Forum Republiki Bialeńskiej
Hobby poza Bialenią - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html)
+--- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-328.html)
+--- Wątek: Hobby poza Bialenią (/thread-1335.html)

Strony: 1 2


Hobby poza Bialenią - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 29.07.2014

Co robicie ludzie w internecie poza Bialenią (no i poza historycy.org) i w realu? Jakie macie hobby? Należycie do jakiejś społeczności/subkultury? A może jakaś sekta was namówiła do wstąpienia w jej szeregi?


Odp: Hobby poza Bialenią - Feliks Spirkin - 29.07.2014

Cytat:A może jakaś sekta was namówiła do wstąpienia w jej szeregi?
Tak, ta sekta się nazywa mikroświat. ;D

Cytat:Jakie macie hobby?
Pomijając historię oraz politykę, to przede wszystkim filmoznawstwo. Wink W sumie ja się interesuję wszystkim co mnie zaciekawi.


Odp: Hobby poza Bialenią - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 29.07.2014

Real dla mnie prawie nie istnieje, to czas w którym możesz wymyślać coś do internetu, fanfika lub sesji RPG. W internecie biorę udział w wszelakich RPG, PRPG (aktualnie Wirtualna RP), Fantazy oparte na Tolkienie i tym podobnych oraz rzecz jasna na kanonie My Little Pony i Fallout: Equestria. Kiedy nie mam nic do roboty zmniejszam obroty mózgu i przesiaduje na 4chanie lub udzielam się w Anonymous. Czytam wiele komiksów, głównie Asteriksa, Kajko i Kokosz i MLP. Czytam dzieła filozofów i ekonomistów. Mikroświat od dawna jest dla mnie bardziej czymś do czego wracam z sympatii do historii jakie tu przeżyłem niż czymś gdzie mogę realizować pomysły. Interesuje też się komputerem, oprogramowaniami i hakerstwem. Po za tym oglądam oczywiście filmy i słucham muzyki, głównie: punk, rock, regge, poezje śpiewaną, rap, dupstep, techno, metal i jazz.


Odp: Hobby poza Bialenią - Ronon Dex - 29.07.2014

Hobby - przede wszystkim strzelanie i broń palna wszelaka, od krótkiej do karabinów maszynowych (są w Polsce od ładnych paru lat kluby, gdzie i z ckm-ów można postrzelać), od XIX wiecznej tak do lat 60-70-tych XX (nowsza jakoś nie bardzo - nie lubię "plastików"). To takie czynne hobby...

W zaciszu domowym (czyli "książkowe") to historia rozwoju broni i organizacji piechoty niskiego szczebla od XIX wieku też do lat 60-70 tych XX (choć oczywiście zahaczam i o starsze czy nowsze, ale tylko informacyjnie). No i do kompletu taktyka działań na niskich szczeblach dowodzenia (tak do batalionu zwykle).

Komputerowe... symulacje lotnicze, choć obecnie już nie tak intensywnie jak parę lat temu.

Telewizji w zasadzie nie oglądam, polityką się brzydzę, a filmów - to niewiele, bo np. dobrego Sci-Fi trudno się doczekać, czasem dla zabicia czasu i odprężenia umysłowego  seriale w stylu "Hell on Whells", "Falling Skies" itd. czyli takie 10, 13 czy czasem 22 odcinkowe "sezonowce" w tematyce, która akurat wzbudzi moją sympatię.


Odp: Hobby poza Bialenią - Maciej Kamiński - 29.07.2014

Jestem jedynym fajnym kujonem.

Hobbystycznie zajmuję się historią, czytam sporo. Jestem przypadkiem szczególnym jak idzie o predyspozycje, co można zobaczyć na moich świadectwach (dobry z matmy, dobry z polskiego, dobry z biologii, dobry z chemii i dobry z historii - a chodzi do ekonoma).

Z muzyki słucham głównie nutek cięższych (co pewnie zauważyliście w temacie "oceń utwór powyżej"), z lżejszych w zasadzie sięgam tylko po utwory "klasyczne" (cudzysłów bynajmniej nieprzypadkowy - idzie tu bowiem o "klazygi").

