![]() |
|
Putin- wprowadź wojsko? - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-328.html) +--- Wątek: Putin- wprowadź wojsko? (/thread-1268.html) |
RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 26.11.2016 (26.11.2016, 15:12:53)Maciej Kamiński napisał(a): Wierzę jedynie, że nie czytasz postów w całości. Czytam, natomiast nie odpowiadam na te fragmenty, które już wyczerpałem w innym poście. Znowu muszę zacytować sam siebie (i wyjdzie na to, że to jakaś schizofrenia): Cytat:przywróceniu wolnego rynku i pełnego handlu z zagranicą, o ile takowy nastąpi A zatem nie wiem czy nastąpi. Z pewnością za życia Raula nie, natomiast co będzie za tych kilkanaście, względnie -dziesiąt lat nie wiem. Zatem skoro ja napisałem, że może będzie A, a Ty, że na pewno nie będzie A, to co ja mam na to odpisać skoro obaj nie mamy żadnych konkretnych dowodów (i to nawet pomimo tego, że twoja opinia graniczy z pewnością)? A zatem ograniczyłem się do odpowiedzi na pierwszy fragment, który wydał mi się tak bardzo naiwny, że aż trzeba to było skorygować. W pozostałej części zaś dyskusja byłaby bezprzedmiotowa z powodu braku danych i tego, że żaden z nas nie jest jasnowidzem lub analitykiem politycznym czy gospodarczym.
RE: Putin- wprowadź wojsko? - Maciej Kamiński - 26.11.2016 Przy takiej konstrukcji zdania pogrubiony fragment odnosi się tylko do handlu z zagranicą, do którego się nawet nie odniosłem. A moja argumentacja ad personam odnosiła się wyłącznie do faktu, że podważasz coś, czego w mojej wypowiedzi nie było (czyli zaprzeczanie samemu faktowi istnienia takowych przybytków obecnie), ponieważ użyłem w niej słówka: "masowa". W tych okolicach Internetu schizofrenia przejawia się czym innym.
RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 26.11.2016 (26.11.2016, 15:32:51)Maciej Kamiński napisał(a): Przy takiej konstrukcji zdania pogrubiony fragment odnosi się tylko do handlu z zagranicą, do którego się nawet nie odniosłem. Nie, przy takiej konstrukcji zdania zastrzeżenie dotyczyło obu członów, gdyż tam była koniunkcja. Logiki mój drogi nie oszukasz. Owszem, może mógłbym to napisać jaśniej i bardziej łopatologicznie, ale to już nawet można się było domyślić, że skoro Kuba nie jest państwem samowystarczalnym i nawet za komunizmu musi istnieć dość spory handel z innymi krajami (co w sumie nie stoi w sprzeczności z takim konstruktem, jakim jest komunizm), to tym bardziej będzie on trwał i w przypadku gospodarki wolnorynkowej, a zatem zastrzeżenie nie mogło dotyczyć wyłącznie całkowitego zniesienia embarga (to właśnie oznacza fraza "pełny handel z zagranicą"), ale także i zmiany gospodarczej, bez której zresztą zniesienie wszelkich barier handlowych nie jest możliwe. (26.11.2016, 15:32:51)Maciej Kamiński napisał(a): A moja argumentacja ad personam odnosiła się wyłącznie do faktu, że podważasz coś, czego w mojej wypowiedzi nie było (czyli zaprzeczanie samemu faktowi istnienia takowych przybytków obecnie), ponieważ użyłem w niej słówka: "masowa". A zatem uważasz, że w tym momencie to tylko bardzo jednostkowe, rzadkie, wręcz "detaliczne" przypadki? Bo to jest właśnie przeciwieństwo "masowości" zjawiska. Nawet jeżeli zastosowałem skrót myślowy, a raczej celową hiperbolę i nieco wyolbrzymiłem twój tok rozumowania, to właśnie po to by uwydatnić naiwność takiego myślenia. Kuba może nie jest tak popularnym celem jak Tajlandia, ale zapewniam cię, że seksturystyka za rządów reżimu komunistycznego, który przecież "miłuje pokój i prawa człowieka" ma się tam bardzo dobrze. I to może nawet nie wynika ze specyfiki samego ustroju a poziomu biedy, niewydolnych służb, mentalności i kultury, natomiast faktem jest, że kubańscy komuniści przesadnie z tym nie walczą. A zatem argument o tym, że po zmianie ustroju dojdzie do nagłego boomu jest po prostu inwalidą. RE: Putin- wprowadź wojsko? - Piotr Pawel I - 26.11.2016 Polecam: http://www.rp.pl/Polityka/161129364-Haszczynski-Przerazajace-Wspolnicy-Putina-sa-wszedzie.html Okazuje się, że i w Bialenii... RE: Putin- wprowadź wojsko? - AndrzejSwarzewski - 26.11.2016 Ja się nawet nie kryję z moimi sympatiami, więc...
