![]() |
|
"Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +---- Dział: Opiniotwórczość (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-76.html) +---- Wątek: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. (/thread-7754.html) |
RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Severino Castiglioni - 22.08.2017 No i nie przeszlo, możecie świrować dalej, a na mnie najgorszego tyrana i despotę wylewać pomyje. Sprawi mi to radość. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 22.08.2017 O ty niedobry papisto, o ty najgorszy, zly chlopiec zly. Cóż co za pornokratyczne upodobania się przywraca z X wieku? RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Severino Castiglioni - 22.08.2017 Nie sądzę, by wpływ na sprawowanie władzy w Republice miały kobiety, a zwłaszcza prostytutki. Projekt upadł, znaczy społeczeństwu wariacje awatarowe nie przeszkadzają. W demokracji niestety trzeba to zaakceptować. Bialenia to nie Rotria.
RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Severino Castiglioni - 30.08.2017 Akrypo nie żartuj sobie. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Karol Medycejski - 10.09.2017 Co wy w tym parlamencie znowu odwalacie. Czy nie wiecie, że głosowanie przeciw projektowi ustawy i zarazem za poprawkami niweczy ich sens, gdyż nie będą nigdy obowiązywać, gdy nie zostanie przegłosowany projekt, do którego miałyby być wniesione? Ponadto od kiedy to poprawki przedstawia się opisowo (w dodatku lakonicznie) a nie poprzez konkretną proponowaną treść normatywną? Naprawdę nie wiecie jakie to niesie ze sobą zagrożenia manipulowania tekstem ustawy? RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Ametyst Faradobus - 10.09.2017 Poza tym poświęciłem moją rodzinę, mój czas prywatny, licencjat, a Wy głosujecie przeciw? RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Hewret von Thorn - 10.09.2017 (10.09.2017, 15:34:29)Karol Medycejski napisał(a): Czy nie wiecie, że głosowanie przeciw projektowi ustawy i zarazem za poprawkami niweczy ich sens, gdyż nie będą nigdy obowiązywać, gdy nie zostanie przegłosowany projekt, do którego miałyby być wniesione? To jest uregulowane w Regulaminie: Cytat:9. Odrzucenie projektu oznacza automatycznie odrzucenie wszystkich poprawek i autopoprawek do niego, bez względu na wynik głosowań dotyczącego tychże. (10.09.2017, 15:34:29)Karol Medycejski napisał(a): Ponadto od kiedy to poprawki przedstawia się opisowo (w dodatku lakonicznie) a nie poprzez konkretną proponowaną treść normatywną? Tutaj to powinien zawisnąć Marszałek Parlamentu. W sumie jest to cofnięcie się do początku 2014 r., kiedy to ustawy wyglądały tak: https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-168.html RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Karol Medycejski - 10.09.2017 Cytat:To jest uregulowane w Regulaminie: Nawet nie musiałoby być, w sumie taka regulacja to trochę superfluum. To przecież wynika ze zwykłej ludzkiej logiki, ze skoro projekt odrzucono, to poprawki do niego, które mają przecież charakter akcesoryjny wobec projektu, który poprawiają, nie mogą zaistnieć w przestrzeni prawnej. Bez tego przepisu regulaminu konsekwencja byłaby ta sama. No ale skoro jest jeszcze dodatkowo ten przepis, by już nikt nie miał wątpliwości, to pokazuje to tylko, że parlamentarzyści nie znają nawet regulaminu (i zasad logiki). RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Hewret von Thorn - 10.09.2017 (10.09.2017, 21:43:16)Karol Medycejski napisał(a): To przecież wynika ze zwykłej ludzkiej logiki, ze skoro projekt odrzucono, to poprawki do niego, które mają przecież charakter akcesoryjny wobec projektu, który poprawiają, nie mogą zaistnieć w przestrzeni prawnej. Żebyś się nie zdziwił, że ktoś wpadnie na pomysł wrzucenia do Biustu przegłosowane poprawki bez ustawy. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Tadeusz Krasnodębski - 10.09.2017 Ale o co Ci chodzi? Głosowanie przeciw ustawie, ale za poprawkami, to w niesamowicie jasny sposób wyrażenie braku poparcia dla procedowanego projektu, z zaznaczaniem, że jeśli jednak uda się przegłosować, to z dwojga złego lepiej z tymi poprawkami. "Najlepiej, jakby w ogóle nie przeszło, ale jeśli już się uda, to z proponowanymi zmianami". To są zasady logiki. Co do samego sformułowania poprawek, wydawało mi się, że zwyczajowo dopuszczalne jest takie ich opisywanie - kilka razy to widziałem. Stąd też sposób, w jaki je zaproponowałem. Na przyszłość będę bardziej precyzyjny, RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Hewret von Thorn - 10.09.2017 Właściwie powinno się głosować najpierw nad ustawą, a dopiero potem nad poprawkami. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Tadeusz Krasnodębski - 10.09.2017 A po co przedłużać? Wychodzi na to samo. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Karol Medycejski - 10.09.2017 Cytat:Cytat:Ale o co Ci chodzi? Głosowanie przeciw ustawie, ale za poprawkami, to w niesamowicie jasny sposób wyrażenie braku poparcia dla procedowanego projektu, z zaznaczaniem, że jeśli jednak uda się przegłosować, to z dwojga złego lepiej z tymi poprawkami. "Najlepiej, jakby w ogóle nie przeszło, ale jeśli już się uda, to z proponowanymi zmianami". To są zasady logiki. I masz swoją odpowiedź. Cytat:A po co przedłużać? Wychodzi na to samo. Bo tak stanowi regulamin rozbijając w przepisie głosowania na trzy w kolejności: projekt, poprawki, autopoprawki. I nie, nie wychodzi na to samo. Własnie dlatego jest kompletnie absurdalnym głosowanie przeciw projektowi i za poprawkami. Ale widać jak parlamentarzyści na czele z Marszałkiem znają regulamin, który sami uchwalili jako ZL. EDIT: Co więcej, do każdej poprawki powinien być tekst jednolity. Wtedy faktycznie można głosować na raz. Jednak gdy jest dużo poprawek, które się nie wykluczają, to przygotowanie na raz tak dużej ilości tekstów jednolitych moze być zbyt czasochłonne. Stąd lepiej robić to stopniowo. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Tadeusz Krasnodębski - 10.09.2017 (10.09.2017, 22:44:17)Karol Medycejski napisał(a): I nie, nie wychodzi na to samo. To wskaż, gdzie tu jest jakaś ogromna różnica, proszę. Bo ja osobiście widzę tylko to, że będzie znacznie dłużej. (10.09.2017, 22:44:17)Karol Medycejski napisał(a): Bo tak stanowi regulamin rozbijając w przepisie głosowania na trzy w kolejności: projekt, poprawki, autopoprawki. Art. 3 ust. 6 nie reguluje, że trzeba głosować po kolei, a jedynie wymienia, nad czym Posłowie głosują. Nie widzę tam jednoznacznego określenia "najpierw jedno, później reszta", tak samo, jak nie widzę wprost ustalonego głosowania nad wszystkim jednocześnie. Natomiast od dawien-dawna głosuje się nad wszystkim razem, więc proszę, oszczędź sobie insynuacje o nieznajomości Regulaminu, który czytałem wielokrotnie, bo prowadzę Zgromadzenie Ludowe tak, jak prowadził je każdy Marszałek od co najmniej roku. Nie widzę w swoich działaniach nic, co byłoby z Regulaminem niezgodne. A jeśli Posłowie mają jakieś zastrzeżenia, to zawsze mogą mnie odwołać. