Forum Republiki Bialeńskiej
Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+---- Dział: Kampanie i polityka (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-73.html)
+---- Wątek: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... (/thread-4946.html)

Strony: 1 2


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Józef Konstanty Bagrat - 15.04.2016

Czy łowił Pan ryby? Jeśli tak, to jaką największą rybę złowił na muchę?


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Alberto Carlos de Médici y Zep - 15.04.2016

Nie łowiłem... niestety, może tak kiedyś, jak mi dali.


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Ronon Dex - 16.04.2016

No to zapytam wprost - Twój przeciwnik w wyborach "straszy" jakimś audytem w armii - choć nie wiem kto i jak mi tam będzie ten audyt robił. Chciałbym poznać więc zdanie jego kontrkandydata - jak zapatruje się na te kwestię. W sumie akurat działalność w tej materii zaczęła się wreszcie rozwijać poza jednooosobowe monologi, powoli kombinujemy jakieś współprace, konkursy zbrojeniowe i może niewielu to interesuje, ale tworzy się z wolna jakaś grupa, która chyba jest w stanie wytworzyć jakąś stałą aktywność w tym temacie. Czy jak wygrasz to zamierzasz podobnie do przeciwnika wyborczego robić jakie kontrole-audyty? Nie wiem jak w wirtualu, ale w realu (wiem nie powinienem... używać wulgarnego słowa "real") gdy jeszcze służyłem w armii nie było nic bardziej wkurzającego i destrukcyjnego niż tzw. "kontrol-pomoc". Zwykle rozpieprzało wszystko co działało popranie i sprawnie...

Pytam się więc czy v-armia może liczyć na spokój i na może powolny, ale jakiś napływ ludzi chcących się w to bawić i "nabijać aktywność" postami może i nie najczęstszymi, ale całkiem niegłupimi... i w końcu powodującymi jakiś narracyjny rozwój tej tematyki i wreszcie nie jednooosobiwym.


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Frederick Hufflepuff - 16.04.2016

(16.04.2016, 01:26:33)Ronon Dex link napisał(a): No to zapytam wprost - Twój przeciwnik w wyborach "straszy" jakimś audytem w armii - choć nie wiem kto i jak mi tam będzie ten audyt robił. Chciałbym poznać więc zdanie jego kontrkandydata - jak zapatruje się na te kwestię. W sumie akurat działalność w tej materii zaczęła się wreszcie rozwijać poza jednooosobowe monologi, powoli kombinujemy jakieś współprace, konkursy zbrojeniowe i może niewielu to interesuje, ale tworzy się z wolna jakaś grupa, która chyba jest w stanie wytworzyć jakąś stałą aktywność w tym temacie. Czy jak wygrasz to zamierzasz podobnie do przeciwnika wyborczego robić jakie kontrole-audyty? Nie wiem jak w wirtualu, ale w realu (wiem nie powinienem... używać wulgarnego słowa "real") gdy jeszcze służyłem w armii nie było nic bardziej wkurzającego i destrukcyjnego niż tzw. "kontrol-pomoc". Zwykle rozpieprzało wszystko co działało popranie i sprawnie...

Pytam się więc czy v-armia może liczyć na spokój i na może powolny, ale jakiś napływ ludzi chcących się w to bawić i "nabijać aktywność" postami może i nie najczęstszymi, ale całkiem niegłupimi... i w końcu powodującymi jakiś narracyjny rozwój tej tematyki i wreszcie nie jednooosobiwym.

Marszałku, proszę się nie posuwać do takich określeń. Ja nikogo niczym nie straszę - rozważyłem jedynie możliwość przeprowadzenia ewentualnego audytu, który przeprowadziłby Minister Obrony Narodowej (gdyby ta funkcja nie była połączona z funkcją Marszałka Sił Zbrojnych). Jeśli będzie połączona, audyt wykluczam całkowicie.
Zadaniem takiego ewentualnego audytu nie byłoby zaś na pewno odrzucenie dobrych, sprawnie funkcjonujących działań - jeśli by taki audyt był, nie miałby formy kontroli, tylko sprawdzenia stanu rzeczy i wypunktowania działań, które moglibyśmy jeszcze bardziej rozwinąć, ulepszyć lub rozpocząć.


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Ronon Dex - 16.04.2016

(16.04.2016, 12:12:14)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Ja nikogo niczym nie straszę...
Czy słowo ujęte w cudzysłów nie daje do myślenia, szczególnie w takiej, a nie innej konstrukcji zdania? Nie idzie wyczuć ironii... Zresztą nigdy nie byłem "bojący".  Big Grin

(16.04.2016, 12:12:14)Frederick Hufflepuff link napisał(a): rozważyłem jedynie możliwość przeprowadzenia ewentualnego audytu, który przeprowadziłby Minister Obrony Narodowej (gdyby ta funkcja nie była połączona z funkcją Marszałka Sił Zbrojnych).
No cóż... jako polityk trzeba zważać na słowa, szczególnie w kampanii wyborczej. Audyty służą badaniu zgodności działań z normami, standardami, prawem itd. Sama zapowiedź przeprowadzenia audytu sugeruje konieczność badania prawidłowości działań SZ RB. Wyszło, jak wyszło...


