcji.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Tadeusz Krasnodębski - 13.01.2018

Zmiana, tak jak mówiłem, bardziej organizacyjna niż personalna. Wprowadzenie takiej hierarchii powinno polepszyć wyniki rządu.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Eddard Noqtern - 13.01.2018

Zgadzam się z Tomaszem. Przedstawiona przez Tadeusza zmiana to jedynie kwestia biurokratyczna. I w jaki sposób ma to niby zwiększyć wyniki rządu? Skro to tylko tak jak trafnie określił Tomasz "Żadne konkretne ruchy".

Tak naprawdę w mojej opinii jest to zmiana na gorsze. Dlaczego?
Po pierwsze odbiera się częściom ludzi nazwę "minister", a oddaje "sekretarz stanu". Istnieje w związku z tym duże ryzyko osłabienia działania tych osób, spadku ich autorytetu w społeczeństwie, jak i spadku motywacji. Wydaję mi się, że dla wielu osób samo bycie ministrem Bialenii może być ciekawe. A to nie to samo co funkcja Sekretarza.

Po drugie nie wiadomo po co tworzy się superministrów, którzy oprócz wypełniania swoich obowiązków będą pełnić również funkcje zarządcze nad innymi osobami - a od tego jest przecież Prezydent. Przy tak małej społeczności i rządzie nie ma sensu tak się dzielić. Powstanie chaos kompetencyjny. Sekretarz Stanu zanim coś zrobi będzie to konsultować z Superministrem. Ten nie będzie wiedzieć, czy samemu wydać decyzję, czy ustalić to Prezim. Wszystko się przez to wydłuży i niepotrzebnie skomplikuje. Zamiast systemu prostego i jednolinijnego powstaje zagmatwana piramida.

Po trzecie po raz kolejny nie powołuje się tak ważnego w mikronacjach i tak ważnego dla aspiracji Bialenii jako mocarstwa - ministra spraw zagranicznych. Znowu MZS będzie tylko częścią jednego ze stanowisk. Jego ranga nie potrzebnie jest osłabiana, a po wszystkim można się spodziewać, że nic nie będzie w tej kwestii robione, albo bardzo nie wiele.

Po czwarte, ostatecznie ta zmiana to tylko zbędna strata czasu. Prezydent bowiem zamiast zajmować się sprawami ważnymi i zamiast delegować rzeczywistych zadań zajmuje się niepotrzebnymi kwestiami biurokratycznymi, tracąc równeż czas na dyskusje o nich.

Podsumowując - uważam ten ruch za kompletnie nie trafiony i mogące przynieść tylko negatywne efekty: poczynając od zabierania odpowiedzialności Bialeńczykom, przechodząc przez chaos kompetencyjny i wydłużony łańcuch decyzyjny, na ponownym braku stanowiska MSZ kończąc.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Thomas von Lisendorff - 13.01.2018

Dokładnie, to zwykły rozrost biurokracji .


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Iwan Pietrow - 13.01.2018

Ja jestem ciekaw, jakie są, dla Ciebie, Eddardzie, te "ważne" zadania? Nie podałeś żadnych konkretów. Zmiany organizacyjne w Rządzie były potrzebne, bo mieliśmy spore problemy z wyegzekwowaniem aktywności u ministrów. Teraz, tworząc tak naprawdę tylko dwa resorty, otwieramy furtkę dla bardziej zorganizowanej pracy - ministerstwa przejęły osoby najbardziej aktywne.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Hewret von Thorn - 13.01.2018

Ja tylko zgadzam się z Eddardem tylko w jednej materii - a pisałem o tym Tadeuszowi drogą prywatną - czyli pozostawienie oddzielnego MSZ, aby działania tej części rządu były widoczne, a dyplomaci wiedzieliby z kim należy korespondować.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Ametyst Faradobus - 13.01.2018

Przecież na sekretarzy stanu i tak się mówi "wiceminister".


