Forum Republiki Bialeńskiej
Wieści z zagranicy - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+--- Wątek: Wieści z zagranicy (/thread-560.html)



RE: Wieści z zagranicy - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 27.02.2018

To aż dziwne, że nas na pal nie ponabijano.

Cytat:Sprawa jest prosta. Poprzednia wersja ustawy przewidywała, że w regulaminie stowarzyszenia zwykłego musi być zapisane nazwisko przedstawiciela (trzykrotna wizyta w Urzędzie m. st. Warszawy była niezbędna dla uściślenia zasad regulaminu...).

No cóż. Nie spotkałem się z tym, ale z doświadczenia wiem, że co urzędnik to opinia. Ja spotkałem się z komitetem założycielskim reprezentowanym przez przewodniczącego tego komitetu. Jednak interpretacja prawa może być różna nawet w urzędzie kilka kilometrów dalej Tongue

http://forum.hasseland.eu/index.php/topic,8046.0.html


RE: Wieści z zagranicy - Karol Medycejski - 27.02.2018

Bo to nieprawda. Hewret zadał sobie wczoraj trud porównania obu wersji ustawy i nazwisko należało wskazać jedynie w zgłoszeniu, a nie w statucie, co zresztą, na chłopski rozum nawet, wydaje się rozsądniejszą i bardziej prawdopodobną opcją. Być może doszło w Ratuszu do jakiegoś nieporozumienia. Owszem, spotkałem się już z wieloma kreatywnymi urzędniczymi wykładniami przepisów, ale to już skrajny absurd.


RE: Wieści z zagranicy - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 27.02.2018

(27.02.2018, 21:37:47)Karol Medycejski napisał(a): Bo to nieprawda. Hewret zadał sobie wczoraj trud porównania obu wersji ustawy i nazwisko należało wskazać jedynie w zgłoszeniu, a nie w statucie.

Mimo wszystko nie ma sensu odrzucać tego wyjaśnienia jako nieprawdziwe. Ile razy tłumaczyłeś w urzędzie, że Twoja interpretacja jest prawidłowa i wygrałeś? Big Grin


RE: Wieści z zagranicy - Karol Medycejski - 27.02.2018

Całe szczęście w swoich sprawach nie musiałem się tak użerać. Natomiast jak zawodowo widzi się coś takiego, to nie ma zabawy i ustępstw. Odpowiednia skarga zazwyczaj prowadzi do naprostowania urzędniczych innowacji Wink


RE: Wieści z zagranicy - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 27.02.2018

Nie czarujmy się, więcej czasu zajmie walka z aparatem niż przytaknięcie. Niemniej rozumiem, że zboczenie zawodowe może popychać w kierunku autodestruktywnych zachowań Big Grin


RE: Wieści z zagranicy - Karol Medycejski - 27.02.2018

Nie no, to oczywiście zależy od problemu i jego rangi i skali. Jeśli można coś szybko załatwić i nie jest to skrajanie absurdalne, przynosi korzyści stronie i organowi oraz nie jest nielegalne lub sprzeczne z interesem publicznym, to można nieco przymnknąć oko na pewne "odstępstwa od litery prawa". Natomiast w takiej sprawie jak ta ze stowarzyszeniem, to powiedział bym takiej babie/chłopu, żeby się puknął w czoło i może zadał sobie trud chociaż zajrzenia do aktu prawnego. Urzędnikom upartość za wszelką cenę, kiedy ewidentnie nie mają racji, też się nie opłaca.


RE: Wieści z zagranicy - Hewret von Thorn - 28.02.2018

Dziś, niecałe pół godziny temu Carstwo Brodryjskie wspólnie ze Związkiem Winkulijskim postawiły ultimatum z żądaniami:
- zaprzestanie roszczenia sobie fragmentów terytorium Carstwa Brodryjskiego oraz Związku Winkulijskiego,
- porzucenie koncepcji "Wielkiej Kugarii".


RE: Wieści z zagranicy - Frederick Hufflepuff - 28.02.2018

Samo ultimatum utrzymane w niezwykle agresywnym tonie, obawiam się, że może to doprowadzić do eskalacji miast deeskalacji konfliktu!