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Hewret von Thorn - 16.04.2016

Cytat:Wyszło, jak wyszło...

...szydło z wora.


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Alberto Carlos de Médici y Zep - 16.04.2016

(16.04.2016, 01:26:33)Ronon Dex link napisał(a): No to zapytam wprost - Twój przeciwnik w wyborach "straszy" jakimś audytem w armii - choć nie wiem kto i jak mi tam będzie ten audyt robił. Chciałbym poznać więc zdanie jego kontrkandydata - jak zapatruje się na te kwestię. W sumie akurat działalność w tej materii zaczęła się wreszcie rozwijać poza jednooosobowe monologi, powoli kombinujemy jakieś współprace, konkursy zbrojeniowe i może niewielu to interesuje, ale tworzy się z wolna jakaś grupa, która chyba jest w stanie wytworzyć jakąś stałą aktywność w tym temacie. Czy jak wygrasz to zamierzasz podobnie do przeciwnika wyborczego robić jakie kontrole-audyty? Nie wiem jak w wirtualu, ale w realu (wiem nie powinienem... używać wulgarnego słowa "real") gdy jeszcze służyłem w armii nie było nic bardziej wkurzającego i destrukcyjnego niż tzw. "kontrol-pomoc". Zwykle rozpieprzało wszystko co działało popranie i sprawnie...

Pytam się więc czy v-armia może liczyć na spokój i na może powolny, ale jakiś napływ ludzi chcących się w to bawić i "nabijać aktywność" postami może i nie najczęstszymi, ale całkiem niegłupimi... i w końcu powodującymi jakiś narracyjny rozwój tej tematyki i wreszcie nie jednooosobiwym.

[justify]Nie wiem na ile to poważne pytanie, ale postaram się na nie odpowiedzieć. Przede wszystkim nie mam pojęcia jak się robi profesjonalne audyty. Tym bardziej, że nie mamy kryteriów, pod względem których takie kontrole byłby przeprowadzane. Jak już pisałem, zgodnie z koncepcją "korporacjonizmu", będę dążył do utrzymania maksymalnie możliwej autonomii dla armii. Armia może sobie ustawiać wszystkie przetargi, ba! może w niej działać "system prezentowy" (wszak to stymuluje rozwój gospodarczy - pieniądz jest w obiegu). 3-D Mnie nic do tego, póki nie odbija to się negatywnie na wizerunku państwa i jego walorach obronnych. Grunt żeby w wojsku działali profesjonaliści i osoby, które widzą w nim swoje miejsce w Bialenii. Oczywiście jeśli kierownictwo wojska w osobie Marszałka Wielkiego zechce bawić się w audyty, to mój rząd może służyć pomocą - czego, jak czego, ale biurokratów w Bialenii nie brakuje. [/justify]


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Ronon Dex - 16.04.2016

(16.04.2016, 17:08:47)Alberto de Medici link napisał(a): Nie wiem na ile to poważne pytanie ...
Samo pytanie było jak najbardziej poważne - ironia była tylko w użyciu sformułowaniu o "straszeniu".

Dziękuję za odpowiedź - właśnie o to mi chodziło czyli czy nie będzie "wkładania kija w szprychy" koła, które po długim czasie zabawy w zasadzie jednoosobowej powoli zaczęło się kręcić z udziałem więcej jak jednej osoby.


Odp: Chętnie odpowiem na wszelkie pytania... - Frederick Hufflepuff - 16.04.2016

(16.04.2016, 16:11:12)Ronon Dex link napisał(a): [quote author=Frederick Hufflepuff link=topic=5085.msg45494#msg45494 date=1460801534]
Ja nikogo niczym nie straszę...
Czy słowo ujęte w cudzysłów nie daje do myślenia, szczególnie w takiej, a nie innej konstrukcji zdania? Nie idzie wyczuć ironii... Zresztą nigdy nie byłem "bojący".  Big Grin

(16.04.2016, 12:12:14)Frederick Hufflepuff link napisał(a): rozważyłem jedynie możliwość przeprowadzenia ewentualnego audytu, który przeprowadziłby Minister Obrony Narodowej (gdyby ta funkcja nie była połączona z funkcją Marszałka Sił Zbrojnych).
No cóż... jako polityk trzeba zważać na słowa, szczególnie w kampanii wyborczej. Audyty służą badaniu zgodności działań z normami, standardami, prawem itd. Sama zapowiedź przeprowadzenia audytu sugeruje konieczność badania prawidłowości działań SZ RB. Wyszło, jak wyszło...
[/quote]

Powtarzam - nie było żadnej zapowiedzi przeprowadzenia audytu. Była zapowiedź możliwości przeprowadzenia audytu, ale tylko w określonych warunkach, których aktualnie nie ma. Wszystko jasne?  Smile