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Hewret von Thorn - 13.01.2018

Biorąc pod uwagę doświadczenia wszystkich Bialeńczyków, to powinniśmy wszyscy do siebie mówić "konduktorze".


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Antoni Kacper Burbon-Conti - 13.01.2018

Hewrecie, w pewnym stopniu masz rację, dlatego jestem skłonny zaproponować pewne skromne rozwiązanie (mi również ono ułatwi pracę), aczkolwiek stawiające czoła problemowi ukazanemu przez Ciebie, jeżeli oczywiście Tadeusz wyrazi aprobatę.

Co prawda będziemy funkcjonować pod jednym ministerstwem, ale to nie oznacza, że nie możemy mieć dwóch osobnych działów. Jeden może być dla spraw wewnętrznych, a drugi zewnętrznych, gdzie będzie jasno określone z kim należy się komunikować. Dla osoby bywającej rzadko na naszym forum będzie to prostsze niż szukanie potencjalnego rozmówcy w sprawach międzynarodowych.



RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Eddard Noqtern - 13.01.2018

(13.01.2018, 22:12:01)Ametyst Faradobus napisał(a): Przecież na sekretarzy stanu i tak się mówi "wiceminister".

Ale po co w takim dużym państwie odbierać kilku osobom stanowiska ministra? Po to, żeby inni mogli sobie dopisać tytuł superministra? To nonsens.

(13.01.2018, 22:02:25)Iwan Pietrow napisał(a): Ja jestem ciekaw, jakie są, dla Ciebie, Eddardzie, te "ważne" zadania? Nie podałeś żadnych konkretów. Zmiany organizacyjne w Rządzie były potrzebne, bo mieliśmy spore problemy z wyegzekwowaniem aktywności u ministrów. Teraz, tworząc tak naprawdę tylko dwa resorty, otwieramy furtkę dla bardziej zorganizowanej pracy - ministerstwa przejęły osoby najbardziej aktywne.

A może wynikało to z nieaktywności ministrów, a nie ze złej struktury organizacyjnej? A może Prezydent niezbyt dobrze delegował zadania? Przyczyn może być wiele, ale nie sądzę żeby była to kwestia organizacji.

I chyba nie powiesz, że Rząd nie ma żadnych ważnych zadań przed sobą? A jeśli chcesz żebym podał Ci przykład: gdzie dotyczy się debata dotycząca promocji i pozyskiwania nowych mieszkańców? Gdzie pisane są poradniki? Gdzie prasa? Co z frekwencją wyborczą? I wreszcie co z pozycją Bialenii, która kiedyś czołowała w rankingach, by teraz wahać się na granicy podium? To są poważne zadania przed którymi stoi Rząd - z pewnością nie jest to kwestia superminitertw i nazw dla urzędów.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Karol Medycejski - 14.01.2018

Dyskutujcie jeszcze więcej w tym temacie, to niedługo to będzie rekonstrukcja historyczna, a nie gabinetu.


RE: Rekonstrukcja Gabinetu - Ametyst Faradobus - 14.01.2018

(13.01.2018, 22:14:00)Hewret von Thorn napisał(a): Biorąc pod uwagę doświadczenia wszystkich Bialeńczyków, to powinniśmy wszyscy do siebie mówić "konduktorze".

Ja jestem za, zresztą nie po to zostawałem konduktorem, aby odmawiać innym możliwości mówienia tak do mnie do końca życia.

(13.01.2018, 22:19:21)Eddard Noqtern napisał(a): Ale po co w takim dużym państwie odbierać kilku osobom stanowiska ministra? Po to, żeby inni mogli sobie dopisać tytuł superministra? To nonsens.

Nie wiem jak inni, ale ja nie zamierzam sobie niczego dopisywać, bo nie to jest moją największą ambicją w mikronacjach. Jeśli wymarzy mi się jakiś tytuł to go sobie po prostu nadam.