RE: Putin- wprowadź wojsko? - Piotr Pawel I - 26.11.2016 Cóż mogę powiedzieć? "Zielone ludziki" się cieszą... na pewno mają "listę przyjaciół" na wszelki wypadek. ![]() https://www.facebook.com/Rosyjska-V-kolumna-w-Polsce-218251225011751/?fref=ts RE: Putin- wprowadź wojsko? - AndrzejSwarzewski - 26.11.2016 Podobna lista do tej, którą miało CIA i po '92 obsadza według niej stanowiska i urzędy?
RE: Putin- wprowadź wojsko? - Piotr Pawel I - 26.11.2016 CIA obsadza urzędy w Polsce? ROTFL... W odróżnieniu od Rosji, USA nigdy na nas nie napadły. Chyba, że rozbiory, zduszenie dwóch powstań, 17 września 1939, a potem wieloletnia okupacja - to była braterska pomoc. Ale proponuję EOT, bo naprawdę dla mnie to nie jest temat do dyskusji. Nawet w żartach. Można pisać książki, że powinniśmy w 1939 iść razem z Hitlerem - to dawno było. Może i za 75 lat ktoś napisze, że należało z Putinem. Cóż, ja lubię science-fiction... RE: Putin- wprowadź wojsko? - Maciej Kamiński - 26.11.2016 Na pewno obsadza te urzędy, które decydują o stawianiu pomników w miejscach publicznych. Nie napadły, bo ropa jest u nas tylko w górach, a i tak nieliczna... RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 26.11.2016 A tak w ogóle to przypomnijmy sobie od czego zaczął się ten cały temat. ![]() RE: Putin- wprowadź wojsko? - Iwan Pietrow - 26.11.2016 Ten amerykański raport jest zwykłym lamentem liberałów, którzy nie mogą pogodzić się z tym, że Rosja w mistrzowski sposób umacnia swoje wpływy na całym świecie. RE: Putin- wprowadź wojsko? - AndrzejSwarzewski - 26.11.2016 (26.11.2016, 18:00:17)Piotr Pawel I napisał(a): CIA obsadza urzędy w Polsce? ROTFL...Chyba nie ma Pan wątpliwości co do tego, w jakiej strefie wpływów się obecnie znajdujemy? Warto też zauważyć, jakie sposoby były stosowane przez ZSRR, a jakie przez USA. W Polsce Ludowej (wpływy radzieckie) istniał dobry system edukacji, tworzono wartościowe filmy i kreowano pozytywne wartości. Naszym sojusznikom zależało na tym, żebyśmy byli silni i dobrze się rozwijali. W McRzeczypospolitej (wpływy amerykańskie) istnieje ogłupiający system edukacji, tworzy się komedie romantyczne z Karolakiem i kreuje się upadek moralny (vide: programy tylu Rozmowy w toku, Trudne prawy, Szkoła). Ameryce zależy na głupim społeczeństwie, które stanowi jedynie rynek zbytu. Zabory? Czym suwerenność Królestwa Polskiego różniła się od suwerenności McRzeczypospolitej? Może tym, że wówczas Rosjanie chcieli mieć kochającego Polskę, ale pozytywnie nastawionego do Rosji przywódcę w Polsce (Wielopolski), a obecnie Amerykanie wymagają absolutnego posłuszeństwo i nawet rząd PiS-u pozytywnie nastawiony do Stanów jest atakowany, bowiem nie jest całkowicie uległy. Wieloletnia okupacja? Więc ZSRR miało nie wyzwalać nas, czy może wyprowadzić po '45 roku swoje wojsko i pozwolić na to, żeby Amerykanie je od razu wprowadzili (co ma obecnie miejsce)? RE: Putin- wprowadź wojsko? - Fiodor Swirydiuk - 26.11.2016 (26.11.2016, 18:00:17)Piotr Pawel I napisał(a): CIA obsadza urzędy w Polsce? ROTFL...Rosja przynajmniej nie ma długu, który rozwijając w banknotach 10-złotowych jeden po drugim dotarlibyśmy na Księżyć z 600 razy w tą i z powrotem. Jestem zwolennikiem, aby Polska była buforem między gnijącym zachodem i rozwijającą się Rosją. Reagan miał rację - Polska nie nadaje się do obu tych światów.
