Forum Republiki Bialeńskiej
Pub pod Niemrawym Ułarem - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Administracja samorządowa (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-5.html)
+--- Dział: Rzesza Bialeńska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-551.html)
+---- Dział: Wolne miasta (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-520.html)
+----- Dział: Wolne Miasto Temeszgad (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-170.html)
+------ Dział: Plac Pomordowanych (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-178.html)
+------ Wątek: Pub pod Niemrawym Ułarem (/thread-8931.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Hewret von Thorn - 18.02.2018

(18.02.2018, 21:32:08)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a): Uważaj, bo Hewret Ciebie oskarży o kloning, żeby zatuszować swoje prawdziwe oblicze.

Wejdź w panel moderatora, poszukaj po IP, w pierwszym oktecie wpisz 83, w drugim 25, w trzecim i czwartym postaw * (oktety oddziela się kropkami). Tongue
Zobaczysz, ile mam tutaj klonów.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Antoni Kacper Burbon-Conti - 19.02.2018

(18.02.2018, 21:44:19)Hewret von Thorn napisał(a): Zobaczysz, ile mam tutaj klonów.

Chciałbyś. Tongue


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Elżbieta Kaczmarek - 19.02.2018

W tym pubie dostanę jakieś ogórki kiszone? Albo grzybki w zalewie?


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Antoni Kacper Burbon-Conti - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:05:50)Elżbieta Kaczmarek napisał(a): W tym pubie dostanę jakieś ogórki kiszone? Albo grzybki w zalewie?

Ja bym zjadł gruszki w occie. Big Grin


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Hewret von Thorn - 19.02.2018

Ocet? Bleee....


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:05:50)Elżbieta Kaczmarek napisał(a): W tym pubie dostanę jakieś ogórki kiszone? Albo grzybki w zalewie?

A to zaskoczę bo akurat tydzień temu ukisiłem do kumysu. Kumysu też polać?

[Obrazek: ogorkikiszonebutle.jpg]

(19.02.2018, 21:06:56)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a): Ja bym zjadł gruszki w occie. Big Grin

Może w ciąży?


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Antoni Kacper Burbon-Conti - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:07:43)Hewret von Thorn napisał(a): Ocet? Bleee....

Nie bluźnij. Big Grin

[spoiler] 
[Obrazek: gruszki-w-occie.jpg][/spoiler]


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Elżbieta Kaczmarek - 19.02.2018

A gruszek w occie nigdy nie próbowałam? Są bardziej kwaśne czy słodkie? Jeśli natomiast chodzi o te ogóreczki to na razie same one mi wystarczą.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:14:58)Elżbieta Kaczmarek napisał(a): A gruszek w occie nigdy nie próbowałam? Są bardziej kwaśne czy słodkie? Jeśli natomiast chodzi o te ogóreczki to na razie same one mi wystarczą.

Eee... Sami abstynenci w tej Bialenii, myślałem, że chociaż świeża krew coś wniesie...

A jak tam pierwszy dzień? Widzę, że całkiem nieźle się zaaklimatyzowałaś. Szczególnie jak na nową w mikronacjach Wink


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Elżbieta Kaczmarek - 19.02.2018

Pić to będę dopiero w czwartek wieczorem, o ile będzie ku temu okazja.
Po pierwszym dniu zdecydowanie czuję nostalgię. Wiesz, po wielu, wielu latach gry na PBF, gdzie zdecydowanie doszło do przerostu formy nad treścią, a proste rozgrywki są piętnowane jak się tylko da, miło jest znów pisać niezobowiązująco i nieambitnie. Znowu mam wrażenie, że mam jakieś nie wiem, może 8, może 10 lat mniej, dodatkowo poznaję nowy typ rozgrywki, jestem zadowolona.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:25:24)Elżbieta Kaczmarek napisał(a): Po pierwszym dniu zdecydowanie czuję nostalgię. Wiesz, po wielu, wielu latach gry na PBF, gdzie zdecydowanie doszło do przerostu formy nad treścią, a proste rozgrywki są piętnowane jak się tylko da, miło jest znów pisać niezobowiązująco i nieambitnie.