RE: Wieści z zagranicy - Hewret von Thorn - 28.02.2018

O ile żądania Carstwa Brodryjskiego są zasadne, o tyle Związku Winkulijskiego już nie. W kartografii mikronacyjnej przyjęła się zasada "kto pierwszy, ten lepszy", a więc w tym przypadku to Winkulia rości pretensje do terytorium Chanatu Kugarskiego.


RE: Wieści z zagranicy - Hewret von Thorn - 28.02.2018

Cytat:Oczywiście, że ma szanowny Panie. Otóż o ile sobie przypominam, w czasie moich rządów Kugaria nie uznawała ani jednego państwa na Nordacie za równe sobie, właśnie po to, aby w sposób nieskrępowany prowadzić ekspansję na Wielką Kugarię, w celu jej objęcia. Oczywiście uznawaliśmy istnienie takich bytów jak Brodria, ale nie jako pełnoprawnych państw, z którymi Chanat chciałby współpracy lub stosunków. Nie wiem od kiedy to się zmieniło.

Źródło: http://kugaria.cba.pl/forum/t/grozba-wojny-z-brodria/page/2/#post-21713

Pisałem to kiedyś! Smile

https://www.youtube.com/watch?v=RWK1UTjpY5o


RE: Wieści z zagranicy - Karol Medycejski - 28.02.2018

Dziw bierze, że coś takiego jak Kugaria czy Brodria jeszcze istnieje...


RE: Wieści z zagranicy - Ametyst Faradobus - 28.02.2018

Dzikie ordy w każdym zakątku świata są jak paprochy spod tapczanu, które trzeba zamieść zanim się całkiem nabrudzi.


RE: Wieści z zagranicy - Hewret von Thorn - 28.02.2018

Kugaria ma ciekawy pomysł na siebie i mocno rozwiniętą narrację (jak i również solidnie trzyma się wytycznych fabularnych). Wewnętrznie również jest silna i stabilna.
Brakuje im tylko ogarnięcia technicznego w postaci solidnego hostingu i czytelniejszego forum/czytelniejszej listy dyskusyjnej.


RE: Wieści z zagranicy - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 28.02.2018

No cóż... Jeśli coś z tym nie zrobią, nie znajdą minimum kompromisu (gdzie wojna w mikroświecie nosi znamiona kompromisowego rozwiązania) to grozi to sytuacją dość dobrze już znaną w polskim mikroświecie, a więc równoległy byt dwóch organizacji państwowych na tym samym terenie. Osobiście nigdy nie rozumiałem takiego podejścia. Lepiej ułożyć się przynajmniej na minimalnym poziomie, co może skutkować tylko i wyłącznie pozytywnymi skutkami dla obu stron konfliktu.


RE: Wieści z zagranicy - Jan Lubomirski-Dostojewski - 28.02.2018

W tym rzecz, że Kugaria nie chce się układać od dłuższego czasu.


RE: Wieści z zagranicy - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 28.02.2018

(28.02.2018, 18:42:13)Jan Lubomirski-Dostojewski napisał(a): W tym rzecz, że Kugaria nie chce się układać od dłuższego czasu.

Nie wierzę, że stoją na stronie stanowisku "To nasze piksele! Tup tup!". Raczej chodzi im o wywołanie draki. Uważam, że drakę należy po prostu zapewnić.


RE: Wieści z zagranicy - Jan Lubomirski-Dostojewski - 28.02.2018

Oni chcą się kłócić i jednocześnie mieć te piksele.


RE: Wieści z zagranicy - Kaspar Waksman - 28.02.2018

No cóż. Taki naród :/


RE: Wieści z zagranicy - Maciej Kamiński - 28.02.2018

(28.02.2018, 18:42:13)Jan Lubomirski-Dostojewski napisał(a): W tym rzecz, że Kugaria nie chce się układać od dłuższego czasu.
Kugaria nigdy nie chciała się z nikim układać w kwestii granic. Od pierwszego dnia działania.


RE: Wieści z zagranicy - Kaspar Waksman - 28.02.2018

(28.02.2018, 20:25:45)Maciej Kamiński napisał(a): Kugaria nigdy nie chciała się z nikim układać w kwestii granic. Od pierwszego dnia działania
 
Boże... To ja się boje co będzie jak mi podejdą pod muratycką granicę...