![]() |
|
Tymczasem w Swarzewie... - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-328.html) +--- Wątek: Tymczasem w Swarzewie... (/thread-1872.html) |
Tymczasem w Swarzewie... - Hewret von Thorn - 12.11.2014 Jak w Silent Hill. [attachimg=1] Odp: Tymczasem w Swarzewie... - Kristian Arped - 12.11.2014 A tam w wodzie to jakaś lampka jest?
Odp: Tymczasem w Swarzewie... - Hewret von Thorn - 12.11.2014 To BioShock. Odp: Tymczasem w Swarzewie... - AndrzejSwarzewski - 12.11.2014 Czo Wy od Swarzewa chcecie. Przyszła Letnia Rezydencja Króla Prus Petera von Neumann-Hohenzollerna.
Odp: Tymczasem w Swarzewie... - Maciej Kamiński - 12.11.2014 Za blisko do wody. Odp: Tymczasem w Swarzewie... - Ronon Dex - 13.11.2014 Swarzewo znam w zasadzie od dziecka... do dzisiaj mi zostało być przynajmniej tydzień-dwa w roku na Półwyspie (choć preferowanym przeze mnie miejscem są Chałupy - chyba najsympatyczniejsza tam miejscowość, przynajmniej nieprzeładowana ludem jak Władysławowo, Jastarnia, Jurata czy Hel), a Swarzewo jest po drodze - choć najczęściej się przez nie po prostu tylko przejeżdża. Miejscowość kojarząca się najbardziej z dużą ilością wiatraków - pamiętam gdy powstał pierwszy i był jeden samotny. Dużym krokiem była budowa tam sporej oczyszczalni ścieków co było wstępem do oczyszczenia Zatoki Puckiej (a czasach PRL nie było tam za czysto). W czas gdy jeździłem na Półwysep samochodem (dzisiaj już tego od paru lat nie czynię - poruszanie się po Półwyspie samochodem jest sezonie letnim jest obecnie forma masochizmu), to wracając z Półwyspu do domu zawsze zatrzymywałem się w Swarzewie, bo tam była taka sympatyczna wędzarnia i kupowałem wędzone węgorze. Skojarzenia ze Swarzewem: las wiatraków oraz zwykle tam zaczyna się korek ciągnący się do tego zabawnego rondka we Władysławowie (dlatego od paru lat - wybieram pociąg, choć jak się zna ten rejon to korek da się ominąć, ale trzeba "odbić" przed Swarzewem, zaraz za Puckiem w lewo). |