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Maciej Kamiński - 10.09.2017 (10.09.2017, 15:34:29)Karol Medycejski napisał(a): Co wy w tym parlamencie znowu odwalacie. Czy nie wiecie, że głosowanie przeciw projektowi ustawy i zarazem za poprawkami niweczy ich sens, gdyż nie będą nigdy obowiązywać, gdy nie zostanie przegłosowany projekt, do którego miałyby być wniesione?Wyjaśniałem Ci to już dwa lata temu... RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Karol Medycejski - 10.09.2017 Cytat:Art. 3 ust. 6 nie reguluje, że trzeba głosować po kolei, a jedynie wymienia, nad czym Posłowie głosują. Nie widzę tam jednoznacznego określenia "najpierw jedno, później reszta", tak samo, jak nie widzę wprost ustalonego głosowania nad wszystkim jednocześnie. Natomiast od dawien-dawna głosuje się nad wszystkim razem, więc proszę, oszczędź sobie insynuacje o nieznajomości Regulaminu, który czytałem wielokrotnie, bo prowadzę Zgromadzenie Ludowe tak, jak prowadził je każdy Marszałek od co najmniej roku. Nie widzę w swoich działaniach nic, co byłoby z Regulaminem niezgodne. A jeśli Posłowie mają jakieś zastrzeżenia, to zawsze mogą mnie odwołać. To nie są insynuacje a wskazanie konkretnych nieprawidłowości. Nie sformułowano tekstu poprawek a ty poddaleś "takie coś" pod głosowanie. Co więcej nie stworzyłeś tekstu/tekstów jednolitych (zresztą nie mogłeś tego zrobić nie znając normatywnej treści poprawek). Przeczytaj w takim razie ten Regulamin może jeszcze raz. Tym razem ze zrozumieniem i przestań odwalać chałturę. A jak nie masz czasu na marszałkowanie to oddaj to komuś innemu albo zmieńcie Regulamin skoro już i tak go nie przestrzegacie. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Tadeusz Krasnodębski - 10.09.2017 Po pierwsze, to odpowiedz mi, z łaski swojej, na moje pytanie o sens głosowania nad poprawkami osobno. Po drugie, wytłumaczyłem Ci już wyżej, że poprawki w formie opisowej złożyłem, bo wcześniej już takie widziałem i myślałem, że jest to dopuszczalne. Zapowiedziałem, że w przyszłości będę tego unikał, więc nie rozumiem, dlaczego drążysz. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Karol Medycejski - 10.09.2017 Cytat:Wyjaśniałem Ci to już dwa lata temu... A ja ci wyjaśniam, że pod rządami obecnego Regulaminu jest inny sposób głosowania nad poprawkami niż w realnym Sejmie. Głosujesz nad całością ("Po zakończeniu debaty Marszałek zarządza głosowanie nad: a. ustawami lub uchwałami, b. poprawkami, c. autopoprawkami w formie jednolitego tekstu (który jednakże może posiadać kilka wersji do wybrania przez posłów) w treści podanej przez Marszałka Zgromadzenia"), więc głosowanie przeciw projektowi i za poprawkami jest głupie w świetle obowiązującej regulacji. Nie ma tu opcji głosowania "na wszelki wypadek". Cytat:Po pierwsze, to odpowiedz mi, z łaski swojej, na moje pytanie o sens głosowania nad poprawkami osobno. Toteż napisałem, że w sumie Regulamin to dopuszcza, ale wciąż nakłada obowiązek nakładania poprawek na tekst jednolity/teksty jednolite do wyboru i w przypadku gdy poprawki wykluczają się lub jest ich dużo nie ma sensu glosować wszystkiego na raz, bo szkoda pracy i nanoszenia tego. No ale skoro macie te przepisy gdzieś i głosujecie po swojemu to faktycznie nie ma to znaczenia ajk to robicie. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Maciej Kamiński - 11.09.2017 Gdy poprawki się wykluczają, to robi się osobne głosowanie nad kilkoma wersjami. Gdy jest ich dużo, to Marszałek ma dużo roboty i tyle. RE: "Opinia publiczna" o pracach w Parlamencie. - Iwan Pietrow - 24.10.2017 https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-8390.html @"Taddeo Lorenzo de Medici y Zep" Jakim prawem akt niższego rzędu może, według Ciebie, zawiesić działanie przepisów Konstytucji? Być może czegoś nie rozumiem. Proszę, rozjaśnij mi umysł. Poza tym trochę to niekonsekwentne. Najpierw odrzucasz projekt uchwały ws. stanu nadzwyczajnego, a następnie składasz projekt ustawy (moim zdaniem niekoniecznie zgodnej z prawem), która pod trochę innym płaszczykiem ma zamiar wprowadzić to samo. |