![]() |
|
Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-6.html) +--- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-41.html) +---- Dział: Kadencje archiwalne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-43.html) +----- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej X Kadencji (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-67.html) +----- Wątek: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. (/thread-2492.html) |
Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 07:18:02)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Bynajmniej - ogólne prawo do podróży zagranicznych, wcale nie stoi w sprzeczności z zakazem kontaktów z państwami nieprzyjaznymi osób pełniących funkcje publiczne w państwie. [justify]Mylisz się. W konstytucji nie ma nigdzie zapisu dot. wolności słowa. Ale, ale, podążając Twoim tokiem myślenia, to może również ograniczmy tajemnicę korespondencji, która jest gwarantowana przez ten sam artykuł? Pomysł absurdalny i niedopuszczalny.[/justify]Cytat:Ogólny zapis konstytucyjny nie wyklucza istnienia pewnych zapisów szczegółowych, ograniczających w szczególnych przypadkach to prawo osobom pełniącym pewne funkcje czy ograniczania pewnych działań ze względu na dobro i bezpieczeństwo państwa. Wyklucza. Mam szczere obawy, czy na pewno chcecie wprowadzać tę ustawę w życie. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Maciej Kamiński - 10.01.2015 To ja sugeruję wykreślić punkt o zakładaniu kont po uznaniu mikronacji za nieprzyjazną. Sprzeczność z Konstytucją wtedy zniknie. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 15:08:02)Maciej Kamiński link napisał(a): To ja sugeruję wykreślić punkt o zakładaniu kont po uznaniu mikronacji za nieprzyjazną. Sprzeczność z Konstytucją wtedy zniknie. Wypowiadanie się na forum, krzykopudełku oraz IRC-u też, gdyż są to oficjalne miejsca publiczne państwa, o które teraz chodzi. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 (10.01.2015, 15:01:00)Kristian Iversen link napisał(a): Mylisz się. W konstytucji nie ma nigdzie zapisu dot. wolności słowa.Nie analizowałem zapisów akurat naszej konstytucji - tylko podałem ogólne zasady dotyczące tworzenia prawa... bo przecież choć tworzymy własne zapisy prawne to stosujemy się do powszechnie uznawanych zasad tworzenia prawa. Pewne ogólne zapisy konstytucji czyli najwyższego aktu prawnego mogą być ograniczane w stosunku do niektórych osób pełniących pewne funkcje czy w określonych sytuacjach - np. właśnie gdy dotyczy to "państw nieprzyjacielskich". Cytat:Twoim tokiem myślenia, to może również ograniczmy tajemnicę korespondencji, która jest gwarantowana przez ten sam artykuł?W pewnych określonych sytuacjach tajemnica korespondencji jak najbardziej może być naruszona - np. gdy chodzi o sprawy bezpieczeństwa państwa czy przestępstwa. (10.01.2015, 15:01:00)Kristian Iversen link napisał(a):A niby dlaczego? Każde systemy prawne ograniczają pewne swobody osób pełniących szczególną rolę w państwie i nic w tym dziwnego. Te osoby pełnią te funkcje dobrowolnie, na podstawie własnej decyzji i muszą godzić się z tym, że pełnienie funkcji nieco ogranicza swobody... dla dobra państwa.Cytat:Ogólny zapis konstytucyjny nie wyklucza istnienia pewnych zapisów szczegółowych, ograniczających w szczególnych przypadkach to prawo osobom pełniącym pewne funkcje czy ograniczania pewnych działań ze względu na dobro i bezpieczeństwo państwa. (10.01.2015, 15:01:00)Kristian Iversen link napisał(a): Mam szczere obawy, czy na pewno chcecie wprowadzać tę ustawę w życie.A ja zapytam się inaczej... co jest złego w tym, aby wymagać od osób pełniących funkcje publiczne w państwie by jednocześnie nie udzielały się w państwach nieprzyjaznych RB? Niby czemu taki opór ze strony akurat jednej partii... dziwne. Macie jakieś konszachty z wrogami RB? A co do wykreślania kwestii kont. Szanowni Koledzy są parlamentarzystami - jeżeli uważają, że powinno się coś zmienić (wykreślić) to mogą przecież złożyć poprawkę. Głosowanie rozstrzygnie. