Forum Republiki Bialeńskiej
Moje rysunki - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Kawiarnia Artystyczna "Kulturalna" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-78.html)
+--- Wątek: Moje rysunki (/thread-5210.html)

Strony: 1 2 3


Odp: Moje rysunki - Alberto Carlos de Médici y Zep - 04.05.2016

Eviva l'arte! Niechaj pasie brzuchy
nędzny filistrów naród! My, artyści,
my, którym często na chleb braknie suchy,
my, do jesiennych tak podobni liści,
i tak wykrzykniem; gdy wszystko nic warte,
evviva l'arte!



Odp: Moje rysunki - Kamil Maciejewski - 04.05.2016

(03.05.2016, 23:51:24)Iwan Pietrow-Dostojewski link napisał(a):
Cytat:Nie podałeś argumentów, więc ta wypowiedź to niemerytoryczny spam.

Filistrze marny, nie muszę się tłumaczyć z każdej swej wypowiedzi. Twoje rysunki są dla mnie zwykłymi bazgrołami dzieci z podstawówki. Wyglądają jak wymiociny.

Nie musisz, ale teza bez argumentów wygląda słabo. Jestem ciekawy, co się stanie, jeśli pokażę Ci to: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kompozycja_suprematyczna:_białe_na_białym.


Odp: Moje rysunki - Severino Castiglioni - 04.05.2016

Matura to bzdura. Każda sesja na poważniejszych studiach jest od tego gorsza.


Odp: Moje rysunki - Kamil Maciejewski - 04.05.2016

Zgadzam się niestety z Bajtusiem - nasz podręcznik z chemii zabiera więcej zdjęć niż tekstu, w związku z czym zacząłem samodzielnie w domu uczyć się z repetytorium autorstwa Krzysztofa Pazdro. Problem sprawiają również sami uczniowie, którzy gadają na lekcjach, zamiast słuchać nauczyciela.


Odp: Moje rysunki - Hewret von Thorn - 04.05.2016

Repetytorium Pazdro, spoko.
Ale nie rozumiem po co komu podręcznik z chemii? Przecież to tylko pieniądze wyrzucone w błoto, bo w tym podręczniku nic nie ma (mam na myśli Nowej Ery, może inne wydania lepiej wyglądają).

Na maturze z chemii rozszerzonej umiejętność rozwiązywania zadań rachunkowych z chemii to podstawa. A to trzeba wyćwiczyć, a do tego potrzebne są zbiory zadań, np: Pazdro (bardzo polecam).
Również dobry materiał do nauki to Operon.

A co do lamusów z klasy, którzy przeszkadzają na lekcjach chemii - jebać ich.


Odp: Moje rysunki - Kamil Maciejewski - 04.05.2016

(04.05.2016, 14:07:34)Heinrich Hewret Wettin link napisał(a): Repetytorium Pazdro, spoko.
Ale nie rozumiem po co komu podręcznik z chemii? Przecież to tylko pieniądze wyrzucone w błoto, bo w tym podręczniku nic nie ma (mam na myśli Nowej Ery, może inne wydania lepiej wyglądają).

Na maturze z chemii rozszerzonej umiejętność rozwiązywania zadań rachunkowych z chemii to podstawa. A to trzeba wyćwiczyć, a do tego potrzebne są zbiory zadań, np: Pazdro (bardzo polecam).
Również dobry materiał do nauki to Operon.

A co do lamusów z klasy, którzy przeszkadzają na lekcjach chemii - jebać ich.

Tak jest, korzystamy w szkole z obiektu "Nowej Ery". Momentami zastanawiam się, czy to jeszcze podręcznik, czy już tabloid. A co do ludzi, to tak jest nie tylko na tym przedmiocie.


Odp: Moje rysunki - Bajtuś - 04.05.2016

Chemia ... piękna nauka ... po swoim technikum miałem jej tak dosyć, że poszedłem na matematykę ... chociaż mam dalej szumny dyplom technika chemika o specjalności .... (tajemnica wojskowa i państwowa) - była to jedyna w Polsce szkoła średnia o tej specjalności (nieistniejąca już zresztą, za sprawą "rewolucji" w latach 90).


Odp: Moje rysunki - Kristian Arped - 04.05.2016

A ja się nie zgodzę. Nie w takim znaczeniu, że teraz mamy ciężej — rzecz jasna.

(03.05.2016, 22:12:03)Bajtuś link napisał(a): To nie o zadania chodzi, ale o tzw rozkład materiału ... w porównaniu z moimi naukami to teraz w szkole średniej to poziom mojej podstawówki. Z dobrą młodzieżą robiło się w klasach lo to co robiło sie na pierwszym roku matematyki na uniwersytecie.
To znaczy — co? Smile

(03.05.2016, 22:13:26)Heinrich Hewret Wettin link napisał(a): Jak są pochodne, to powinny być rachunki różniczkowe i całki.
Ale tego nie ma, ani tego, ani macierzy. Sad
Rachunek różniczkowy, tj. nie chodzi ci o równania różniczkowe, jak mniemam? Bo z rachunku to miałem: od reguły de l'Hospitala, przez asymptoty krzywe, do badania przebiegu zmienności funkcji.

