![]() |
|
List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki (/thread-4203.html) |
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - RCA - 27.02.2016 (27.02.2016, 18:23:02)Mikołaj Patryk Dostojewski link napisał(a): Dobra, RCA, rozumiem że ileśtam lat temu byłeś na tych wyspach "kaizerem". Nie usprawiedliwia to jednak twojego postępowania. Gdybym sprzedał komuś dom, a następnie po kilku latach terroryzowałbym tego kogoś i wyrzucił go z domu bo "kiedyś ten dom był mój", wówczas postąpiłbym źle i niesprawiedliwie. Podobnie czynisz ty. Przychodzisz do nas w gości, rządzisz się jak u siebie, szantażujesz Rząd i nazywasz to "propozycją". Naród Bialeński to nie jest twój sługa, dłużnik, a co za tym idzie nie jest na twojej łasce. Twoje roszczenia, zezwolenia czy sprzeciwy są warte tyle co dziurawy worek po ziemniakach. Porównanie tyleż nieprzydatne co zwyczajnie chybione. RB zajęła ziemie na wyspach bez zgody Kaizera, czy Kaizera-Seniora. Zajęliście je, a post factum pytacie czy to OK. Dziś mówię - nie, to już nie jest OK. Tyle. Nikt Was tu nie zapraszał. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Maciej Kamiński - 27.02.2016 A, odnosząc się do zarzutu zajęcia tych terenów "na złość" KS - Bialenia ulokowała się na nich za sugestią Pela Nandera w listopadzie 2010, i to dlatego, że był to pierwszy teren bez przynależności politycznej, który akurat mu wpadł do głowy. I poważnie wątpię, że ówczesna władza (czyli Andrzej Swarzewski jednoosobowo) miała jakiekolwiek pojęcie o Cesarstwie Valhalli poza jego nazwą, a szczególnie o powiązaniach Valhallijczyków z Sarmacją. (27.02.2016, 18:25:39)RCA link napisał(a): [quote author=Mikołaj Patryk Dostojewski link=topic=4328.msg38806#msg38806 date=1456590182] Porównanie tyleż nieprzydatne co zwyczajnie chybione. RB zajęła ziemie na wyspach bez zgody Kaizera, czy Kaizera-Seniora. Zajęliście je, a post factum pytacie czy to OK. Dziś mówię - nie, to już nie jest OK. Tyle. Nikt Was tu nie zapraszał. [/quote] Ergo, poziom jedenastolatka, który wyrzucił w parku grę z Cyber-Mychy, a potem sobie przypomniał, że jednak ją lubił, i zaczął się rzucać z pięściami do przypadkowego znalazcy. A, i to nie RB zajęła te ziemie, tylko jeden z wielu naszych poprzedników. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Polyna - 27.02.2016 (27.02.2016, 18:25:39)RCA link napisał(a): Porównanie tyleż nieprzydatne co zwyczajnie chybione. RB zajęła ziemie na wyspach bez zgody Kaizera, czy Kaizera-Seniora.Selawi, zdarza się. Mi też się czasami chce płakać jak np. jakieś Angsremy zajmują miejsce dawnej Brugii i najchętniej bym ich stamtąd przepędziła… ale jak już się to zdarzyło to nie ma co zachowywać się jakby jakieś cholerne piksele na nicnieznaczącej mapie były jakąś niewiadomojaką własnością. Trzeba niestety pogodzić się z faktami że Bialenia już ma takie same prawa do tego terenu co Valhalla. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - RCA - 27.02.2016 Nie ma. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Polyna - 27.02.2016 (27.02.2016, 19:07:46)RCA link napisał(a): Nie ma.Nie ma to tutaj jedynie towarzysz rozumu, godnoścy, racji ani nawet poparcia w swojej ojczyźnie. Ani możliwości żeby móc jakoś wymóc na Bialenii realizacji waszych żądań. Więc radzę z honorem się z tego wszystkiego wycofać. Tym bardziej że wasz honor zawsze oznaczał wierność. Mam nadzieję, wierność jakiemuś poziomowi zabawy w mikroświat. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - RCA - 27.02.2016 Szanowni Państwo, od rana odbyłem wiele, bardzo wiele, różnych rozmów w tym temacie. Tą która mnie ostatecznie przekonała do poniżej zamieszczonego oświadczenia, odbyłem kilka minut temu z JKW Markusem Arpedem. OŚWIADCZENIE Wycofuję swój list, który rano Państwu przedłożyłem. Nie jest moją intencją, nie było moją intencją, i nie będzie moją intencją tworzenie konfliktu między Księstwem Sarmacji a Republiką Bialenii, czy w ogóle z jakimkolwiek innym wirtualnym krajem. Za dobrą nutę przyjmuję informację od Pana Kamińskiego, który sugeruje, że wyspy zajmowane przez Republikę są inne, nieco bo nieco, od wysp valhallijskich. Wobec tego podjąłem decyzję by nie dochodzić moich praw do tych wysp. Te wyspy są wasze. Natomiast należy uznać, że wyspy valhallijskie, tak jak zostały przedstawione na mapie Cesarstwa Valhalli, znajdują się na północny-wschód od Wyspy Sarmacji, i na północny-zachód od Bialenii. Jeśli Państwo to akceptujecie to mamy temat z głowy i wystosuję przeprosiny oficjalne za zamieszanie. ![]() Kłaniam się. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Maciej Kamiński - 27.02.2016 Są to tereny, na które nasza jurysdykcja nie sięga. Nie potrzeba naszej zgody na ulokowanie się tam. Jeżeli list wraz z roszczeniami został właśnie wycofany, to sprawa zwyczajnie rozchodzi się po kościach. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - RCA - 27.02.2016 [justify] ![]() Wielce Szanowny Panie Prezydencie, Szanowni Ministrowie, Drodzy deputowani Parlamentu Republiki Bialeńskiej, chcę gorąco, serdecznie i szczerze przeprosić Was za wystosowanie mojego porannego listu. W toku licznych całodziennych rozmów, wsłuchania się w głosy, te rozsądne, uznałem, że możemy znależć rozwiązanie rozpoczętego nieporozumienia. Dlatego przyjmując za dobrą monetę słowa Waszego MSZ, o tym, że wyspy bialeńskie, choć podobne, różnią się do wysp valhallijskich odstępuję od roszczenia. Wyspy valhallijskie uznaję za wolne, w innym położeniu niż dotąd to się przyjmowało. Ostateczną decyzję o tym gdzie one się znajdą podejmę wkrótce. To co powyżej przedtawiłem to jedna z propozycji. Jeśli ze strony KS będą uwagi będę dokonywał przesunięcia, jeśli nie będzie to to właśnie położenie będzie wiążące. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, a nasza przyszła współpraca, po wyjaśnieniu sobie niesnasek, będzie dobra i aktywna. Życzę Republice Bialenii wszystkiego co najlepsze. (—) Fryderyk I von Thorn, Kaizer-Senior Cesarstwa Valhalli[/justify] Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Jan Kaniewski - 27.02.2016 Myślę, że i Nam nie potrzebne teraz jest konfliktowanie się z kimkolwiek jeśli zaś sprawa dotyczy tak ważnych kwestii, spraw jak v - ojczyzna to należy też zrozumieć emocje, które temu towarzyszą. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Polyna - 27.02.2016 No i słodko, rozsądek przeważył. Każdemu się zdarza mieć czasem pewną pomroczność umysłu, ale prawdziwego Sarmatę podobno ocenia się tylko po tym jak kończy. Jednak ma tow. RCA swój honor który jest wiernością. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - PrezerwatywTradycja - 27.02.2016 UWAGA: JAKO AFTOR WYCOFUJĘ ZGODĘ NA POSŁUGIWANIE SIĘ PRZEZ WALCHAŁKĘ JEJ HYMENEM. Wyrok zapadł i jest nieodwołalny. BTW kolejny raz żałuję że nie tworzę już tych najbardziej powszechnych map mikroświata, bo umieszczenie dwóch tych samych archipelagów to prawie taki absurd, jak naniesienie dwóch konturów Francji na mapie swego czasu. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Daniel von Witt - 27.02.2016 Przyglądałem się tej dyskusji spokojnie do czasu, aż pojawiła się kserovalhalla. Z przykrością muszę stwierdzić, że jakkolwiek co by się z tymi skserowanymi wyspami nie działo to nigdy nie będą zaznaczone na mapach KIKu, ponieważ takie działania przechodzą wszelkie granice. Już nawet tzw. yoyonacje nie kserują się po sto razy tylko wymyślają coraz to nowe terytoria. Inni zajmują po prostu dostępne ziemie niczyje, ostatecznie tworząc nowe odpowiadające im lądy. Nawet w czasach istniejącej na tym forum Brodrii funkcjonowały dwa zwalczające się państwa brodryjskie, o tym samym położeniu i na tej samej ziemi. Ba! Występujące w Mikroświecie kseronacje kserują, ale państwa realne. Nie siebie nawzajem. Nawet gdy występowały "podwójne" Niderlandy swego czasu, to władca słabszy oddał pole władcy silniejszemu. Pisał o tym swego czasu Kurier. Cytat:BTW kolejny raz żałuję że nie tworzę już tych najbardziej powszechnych map mikroświata, bo umieszczenie dwóch tych samych archipelagów to prawie taki absurd, jak naniesienie dwóch konturów Francji na mapie swego czasu.Bo to jest absurd, a władca rzekomego archipelagu nawet niech nie liczy na przychylność KIKu w tej sprawie. Nigdy. (-) Daniel von Witt Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - RCA - 27.02.2016 KIK i tak nie działa jak należy Więc no cóż
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Daniel von Witt - 27.02.2016 (27.02.2016, 22:55:49)RCA link napisał(a): KIK i tak nie działa jak należyKtoś, kto wie już, że zostanie przez KIK "pokrzywdzony" nie może być obiektywny ![]() (-) Daniel von Witt Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Fiodor Swirydiuk - 27.02.2016 (27.02.2016, 22:55:49)RCA link napisał(a): KIK i tak nie działa jak należyAle działa, w przeciwieństwie do twojego rządu.
Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Polyna - 27.02.2016 (27.02.2016, 22:20:53)Daniel von Witt link napisał(a): Przyglądałem się tej dyskusji spokojnie do czasu, aż pojawiła się kserovalhalla. Z przykrością muszę stwierdzić, że jakkolwiek co by się z tymi skserowanymi wyspami nie działo to nigdy nie będą zaznaczone na mapach KIKuNo cóż, tow. RCA ma prawo ogłaszać że jakieś lądy istnieją, mapotwórcy mają prawo ich nie umieszczać na swoich mapach. Swoją drogą mam nadzieję, że skoro już uznaliście że powinniście trzymać w mapach KIK-u jakieś standardy, przestaniecie na nie walić też jakieś rozmaite yoya, jak np. coś co się przykleiło ostatnio do zachodniego Elderlandu. Gdyż yoya szybko upadają, a niedobrze wyglądające lądy po nich później pozostają i straszą ludzi przez lata. Szczególnie jeżeli są to całkowicie out-of-place carbon copies lądów z reala. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Daniel von Witt - 27.02.2016 (27.02.2016, 23:17:03)Polyna link napisał(a): [quote author=Daniel von Witt link=topic=4328.msg38836#msg38836 date=1456604453]No cóż, tow. RCA ma prawo ogłaszać że jakieś lądy istnieją, mapotwórcy mają prawo ich nie umieszczać na swoich mapach. Swoją drogą mam nadzieję, że skoro już uznaliście że powinniście trzymać w mapach KIK-u jakieś standardy, przestaniecie na nie walić też jakieś rozmaite yoya, jak np. coś co się przykleiło ostatnio do zachodniego Elderlandu. Gdyż yoya szybko upadają, a niedobrze wyglądające lądy po nich później pozostają i straszą ludzi przez lata. Szczególnie jeżeli są to całkowicie out-of-place carbon copies lądów z reala. [/quote] Oczywiście, że tak. Ja mu żadnych praw nie odbieram. Dopóki ma siły może stworzyć sobie multum kser Valhalli, w kolorze i bez. Królestwo Francji i Nawarry ma się