![]() |
|
Wieści z zagranicy - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: Wieści z zagranicy (/thread-560.html) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
|
Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 12.03.2015 Wielkiego Księstwa Solardii. Kraj ten wystawił swojego posła na Konferencję Wolnogradzką. Owszem, nie jest to najaktywniejsza mikronacja, aczkolwiek nie uprawnia to nikogo do zamieniania dyplomacji na karabiny. Odp: Wieści z zagranicy - Konstanty Jerzy Michalski - 12.03.2015 Powtórka z rozrywki? Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 12.03.2015 Te państwa się mnożą. I trudno nazwać je nawet yoyonacjami. To są micropedionacje. Zaczynają swoją działalność od kilku artykułów na micropedii i przeważnie na tym kończy się ich normalne funkcjonowanie. Odp: Wieści z zagranicy - Feliks Spirkin - 12.03.2015 To nie są nawet yoyonacje, lecz już yayonacje. Odp: Wieści z zagranicy - Maciej Kamiński - 12.03.2015 (12.03.2015, 20:07:41)Feliks Spirkin link napisał(a): To nie są nawet yoyonacje, lecz już yayonacje.Ukułbym swojską nazwę: "grutinacje". (12.03.2015, 18:50:43)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Wielkiego Księstwa Solardii. Kraj ten wystawił swojego posła na Konferencję Wolnogradzką.Wiem, co to Solardia, i wiem też, że obchodzi v-świat nawet mniej, niż Scholandia. I stanowisko co do agresji mam takie samo, jak w przypadku tej na Awarę. Odp: Wieści z zagranicy - Konstanty Jerzy Michalski - 12.03.2015 Zauważyłem pewną prawidłowość - Nordata zawsze na wiosnę przeżywa renesans, a na jesień upadek. Odp: Wieści z zagranicy - Feliks Spirkin - 12.03.2015 (12.03.2015, 21:32:08)Konstanty Jerzy Michalski link napisał(a): Zauważyłem pewną prawidłowość - Nordata zawsze na wiosnę przeżywa renesans, a na jesień upadek. Właściwie to Nordata upadła wraz z Siedmiogrodem. Obecnie nie ma tam żadnego porządnego państwa, bo jakaś Uhraina czy zapewne niebawem Dżedżenia, to tylko przynoszą wstyd Saksonii, Klindii, Siedmiogrodowi i innym państwom dawniej tam leżącym. Odp: Wieści z zagranicy - Iwan Pietrow - 12.03.2015 Wielmożni Państwo! Niezwykle zdziwiony jestem tym, że Szanowni Państwo uważają działania Królestwa Hasselandu za agresję. Jest to błędne stwierdzenie, gdyż to ludność Cyberii dzielnie stawia opór solardyjskiemu najeźdźcy, a hasselandzkie wojska prowadzą jedynie misję humanitarną na tychże terenach. Warunki bytowania Cyberyjczyków są tragiczne, ludzie żyją na granicy ubóstwa i jako prawowici posiadacze Cyberii, nie pozwalamy na to. Próbowaliśmy rozmawiać z władzami Solardii. Zostaliśmy jednak zignorowani i dlatego postanowiliśmy podjąć własną inicjatywę. Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 12.03.2015 Granic państwowych nie można tak po prostu zmieniać na drodze działań wojennych. Oczywiście można powiedzieć, że jacyś wyimaginowani ludzie chcą dołączenia do Hasselandu. Ale to prowadzi do absurdów. Czy jeśli napiszę, że w Angemont na ulicę wyszli ludzie, którzy domagają się, żebym został królem Hasselandu, to rzeczywiście będę mógł nim zostać? Z tego co wiem, to Solardia zajęła Cyberię, gdy była obszarem bez przynależności państwowej. Pomiędzy I, a II Królestwem Hasselandu jest 8 lat różnicy. Nie można tak długiego czasu ignorować. Oczywiście Hasseland jak najbardziej może z sentymentem myśleć o Cyberii i starać się o jej odzyskanie, aczkolwiek w cywilizowanym świecie nie powinno dochodzić do inwazji, Odp: Wieści z zagranicy - Iwan Pietrow - 12.03.2015 Znów powtarzam, że to nie jest żadna inwazja. Rownież powtarzam, że z władzami Solardii prowadzone były rozmowy, które to przez Solardię zostały zerwane. My chcieliśmy rozmawiać, natomiast Solardia nie. Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 12.03.2015 Działania zbrojne jawnie wspierane przez Hasseland, to jest inwazja. Jeśli zerwania rozmów przez Solardię faktycznie wystąpiło (nie mam na to żadnych dowodów), to źle. Ale nie jest to usprawiedliwienie wojny. Można było poprosić Bialenię lub inny stabilny kraj o pomoc w pokojowym rozwiązaniu konfliktu. I wciąż można. Razem z Księciem Cyberii doszliśmy do wniosku, że jeśli Hasseland się zgodzi, to Bialenia i Skarland będą mogły być rozjemcami konfliktu. Odp: Wieści z zagranicy - Eddard Noqtern - 12.03.2015 Według mnie to nie jest dobre miejsce na takie rozmowy. Jeżeli Pan Prezydent chce z nami porozmawiać na ten temat możemy umówić się na spotkanie. Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 12.03.2015 Oficjalne rozmowy to raczej z Panią Prezydent lub Panem Ministrem Spraw Zagranicznych. Jako wiceprezydent i parlamentarzysta nie odpowiadam za politykę zagraniczną RB i nie jestem w tej kwestii decyzyjny. Niemniej jednak, jeśli taka byłaby wola Księstwa Solardii oraz separatystów, to byłbym gotów do wyruszenia na terytorium sporne w celu pomocy w rozwiązaniu konfliktu i osobistego nadzorowania postępów w drodze do pokoju i stabilizacji. Jestem zwolennikiem pokoju i zgody na całym Pollinie, do tego miała doprowadzić moja polityka jako prezydenta Bialenii i gospodarza Szczytu SPiR oraz Konferencji Wolnogradzkiej i w dalszym ciągu jestem chętny do pokojowej walki i pracy w tym celu. Odp: Wieści z zagranicy - Maciej Kamiński - 13.03.2015 Generalnie zerwanie rozmów oznacza brak chęci dogadania się, prawda? Czyli - kto pierwszy ten lepszy. Jak z WKPWA... Odp: Wieści z zagranicy - Eddard Noqtern - 13.03.2015 (13.03.2015, 00:04:30)Maciej Kamiński link napisał(a): Generalnie zerwanie rozmów oznacza brak chęci dogadania się, prawda? Czyli - kto pierwszy ten lepszy. Jak z WKPWA... Dokładnie Szczególnie jeśli na odpowiedź trzeba czekać 3 tygodnie, a złożone obietnice nie mają odniesienia do rzeczywistości.
Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 13.03.2015 Ale pierwsza była Solardia.
Odp: Wieści z zagranicy - Maciej Kamiński - 13.03.2015 (13.03.2015, 18:59:28)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Ale pierwsza była Solardia.Dokładnie tak. Hasseland bardzo lubię, a nawet jako trzeciej konstytucyjnie osobie w RB mi to wypada (sojusz to nie byle rzecz), ale Andrzeja świetnie rozumiem. Choć nie popieram, ale to już wynika z mojego stosunku do polityki zagranicznej. Odp: Wieści z zagranicy - Feliks Spirkin - 14.03.2015 http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4436.msg32836;topicseen#msg32836 Nawet gdybym chciał to skomentować, to nie wiem jak. :
Odp: Wieści z zagranicy - AndrzejSwarzewski - 14.03.2015 Bialenia oficjalnego stanowiska nie zajmuje. I stanie po stronie tego, kto przejmie władzę w Rotrii na stałe i ogarnie ten cały chaos. Bowiem ten, kto powstrzyma rozpad Państwa Kościelnego będzie Katechonem. A z moralnego i sprawiedliwościowego punktu widzenia, to chyba obie strony są siebie warte, skoro naprzemiennie się obalają i banują.
Odp: Wieści z zagranicy - Alberto Carlos de Médici y Zep - 15.03.2015 http://kurier.ty-i.net/2015/03/12/rotria-requiescat-in-pace/ Ja podzielam zdanie kard. Manicinego - dzisiejszą Rotrię czeka śmierć. |