Na imprezy nie łażę, używek nie tykam dość wyraźnie (piwo nie, fajki nie, kawa nie, herbata i kakao rzadko), ogółem z ludźmi i na powietrzu spędzam mało czasu.

Sportu nie uprawiam, zbytnio nie oglądam i nie gram w gry sportowe. Ale "cośtam" zawsze w tym temacie wiem.

W wolnym czasie głównie przesiaduję na forach, bądź zajmuję się amatorsko twórczością literacką, ale jej większość wolę zachować dla siebie. Czasem w coś pogram, ale zdecydowanie rzadziej niż kiedyś - a gier nowszych niż z 2010 nie mam.

Ale cóż tu poradzić w okolicy, w której do porobienia jest tak mało, że popularny jest żart: "jeśli jadą więcej niż cztery samochody, to znaczy, że jest impreza - czyiś pogrzeb"?


Odp: Hobby poza Bialenią - Konstanty Jerzy Michalski - 29.07.2014

@up

1. Punkt tak samo. Wink Też hobbystycznie zajmuje się tą zacną dziedziną jaką jest historia.

2. Nałogowo słucham trio: Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński, od czasu do czasu Wysocki. No i klazygi, przede wszystkim angielszczyzna. Od czasu do czasu puszczę sobie płytę z 50 lat Opola, ale i tak rzadko. Heavy metalów nie lubie, a z rapu lubię tylko sobie posłuchać LRP.

3. Tylko herbata. W weekendy idę na herbatę do kawiarni + kupuję tam na tydzień zapas jakiejś aby sobie zaparzyć, jakaś z Cejlonu/Chin/Kenii.

4. Jak wyżej. Na szczęście miałem w tym roku operację (he, he, he, złamana ręka, jakaś torbiel, coś w tym stylu Wink) i nie musiałem uczęszczać na najbardziej znienawidzoną lekcję.

5. Jestem jedynie słabym wierszokletą, od czasu do czasu coś skrobnę. No i gram, mam kilka pozycji wartych uwagi, szczerze to nigdy nie lubiłem FPS i innych typów "szczelanek", chociaż dla odprężenia raz na tydzień/dwa zrobię sobie sesję w jakieś darmowej. Trochę pogram w minecrafta, ostatnio na sarmackim serwerze, gdzie Andronik do spóły z Królestwem Dreamlandu zgrieferowali Swarzystan (czego im nie odpuszczę). Z gier ubóstwiam "grand strategy games" od Paradoxu, czyli wszelaki Europy Universalis, a bardzo lubię w Darkest Hour Polszą w roku '60 opracować komputery 32 bitowe i dostać taki bonus do nauki, że wyprzedzam wszystkich o wieki. No i w latach '70 wyswobodzić się od "wiecznego sojuszu z Carem*".

* Standart jest taki, że Rosja jako tako broni się przed atakiem Niemieckim, wojna się szybko kończy i jest event który tworzy "poszerzoną kongresówkę".


Odp: Hobby poza Bialenią - Ronon Dex - 29.07.2014

(29.07.2014, 19:04:52)Maciej Kamiński link napisał(a): Ale cóż tu poradzić w okolicy, w której do porobienia jest tak mało, że popularny jest żart: "jeśli jadą więcej niż cztery samochody, to znaczy, że jest impreza - czyiś pogrzeb"?
A widzisz - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ja bym się bardzo chętnie wyniósł z miejskiego zgiełku w takie okolice.


Odp: Hobby poza Bialenią - Maciej Kamiński - 29.07.2014

(29.07.2014, 19:46:17)Krzysztof Razorblade link napisał(a): [quote author=Maciej Kamiński link=topic=1401.msg12657#msg12657 date=1406653492]
Ale cóż tu poradzić w okolicy, w której do porobienia jest tak mało, że popularny jest żart: "jeśli jadą więcej niż cztery samochody, to znaczy, że jest impreza - czyiś pogrzeb"?
A widzisz - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ja bym się bardzo chętnie wyniósł z miejskiego zgiełku w takie okolice.
[/quote]
Ja jednak mając porównanie wolałbym znowu mieszkać w miejskim zgiełku.


