Forum Republiki Bialeńskiej
Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html)
+--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-331.html)
+---- Dział: Archiwum instytucji i partii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-472.html)
+----- Dział: Wspólnota Rozwoju (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-199.html)
+----- Wątek: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja (/thread-5804.html)

Strony: 1 2 3


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Eddard Noqtern - 27.07.2016

[member=232]Jan Lubomirski[/member]
Ale na razie postarajmy się rozmawiać tylko o problemie niskiej frekwencji na wyborach, a nie aktywności.

[member=227]Frederick Hufflepuff[/member]
Jakie według Ciebie powinien mieć uprawnienia komisarz? Takie jak w zgłoszonej przez [member=153]Piotr Pawel I[/member] poprawce? Czy większe? Kto powinien go według Was wybierać? Na jaki okres?

[member=226]Bajtuś[/member]
Tylko, że wybory są tajne, a udział w nich dobrowolny. Karanie nie wchodzi więc w grę.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Bajtuś - 27.07.2016

Tajne jest kto na kogo głosował, a nie kto brał udział w wyborach.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Maciej Kamiński - 27.07.2016

Cytat:Tylko, że wybory są tajne, a udział w nich dobrowolny. Karanie nie wchodzi więc w grę.
Karanie już jest możliwe, po prostu jesteśmy dla siebie bardzo mili.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Eddard Noqtern - 27.07.2016

[member=226]Bajtuś[/member]
Wydaje mi się, że również udział w wyborach powinien być tajny.

[member=56]Maciej Kamiński[/member]
Jak to?


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Maciej Kamiński - 27.07.2016

Przeczytaj artykuł 9 ustawy zasadniczej. ,Wink


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Ronon Dex - 27.07.2016

(27.07.2016, 18:17:29)Jan Lubomirski link napisał(a):Można wprowadzić artykuł w konstytucji, nakładając dodatkowe obowiązki na ministrów. Na przykład w ciągu roku minimum 3 konkursy, jeżeli to za mało to można zwiększyć liczbę.
Pomijając fakt, że ministrów nie wybiera się "na rok" - to nie wiem skąd pomysł, że jakieś konkursy napędzą "aktywność". Jakoś dotychczas nie zauważyłem by konkursy miały jakąś większą popularność w RB. Raczej mało obiecujący kierunek...

Aktywności nie da się wymusić sztucznie... nakazem tego czy tamtego - po prostu musi zajść przypadek, że ktoś wymyśla coś co zainteresuje innych, którzy tocząc wokół niego dyskusję czy realizują wspomniany "pomysł" (bo ich zainteresował,podobał się, "chwycił").

(27.07.2016, 18:38:28)Eddard Noqtern link napisał(a):Ale na razie postarajmy się rozmawiać tylko o problemie niskiej frekwencji na wyborach, a nie aktywności.
No w tym temacie to mamy w sumie dwie propozycje:

1/ Zwiększenie informacji o wyborach.
2/ Obowiązek głosowania i konsekwencje wynikające z niegłosowania.

Pozostaje oczywiście zwiększenie zainteresowania wyborami i samą v-polityką - zobaczymy czy pomysł z obowiązkowym "programem wyborczym" wpłynie na zainteresowania samymi wyborami... ale na to potrzeba czasu.

(27.07.2016, 19:06:12)Eddard Noqtern link napisał(a):Wydaje mi się, że również udział w wyborach powinien być tajny.
A niby dlaczego sam udział miałby być tajny?


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Eddard Noqtern - 27.07.2016

[member=266]Ronon Dex[/member]
Do wymienionych przez Ciebie pomysłów dopisałbym jeszcze pomysł ustanowienia urzędu Komisarza Wyborczego.
Moja opinia na temat tego urzędu jest taka, że powinna być to osoba wybierana przez Parlament większością 2/3 głosów na okres 12 tygodni. Jego jedynym zadaniem byłaby organizacja i promocja wyborów. 2/3 głosów zapewniłoby jego niezależność od partii i poparcie społeczne jako osoby neutralnej. Natomiast rozdzielenie tej funkcji od Marszałka Parlamentu pozwoliłoby się komisarzowi w pełni skupić na wyborach.
To na razie wstępna propozycja. Co o niej myślicie?

Co do tajności wyborów - tak do tej pory w Bialenii było i uważam, że tak powinno pozostać.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Ronon Dex - 27.07.2016

(27.07.2016, 19:16:11)Eddard Noqtern link napisał(a):Co do tajności wyborów - tak do tej pory w Bialenii było i uważam, że tak powinno pozostać.
Tajność wyborów z sensie w jaki sposób oddał głos tak (to chyba zrozumiałe) - ale niby jaki cel ma tajność samego udziału w wyborach? Argument, że "tak wcześniej było"... no jest "taki sobie". W końcu skoro chcemy jakąś sytuację zmienić to chyba normalne jest, że może powstać coś czego wcześniej "nie było".

