Forum Republiki Bialeńskiej
Debata o bezpieczeństwie narodowym - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+--- Wątek: Debata o bezpieczeństwie narodowym (/thread-182.html)

Strony: 1 2 3


Re: Debata o bezpieczeństwie narodowym - Jan Kaniewski - 05.01.2014

Skoro ktoś mówi nam żebyśmy tego nie robili bez zgody społeczeństwa to także niech nas nie zmusza, szanując prawa tej samej demokracji do zmiany poglądów. Była debata możliwe, że ten temat będzie kiedyś powracał, bo Ludowa Akcja Narodowa uważa, że nie nastąpiły w tej kwestii rozwiązania odpowiednie. A konstytucja była potrzebna w tamtym czasie.


Re: Debata o bezpieczeństwie narodowym - AndrzejSwarzewski - 05.01.2014

Konstytucja ta była pisana w duchu obiektywizmu i możliwie jak największej neutralności światopoglądowej i politycznej. Też mogłeś napisać i złożyć, jakoś nie chciałeś.


Re: Debata o bezpieczeństwie narodowym - Jan Kaniewski - 05.01.2014

W tamtym czasie była wielka potrzeba na dokument podstawowy, który by był źródłem dla całego prawodawstwa i nie było zbytnio czasu na mozolne przeciąganie sprawy. Ja nie krytykuję konstytucji nawet jako całości, bo jest naprawdę dobrze napisana, ale ten artykuł niczym kolec bije po oczach. Uważamy, że istnieje potrzeba zmiany konstytucji w przyszłości.


Re: Debata o bezpieczeństwie narodowym - AndrzejSwarzewski - 05.01.2014

Cytat:W tamtym czasie była wielka potrzeba na dokument podstawowy, który by był źródłem dla całego prawodawstwa i nie było zbytnio czasu na mozolne przeciąganie sprawy. Ja nie krytykuję konstytucji nawet jako całości, bo jest naprawdę dobrze napisana, ale ten artykuł niczym kolec bije po oczach. Uważamy, że istnieje potrzeba zmiany konstytucji w przyszłości.
Napisz, to pogadamy. Chyba, że to będzie wyglądało tak jak ustawy w Dżamahiriji, tj. bez określenia kiedy ustawa wchodzi w życie i z innymi tego typu specyfikami.