nie najgorzej z tego co zaobserwowałem, a i kawałek czasu istnieje. Dłużej niż część państw po drugiej stronie Morza Valhalla. Gdyby coś bardzo niedobrego stało się z tym krajem to problem pustych ziem zostanie rozwiązany jeszcze szybciej niż wtedy gdy powstawały. Gwarantuję (o ile doczekam tych czasów). (-) Daniel von Witt Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Polyna - 28.02.2016 (27.02.2016, 23:40:23)Daniel von Witt link napisał(a): Królestwo Francji i Nawarry ma się nie najgorzej z tego co zaobserwowałem, a i kawałek czasu istnieje. Dłużej niż część państw po drugiej stronie Morza Valhalla. Gdyby coś bardzo niedobrego stało się z tym krajem to problem pustych ziem zostanie rozwiązany jeszcze szybciej niż wtedy gdy powstawały. Gwarantuję (o ile doczekam tych czasów).No to słodko. Takie już niepotrzebne rzeczy dobrze jest zatapiać. Żeby nie powtórzyła się sytuacja jak tutaj, że ktoś osiedla się na terra nullius a potem wcześniejsi zasiadcy się plują że im piksele zabrali, a potem te piksele Ctrl-C Ctrl-V. Sama mam ochotę np. zatopić Anhalt, ale niestety zrobili mi tam jakiś Ibsenat i nie można tego teraz ruszyć :/. Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Daniel von Witt - 28.02.2016 Gdyby się tak przejmować na każdym kroku rzekomymi prawami do terytorium utworzonego w przeszłości, na którym władza upadła lub się ulotniła i trzymać te ziemie niezagospodarowane "na wszelki wypadek" to Mikroświat dziś wyglądałby jak Ocean Spokojny. Dreamland byłby Tuvalu, Sarmacja Hawajami, a pomiędzy nimi tysiące bezludnych wysp - odległości byłyby kosmiczne, a w tej przestrzeni same trupy czekające na swoich "prawowitych" właścicieli. Dlatego w omawianym tu przypadku jest tyle argumentów na "NIE", że aż dziw bierze, gdy żaden nie przemawia do Pana Fryderyka. KIK zarzuca się przesadny liberalizm w tych kwestiach, jednak daleki jestem od rysowania na mapach państw, które państwami nie są, a mailów na swojej skrzynce pocztowej w sprawie lokacji potworków mam kilkanaście zapewne - wszystkie nie tyle odmowne, co autorzy tych potworków nie wytrzymali próby czasu. A ten przypadek jest już zupełnie niedorzeczny. Jedyną formą oznaczenia Cesarstwa Valhalli na mapie mogłaby być adnotacja by Bialenii i wyspach NUPIA w tym archipelagu, że Cesarstwo zgłasza roszczenia wobec tych ziem. Jeden, ale kardynalny problem z tym jest taki, że Cesarstwo nie istnieje od dobrych kilku lat, a Pan Fryderyk to jeszcze nie państwo. (-) Daniel von Witt Odp: List Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli do władz i mieszkańców Republiki - Konstanty Jerzy Michalski - 28.02.2016 Wasza Cesarska Wysokość! (przynajmniej de iure) Współpraca nie będzie przebiegać poprawnie, gdy ot, urządza sobie WCW takie ekscesy i nazywa nas Republiką Bialenii. To tak samo, jakbyśmy określali Sarmację terminem "Księstwo Sarmackie". Sprawa częściowo się rozwiązała i łaskawie WCW nie ma już pretensji do naszym ziem. Jednakowoż, jak powiedział Jego Ekscelencja von Witt, tworzenie kserokopii z drobnymi, niewidocznymi na mapie mikroświata różnicami, jest niższe od poziomu nordackiego. Ja rozpatrywałbym tą sprawę nieco inaczej. Po prostu WCW chce potwierdzić swój tytuł de iure przelewając dawne terytorium Valhalii na mapę mikroświata, a jako, że w porę się nie zorientował i odpowiednio - Królestwo Bialenii, Nowa Sclavinia i cała rzesza innych państwowości, w tym z najstabilniejszą - Republiką zajęły ten teren, to trzeba ich wypędzić. Krótko mówiąc - mikronacyjny kryzys wieku średniego. Z wyrazami estymy, |