![]() |
|
Putin- wprowadź wojsko? - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-328.html) +--- Wątek: Putin- wprowadź wojsko? (/thread-1268.html) |
Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Feliks Spirkin - 02.07.2015 [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=DNJHzllzQ40[/youtube] Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Ivan von Lichtenstein - 03.07.2015 (02.07.2015, 21:03:08)Markus Wettin link napisał(a): [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=DNJHzllzQ40[/youtube]<3 <3 <3 Super piosenka! Odp: Putin- wprowadź wojsko? - AndrzejSwarzewski - 03.07.2015 Ivan, nie spamuj, ja Cię proszę. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Ivan von Lichtenstein - 03.07.2015 Ale to jest piękna piosenka <3 Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Feliks Spirkin - 05.07.2015 Łapcie ciekawą stronę - http://mideast.liveuamap.com/en/2015/2-july-isis-trying-2-start-new-front-for-the-caliphate-in?ll=43.874140000000004;18.40210000000005&zoom=8 Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Kristian Arped - 05.07.2015 Okolice Deir-ez-Zur nie są okupowane? A strona świetna, dodałem do zakładek. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Fiodor Swirydiuk - 29.01.2016 Jak wygląda świat moim okiem w 2016. ![]()
Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Alberto Carlos de Médici y Zep - 30.01.2016 Real Madryt jest słaby. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Fiodor Swirydiuk - 30.01.2016 (30.01.2016, 22:05:49)Adam von Haller link napisał(a): Real Madryt jest słaby.Barcelona gorsza. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Ametyst Faradobus - 10.04.2016
Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Hewret von Thorn - 10.04.2016 Jakiś niepodobny. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Alberto Carlos de Médici y Zep - 10.04.2016 Poległ? To brał udział w jakiejś bitwie? Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Maciej Kamiński - 10.04.2016 (10.04.2016, 17:26:10)Alberto de Medici link napisał(a): Poległ? To brał udział w jakiejś bitwie?No, w Lizbonie. :roll: Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Frederick Hufflepuff - 10.04.2016 "Poległ" w rozumieniu śmierci poniesionej podczas sprawowania wysokiego urzędu w państwie, czyli podczas służenia Rzeczypospolitej. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Bajtuś - 10.04.2016 On nie poległ ale zginął w wypadku ... znowu naciągaja fakty Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Alberto Carlos de Médici y Zep - 10.04.2016 (10.04.2016, 17:53:14)Maciej Kamiński link napisał(a): No, w Lizbonie. :roll: Pan Janusz powiedział, że była to wielce przegrana walka. Cytat:"Poległ" w rozumieniu śmierci poniesionej podczas sprawowania wysokiego urzędu w państwie, czyli podczas służenia Rzeczypospolitej. Zgodnie z SJP, polec to można ino w walce. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Frederick Hufflepuff - 10.04.2016 Myślę, że zupełnie niepotrzebne, wręcz nieodpowiednie i aroganjckie są słowa o wypadku i naciaganiu faktów oraz przywoływanie sztywnej, slownikowej formułki. Bajtusiu, przepraszam, ale naprawdę nie Tobie oceniać, zwłaszcza tak kategorycznie, czy to był wypadek, czy zamach, czy cokolwiek jeszcze innego. Nie było Pana w Smoleńsku, nie badał Pan katastrofy, nie zapoznał się z całą dokumentacją, a powtarzanie ustaleń Rosjan (i Millera - są te same co Rosjan), jest haniebne. Komisja Millera nie potrafiła nawet poprawnie zmierzyć na jakiej wysokości złamała się pancerna brzoza (chodziło o KILKUMETROWE różnice), więc poprawne zbadanie calej tragedii (próba zbadania) musiało być w ich wykonaniu kompromitacja i czymś prowizorycznym, klamliwym. Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Maciej Kamiński - 10.04.2016 Tym samym muszę wrócić do pewnej dyskusji, w której uznałem Twoją wyższość w argumentacji na podstawie sztywnej formułki słownikowej i zaprzeczyć temu. Poza tym, no dalej, ruszże tym swoim dyzmarkiem - gdybyś chciał zabić teoretycznie niewygodnego polityka z sąsiedniego kraju w katastrofie komunikacyjnej, to czy robiłbyś to ze wszystkich miejsc na Ziemi - akurat na swoim terytorium? Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 10.04.2016 (10.04.2016, 20:49:50)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Myślę, że zupełnie niepotrzebne, wręcz nieodpowiednie i aroganjckie są słowa o wypadku i naciaganiu faktów oraz przywoływanie sztywnej, slownikowej formułki. Bajtusiu, przepraszam, ale naprawdę nie Tobie oceniać, zwłaszcza tak kategorycznie, czy to był wypadek, czy zamach, czy cokolwiek jeszcze innego. Nie było Pana w Smoleńsku, nie badał Pan katastrofy, nie zapoznał się z całą dokumentacją, a powtarzanie ustaleń Rosjan (i Millera - są te same co Rosjan), jest haniebne. Komisja Millera nie potrafiła nawet poprawnie zmierzyć na jakiej wysokości złamała się pancerna brzoza (chodziło o KILKUMETROWE różnice), więc poprawne zbadanie calej tragedii (próba zbadania) musiało być w ich wykonaniu kompromitacja i czymś prowizorycznym, klamliwym. A Pan był? Odp: Putin- wprowadź wojsko? - Ronon Dex - 10.04.2016 (10.04.2016, 20:49:50)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Bajtusiu, przepraszam, ale naprawdę nie Tobie oceniać, zwłaszcza tak kategorycznie, czy to był wypadek, czy zamach, czy cokolwiek jeszcze innego.Zbadała to i oceniła Komisja Badania Wypadków Lotniczych - instytucja do tego powołana i badająca nie pierwszą i niestety zapewne nie ostatnią katastrofę lotniczą. Tak się składa, że przesłużyłem w lotnictwie ponad 20 lat, potem jeszcze kilka pracowałem - a część z mojej służby to była praca związana z kontrolą lotów wojskowych... Pseudoeksperci, co to "widzieli samolot" (może nawet kiedyś z bliska) mogą sobie wysnuwać milion "teorii spiskowych", ku uciesze polityków i gawiedzi o lotnictwie pojęcia nie mającej - prozaicznej rzeczywistości tym nie zmienią. No, ale spiskowe teorie są ciekawsze od "nudnej" i prozaicznej rzeczywistości. Sprawa w zasadzie prozaiczna jak większość (niestety) katastrof lotniczych - niedostatecznie wyszkolona załoga, podejmująca decyzję o próbie lądowania wbrew ich własnym uprawnieniom (które zresztą mieli tylko na papierze "co to przyjmuje wszystko") i zdrowemu rozsądkowi, która popełniła kilka następujących po sobie błędów... doprowadzając do czegoś co od dawien dawna nazywane jest w lotnictwie "kontrolowanym lotem ku ziemi" (w wolnym tłumaczeniu z angielskiego "Control Flight To Ground) i finalnie "zaliczyła dzwona". Życie niestety - nie pierwszy i nie ostatni zapewne taki wypadek. Wszystko działa jak należy, a załoga popełniając i potęgując kolejne błędy doprowadza do katastrofy. Tylko, że tym razem z udziałem polityków na pokładzie to od razu musi się to przeradzać w jakiś "spisek", "zamach" czy inną niewydarzoną teorie, na której politycy zbijają kapitał. Bo ludziska nie mający pojęcia o lotnictwie (bo niby skąd mieliby mieć?) łykają brednie o "sztucznych mgłach" itp. Trochę rozsądku proponuje zachować... Ot tragiczny wypadek lotniczy... nie pierwszy (niestety zdarzyło mi się osobiście zbierać ofiary wypadku lotniczego do foliowych worków), nie ostatni i wcale w Polsce nie największy. Choć zwykle to mniejsze maszyny - jedno, dwu czy paromiejscowe i nikt się tym nie podnieca, bo ginie "tylko" pilot, załoga, czy "zwykli" pasażerowie - a jak trafiło na polityków to zaraz już mamy 6 lat bezsensownych "przepychanek" i politycznej wojenki ze "spiskiem w tle". Żałosne... PS. A tak z ciekawości (bynajmniej nie złośliwie pytam... naprawdę jestem ciekawy) zapytam, kto z dywagujących tutaj na ten temat przeczytał cały raport MAK i ten polskiej KBWL - dysponując własną wiedzą (na temat lotnictwa) pozwalającą zrozumieć w pełni to co tam zostało napisane? |