Forum Republiki Bialeńskiej
Po pierwsze środek wymiany - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Instytut Nowej Ekonomii Mikronacyjnej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-23.html)
+--- Wątek: Po pierwsze środek wymiany (/thread-15.html)

Strony: 1 2


Re: Po pierwsze środek wymiany - Konstanty Jerzy Michalski - 06.12.2013

Pierwsza rzecz, ponieważ, przepraszam, ale nie zrozumiałem. Czym ma być środek wymiany? Wszystko podlega spekulacji, od v-złota przez drewno do buraków.
Co do bartetu, to on działa nawet z pieniądzem, na wsi np. działa system, "ty dasz mi pięć kur, a ty mi krowę". Tylko czym ma być ten środek wymiany?


Re: Po pierwsze środek wymiany - AndrzejSwarzewski - 06.12.2013

Cytat:Czym ma być środek wymiany?
Zamiennikiem pieniądza, z tego co rozumiem. Wstępną nazwą jest "alter" od alter-natywy, czyli alternatywy pieniądza. Ale niech ekspert zabierze głos. Smile SmileSmile
Na rozluźnienie Wink : http://www.youtube.com/watch?v=gcOiM64Q_4g , http://www.youtube.com/watch?v=VMZ5Kgj3D_g


Re: Po pierwsze środek wymiany - Jan Kaniewski - 07.12.2013

Powiem wam tak, że jest różnica pomiędzy pieniądzem, a środkiem wymiany. Pieniądz jest podzielny, podlega spekulacji, a spekulacja to nic innego jak granie emocjami w gospodarce. To sprawia, że prestiż pieniądza rośnie i w takiej liberalnej gospodarce staje się sam w sobie wartością. Bożkiem do którego wszystko musi się sprowadzić. W systemie proponowanym przez Bialeńską Szkołę Ekonomii tego po prostu nie ma. Ktoś niespełna rozumu powie, ale by było fajnie gdyby taka liberalna gospodarka zagościła u nas. Jednak nikt nie zdaje sobie sprawy z jej iluzoryczności w działaniu. Wielkie fortuny, rozwarstwienie, wręcz przepaść pomiędzy bogatymi, a biednymi, giełda oraz krachy. I jeszcze jedna pokusa liberała: inflacja. I poczucie, że to jest dobre. Nie korzystam, choć znam książeczkę liberała i książeczkę socjalisty. Obu nie lubię wiec idę swoją drogą, ale żeby ją wybrać muszę je znać obie.