Macierze też były, chociaż wiele nie pamiętam. Najbardziej utkwiła mi metoda Sarrusa, bo i jest b. przydatna. Smile

(03.05.2016, 22:15:37)Bajtuś link napisał(a): o szeregach nie wspomnę, a geometria analityczna dwu i trójwymiarowa o Euklidesa nie wspomnę, a gdzie granice??
Łezka się w oku kręci ... dosyć, bo sie za bardzo rozmarzę Wink
Szeregi miałem, acz tylko geometryczne. Analityczną — tylko dwuwymiarową. Granice — były.

Miałem też i liczby zespolone, całki (Riemanna, oznaczona, podwójna), funkcje cyklometryczne i pewnie masę rzeczy, o których teraz zapomniałem powiedzieć, a które umiałbym wykorzystać. Nie wiem, czy to dla Was dużo. Zapewniam jednak, że to poziom przeciętny: taka "średnia krajowa", jak to zwykła moja pani profesor mówić. Smile

Co do tematyki wkurwania: czy ja wiem, czy wkurwanie jest bez sensu. To znaczy — no niby nigdy nie uczyłem się na pamięć, że ładunek elementarny to w przybliżeniu 1,6*10^-19 C, ale w trakcie nauki, po wielokrotnym użyciu wartości, się nauczyłem.

Dziwię się, że nie muszą się w teraz w gimnazjach pierwiastków na pamięć uczyć. Ja musiałem.

Ad rem.

Rysuj dalej i się realizuj. Tylko nie zapominaj o wartościowościach, liczby powłok i elektronach walencyjnych! Big Grin


Odp: Moje rysunki - Hewret von Thorn - 04.05.2016

Meh, ja to musiałem niektórych rzeczy sam się uczyć.


Odp: Moje rysunki - Iwan Pietrow - 04.05.2016

(04.05.2016, 06:49:36)Kamil Maciejewski link napisał(a): [quote author=Iwan Pietrow-Dostojewski link=topic=5366.msg47640#msg47640 date=1462312284]
Cytat:Nie podałeś argumentów, więc ta wypowiedź to niemerytoryczny spam.

Filistrze marny, nie muszę się tłumaczyć z każdej swej wypowiedzi. Twoje rysunki są dla mnie zwykłymi bazgrołami dzieci z podstawówki. Wyglądają jak wymiociny.

Nie musisz, ale teza bez argumentów wygląda słabo. Jestem ciekawy, co się stanie, jeśli pokażę Ci to: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kompozycja_suprematyczna:_białe_na_białym.
[/quote]

Co się stanie? Tyle się stanie! Obraz pierwsza klasa! Twe bazgroły mogą jedynie czyścić mu buty! Nie ma radio, nie ma stylo, nie ma daktylo!


Odp: Moje rysunki - Eddard Noqtern - 04.05.2016

Iwanie, jak się nie podoba, to chociaż nie krytykuj. Ja natomiast doceniam włożony wkład pracy i kreatywność, wobec czego dzieła Kamila mi się całkiem podobają.  Wink


Odp: Moje rysunki - Iwan Pietrow - 04.05.2016

Jak mogie, to komentuję i nie próbuj wpływać na me decyzje, Ty krypto dyktatorze.


Odp: Moje rysunki - Eddard Noqtern - 04.05.2016

Naucz się być miły dla ludzi, chamie!


Odp: Moje rysunki - Maciej Kamiński - 04.05.2016

Przeginacie, moi kochani.


Odp: Moje rysunki - Iwan Pietrow - 04.05.2016

(04.05.2016, 19:40:25)Eddard Noqtern link napisał(a): Naucz się być miły dla ludzi, chamie!

"Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się ino sznur"

Cytat:Przeginacie, moi kochani.

Maciuś, idź lepiej zająć się czymś pożytecznym. Nie ograniczaj biednych obywateli.


Odp: Moje rysunki - Maciej Kamiński - 04.05.2016

Ty się do biednych nie zaliczasz. ,Wink Masz całą Brytanię dla siebie. ^^,


Odp: Moje rysunki - Kamil Maciejewski - 11.05.2016

Pora na lit i beryl.


[Obrazek: lithium_by_maciej_kamil-da1m3zp.jpg]


[Obrazek: beryllium_by_maciej_kamil-da1vg9n.jpg]


Odp: Moje rysunki - Alberto Carlos de Médici y Zep - 11.05.2016

Piszesz piórem?


Odp: Moje rysunki - Kamil Maciejewski - 12.05.2016

(11.05.2016, 22:08:04)Alberto de Medici link napisał(a): Piszesz piórem?

Tak.


Odp: Moje rysunki - Iwan Pietrow - 12.05.2016

Kamilu drogi, a ile czasu zajmuje Ci zrobienie takiego jednego rysunku?