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 15:15:30)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Nie analizowałem zapisów akurat naszej konstytucji - tylko podałem ogólne zasady dotyczące tworzenia prawa... bo przecież choć tworzymy własne zapisy prawne to stosujemy się do powszechnie uznawanych zasad tworzenia prawa. Pewne ogólne zapisy konstytucji czyli najwyższego aktu prawnego mogą być ograniczane w stosunku do niektórych osób pełniących pewne funkcje czy w określonych sytuacjach - np. właśnie gdy dotyczy to "państw nieprzyjacielskich". Nie, nie mogą. To, co zostało napisane w konstytucji jest absolutne i żaden akt prawny stojący niżej w hierarchii ustaw nie może jej ograniczać. (10.01.2015, 15:15:30)Krzysztof Razorblade link napisał(a): W pewnych określonych sytuacjach tajemnica korespondencji jak najbardziej może być naruszona - np. gdy chodzi o sprawy bezpieczeństwa państwa czy przestępstwa. Jak wyżej. (10.01.2015, 15:15:30)Krzysztof Razorblade link napisał(a): A niby dlaczego? Każde systemy prawne ograniczają pewne swobody osób pełniących szczególną rolę w państwie i nic w tym dziwnego. Te osoby pełnią te funkcje dobrowolnie, na podstawie własnej decyzji i muszą godzić się z tym, że pełnienie funkcji nieco ogranicza swobody... dla dobra państwa. Nie każde. Poza tym, wzorowanie się na nieistniejącym realu jest chociażby chore dlatego, gdyż w v-świecie nie ma czegoś takiego jak przymus mieszkania. (10.01.2015, 15:15:30)Krzysztof Razorblade link napisał(a): A ja zapytam się inaczej... co jest złego w tym, aby wymagać od osób pełniących funkcje publiczne w państwie by jednocześnie nie udzielały się w państwach nieprzyjaznych RB? Niby czemu taki opór ze strony akurat jednej partii... dziwne. [justify]Ale po co to wymagać? Jestem ciekaw, bo nigdzie nie zauważyłem, że moja aktywność w Parlamencie jest zbyt mała - wręcz przeciwnie. W dwóch ostatnich kadencjach byłem najaktywniejszym parlamentarzystą. A odpowiadając na drugie pytanie: bo wychodzi na to, iż Jedna Bialenia jest jedyną rozsądną partią w tej kadencji. [/justify] A, no i ostatnie: co Wam do tego, gdzie siedzę na IRC-u? Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 (10.01.2015, 15:15:30)Krzysztof Razorblade link napisał(a): [justify]Ale po co to wymagać? [/justify] A po to by przyjąć zasadę ignorowania wrogich państw i nie zniżania się RB do poziomu np. takiej Sarmacji. Jeżeli siedzą tam obywatele RB będące osobami prywatnymi to pal pies... nic na to poradzić nie można. Natomiast należy zrobić wszystko, aby nie miało to znamion działania jako państwo, a każda osoba pełniąca w państwie funkcje publiczne może być w państwem kojarzona. Cytat:Poza tym, wzorowanie się na nieistniejącym realu jest chociażby chore dlatego, gdyż w v-świecie nie ma czegoś takiego jak przymus mieszkania.I Ty w to wierzysz? Cały czas tworząc prawo RB świadomie lub nie wzorujemy się na zasadach tworzenia prawa w realu... zapisy są inne, specyficzne, dostosowane do warunków mikronacji i RB - ale zasady tworzenia prawa cały czas czerpiemy w reala. Cytat:A odpowiadając na drugie pytanie: bo wychodzi na to, iż Jedna Bialenia jest jedyną rozsądną partią w tej kadencji.To Twoja wersja... ja coraz bardziej zaczynam nabierać podejrzeń, że Wasi członkowie jednak mają jakieś konszachty z wrogimi RB państwami. Im bardziej oponuje przeciwko takim rozwiązaniom, które nakazywałyby dokonać wyboru pomiędzy pełnieniem funkcji publicznych w RB, a udzielaniem się we wrogich państwach. Bo generalnie osoby, które takich kontrowersyjnych praktyk nie stosują... w zasadzie taki zapis prawny, ani ziębi, ani parzy. Co najmniej dziwne... Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 16:13:45)Krzysztof Razorblade link napisał(a): A po to by przyjąć zasadę ignorowania wrogich państw i nie zniżania się RB do poziomu np. takiej Sarmacji. Jeżeli siedzą tam obywatele RB będące osobami prywatnymi to pal pies... nic na to poradzić nie można. Natomiast należy zrobić wszystko, aby nie miało to znamion działania jako państwo, a każda osoba pełniąca w państwie funkcje publiczne może być w państwem kojarzona. Nie odpowiadam za błędne interpretacje. (10.01.2015, 16:13:45)Krzysztof Razorblade link napisał(a): I Ty w to wierzysz? Cały czas tworząc prawo RB świadomie lub nie wzorujemy się na zasadach tworzenia prawa w realu... zapisy są inne, specyficzne, dostosowane do warunków mikronacji i RB - ale zasady tworzenia prawa cały czas czerpiemy w reala. I ja w to wierzę. (10.01.2015, 16:13:45)Krzysztof Razorblade link napisał(a): To Twoja wersja... ja coraz bardziej zaczynam nabierać podejrzeń, że Wasi członkowie jednak mają jakieś konszachty z wrogimi RB państwami. Im bardziej oponuje przeciwko takim rozwiązaniom, które nakazywałyby dokonać wyboru pomiędzy pełnieniem funkcji publicznych w RB, a udzielaniem się we wrogich państwach. Tego się nie spodziewałem, że za stanie na straży wolności gwarantowanych mi przez konstytucję zostanę oskarżony o bycie sarmackim agentem. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 A propos Konstytucji... właśnie usiłujesz ją zmienić - to co za problem dopisać pewnych kwestii dotyczących "państw nieprzyjaznych" w Konstytucji? Problemu, który widzisz nie będzie. (10.01.2015, 16:22:25)Kristian Iversen link napisał(a): Tego się nie spodziewałem, że za stanie na straży wolności gwarantowanych mi przez konstytucję zostanę oskarżony o bycie sarmackim agentem.A gdzieś tak napisałem? Działalność szkodliwa dla RB wcale nie musi wynikać ze złej woli (agentura)... przed działaniem wynikającym z nierozsądku, niefrasobliwości też należy się bronić. Bo chyba trudno zaprzeczyć, że jednoczesna działalność w RB i w państwach RB wrogich nie jest czymś co należałoby popierać czy nawet rozumieć... Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 16:26:05)Krzysztof Razorblade link napisał(a): A propos Konstytucji... właśnie usiłujesz ją zmienić - to co za problem dopisać pewnych kwestii dotyczących "państw nieprzyjaznych" w Konstytucji? Problemu, który widzisz nie będzie. Taki, że nie mam zamiaru ograniczać nikomu wolności. (10.01.2015, 16:26:05)Krzysztof Razorblade link napisał(a): A gdzieś tak napisałem? Działalność szkodliwa dla RB wcale nie musi wynikać ze złej woli (agentura)... przed działaniem wynikającym z nierozsądku, niefrasobliwości też należy się bronić. Ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi ostatniej. To może inaczej - w jaki sposób szkodzę Bialenii?
Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 (10.01.2015, 16:31:11)Kristian Iversen link napisał(a): Taki, że nie mam zamiaru ograniczać nikomu wolności.Konszachty wrogimi państwami uważasz za "wolności"? (10.01.2015, 16:31:11)Kristian Iversen link napisał(a): Ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi ostatniej.Nie - nie sugerowało żadnej "agentury", a tylko ewentualny fakt bywania u wroga "na salonach"... niekoniecznie ze złymi zamiarami wobec RB, jednak nie jest to korzystne dla RB. (10.01.2015, 16:31:11)Kristian Iversen link napisał(a): To może inaczej - w jaki sposób szkodzę Bialenii?Czyżby taka forma sugerowała, że jednak osobiście bywasz w pewnym wrogim kraju? Czy to tylko taka językowa prowokacja dla Twojej walki o źle (moim zdaniem) pojmowaną "wolność". Bo po kim jak po kim, ale akurat po to bym się tego nie spodziewał... :o Dlaczego to szkodliwe? No chyba już raz to pisałem... taki proceder sugeruje, że akceptuje się poziom takiego kraju, ludzi tam działających... a w sumie to w pewien sposób zrównuje kraj w którym działasz jako osoba pełniąca funkcje publiczne z jakimiś podejrzanymi miejscami. Tutaj najlepiej to chyba ujął Andrzej... dość dosadnie, ale prawdziwie. Ja to ujmę oględniej - chcąc trzymać pewien poziom nie należy zadawać się z pewnymi osobnikami i bywać w pewnych miejscach. Jeżeli jakiś v-kraj jest zdeklarowanym wrogiem RB, w którym pełnisz funkcje publiczne to działanie tam jest dla RB szkodliwe... już choćby przez fakt zauważania tego kraju, co może świadczyć o tym, że RB poprzez osoby zajmujące funkcje publiczne traktuje taki kraj jako godny zauważania i wypowiedzi tam. Po prostu pewnych rzeczy się nie robi i w pewne towarzystwa nie wchodzi (bo nie dość, że po prostu nie wypada, to jeszcze w sumie szkodzi to środowisku które reprezentujesz) - to chyba powinno obowiązywać nie tylko w realu? Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Torkan Ingawaar - 10.01.2015 Jako obywatel Republiki jestem zdecydowanie przeciwny. Panuje wolność osiedlania, a każdy może udzielać się gdzie chce i, za przeproszeniem, chuj nam do tego. To jest istotne ograniczanie podstawowych swobód, jakie powinno gwarantować swoim obywatelom demokratyczne państwo. Komunistyczna Partia Bialenii stanowczo sprzeciwia się powyższemu projektowi, a przypadku wejścia w życie niniejszej ustawy KPB rozpocznie działania przeciwko władzy wolnogradzkiej. Lud bialeńskich miast i wsi, chłopstwo, klasa robotnicza i postępowa, socjalistyczna inteligencja stawi zbrojny opór. /-/ Lud Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 W kwestii formalnej - nie przypominam sobie aby Marszałek Parlamentu dopuścił do tej debaty osoby spoza Parlamentu. Cytat:Artykuł 8. Czyli post - kierunek kosz, bardzo proszę. PS. O stosowaniu wulgaryzmów już nie wspominam, bo o tym też Regulamin Parlamentu cos wspomina. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - MvP - 10.01.2015 (10.01.2015, 17:08:04)Krzysztof Razorblade link napisał(a): W kwestii formalnej - nie przypominam sobie aby Marszałek Parlamentu dopuścił do tej debaty osoby spoza Parlamentu.Fakt, niedopuściłam ale teraz to naprawiam i dopuszczam do debaty wszystkich mieszkańców republiki gdyż w sytuacji próby zamachu na ich wolność powinni mieć coś do powiedzenia. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Konszachty wrogimi państwami uważasz za "wolności"? Nikt nigdy w takowe nie wchodził. Jeżeli znajdziesz mi kogoś, kto w nie wszedł i pełni jakąś ważną funkcję w RB, to zastanowię się nad poparciem projektu. (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Nie - nie sugerowało żadnej "agentury", a tylko ewentualny fakt bywania u wroga "na salonach"... niekoniecznie ze złymi zamiarami wobec RB, jednak nie jest to korzystne dla RB. [justify]Moja aktywność w Sarmacji: dyskusja o Anatolię, pokazanie, że zamach w Rotrii nie był przygotowany przez Bialenię, upomnienie Gauleitera Kakulskiego, że to z klonami z RB to był tylko żart. W czym szkodziłem?[/justify] (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Czyżby taka forma sugerowała, że jednak osobiście bywasz w pewnym wrogim kraju? Czy to tylko taka językowa prowokacja dla Twojej walki o źle (moim zdaniem) pojmowaną "wolność". Bo po kim jak po kim, ale akurat po to bym się tego nie spodziewał... :o Owszem, jestem na sarmackim IRC-u. Jestem również na baridajskim, wandejskim, dreamlandzkim oraz solardyjskim. Co w tym złego? (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Dlaczego to szkodliwe? No chyba już raz to pisałem... taki proceder sugeruje, że akceptuje się poziom takiego kraju, ludzi tam działających... a w sumie to w pewien sposób zrównuje kraj w którym działasz jako osoba pełniąca funkcje publiczne z jakimiś podejrzanymi miejscami. Powtórzę: nie odpowiadam za błędne interpretacje. (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Tutaj najlepiej to chyba ujął Andrzej... dość dosadnie, ale prawdziwie. Ja to ujmę oględniej - chcąc trzymać pewien poziom nie należy zadawać się z pewnymi osobnikami i bywać w pewnych miejscach. Republika Bialeńska placówką wychowawczą. (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Jeżeli jakiś v-kraj jest zdeklarowanym wrogiem RB, w którym pełnisz funkcje publiczne to działanie tam jest dla RB szkodliwe... już choćby przez fakt zauważania tego kraju, co może świadczyć o tym, że RB poprzez osoby zajmujące funkcje publiczne traktuje taki kraj jako godny zauważania i wypowiedzi tam. W jaki sposób Sarmacja jest zadeklarowanym