RE: Putin- wprowadź wojsko? - Maciej Kamiński - 26.11.2016 Sorry, Winnetou, ale w relacjach polsko-rosyjskich z racji samej geografii jedyne możliwy formy to równowaga sił albo wdeptanie w glebę którejś ze stron. Z dwojga złego to już wolę okupanta, któremu zajmie trochę więcej czasu i pieniędzy na samo dotarcie na miejsce, i mniej opłaca mu się utrzymywać kontrolę bezpośrednio na miejscu bez ogródek. RE: Putin- wprowadź wojsko? - AndrzejSwarzewski - 26.11.2016 Białoruś znajduje się w tej samej sytuacji geograficznej co Polska, a jakoś nie jest wdeptana w glebę, a niestety nie jest równie silna jak Rosja. Po upadku Jugosławii (w wyniku inwazji sił North Atlantic Terrorist Organization) Polska mogłaby zająć miejsce jednego z liderów ruchu państw niezaangażowanych. I taka Polska byłaby cenniejszym partnerem dla Białorusi i Ukrainy. RE: Putin- wprowadź wojsko? - Maciej Kamiński - 26.11.2016 Co kogo ta pograniczna marchia Białorusią zwana obchodzi? RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 26.11.2016 (26.11.2016, 21:47:06)Fiodor Swirydiuk napisał(a):(26.11.2016, 18:00:17)Piotr Pawel I napisał(a): CIA obsadza urzędy w Polsce? ROTFL...Rosja przynajmniej nie ma długu, który rozwijając w banknotach 10-złotowych jeden po drugim dotarlibyśmy na Księżyć z 600 razy w tą i z powrotem. Zapomniałeś jeszcze dodać, że Rosja nie ma także zapasowych źródeł finansowania i... och, pieniędzy! A przynajmniej już niedługo nie będzie ich mieć. Jedyne zera jakie im zostaną to te na nic niewartych banknotach i papierach dłużnych, które wydrukują. A mówiąc o wierzytelnościach i zerach, to ich cały czas przybywa, z tym, że Rosja nie jest tu akurat wierzycielem a dłużnikiem. A jak już w końcu popadną w niewypłacalność, to nie będzie ciekawie... RE: Putin- wprowadź wojsko? - Iwan Pietrow - 26.11.2016 Cytat:Zapomniałeś jeszcze dodać, że Rosja nie ma także zapasowych źródeł finansowania i... och, pieniędzy! A przynajmniej już niedługo nie będzie ich mieć. Ileż razy ja to już słyszałem... Bzdura do kwadratu, która stanowi przyczynę mokrych snów wielu rusofobów. Obecnie Rosja prowadzi interesy z tak wieloma krajami, że pieniędzy ma pod dostatkiem. RE: Putin- wprowadź wojsko? - Hewret von Thorn - 26.11.2016 Rosja jest krajem samowystarczalnym i ma potężny rynek zbytu. Ot chociażby przesył gazu ziemnego do Europy. Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 27.11.2016 Do wypowiedzi Iwana nie odniosę się bezpośrednio (nie licząc samej końcówki), gdyż niestety nie zawiera ona argumentu, więc tak jakby nie mam do czego. :/ Natomiast co do samowystarczalności Rosji - tak dobrze to nie jest, wiele, nawet podstawowych, towarów muszą importować by uzupełnić własną produkcję, inaczej ceny byłyby tak wysokie, że ludzi po prostu nie byłoby stać na ich kupno. Owszem, na razie mają dostawców z Europy Zachodniej, ale ci będą tylko dopóty, dopóki dostaną cenę za oferowaną Rosji i Rosjanom rzecz. I tu przechodzimy do clou całej sprawy, o którym wspomniał już Hewret, zapominając jednak o jednej ważnej kwestii - owszem, całkowita zgoda, że Rosja ma duży rynek zbytu ropy i gazu. Jest to ich główne źródło dochodów obok paru pomniejszych, w tym innych kopalin (rozumianych szeroko jako wszystko co wykopane z ziemi), i ma ten rynek nie tylko w Europie. Problem polega jednak na tym, że nie istnieje ona na tym rynku sama. Co więcej, jej procentowy udział w rynku (rozumiany jako wydobycie, bo o sprzedaży, czyli udziale sensu stricto, trudno mówić z uwagi na duże wahania w tej kwestii) nie jest jakiś imponujący - w przypadku gazu to bodajże mniej niż 1/3, zaś ropy mniej niż 1/8. Co to oznacza? Ano to, że Rosja nie kształtuje cen - zwłaszcza w przypadku ropy. Ponadto ma coraz większą konkurencję na jej największym rynku zbytu, czyli w Europie, zaś sytuacja w Azji nie wygląda cukierkowo - ich drugi duży rynek zbytu - Chiny - jakoś nie rzuca się im w objęcia. A zatem, poprzez uzależnienie od dochodu z kopalin i słabą (a w dodatku cały czas słabnącą) pozycję rynkową po prostu tracą hajsy. Oczywiście przyczyn jest więcej, a m. in. taka, że pozostali gracze robią Rosji pod górkę, tj. USA, Kanada, OPEC itd. Sprawdź sobie Iwanie (i reszta adwokatów Kremla także) ich łączny wpływ na kształtowanie cen kopalin, a w konsekwencji na zasoby finansowe takiego molocha jak Rosja, który nie dość, że potrzebuje wydatkować ogromne sumy na utrzymanie swojej pozycji geopolitycznej, to jeszcze w dodatku sam sobie nie pomaga, upłynniając własne pieniądze w wewnętrznej korupcji i defraudacjach. Jak już to sobie sprawdzicie, to wówczas możecie się wymądrzać na temat mokrych snów rusofobów oraz bogactw złożonych w skarbcu w Moskwie (może o tym złocie, które ostatnio kupili za resztki rezerw i pożyczone pieniądze?), które niestety (dla Rosji i dla Was, jak mniemam) istnieją tylko w mokrych snach rusofilów. |