Odp: Hobby poza Bialenią - AndrzejSwarzewski - 29.07.2014

Ja lubię czytać książki (historia, filozofia, religia, horrory Stephena Kinga), oglądać filmy (głównie horrory i polskie seriale komediowe, a najchętniej "The Walking Dead"). Raczej zbyt dużo nie gram.

Interesuję się też polityką (głównie geopolityką; na gospodarce się zbytnio nie znam, a kwestie światopoglądowe są tak przepełnione propagandą, że wolę unikać), oczywiście historią, ale też trollowaniem na fejsbuku i ruską agenturą. Big Grin

Ze sportu, to lubię jedynie jeździć na rowerze i robię to dość ciężko.

Muzyki dużo słucham, bardzo różne gatunki. Od Kaczmarskiego (i reszty towarzyszy), przez disco polo (i zagraniczne disco też Big Grin ), stare polskie zespoły (typu Czerwone Gitary), Grupę Operacyjną, po rock i metal (w tym i naziolski Big Grin ). Ale nie znam się raczej na nowoczesnej muzyce. Słucham dla przyjemności, a nie po to, żeby się lansować.

Imprezować nie lubię, więc i zasadniczo nie piję. Jestem osobą zdecydowanie spokojną, nawet aż za bardzo.


Odp: Hobby poza Bialenią - Maciej Kamiński - 29.07.2014

Cytat:trollowaniem na fejsbuku
A właśnie, jak ja mogłem o tym zapomnieć. Ostatni już chyba wyraźny u mnie objaw mentalnego gimbusiarstwa. :Smile Jedni moje komentarze lubią, a inni ich nie znoszą.


Odp: Hobby poza Bialenią - AndrzejSwarzewski - 29.07.2014

Ja głównie wolę grupy typu "Wrogowie Wolności", "Jedyni i ich grupa, "Brońmy Rosji, "Brońmy Białorusi". Big Grin


Odp: Hobby poza Bialenią - Hewret von Thorn - 03.01.2015

Zadanie:

https://www.youtube.com/watch?v=2Z-n26JWfoo

Znajdź Anastazję Nikołajewną. Tongue


Odp: Hobby poza Bialenią - Kristian Arped - 03.01.2015

00:15, osoba wchodząca po schodach?


Odp: Hobby poza Bialenią - Hewret von Thorn - 03.01.2015

Tak. Big Grin


Odp: Hobby poza Bialenią - Maciej Kamiński - 03.01.2015

PRZYWRÓCIĆ BIALENIA TV!


Odp: Hobby poza Bialenią - Kristian Arped - 03.01.2015

Hugon, a nagroda? Sad

A co do hobby, to interesuje się kaligrafią (choć kaligrafista ze mnie żaden) i innymi tam pierdółkami. Kiedyś "bawiłem się" w programowanie.


Odp: Hobby poza Bialenią - Hewret von Thorn - 03.01.2015

(03.01.2015, 14:48:18)Maciej Kamiński link napisał(a): PRZYWRÓCIĆ BIALENIA TV!

Jeśli ktoś założy w Bialenii stację telewizyjną i mnie zatrudni, to czemu nie? Tongue


Odp: Hobby poza Bialenią - Maciej Kamiński - 03.01.2015

(03.01.2015, 15:38:39)Hugon Hewret link napisał(a): Jeśli ktoś założy w Bialenii stację telewizyjną i mnie zatrudni, to czemu nie? Tongue
Ale jej istnienie jest prawnie gwarantowane. Sad


Odp: Hobby poza Bialenią - Hewret von Thorn - 03.01.2015

Ale nie mam pieniędzy. Sad


Odp: Hobby poza Bialenią - Maciej Kamiński - 03.01.2015

(03.01.2015, 20:32:17)Hugon Hewret link napisał(a): Ale nie mam pieniędzy. Sad
A po co Ci pieniądze do posiadania konta na YT? ???