wrogiem RB? Gdzie uznali nas oficjalnie jako wroga? (10.01.2015, 16:56:18)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Po prostu pewnych rzeczy się nie robi i w pewne towarzystwa nie wchodzi (bo nie dość, że po prostu nie wypada, to jeszcze w sumie szkodzi to środowisku które reprezentujesz) - to chyba powinno obowiązywać nie tylko w realu? [justify]To co robię, gdzie bywam, z kim piszę i z kim gram w gry (przyznam się, rozegrałem partię w Dotę 2 z byłą kanclerz, hańba!) jest tylko i wyłącznie moją osobistą sprawą i nie pozwolę, by ktoś wciskał w moje prywatne życie swojego nochala. No i powtórzę raz jeszcze - jak ktoś ma problem z odróżnieniem wypowiedzi oficjalnych od tych prywatnych, to polecam powtórzenie cyklu edukacyjnego.[/justify] Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 (10.01.2015, 17:09:35)MvP link napisał(a): Fakt, niedopuściłam ale teraz to naprawiam i dopuszczam do debaty wszystkich mieszkańców republiki gdyż w sytuacji próby zamachu na ich wolność powinni mieć coś do powiedzenia. Zabawne... po fakcie. Jak widać wpływ na to ma oczywiście zgodność wyrażonego "poglądu" z przyjętą linią partii Marszałka w tej debacie. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 Ach, i jeszcze jedno: czy przyjmowanie podobnej ustawy do tej sclavińskiej nie jest zniżeniem się do tak przez was nielubianej Sarmacji? Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Ronon Dex - 10.01.2015 (10.01.2015, 17:12:40)Kristian Iversen link napisał(a): W czym szkodziłem?Pokazywaniem, że Sarmackie brednie są traktowane poważnie i uznawane za coś na co warto reagować? (10.01.2015, 17:12:40)Kristian Iversen link napisał(a): W jaki sposób Sarmacja jest zadeklarowanym wrogiem RB? Gdzie uznali nas oficjalnie jako wroga?Od "zawsze" jest... no wybacz, ale nie będę tutaj przytaczał iluś tam cytatów wypowiedzi w tej materii. To już zakrawa na śmieszność... choć oczywiście sądzę, że to akurat "celowa niewiedza" w tym momencie dyskusji. W zasadzie dalsza dyskusja nie ma sensu... wystarczająco dotychczasowa pokazała "kto jest kim". To pewnie nawet cenniejsze niż sama ta ustawa, gdyby miała szanse przejść... >
Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Kristian Arped - 10.01.2015 (10.01.2015, 17:19:06)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Pokazywaniem, że Sarmackie brednie są traktowane poważnie i uznawane za coś na co warto reagować? Są traktowane poważnie przeze mnie, bo lubię dyskutować. Lubię się spierać, lubię dochodzić do wniosków po dyskusjach. Dlaczego chcecie to odbierać? Nawet dyskusje z idiotami kształcą. (10.01.2015, 17:19:06)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Od "zawsze" jest... no wybacz, ale nie będę tutaj przytaczał iluś tam cytatów wypowiedzi w tej materii. Owszem, ale nieoficjalnie, a mowa była tylko i wyłącznie o oficjalnej wrogości. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Maciej Kamiński - 10.01.2015 Cytat:Wypowiadanie się na forum, krzykopudełku oraz IRC-u też, gdyż są to oficjalne miejsca publiczne państwa, o które teraz chodzi.Podróż a wypowiadanie się podczas podróży to dwie różne rzeczy. Z poprawką poczekam na odpowiedź na to. Cytat:Fakt, niedopuściłam ale teraz to naprawiam i dopuszczam do debaty wszystkich mieszkańców republiki gdyż w sytuacji próby zamachu na ich wolność powinni mieć coś do powiedzenia.Tak czy siak jesteś obowiązana tamten post wykopać. Ja nie mogę, Policja ma zakaz wstępu. Cytat:Nikt nigdy w takowe nie wchodził. Jeżeli znajdziesz mi kogoś, kto w nie wszedł i pełni jakąś ważną funkcję w RB, to zastanowię się nad poparciem projektu.Poseł Abdullah Aykm. Odp: Projekt ustawy o panstwach nieprzyjaznych. - Torkan Ingawaar - 10.01.2015 Z całym szacunkiem, towarzyszu Razorblade, ale jako obywatel bez względu na jakiekolwiek stratuty czy regulaminy mam prawo do wypowiadania się w kwestiach, które mnie dotyczą lub wpływają na ograniczenie mojej swobody. Nikt nie ma prawa do odbierania mi wolności słowa, a tym bardziej towarzysz. |