Forum Republiki Bialeńskiej
Usprawiedliwienie - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+--- Wątek: Usprawiedliwienie (/thread-319.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 06.02.2017

Ojej. Nie wolno mi odmówić zrobienia jednej rzeczy (nawet nie coś zrobić na przekór, jak wszyscy inni to sobie ciągle robią), bo Prezydent ją mówi? Super.


RE: Usprawiedliwienie - Tadeusz Krasnodębski - 06.02.2017

Prezydent jest Twoim zwierzchnikiem.
I jak Ci się to nie podoba, to zmień ustawę. Ale póki co nim jestem.


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 06.02.2017

Zwierzchnik nie oznacza dyktator. Nie muszę się słuchać, jeżeli polecenie łamie prawo. Nie jesteśmy w Skarlandzie.
A teraz przepraszam, odejdę sobie na piętnaście minut od komputera. Chyba, że tego też mi nie wolno?


RE: Usprawiedliwienie - Tadeusz Krasnodębski - 06.02.2017

(06.02.2017, 23:20:30)Maciej Kamiński napisał(a): Zwierzchnik nie oznacza dyktator.

Chyba nie znasz pojęć słów, jakich używasz. Dyktatorskie jest grożenie "nie zadzierajcie z administracją".

(06.02.2017, 23:20:30)Maciej Kamiński napisał(a): A teraz przepraszam, odejdę sobie na piętnaście minut od komputera. Chyba, że tego też mi nie wolno?

Pozostawię to bez komentarza...


RE: Usprawiedliwienie - AndrzejSwarzewski - 06.02.2017

Tadeuszu, ja się wylogowuję i nie będę tu wchodził do czasu opanowania sytuacji. Proszę, informuj mnie na bieżąco i jakby Tomasz chciał jakiś kontakt do mnie, to mu przekaż.
Nie będę tracił nerwów na zadufane w sobie osoby, które nie rozumieją na czym opiera się sukces Bialenii.

Jednocześnie ogłaszam pełne posłuszeństwo wobec Republiki Bialeńskiej z Tadeuszem Krasnodębskim na czele oraz Federacji Brodryjskiej, która została pokonana przez zamachowca stanu Pietrowa i wspierającą go zagranicę z Hasselandu i Bialenii (choć nie legalny rząd bialeński).


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 06.02.2017

Wiecie co, jednak nie. Nie widzę w tym głębszego sensu. Idę się szykować do matury. Do zobaczenia z aktywnością (poza otwieraniem i zamykaniem głosowań, bo umiem zachowywać się poważnie) w weekend lub później. Jedynie poczytam sobie dalszy przebieg zdarzeń. Uznaję, że zawiodłem w uspokajaniu bajzlu tym razem. Tak, jak zawiodłem w kształceniu następnego pokolenia wiernych obywateli. I robieniu z siebie czegoś więcej, niż maszyny do klepania tego, co się reszcie podoba. Po cholerę, przecież ja głupi księgowym jestem z zamiłowania i rychło zawodu.
Ale w przeciwieństwie do niektórych, mi jeszcze zależy. Nie rzucam żadną funkcją. Nie wymieniam na odchodnym wianuszka zasług. Mam jedynie nadzieję, że ktoś mnie w końcu odwoła z tej ambasady w Trizo, bo trochę już na to czekam.

A teraz autooklaski. Możecie krzyczeć różne komplementy z daleka. Ja i tak nigdzie sobie nie pójdę. Aż do końca.


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 15.02.2017

Witro mnie nie ma, wracam w piątek po południu. W razie jakichś zamieszek, upoważniam Sewerysia do tłuczenia pałką i zakuwania w kajdanki, ile wlezie - pozywaniem zajmiemy się później.


RE: Usprawiedliwienie - AndrzejSwarzewski - 16.02.2017

A mnie jak nie ma, tak prawdopodobnie nie będzie.


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 17.02.2017

(15.02.2017, 17:37:14)Maciej Kamiński napisał(a): Witro mnie nie ma, wracam w piątek po południu. W razie jakichś zamieszek, upoważniam Sewerysia do tłuczenia pałką i zakuwania w kajdanki, ile wlezie - pozywaniem zajmiemy się później.
On wrócił.


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 04.03.2017

Moja aktywność do połowy maja będzie zbliżona do tej z ostatnich paru dni.


RE: Usprawiedliwienie - AndrzejSwarzewski - 04.03.2017

To niewątpliwie smutna wiadomość. Sad


RE: Usprawiedliwienie - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 19.03.2017

Przepraszam za nieobecność od piątku do jutra. Byłem na wyjeździe (maciej potwierdzi) jutro się zajme RB.


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 19.03.2017

Zaiste potwierdzam ten fakt.


RE: Usprawiedliwienie - AndrzejSwarzewski - 26.03.2017

Moja aktywność drastycznie spadła i raczej się nie podniesie przez dłuższy czas. Wobec tego powinienem podać się do dymisji.
Sasza, chcesz kontynuować kadencję, czy wolisz skupić się na carowaniu w Brodrii? Jeśli wybierzesz drugą opcję, powołam kogoś innego na wiceprezydenta przed dymisją.


RE: Usprawiedliwienie - Aleksandra Dostojewska - 26.03.2017

(26.03.2017, 16:29:25)AndrzejSwarzewski napisał(a): Moja aktywność drastycznie spadła i raczej się nie podniesie przez dłuższy czas. Wobec tego powinienem podać się do dymisji.
Sasza, chcesz kontynuować kadencję, czy wolisz skupić się na carowaniu w Brodrii? Jeśli wybierzesz drugą opcję, powołam kogoś innego na wiceprezydenta przed dymisją.

Chcę, podejmuję się tej misji.


RE: Usprawiedliwienie - Tadeusz Krasnodębski - 11.04.2017

Idą święta, więc moja aktywność będzie naprawdę mocno ograniczona.
Nawet bardziej niż dotychczas...


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 20.05.2017

Wygląda na to, że antena od neta mi siadła (obecnie lecę na gigabajtach z telefonu siostry), więc parę najbliższych dni mogę przegapić.


RE: Usprawiedliwienie - Aleksandra Dostojewska - 20.05.2017

(20.05.2017, 22:11:27)Maciej Kamiński napisał(a): Wygląda na to, że antena od neta mi siadła (obecnie lecę na gigabajtach z telefonu siostry), więc parę najbliższych dni mogę przegapić.


To miło z twojej strony.


RE: Usprawiedliwienie - Maciej Kamiński - 21.05.2017

Problem rozwiązany. Mieszkanie po sąsiedzku ze swoim dostawcą Internetu ma rozliczne zalety.


RE: Usprawiedliwienie - Gaudius van der Cathair - 01.06.2017

Wiem, że moja nieobecność była "dosyć" długa i w ogóle niezapowiedziana, ale niestety z przyczyn niezależnych ode mnie nie mogłem uczestniczyć w życiu mikronacyjnym. Tak czy inaczej, teraz sytuacja się zmieniła i wracam do "żywych" Smile