Co do funkcji "Komisarza Wyborczego"... Czemu nie - spróbujmy, może wyjdzie to na dobre wyborom.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Piotr Pawel I - 28.07.2016

Co do stworzenia instytucji niezależnego komisarza - czemu nie? Zastanówmy się jednak, czy komisarz może mieć prawo udziału w wyborach (kandydowania)? Słusznie byłoby, gdyby nie miał - ale też znalezienie takiej osoby może być skrajnie trudne...


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Ronon Dex - 28.07.2016

Myślę Piotrze, że trochę idziemy w przesadę... Nie mamy problemów z samą organizacją wyborów, a ten Komisarz Wyborczy to chyba raczej powinien sprawować funkcję wspomagające Marszałka Parlamentu w działaniach promowania wyborów.

Wg mnie na zasadzie, że Marszałek byłby odpowiedzialny za samą organizację, ogłoszenie wyborów, przyjmowanie kandydatów (trochę w nowej ordynacji dokładamy tych zadań  - bo będzie musiał sprawdzić czy kandydaci wykonali obowiązki z ustawy), a potem ogłoszenie wyników itd. Komisarz w tym czasie mógłby organizować akcje promocyjne mające na celu zwiększanie frekwencji wyborczej.

Marszałkowi Parlamentu przecież nie ograniczamy prawa do kandydowania, to czemu to robić w stosunku do Komisarza? Zgoda będzie np. rozsyłał PW do wyborców i teoretycznie mógłby promować przy tym swoja osobę. Ale po pierwsze szybko by to "wyszło", a po drugie przecież nie ma zakazu namawiania wyborców do głosowania na siebie za pomocą PW. Czyli funkcja Komisarza nie daje żadnych profitów w tej materii.

Raczej w tak małej zbiorowości powinniśmy stosować jak najmniej ograniczeń co do niepołączalności funkcji czy działań. O ile uzasadnionym jest by sędzia nie był czynny politycznie czy by osobę sprawującą urząd Prezydenta na ten czas przenosić w SZ RB w "stan nieczynny" (ale w sumie tylko dlatego, że byłaby by to nieco dziwna sytuacja, że byłby formalnie jednocześnie zwierzchnikiem D-cy SZ RB i jednocześnie jego podwładnym) - to nie widzę powodu by te ograniczenia zwiększać i narzucać je osobom organizującym wybory.

Chcemy zwiększać aktywność, to trudno narzucać sobie kolejne ograniczenia... Np. będąc w składzie "Rzeszy Bialeńskiej" oddaje sobie dwa głosy (za siebie prywatnie i za dowódcę SZ RB) i to "opinia publiczna" oceni czy nie robię przy tym "swoich interesów". Podobnie z Marszałkiem Parlamentu czy Komisarzem Wyborczym - ich działania widzimy i chyba nie warto stosować ograniczeń, bo wpłyną one tylko negatywnie na całokształt działań w RB.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Piotr Pawel I - 28.07.2016

Słusznie. Po namyśle - proponuję eksperyment z komisarzem, czyli jak najprościej, powoływanym przez Marszałka. Ja swej poprawki w Parlamencie zmieniać nie będę, choć jestem otwarty na inne propozycje.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Eddard Noqtern - 28.07.2016

Moim zdaniem lepszym wyjściem byłoby rozdzielenie obowiązków Marszałka, który od teraz zająłby się już tylko prowadzeniem obrad i publikacją przyjętych praw. Natomiast zadaniem komisarza byłaby cała organizacja wyborów - od strony technicznej, jak i promocyjnej.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Piotr Pawel I - 28.07.2016

To może jakiś kompromis: Komisarza Wyborczego powołuje Marszałek po uzyskaniu akceptacji posłów; Marszałek rozpisuje wybory, a Komisarz je organizuje.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Ronon Dex - 28.07.2016

Eddardzie, Piotrze... W teorii może i ciekawe, tylko problem w tym co zrobić jak się chętny na Komisarza nie znajdzie? Paraliż wyborów?

Nie mam nic przeciwko rozdzieleniu działań formalnych Marszałka Parlamentu, od działań "technicznych" tego Komisarza Wyborczego... tylko obligatoryjny obowiązek to "strzał we własne kolano". Jeżeli chcecie takiej poprawki to mogę to poprzeć, ale tylko pod warunkiem zapisu, że jeżeli na wniosek Marszałka nie zgłosi się chętny to wszystkie czynności wyborcze prowadzi Marszałek Parlamentu... Czyli "po staremu".

Chociaż dalej jestem zdania, że to nadmierna i nic nie dająca komplikacja. Moim zdaniem ten Komisarz powinien po prostu jeśli takowy chętny się pojawi oczywiście - powinien po prostu odciążać Marszałka w działaniach informacyjnych i promocyjnych. Wszak problemów z samymi wyborami nie mamy, mamy problem z informacją i promocją właśnie.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Piotr Pawel I - 28.07.2016

Jasne. W Hasselandzie mamy ogólny przepis mówiący o "zastępowaniu w górę i w dół". Nie ma kogoś - jego zastępca przejmuje obowiązki. Nie ma zastępcy - przejmuje obowiązki jego szef.
W tym konkretnym przypadku OK, jak nie ma KWyb do Marszałek.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Ronon Dex - 28.07.2016

No to jeśli uważacie (przedstawiciele WR), że ten "Komisarz Wyborczy" będzie przydatny to musielibyście wrzucić to do Parlamentu jako poprawkę z zapisami określającymi:

1/ Tryb wyboru i powoływania oraz ewentualne warunki dla kandydata/tów.
2/ Kompetencje i zadania (obowiązki) Marszałka i Komisarza w zakresie wyborów,
3/ Zapis o tym, że w przypadku braku Komisarza wybory w całości prowadzi Marszałek Parlamentu.