Nie no. Zobowiązująco jest, tylko na stołkach. Ale nie trzeba na nie siadać. Z drugiej strony luźna forma powoduje, że niektórzy z kijem w dupie potrafią udawać, że działania bardziej kreatywnych nie istnieją. To w sumie poważny hamulcowy polskiego mikroświata.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Jan Lubomirski-Dostojewski - 19.02.2018

Kijek w odbytnicy nie zawsze hamuje.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Mardred von Salvepol-Nova Vita - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:33:14)Jan Lubomirski-Dostojewski napisał(a): Kijek w odbytnicy nie zawsze hamuje.

Jeśli siedzi zbyt głęboko to faktycznie Big Grin


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Elżbieta Kaczmarek - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:29:43)LesterNowowicki napisał(a): Z drugiej strony luźna forma powoduje, że niektórzy z kijem w dupie potrafią udawać, że działania bardziej kreatywnych nie istnieją. To w sumie poważny hamulcowy polskiego mikroświata.

Wiesz, ludzi z kijem między pośladkami znajdziesz praktycznie wszędzie. Ja jestem uczulona na to z czym spotkałam się podczas mojej wieloletniej przygody, inne rzeczy na razie mi nie przeszkadzają, może nie jestem ich świadoma, a może po prostu nie stanowią dla mnie problemu, przekonam się z czasem. A hamowanie rozwoju światów (wszelkich) przez osoby z problemami... No cóż, przerabiałam i to, nic dobrego z tego nie wyszło.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Ametyst Faradobus - 19.02.2018

Ludzie z kijem w dupie to najfajniejszy element mikroświata, o ile nie udają.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Michael Wolferine - 19.02.2018

Państwo wódki poleją, jeśli można na zeszyt wziąć!


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Jan Lubomirski-Dostojewski - 19.02.2018

W niektórych momentach trzeba sobie wsadzić, a czasami nie. A jak ktoś nas zmusza to cóż...


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Elżbieta Kaczmarek - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:42:27)Ametyst Faradobus napisał(a): Ludzie z kijem w dupie to najfajniejszy element mikroświata, o ile nie udają.
Też mieliśmy takie podejście, po latach okazało się, że zrobiliśmy tylko toksyczną i hermetyczną grupę. Jestem zwolenniczką budowania pomostów i szukania zrozumienia, chociaż nie zawsze jest to możliwe.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Jan Lubomirski-Dostojewski - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:45:11)Elżbieta Kaczmarek napisał(a):
(19.02.2018, 21:42:27)Ametyst Faradobus napisał(a): Ludzie z kijem w dupie to najfajniejszy element mikroświata, o ile nie udają.
Też mieliśmy takie podejście, po latach okazało się, że zrobiliśmy tylko toksyczną i hermetyczną grupę. Jestem zwolenniczką budowania pomostów i szukania zrozumienia, chociaż nie zawsze jest to możliwe.
Kijek nie oznacza, że jest się niesprawnym do współpracy.


RE: Pub pod Niemrawym Ułarem - Elżbieta Kaczmarek - 19.02.2018

(19.02.2018, 21:46:23)Jan Lubomirski-Dostojewski napisał(a):
(19.02.2018, 21:45:11)Elżbieta Kaczmarek napisał(a):
(19.02.2018, 21:42:27)Ametyst Faradobus napisał(a): Ludzie z kijem w dupie to najfajniejszy element mikroświata, o ile nie udają.
Też mieliśmy takie podejście, po latach okazało się, że zrobiliśmy tylko toksyczną i hermetyczną grupę. Jestem zwolenniczką budowania pomostów i szukania zrozumienia, chociaż nie zawsze jest to możliwe.
Kijek nie oznacza, że jest się niesprawnym do współpracy.
Początkowo być może, ale z czasem bóldupizm może ewoluować jak każda nieleczona choroba.