Aby nie było wątpliwości i potem problemów trzeba by chyba określi, że jednak Marszałek ma rolę nadrzędną (zawsze jakieś sprawy sporne mogą wyniknąć, wybrany komisarz może swoich obowiązków nie wykonywać, lub wykonywać je nieprawidłowo itd.).

Debata trwa do jutra do 16.30, ale jeśli to konieczne to mogę ją przedłużyć...


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Eddard Noqtern - 28.07.2016

Rononie, na razie trwa dyskusja. Chciałbym przed zgłoszeniem poprawki wysłuchać głosu pozostałych osób. No właśnie, co reszta o tym myśli? [member=227]Frederick Hufflepuff[/member] [member=146]Mikołaj Patryk Dostojewski[/member] [member=226]Bajtuś[/member] @Jan Lubomirski


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Ronon Dex - 28.07.2016

Rozumiem - dlatego m.in. napisałem "musielibyście" (a nie "musicie") i zasugerowałem, że mogę nieco przedłużyć debatę ponad czas zaplanowany. Ostatnie zdanie mojego poprzedniego posta sugeruje,że jeśli potrzebujecie czasu przedyskutowanie i sformułowanie poprawki to oczekuję stosownego "wniosku" o przedłużenie debaty.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Bajtuś - 28.07.2016

Komisarz ... hmm ... niby by się przydał, ale oprócz pracy, zadnych profitów nie widać ... a nowa ordynacja sporo obowiązków dodaje Marszałkowi. Jeśli już miałby być, może przekazać mu sprawdzanie kampanii wyborczej i programów i przekazania opinii Marszałkowi Parlamentu oraz pilnowania terminów wyborczych - jako poprzedni Marszałek z tym miałem najwięcej problemów (może to wynikało z nawału pracy realowej), ale przypominacz terminowy by sie przydał. Pytanie czy znajdzie sie chętny.


Odp: Debata Wspólnoty Rozwoju - niska frekwencja - Hewret von Thorn - 28.07.2016

Komisarz Wyborczy to nie jest nowy pomysł, gdyż już kiedyś taką funkcję zaproponowałem:
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=4599.0

Niestety, nie wzbudził on większego zainteresowania, stąd wykreślono cały rozdział o nim w projekcie Ordynacji.

Cytat:Rozdział II
[Najwyższy Komisarz Wyborczy]

Artykuł 3.

Za przebieg wyborów parlamentarnych i prezydenckich odpowiedzialny jest Najwyższy Komisarz Wyborczy.

Artykuł 4.

1. Najwyższego Komisarza Wyborczego powołuje Prezydent Republiki Bialeńskiej na 8-tygodniową kadencję.

2. Urząd Najwyższego Komisarza Wyborczego może pełnić osoba, która:
1) posiada stałe obywatelstwo Republiki Bialeńskiej od 3 tygodni;
2) nie posiada orzeczonego zakazu sprawowania funkcji publicznych;
3) posiada nieposzlakowaną opinię społeczną;
4) wyróżnia się wiedzą na temat procedur wyborczych w Republice Bialeńskiej.

Artykuł 5.

1. Najwyższy Komisarz Wyborczy może zostać pozbawiony urzędu przed upływem kadencji tylko na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Ludowego, stwierdzający naruszenie przez Najwyższego Komisarza Wyborczego Konstytucji oraz innych ustaw w związku ze sprawowaniem przez Najwyższego Komisarza Wyborczego urzędu. Pociągnięcie Najwyższego Komisarza Wyborczego może nastąpić tylko za zgodą Parlamentu Republiki Bialeńskiej wyrażonej w uchwale.

2. Kadencja Najwyższego Komisarza Wyborczego ulega skróceniu w przypadku:
1) śmierci;
2) rezygnacji.

Artykuł 6.

Najwyższy Komisarz Wyborczy nie może należeć do partii politycznej, ani kandydować w wyborach odbywających się w trakcie jego kadencji.

Artykuł 7.

Najwyższy Komisarz Wyborczy odpowiedzialny jest za:
1) nadzorowanie przebiegu wyborów;
2) prowadzenie rejestru wyborców;
3) prowadzenie rejestru wyborców posiadających dodatkowy głos;
4) określanie zasad kampanii wyborczych.

Artykuł 8.

W przypadku braku powołania Najwyższego Komisarza Wyborczego jego obowiązki pełni Marszałek Parlamentu.